Plus jest tego taki, że przekonałam się na własne oczy jak media i rząd robią ludzi w konia Mam paru kumpli pracujących na dole, mój ś.p. wujek pracował na dole, niedoszły teść jest nadsztygarem, przyszły teść jest emerytowanym górnikiem - Ci którzy wklejają tabelki z ich rzekomymi wynagrodzeniami chyba je sami w paincie stworzyli na szybko.
Kumpel kilka ładnych lat zapierdziela na dole, pół roku temu prawie nogę stracił, dopiero co z L4 wrócił (dziwię mu się, że wrócił ) mówi, że nawet gdyby w każdą sobotę do roboty chodził to nie wyciągnie takiej wypłaty.
Drugi chce tu żonę z dzieckiem zostawić i wyjechać do Holandii do pracy, bo tam zarobi więcej (czyli jakieś max. 3,5tys.) niż tu na dole
Za to ja mam 2 wujków byłych górników co sobie żyli i żyją jak pączki w maśle, więc mnie taka tabelka z fb nie zdziwiła
ciotka nigdy nie pracowała, 2 dzieci, wczasy, samochód, co parę lat remont mieszkania, a jak pojechałam i zobaczyłam jakie tam mają osiedle to to co jest w Wielkopolsce to bieda z nędzą, serio
a M. jak zobaczył drogi na śląsku, to stwierdził, że to inny świat 
u nas to sami prywaciarze, ostatnio znajomy prawie dłoń stracił podczas pracy przy kostce brukowej, na czarno, więc nawet nie wie co to l4, więc Ci powiem, że się nie dziwie, jak się ludzie oburzają na te protesty...
bo duuużo ludzi mogłby protestować... ale nie ma co się licytować kto ma gorzej, bezrobocie jest najgorsze.
Wiadomo, każdy chce mieć przynajmniej tak jak ma, nie gorzej
oby coś dobrego z tego wynikło 
Witam 
W pracy dziś nuda, a udawanie, że coś robię bardziej męczy od faktycznego robienia 
M. robi znowu samochód po godzinach, nie mam chęci na ploteczki, więc zalegam w domku i relaksuję się w samotności.
Jutro w planach szybki i prosty obiad, więc leżę i pachnę i nic nie dotykam.
Muszę zdjęcia uszykować do wywołania, bo ciągle odwlekam.
Czekam na sobotę, a jak na złość tydzień się dłuży 
miłego 