Skocz do zawartości

Babskiswiat.net używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej Rozumiem

Mahjong
Opis: Nieśmiertelna gra. Mahjong html5 online.

2048
Opis: Hit 2014. Prosta, logiczna i niezwykle wciągająca gra 2048.


Saper
Opis: Saper - kto nie zna tej gry...

Zdjęcie

Pogaduchy styczniowe 2015


  • Zamknięty Temat jest zamknięty
184 odpowiedzi w tym temacie

#81 Blondynka88

Blondynka88
  • Użytkownik
  • 1 351 postów

Napisano 12 stycznia 2015 - 07:47

Dzień dobry!  <flow1> 

Czas szybko leci i zaraz połowa stycznia za nami  <hmm> 
W sobotę będę przebierała i prała pościel oraz jak pogoda dopisze to umyję okna. Po deszczach i wichurach są bardzo brudne  :roll:


Bede miala w kwietniu wnuczke...to pewne juz.Mnie tam wszystko jedno,ale moge juz mowic wnusia.
Gratulacje, babciu  <dreams>


Pan maz zlamal noge,wywinal orla na sliskim chodniku
Współczuję i życzę Ci dużo cierpliwości w opiece nad mężem  <przytul>

 

Rok 2015 zaczął się kiepsko. Dziadek od 5 stycznia leży w szpitalu.  :-?


Wkońcu mogę powiedzieć, że jestem wyspana
Ja od kilku miesięcy nie mogę się wyspać. Śnią mi się koszmary i w ogóle jakaś zmęczona wstaję.

 

Miłego dnia  <byebye>


nixqp2.png


#82 halynka

halynka

    mamuśka

  • Użytkownik
  • 5 652 postów

Napisano 12 stycznia 2015 - 16:24

Hej, ostatnie dni upłynęły nam pod znakiem przygotowań do roczku, ale wczoraj nadszedł ten wielki dzień i mamy już to za sobą.  Było sporo emocji. i dużo gości. Dodatkowo znajoma wystąpiła w telewizji dziękując Owsiakowi za życie jej synka wcześniaka, co strasznie mnie wzruszyło. Przypomniałam sobie dokładnie, jak to było rok temu, kiedy M. wspierał mnie na porodówce. Z tej okazji poddałam się też lekkiej metamorfozie i prócz koloru mam też małą grzywkę. Dzisiaj spodziewamy się znajomych na 'resztki tortu', ale już bez spinania się. Pisałam już, ze uwielbiam gości? Nie wiem tylko gdzie upchnąć kolejne zabawki, które junior dostał w prezencie. Aha, postanowiłam założyć bloga :)


201401111762.png

km5skrhmtofzztsl.png

 

 

 


#83 Melodia19

Melodia19
  • Użytkownik
  • 3 228 postów

Napisano 12 stycznia 2015 - 17:52

@halynka wszystkiego najlepszego i dużo , dużo zdrówka dla Synka ;*

 

Cześć :)

 

Coś słabiutko ostatnio na forum , nie ma co czytać ;-)

 

U mnie nic specjalnego. Dzień minął szybko,ja teraz odpoczywam, Mały sie bawi, a mąż robi  późny obiad :-P

Jutro czeka nas wizyta kontrolna u lekarza, a po południu mam kosmetyczke.

 


postanowiłam założyć bloga :-)

super! o czym?

 

;)


iv09i09kftvt0mdm.png

 

 

 


#84 palomka

palomka
  • Użytkownik
  • 2 338 postów

Napisano 12 stycznia 2015 - 17:59

@halynka najlepszego dla Synka! 

Czekamy na adres bloga jak już założysz. ;)

 

Witam po weekendzie. 

Cały spędziłam w szkole od rana do wieczora... Także dzisiaj tylko lenistwo.

 

Leżę, czytam książkę, oglądam tv. ;)

Trochę też ogarnęłam notatki i je posegregowałam. 

 

Oprócz tego.... nic ciekawego.

 

W szkole tylko się wkurzyłam, bo mi zmienili promotora. Tzn. jeszcze dokładnie nie powiedzieli na kogo, ale krążą pogłoski... Lepiej żeby nie okazały się prawdą.  :roll:


I ślubuję Ci uśmiech przy porannej kawie, parasol w deszczu i stokrotki na wiosnę...smileys-hearts-339319.gif

 


#85 gogi

gogi
  • Użytkownik
  • 627 postów

Napisano 12 stycznia 2015 - 21:33

Witam.
Zwariowane dni nastaly dla mnie.Wczoraj goscie na urodziny corki.Dzis wizyta u chirurga i ortopedy,pol dnia w tylku.
Do tego opieka nad Panem mezem...koszmar.
Nawet specjalnie na internet nie chce mi sie wchodzic.
Pozdrawiam.:-)

#86 Kala1702

Kala1702
  • Użytkownik
  • 2 113 postów

Napisano 12 stycznia 2015 - 22:09

bry :) 

 

Ostatnie dni mijają mi na pisaniu wszystkich możliwych prac zaliczeniowych, w tym dodatkowo magisterki także oczy mam naświetlone od kompa fest. Ogólnie zaczyna się powoli sezon zaliczeń i egzaminów także będę wycięta z życia zapewne. Już mi słabo na samą myśl ale tyle sesji już rozwaliłam... A to moja przedostania w życiu :P (mam taka nadzieje)

Poza tym trochę więcej pozytywów ostatnio także humor lepszy :) 

 

Jak przeżyje do czwartku to będzie sukces :P

 

Miłego :*


"...Nie każda sytuacja, która wydaje się być beznadziejna jest nią w rzeczywistości..."

#87 halynka

halynka

    mamuśka

  • Użytkownik
  • 5 652 postów

Napisano 13 stycznia 2015 - 15:48

@Melodia19 @palomka dzięki za życzenia :)

 


super! o czym?

W dużym skrócie o życiu z dzieckiem za miastem. Taki tam blog parentingowy.

 


Czekamy na adres bloga jak już założysz. :-)

Adres to jedynie na pw jeśli jesteś zainteresowana

 

Witam,

Pogoda raczej wiosenna niż zimowa, ale wiatr nie odpuszcza. Zaliczyliśmy spacer na którym  zrobiłam fajne fotki krajobrazów dookoła domku. Myślałam, że położę małego i odpocznę, ale ten jak na złość nie chce spać. W kuchni piętrzą się gary i modle się póki co żeby same się pozmywały, ale chyba będę musiała to ogarnąć niestety. W ogóle jakiś kiepski dzień mam a wieczorem wizyta u gina w końcu, a jakoś dziwnie się denerwuje.


201401111762.png

km5skrhmtofzztsl.png

 

 

 


#88 palomka

palomka
  • Użytkownik
  • 2 338 postów

Napisano 13 stycznia 2015 - 16:08

@halynka oczywiście, że jestem! :D 

Ja dużo blogów takich parentingowych podczytuję :D 

 

 

Ja mam dzisiaj znowu dzień lenia...

Jedynie co to podrukowałam potrzebne notatki... i leżą i patrzą.

No brak mi weny na naukę jak nic.

Może w piątek przed egzaminami poczuję motywację. :D 

 

Póki co... oddalam się do książki, bo to jednak dużo ciekawsze niż notatki.  :lol:


I ślubuję Ci uśmiech przy porannej kawie, parasol w deszczu i stokrotki na wiosnę...smileys-hearts-339319.gif

 


#89 katti

katti

    kwintesencja

  • Użytkownik
  • 9 613 postów

Napisano 13 stycznia 2015 - 18:25

hejka ;)

 

Witam sie ze sloikiem nutelli w dloni <hoho2> no dobra.......juz ostatnia lyzeczka <hoho2>
<diabelek>

 

Pogoda u mnie byla dzis cudnaaa <sloneczkoo> mega slonce, piekne niebo :mrgreen: nie chce juz tej chlapy co byla.

W pracy zlecialo. Po pracy krotkie odwiedziny....potem kilka sklepow po drodze. 

Plan na wieczor to troche pracy. Pozniej filmik i spanie.

Treningu brak bo poki mam leki to nic z tego :roll:

 


Coś słabiutko ostatnio na forum , nie ma co czytać ;-)
Zamiera..........

 

No i byla teraz ostatnia lyzeczka :lol: :lol: Mykam pod prysznic.

Pozdrawiam! ;-)


Nie patrz w przeszłość, bo potkniesz się o teraźniejszość i s******* przyszłość.

 

 

 

 


#90 inqaa

inqaa
  • Moderator
  • 5 515 postów

Napisano 13 stycznia 2015 - 19:55

Tak narzekacie, że postów nie ma że i ja coś skrobnę :lol:

ale jak mam znów narzekać jak to źle i niedobrze na uczelni i jak mało mam czasu i bla bla bla to już czasem wolę nic nie pisać ;-)

 

Ja się kiepsko z czasem wyrabiam, ale z forum jestem na bieżąco. Błogosławieni ci, którzy wynaleźli telefony z funkcją przeglądania internetu :-P

Na studiach - kolokwium pogania kolokwium - już jestem po 3 - zostały mi jeszcze 3 w styczniu a potem sesja. I kolejne 3 <lol>

 

Jedyne co mi poprawia humor to nasi profesorowie - wczoraj usłyszałam od jednego z nich przy wszystkich, że jestem najładniejszą dziewczyną na roku :-P Wariat :lol:

 

A tak niestudyjnie - nieciekawie. Trochę się tryb mojego życia poprzestawiał, ale tak czasem też bywa.

 

Dzisiaj z okazji zdanego kolokwium z anatomii robię wielkie NIC - wypiłam herbatkę, zaraz prysznic i relaks wieczorny ;-)


Keep calm and become a doctor <serducho> // Mission completed <tanczy7>

 

 


#91 Wisienkowa

Wisienkowa

    HQ

  • Moderator
  • 4 761 postów

Napisano 13 stycznia 2015 - 19:58


Witam sie ze sloikiem nutelli w dloni
Tak bym zjadła...  :cry:

 

Heeeej :)

Ja witam z kotletem w dłoni :D Dopiero obiad jem.

Chyba sobie perfumy kupię przez neta... Tak mnie kuszą, bo taniej.

Idę zaraz sprzątać, bo bajzel nieziemski :) 



#92 elizabeth

elizabeth

    lady

  • Użytkownik
  • 7 114 postów

Napisano 13 stycznia 2015 - 20:01

@inqaa gdzie Ty pędziłaś jak się zobaczyłyśmy? Ja zaraz obok pracuję ;)

 

Witam wieczornie :mrgreen:

 

Jak postanowiłam - tak zrobiłam :mrgreen: miałam się kulinarnie realizowac i tak jest - szukam, czytam i gotuję, gotuję :D Na szczęście jest Raf i są koleżanki z pracy - ma kto to jeść :P Ostatnio podczas eksperymentów odkryłam, że ser żółty super jest zamarynować a smakuje wtedy cudnie ze wszystkim - także dzisiaj koreczki i sałatka z takim serkiem. Od niedzieli piekę prawie codziennie babeczki kinder bueno - robią furorę :P No i makarony - uwielbiałam, ale sosy, które odkryłam - jaaaa, jak mnie gotowanie i jedzenie uszczęśliwia!!!

W pracy szału bez, ale jest ok. Do brata muszę zadzwonić, ale to chyba jutro, bo jestem już padnięta i czas na odpoczynek.

Miłego babeczki <buzki>


<serducho>
Nie mówmy o zmartwieniach,to nie jest dobry temat

są z nami zawsze, chcesz czy nie.

Pomówmy o nas samych, uczyńmy wielkie plany

być może kiedyś spełnią się?

Gdy już zdobędę mnóstwo pieniędzy

w najbliższym niebie, kupię ci księżyc!
 

65vqegz2wjpc3llf.png

 


#93 Madź

Madź

    heksa

  • Użytkownik
  • 4 069 postów

Napisano 13 stycznia 2015 - 20:59

Bry ;-)

 

U mnie jako tako, pomalutku wracam do pionu. Plany trochę nam się zmieniają, ale nie mam weny, żeby poskładać to do kupy i napisać co i jak. 

 

W mieście sytuacja zarąbista, wszędzie strajki, zablokowane drogi, żyć nie umierać <bezradny>

Plus jest tego taki, że przekonałam się na własne oczy jak media i rząd robią ludzi w konia :P Mam paru kumpli pracujących na dole, mój ś.p. wujek pracował na dole, niedoszły teść jest nadsztygarem, przyszły teść jest emerytowanym górnikiem - Ci którzy wklejają tabelki z ich rzekomymi wynagrodzeniami chyba je sami w paincie stworzyli na szybko. 

Kumpel kilka ładnych lat zapierdziela na dole, pół roku temu prawie nogę stracił, dopiero co z L4 wrócił (dziwię mu się, że wrócił :roll:) mówi, że nawet gdyby w każdą sobotę do roboty chodził to nie wyciągnie takiej wypłaty. 

Drugi chce tu żonę z dzieckiem zostawić i wyjechać do Holandii do pracy, bo tam zarobi więcej (czyli jakieś max. 3,5tys.) niż tu na dole :roll: 

Jak oglądam tv to nie wiem czy śmiać się czy płakać <bezradny>

 

Rząd też żadnego zysku nie przynosi, o jakimkolwiek pożytku nie wspominając, niech sami siebie zamkną :lol:

Najlepiej szukać oszczędności wszędzie tylko nie u siebie :P

 


babeczki kinder bueno

Dawaj przepis natychmiast! :mrgreen:


“One, remember to look up at the stars and not down at your feet.
Two, never give up work. Work gives you meaning and purpose and life is empty without it.
Three, if you are lucky enough to find love, remember it is there and don't throw it away.”
 

#94 inqaa

inqaa
  • Moderator
  • 5 515 postów

Napisano 13 stycznia 2015 - 21:00


gdzie Ty pędziłaś jak się zobaczyłyśmy? Ja zaraz obok pracuję :-)

Pamiętam, że obok pracujesz, bo kiedyś pisałaś :mrgreen:

 

A ja pędziłam na angielski bo tramwaje nie jeździły ( jakiś wypadek był przy Kościuszki ) więc musiałam te 3 przystanki na Plac Hallera dojść a raczej dobiec :lol: Bo i tak byłam już lekko spóźniona :lol:

A ja Ciebie po czapce różowej poznałam <lol>


Keep calm and become a doctor <serducho> // Mission completed <tanczy7>

 

 


#95 gogi

gogi
  • Użytkownik
  • 627 postów

Napisano 14 stycznia 2015 - 07:16

Witam srodowo!
Ostatnio kazdy dzien mija szybko,szalony czas dzielony miedzy dom,prace,opieke nad Panem mezem,zalatwianiem formalnosci z kursem na prawko,fitnesem i jeszcze mnostwem innych spraw,ze glowa mala.
Sa chwile,ze mam dosc,trzeba jednak spiac poslady i dzialac bo poprostu nie ma innego wyjscia.
Doskonale ,,obsluge samochodu",bo trudno nazwac jazda tarabanienie sie 40 czy 50-ka po lotnisku czy drodze wrwnetrznej no ale jade. :-) I tu sie pochwale ...zaczynam plynnie zmieniac biegi i w niedziele nawet raz jechalam 60 i wyminelam pieszego,po jaka cholere ten czlowiek tam lazl i to po nieprawidlowej stronie ?Nie wiem,serce mi walilo ze strachu. :-)
Dzis mam wolne ale tyle do zrobienia,ze siedze i mysle od czego zaczac.
Milego dnia wszystkim!:-)

Użytkownik gogi edytował ten post 14 stycznia 2015 - 07:16


#96 palomka

palomka
  • Użytkownik
  • 2 338 postów

Napisano 14 stycznia 2015 - 15:01

@Madź też nie mogę czytać tego co w necie piszą na temat wynagrodzeń górników, na FB te akcje teraz, w TV cały czas o tym...  :roll:

Moja cała rodzina, mieszkająca na śląsku, część męska całe życie na kopalni... Więc realia znam od drugiej strony, a jak się słucha czegoś takiego w TV to aż się nóż w kieszeni otwiera...  :roll:

 

Witam!

Za oknem wiosna. Cudo. 

Lubię taką pogodę, ale może w nie w styczniu jednak. Chyba nam się lekko klimat poprzestawiał.

 

Dzisiaj od rana załatwiłam co miałam w bibliotekach, oddałam książki i spokój.

Teraz rzucam okiem na notatki.

Po 16 się zbieram do Połówka. Kupił Jengę to może pogramy trochę. :P Bo ostatnio namiętnie na telefonie w to grałam.  <ookk>

 

Oprócz tego wciągnęłam się w grę na tablecie i tak mi ostatnio czas mija.  :lol:


I ślubuję Ci uśmiech przy porannej kawie, parasol w deszczu i stokrotki na wiosnę...smileys-hearts-339319.gif

 


#97 Wisienkowa

Wisienkowa

    HQ

  • Moderator
  • 4 761 postów

Napisano 14 stycznia 2015 - 17:58

Heeeej  ;-)

 

Byłam dziś w ośrodku ruchu drogowego przestawić egzamin siostrze kumpla. Zgodziłam się, bo i tak byłam na miejscu prawie. Kolega ze mną poszedł. Wstapiliśmy do KFC, dobre mają Kurrito czy coś w tym stylu  :lol:

 

Poza tym jutro kino z kumplem ;) I w końcu się wyśpię, bo mam na południe na zajęcia :D

 

Koledzy mnie wyciągają jutro na jedzenie bo mam okienko  :D Kocham jeść  <umieraam>



#98 Olenka

Olenka

    Yeah!

  • Użytkownik
  • 8 138 postów

Napisano 14 stycznia 2015 - 18:56

No to i ja cosik skrobnę, bo miesiąc chyba mnie tutaj nie było :lol:

 

Witam w Nowym Roku <lol>

Dni lecą jak szalone, Święta bosko, Sylwester bosko <ookk>

 

Dni lecą jak szalone, szkoła, dom, dom, szkoła, urodziny, prezenty i latania mnóstwo ostatnio ;-) Ale wychodzę na prostą, spokojną drogę :-D

 

Do ćwiczeń też wróciłam regularnie, ale kolano mi ostatnio dokucza, więc muszę filtrować ćwiczenia. <ciah>

 

No i jak wspomniałam w podsumowaniu rocznym...zeszłam się z Łośkiem  <serduszka>  Kolorowo przy tym nie było, ale widzę, że się chłopaczysko stara nareszcie tak jak powinien. No i znowu wyklinam na te 700-800 km rozłąki kurwa

Więc i plany na przyszłość mi się troche pozmieniały. A raczej wyparowały, bo nie wiem co dalej...

 

I tak sobie żyję z telefonem przyrośniętym do ręki, żeby być w kontakcie z Łośkiem...

 

 

To tak chyba w skrócie co u mnie <kwiatek2>


“We all have two lives. The second one starts when we realize that we only have one”

#99 Majorka^^

Majorka^^
  • Użytkownik
  • 5 119 postów

Napisano 14 stycznia 2015 - 19:23


Plus jest tego taki, że przekonałam się na własne oczy jak media i rząd robią ludzi w konia Mam paru kumpli pracujących na dole, mój ś.p. wujek pracował na dole, niedoszły teść jest nadsztygarem, przyszły teść jest emerytowanym górnikiem - Ci którzy wklejają tabelki z ich rzekomymi wynagrodzeniami chyba je sami w paincie stworzyli na szybko. 
Kumpel kilka ładnych lat zapierdziela na dole, pół roku temu prawie nogę stracił, dopiero co z L4 wrócił (dziwię mu się, że wrócił ) mówi, że nawet gdyby w każdą sobotę do roboty chodził to nie wyciągnie takiej wypłaty. 
Drugi chce tu żonę z dzieckiem zostawić i wyjechać do Holandii do pracy, bo tam zarobi więcej (czyli jakieś max. 3,5tys.) niż tu na dole  

Za to ja mam 2 wujków byłych górników co sobie żyli i żyją jak pączki w maśle, więc mnie taka tabelka z fb nie zdziwiła <bezradny> ciotka nigdy nie pracowała, 2 dzieci, wczasy, samochód, co parę lat remont mieszkania, a jak pojechałam i zobaczyłam jakie tam mają osiedle to to co jest w Wielkopolsce to bieda z nędzą, serio <bezradny> a M. jak zobaczył drogi na śląsku, to stwierdził, że to inny świat :lol:

u nas to sami prywaciarze, ostatnio znajomy prawie dłoń stracił podczas pracy przy kostce brukowej, na czarno, więc nawet nie wie co to l4, więc Ci powiem, że się nie dziwie, jak się ludzie oburzają na te protesty... ;-) bo duuużo ludzi mogłby protestować... ale nie ma co się licytować kto ma gorzej, bezrobocie jest najgorsze.

Wiadomo, każdy chce mieć przynajmniej tak jak ma, nie gorzej ;-) oby coś dobrego z tego wynikło ;-)

 

 

Witam :-)

W pracy dziś nuda, a udawanie, że coś robię bardziej męczy od faktycznego robienia :lol:

M. robi znowu samochód po godzinach, nie mam chęci na ploteczki, więc zalegam w domku i relaksuję się w samotności.

Jutro w planach szybki i prosty obiad, więc leżę i pachnę i nic nie dotykam. 

Muszę zdjęcia uszykować do wywołania, bo ciągle odwlekam.

 

Czekam na sobotę, a jak na złość tydzień się dłuży <bezradny>

 

 

miłego ;-)


Co to jest miłość ?
To spacer podczas bardzo drobniutkiego deszczu.
Człowiek idzie, idzie i dopiero po pewnym czasie orientuje się,
że przemókł do głębi serca...

#100 magdaaaaa

magdaaaaa

    ..lekko próżna flirciara..

  • Użytkownik
  • 23 947 postów

Napisano 14 stycznia 2015 - 22:29

@karatetyka jak idzie niepalenie ???

 

 

 


Tak mi dobrze jest i życie takie piękne

z powodu kolegów/kolegi ???

 

 

 


wnuczke

fajnie ,kolejna babeczka w rodzinie.

 

 


przy tym strasznie się wszyscy ze sobą zżyliśmy

a to ten kolega co zawsze chwaliłas ze takie pyszne jedzonko w pracy jadłas.?


Ja od kilku miesięcy nie mogę się wyspać. Śnią mi się koszmary i w ogóle jakaś zmęczona wstaję.
 

łacze sie w bolu , ja budze sie zła :roll:

 


postanowiłam założyć bloga

powodzenia.


mi zmienili promotora. Tzn. jeszcze dokładnie nie powiedzieli na kogo, ale krążą pogłoski... Lepiej żeby nie okazały się prawdą.

wspólczuje <pocieszacz>

 ja jak sie na mgr dowiedziała kto bedzie promotorem to trzy dnin plakalam.


wieczorem wizyta u gina w końcu, a jakoś dziwnie się denerwuje.

i co był powód do stresów ???

 


Jedyne co mi poprawia humor to nasi profesorowie - wczoraj usłyszałam od jednego z nich przy wszystkich, że jestem najładniejszą dziewczyną na roku Wariat
 

ale szczery ;-)

 

 

 


Chyba sobie perfumy kupię przez neta... Tak mnie kuszą, bo taniej.

tez mam taki plan, bo dawno jakiegos nowego zapachu nie miałam. ale teraz były torebki , wiec nie ma co szalec za bardzo  ;-)


@AgnieszkaT jak tam ręka ???

 

u mnie nic nadzwyczajnego , dzień za dniem, jutro lekarz ,

kupilam sobie lody ale nie wiem czy je dzis jesc.


Użytkownik magdaaaaa edytował ten post 14 stycznia 2015 - 22:27

czemu mi dałeś wiarę w cud

a potem odebrałaś wszystko
 






Podobne tematy Collapse

  Temat Podsumowanie Ostatni post

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych