Skocz do zawartości

Babskiswiat.net używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej Rozumiem

Mahjong
Opis: Nieśmiertelna gra. Mahjong html5 online.

2048
Opis: Hit 2014. Prosta, logiczna i niezwykle wciągająca gra 2048.


Saper
Opis: Saper - kto nie zna tej gry...

Zdjęcie

Pogaduchy styczniowe 2015


  • Zamknięty Temat jest zamknięty
184 odpowiedzi w tym temacie

#101 AgnieszkaT

AgnieszkaT
  • Użytkownik
  • 3 547 postów

Napisano 15 stycznia 2015 - 05:41


jak tam ręka

Nadal boli jak diabli. Usztywniam kiedy tylko mogę i z cierpliwością czekam na zabiegi, które zaczynam 26 stycznia.

 

Witam,

 

U mnie nic ciekawego się nie dzieje to nie piszę.

Trochę problemów z organizowaniem Hanki chrzcin, troszkę problemów z moim zdrowiem i ogólnie trochę tak wszystko do  <dupka>



#102 Madzik :)

Madzik :)
  • Użytkownik
  • 6 096 postów

Napisano 15 stycznia 2015 - 09:41

z organizowaniem Hanki chrzcin

 

kiedy uroczystość ? :-)

 

 

Cześć

 

W ostatnich dniach była u mnie mama, a więc odpoczęłam trochę od mojego Małego absorbenta ;-)

 

Wczoraj chodził ksiądz po kolędzie, a Krasnal tak wrzeszczał :roll:  Nie wiem co mu się stało. Ksiądz tylko szybko poświęcił, modlitwa i tyle go było. Trochę tak nieładnie wyszło, ale nie dało się Małego uspokoić <bezradny>

 

A tak to jakoś leci pomału, a raczej strasznie szybko, bo to już druga połowa stycznia :shock:

 

Idę trochę ogarnąć i zaszywam się na allegro.

 

Pozdrawiam <buzki>



#103 AgnieszkaT

AgnieszkaT
  • Użytkownik
  • 3 547 postów

Napisano 15 stycznia 2015 - 10:47

@madzik :-), chcemy w kwietniu albo maju. Wszystko zależy od ojca chrzestnego i jego widzenia z jego córką. Dzisiaj ma sprawę w sądzie to się dowiemy. 


Wczoraj chodził ksiądz po kolędzie, a Krasnal tak wrzeszczał

U nas był na początku stycznia. I pierwsze pytanie to: chrzczona? My, że nie.. a ksiądz.. to zapraszam do kancelarii to omówimy termin. :/



#104 Madzik :)

Madzik :)
  • Użytkownik
  • 6 096 postów

Napisano 15 stycznia 2015 - 13:51


I pierwsze pytanie to: chrzczona? My, że nie.. a ksiądz.. to zapraszam do kancelarii to omówimy termin

spokojnie, napewno wszystko się poskłada :-)

 

Krasnalek ma już czternaście miesięcy, a chrzest dopiero przed nim :-> 

U nas był problem z matką chrzestną. W końcu, chcąc/nie chcąc, wzięliśmy kogoś innego, bo pewnie byśmy czekali i czekali.... <bezradny>

 

Dzisiaj przyszło ubranko. Ale słodko w nim wygląda <dreams>

 

Mały właśnie usnął. Ależ mnie zmęczył. Wybiłam się z codziennego rytmu zajmowania się nim ;-)  Jutro będzie lepiej.

 

Pora na drugie śniadanie i kawkę :mrgreen: 



#105 Melodia19

Melodia19
  • Użytkownik
  • 3 228 postów

Napisano 15 stycznia 2015 - 14:46

hej hej

 

Ale ładnie słoneczko świeci :-)

My już po spacerku,zakupach na obiad, i siedzimy, Mały pewnie zaraz pójdzie na drzemke :-)

 

Zrobilam też ćwiczonka rano,wiec wieczorem pewnie pokrece hula hop. Jak skoncze miesiac tych cwiczen,to przezuce się na secret,musze zamowic potem :-)

Jeszcze te cwiczenia nie sprawiają mi takiej przyjemności,ale nie ma ,że nie zrobie :-P

Dwa tygodniecodziennie ze skalpelem  + czasem abs -juz za mną :mrgreen:

Chce zobaczyc,a bardziej jestem ciekawa czy po miesiącu faktycznie coś ruszy w cm jak to obiecuje Ewka... :-P  cos tam niby troche widze ,ze powoli sie zmienia,ale zmierze się na koniec miesiąca.Jesli faktycznie ruszy,to będzie mega kop do dalszego działania :mrgreen:

 

Dzisiaj jeszcze ide do koleżanki i dzien zleci

 

Milego! :-)


Użytkownik Melodia19 edytował ten post 15 stycznia 2015 - 14:48

iv09i09kftvt0mdm.png

 

 

 


#106 katti

katti

    kwintesencja

  • Użytkownik
  • 9 613 postów

Napisano 15 stycznia 2015 - 19:56

Olenka 3mam kciuki za Was ;-)

 


jestem ciekawa czy po miesiącu faktycznie coś ruszy

Przy systematycznych cwiczeniach i odpowiednim zywieniu nie ma innej opcji ;-) 3mam kciuki! :-)

 


troszkę problemów z moim zdrowiem
<przytul> Oby jak najszybciej wrocilo do normy

 


Krasnalek ma już czternaście miesięcy,
To juz ? A niedawno w ciazy chodzilas :-D

 


Ale ładnie słoneczko świeci :-)
U mnie tez piekne swiecilo, ale niestety korzystalam z urokow pogody tylko czasem spogladajac w okno w pracy.

Az chcialo sie rower wyciagnac i posmigac :mrgreen: :lol: Ale bankowo zima jeszcze powroci.

 

Witam.

Wzielam prysznic juz. Dopakuje rzeczy i sie klade.

Jutro po pracy lecimy do Amsterdamu. Znajomi mieszkaja tam od lat i lecimy w odwiedziny.7 mies temu urodzilo im sie pierwsze dziecko i do tego zmienili mieszkanie. Obiecywalismy i obiecywalismy odwiedziny, ale wiadomo jak to jest. Czasu brakowalo.Powrot w poniedzialek.

Uwielbiam Holandie i ciesze sie na ten wypad.

 

Mykam. Pozdrawiam ;-) Udanego weekendu wszystkim zycze.


Nie patrz w przeszłość, bo potkniesz się o teraźniejszość i s******* przyszłość.

 

 

 

 


#107 Madź

Madź

    heksa

  • Użytkownik
  • 4 069 postów

Napisano 15 stycznia 2015 - 20:49


na czarno, więc nawet nie wie co to l4, więc Ci powiem, że się nie dziwie, jak się ludzie oburzają na te protesty...  bo duuużo ludzi mogłby protestować... ale nie ma co się licytować kto ma gorzej, bezrobocie jest najgorsze.

Najgorsze jest to, że nasz rząd na to wszystko pozwala, ludzie pozwalają robić się w konia, każdy próbuje przeżyć. By tak każdy jeden na stołku dostał umowę zlecenie i średnią krajową, żadnych przywilejów i 15 min na zjedzenie śniadania a nie obżeranie się podczas pracy przed kamerą, kiedy to niby omawiają problemy państwa :roll: 

Z tego to się nawet skeczu do kabaretu zrobić nie da.

 

Ja nie myślę, że tylko górnikom się należy, bo należy się i lekarzom i nauczycielom, każda praca jest odpowiedzialna, tylko z różnym stopniem ryzyka utraty życia. Nie wiem komu decydować o tym kto ma się gorzej, ale gołym okiem widać, że każda instytucja państwowa jest ruchana przez państwo. U nas oczywiście.

Mam nadzieję, że nareszcie trafiła kosa na kamień i nie ucichnie to zbyt szybko.

 


Kupił Jengę to może pogramy trochę.

Uwielbiam! Tylko nie wiem jakim cudem ta gra może sprawiać radochę wirtualnie :P

 

 

Witam ;-)

Jeszcze półtora godzinki laby i czas wrócić do pracy po aż dwóch dniach wolnego (z czego jeden przespałam). Teraz maraton trzydniowy, w tym jutro 12h i w niedzielę znowu będę odsypiać :lol:

Może uda mi się przynajmniej do 15:00 zemdleć, muszę sprawdzić w jakich godzinach "Dzwoneczek..." w kinach leci - obiecałam kurduplowi, że pójdziemy i zabierzemy babcię i tak sobie "dzień babci" będą świętować, bo w środę to już nie da rady. Babcia będzie ciężko do wieczora pracować w swoje święto :P

 

Poprawiłam sobie humor nowymi pazurami, które miałby być na wczoraj, ale i ja zaspałam i kumpela zaspała - bosko się złożyło! <lol> Dzisiaj za to byłyśmy pełne energii :P na tyle na ile się dało o 9:00 rano :lol:

 

@katti, pozdrów ode mnie Holandię i powiedz jej, że tęsknię :mrgreen: :lol:


“One, remember to look up at the stars and not down at your feet.
Two, never give up work. Work gives you meaning and purpose and life is empty without it.
Three, if you are lucky enough to find love, remember it is there and don't throw it away.”
 

#108 Wisienkowa

Wisienkowa

    HQ

  • Moderator
  • 4 761 postów

Napisano 15 stycznia 2015 - 23:40


z powodu kolegów/kolegi
No właśnie uskuteczniam singielstwo. Dziś kino z kolegą było i Mc ;)

 

Hej ;)

 

Jutro czeka mnie sprzątanie całego domu. Poza tym planów brak. 

Niech moc będzie z Wami.

Miłego :*



#109 Melodia19

Melodia19
  • Użytkownik
  • 3 228 postów

Napisano 16 stycznia 2015 - 10:18


Przy systematycznych cwiczeniach i odpowiednim zywieniu nie ma innej opcji

 

Wczoraj po prysznicu się zmierzylam ,ciekawosc wziela gore. Zauważylam, ze  chyba talia mi sie zwężyla,i  faktycznie o 3 cm :mrgreen: .

Z brzucha tylko 0,5 cm a z uda jeszcze nic. No ale to chyba i tak dobrze,jak na 2 tyg?

 

Hej Hej

 

Coś mnie glowa boli,ale to chyba po @.

Mały rozrabia,ale pewnie niedlugo uda się na drzemkę,a ja będe mieć chwile,zeby się ogarnąć.

Potem spacer,obiad a po południu spotkanie z koleżankami.

 

Miłego dnia! :-)


iv09i09kftvt0mdm.png

 

 

 


#110 Olenka

Olenka

    Yeah!

  • Użytkownik
  • 8 138 postów

Napisano 16 stycznia 2015 - 11:01


a z uda jeszcze nic

Ale różnicy nie widzisz?

Bo mi np. z ud nic nie znika, ale widzę, że są bardziej "zbite" i mam zdecydowanie mniej cellulitu. ;-)

 

@katti :* :*

Udanej wycieczki Robaczki :mrgreen: :mrgreen:

 

Witam się,

Już poćwiczone, wykąpane z koktajlem owocowym na śniadanie w łapce <ookk>

Humorek mi dopisuje, bo weekend na horyzoncie. Jutro śmigamy na zakupki do PL, więc może wskoczę do Biedronki, bo zachwalacie książki. Chciałam Jo Nesbo, ale był chyba w tamtym tygodniu do kupienia :-/

 

Zmykam szykować się do szkoły <jezorek11>

Udanego weekendu <buzki> <buzki>


“We all have two lives. The second one starts when we realize that we only have one”

#111 mloda

mloda
  • Użytkownik
  • 7 695 postów

Napisano 16 stycznia 2015 - 16:59

<hello>

 

Witam się i ja w Nowym Roku :-)

Wreszcie odżałowałam 250zł i oddałam laptopa do naprawy, dzięki czemu mam z czego do was nadawać :-)

Za wiele u mnie się nie zmieniło, praca, dom i tak w kółko :-P

Misiek siedział miesiąc w domu, bo nie mieli zleceń, także z plusów spędziliśmy dużo czasu razem, z minusów, mieliśmy mniej finansów i trzeba było się ograniczać :-P

Od poniedziałku mają startować, zobaczymy...

Ja po raz enty będę się "brać za siebie" bo oczywiście od świąt hulaj dusza, no i parę kg przybyło... :roll:

Zauważyłam, że każde wprowadzanie zdrowszego jedzenia, a potem powrót do  objadania się skutkuje większym jojem :evil:

szkoda gadać.. że też nie mam naprawdę silnej woli :roll:

Trzymajcie za mnie kciuki, żeby tym razem zmiana nawyków jedzeniowych była na stałe, a i jakiś motywujący kopniak się przyda w mój tłusty tyłek :-P



#112 Sajuri

Sajuri
  • Użytkownik
  • 11 336 postów

Napisano 16 stycznia 2015 - 17:02

Witam i ja w Nowym Roku.

gogi dobrze pisze, leci czas jak szalony.

 

Dzis wiosna pełna para.

 

Zakupiłam sobie rowerek stacjonarny, twister, hula hop i skakanke :lol: i zaczynam działac:)

 

Aneczka gratuluje:)

 

 

Mloda powodzenia:) 

 

ps. Karate te hantle warte kupienia ?? bo się zastanawiam :) 


Użytkownik Sajuri edytował ten post 16 stycznia 2015 - 17:05

Prosilam o wszystko, zeby cieszyc sie zyciem.
Dostalam zycie, zeby cieszyc sie wszystkim

#113 karatetyka

karatetyka
  • Użytkownik
  • 5 629 postów

Napisano 16 stycznia 2015 - 20:13

@elizabeth! Czytam o tych Twoich kulinarnych szaleństwach, o sosach, marynowanym serze, babeczkach (!!!) i od razu robię się głodna. Dlaczego mieszkasz tak daleko? Dlaczegooo?! :lol:

 

@Olenka, fajnie, że między wami się ułożyło :) Trzymam kciuki, żeby było dobrze, no i niech ten czas spędzany oddzielnie mija wam jak najszybciej :)

 


jak idzie niepalenie

Opornie :/ Już prawie wcale, ale od czasu tego mojego cudownego postanowienia zdarzyło mi się parę razy, za co przeklinam swoją silną wolę!

 


to ten kolega co zawsze chwaliłas ze takie pyszne jedzonko w pracy jadłas.?

Jeśli w pracy, to tak, bo kucharza mieliśmy tylko jednego. Zawsze dbał o moją dietę, robił pyszne sałatki, a z drugiej strony odkładał największe i najgrubsze frytki :lol:

 

@mloda, powodzenia ;-)

 


te hantle warte kupienia ?? bo się zastanawiam

Nie zastanawiaj się, tylko kupuj od razu ;-) Ja jestem mega zadwolona, czuję już, jak wzmocniły mi się ręce, powoli robią się coraz twardsze, mam zakwasy na plecach, a tam nie miałam chyba nigdy w życiu, no i ćwiczenia na pośladki z obciążnikami na kostkach dają większy wycisk :)

A niedawno też kupiłam twister ;-) Teraz naczytałam się i naoglądałam filmów o taśmach gimnastycznych i to na pewno będzie mój kolejny zakup :)

 

<hellooo1>

Witam się po bardzo, bardzo, baaaaaardzo miłym dniu z cudowną pogodą :mrgreen: Przez moment, kiedy słońce świeciło najmocniej, już nawet poczułam gdzieś w oddali wiosnę :mrgreen: Miałam wyjść tylko po zakupy, ale z rozpędu zrobiłam sobie długaśny spacer ze słuchawkami na uszach zakończony herbatą u koleżanki. A potem było już tylko milej :mrgreen:

Teraz lenistwo, wylegiwanie się na kanapie, kolejna herbata, świeczki i film. Uwielbiam :mrgreen:



#114 magdaaaaa

magdaaaaa

    ..lekko próżna flirciara..

  • Użytkownik
  • 23 947 postów

Napisano 16 stycznia 2015 - 22:30


Nadal boli jak diabli
<pocieszacz>

 


Nie wiem co mu się stało. Ksiądz tylko szybko poświęcił, modlitwa i tyle go było. Trochę tak nieładnie wyszło, ale nie dało się Małego uspokoić
moze maluch chciał go wyprosic by jais niewygodnych pytan nie zadawał.

 


bardziej "zbite
no własnie, moga sie miesnie pokazac,

 

ale macie dziewzyny zaparcie z tym cwiczeniem.

 


Witam
kope lat ;-)

 


potem powrót do objadania się skutkuje większym jojem
u mne jojo jest małe, ale tez nie potrafie długo wytrwac.

 


mój tłusty tyłek
tłusty to jest sledz :P

 

kobieta powinna miec tyłek :P :D

]


Zakupiłam sobie rowerek stacjonarny, twister, hula hop i skakanke i zaczynam działac:)

zycze by sie nie kurzyło.

 


Zawsze dbał o moją dietę, robił pyszne sałatki, a z drugiej strony odkładał największe i najgrubsze frytki

pamietam jak pisałac o pysznyh posiłkach i ciekawych polaczeniach.

 

@Olenka iedy sie  Z Łoskiem rozstałas ??? tzn jaka mieliscieb przerwe ???

 

@Roxy jak długo jestes ze swom facetem ???

 

u mnie w pracy ostatnio mega nuda , ale wszedzie podobno tak jest ....

 

byłam sobie dorobic klucz a potem puzzle i zlecialo. teraz mam skubany trudny obrazek :P 


czemu mi dałeś wiarę w cud

a potem odebrałaś wszystko
 


#115 Olenka

Olenka

    Yeah!

  • Użytkownik
  • 8 138 postów

Napisano 16 stycznia 2015 - 23:09


Przez moment, kiedy słońce świeciło najmocniej, już nawet poczułam gdzieś w oddali wiosnę

Jakie to by było piekne jakby śnieg już się nie pokazał! :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:

 


i film. Uwielbiam

Zaczęłam seanse Oskarowe. I już mam 4 filmy zaliczone :D (na liście mam 20 :lol: )

 


iedy sie Z Łoskiem rozstałas ??? tzn jaka mieliscieb przerwe ???

Niby w marcu jakoś. Ale kontakt mieliśmy najpierw średnio raz w tygodniu, a od kilku miesięcy codziennie. Głupie rozstanie...

 

Skończyłam własnie film. Idę pomęczyć oczy przy książce i do łóżka :)

Tylko strasznie przykra informacja do mnie dotarła na temat córeczki znajomej. :-( :-( I tak mi jakoś smutnawo...


“We all have two lives. The second one starts when we realize that we only have one”

#116 karatetyka

karatetyka
  • Użytkownik
  • 5 629 postów

Napisano 17 stycznia 2015 - 00:08


pamietam jak pisałac o pysznyh posiłkach i ciekawych polaczeniach.

A to nie. Od najpyszniejszych pyszności jest Luciano z zaprzyjaźnionej restauracji ;-) Świetny szef kuchni, który gotować nauczył się grubo po trzydziestce, dzięki któremu polubiłam wątróbkę i który od czasu do czasu lubi nas kulinarnie rozpieszczać :)

 


Jakie to by było piekne jakby śnieg już się nie pokazał!

Oby tak było! Przez kilka dni na śnieg już wystarczająco się napatrzyłam i wcale mi go nie brakuje ;-)

 


Zaczęłam seanse Oskarowe.

Też mam taki zamiar. Do "Idy" zbieram się i zbieram już od ładnych paru miesięcy i jakoś nie mam nastroju, żeby w końcu ją odpalić. W sumie wszyscy się zachwycają, trąbią dookoła, a ja nie znam chyba ani jednej osoby, która seans miałaby już za sobą :P

 

Wstałam dziś wcześnie, jutro też czeka mnie wczesna (jak na mnie) pobudka, więc wypadałoby położyć się już spać, tylko tak mi się nie chce... Jakiś czas temu wrócił mi mój stary nawyk - zasnąć mogę tylko przy filmie/serialu. Z reguły i tak padam po kilkunastu minutach i następnego dnia muszę oglądać od początku, ale po prostu musi mi coś grać, mówić, świecić. Inaczej oka nie zmrużę.

Rano zrobiłam kolejny trening z mojego miesięcznego planu, ale wieczorem tak mnie nosiło, że odpaliłam sobie jeszcze godzinę pilatesu ;-) Wyglądało tak niepozornie, że myślałam, że to kaszka z mlekiem, ale już teraz czuję, że jutro dopadną mnie zakwasy. Ale to dobrze, lubię :mrgreen:

I książki sobie zamówiłam :) Chciałam tylko kilka, a znów stanęło na ponad 20. Ale mam już wszystko Stachury :mrgreen: Nie mogę się doczekać przesyłki :mrgreen: Tak sobie myślę, że jakiś kurs szybkiego czytania to naprawdę nie jest głupi pomysł ;-)



#117 89kasienka89

89kasienka89
  • Użytkownik
  • 5 825 postów

Napisano 17 stycznia 2015 - 07:43

Witam się,

U mnie ostatnio trochę problemów, dzkoda pisać, najgorsza niepewność, bo nie wiem, a czym stoję...

Karate co do palenia spróbuj z Desmixanem, ja z tym rzuciłam, a każde wcześniejsze podejście kończyło sie klapą... A w portfelu jakie zmiany, jak się nie jara 😜


Zaraz zjem śniadanko i śmigam załatwić kilka spraw i do mamy poaiedzieć.

Użytkownik 89kasienka89 edytował ten post 17 stycznia 2015 - 07:47

Miłość, marzenia, uczucia i myśli,
jeszcze raz uwierz w siebie i uwolnij ten instynkt

#118 gogi

gogi
  • Użytkownik
  • 627 postów

Napisano 17 stycznia 2015 - 11:22

Witam.
Dzis przyjezdza szwagier z zona i psem...w odwiedziny do Pana meza.No i troche wiecej roboty znow mnie dopadnie.
Nadal doskonale umiejetnosci prowadzenia auta.
Ostatnio jestem zakrecona jak swinski ogon.:-)
Spokojnego i wesolego wekendu! :-)

#119 nie(d)oceniona

nie(d)oceniona
  • Zarządca
  • 10 527 postów

Napisano 17 stycznia 2015 - 12:12

Noworoczny dobry dzień :P 

 

Miałam siedzieć na urlopie jeszcze tydzień, ale z pewnych względów skrócili mi go i w poniedzialek znów do pracy. Troche mi to nie na rękę, bo miałam w planie dość aktywnie zagospodarować przyszły tydzień, no, ale... Life is brutal czy cos w ten desen. Tymczasem plan na dzis... rozkmina sobotnia na temat moich planów z Mamuśką. Musze sie ogarnać logistycznie, bo na razie widze to w baaardzo ciemnych barwach. A później parapetówka, na którą szczerze powiedziawszy nie mam w ogóle ochoty <bezradny> . Już wczoraj moje wyjście wieczorne było okraszony kilkugodzinnym gadaniem do siebie: "no idź! wcale nie masz lenia! idź!" <H> .Niestety, zeszły tydzień mocno dał mi sie we znaki... :> 


*Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów bez podawania przyczyny. 


#120 Melodia19

Melodia19
  • Użytkownik
  • 3 228 postów

Napisano 17 stycznia 2015 - 16:58

Cześć :)
 

Nie wiem czemu ,ale ciągle mi sie wydaje,że dzisiaj niedziela.

 

Wczoraj już posprzątaliśmy,dlatego dzisiaj spokój.Rano poćwiczyłam,więc wieczorem tylko pewnie hula hop i tyle na dziś.

 

zrobiliśmy sobie wycieczkę do mojej babci, posiedzieliśmy dwie godzinki i wrócilismy do domu. Teraz mąż pojechal do apteki po moje tabletki,a my z synem się nudzimy. :-)

 

I nic wiecej sie nie dzieje, pewnie poogladamy jakis film.

 

Milego wieczoru!


iv09i09kftvt0mdm.png

 

 

 






Podobne tematy Collapse

  Temat Podsumowanie Ostatni post

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych