Problemy w związkach II
#281
Napisano 29 grudnia 2010 - 15:38
#282
Napisano 31 grudnia 2010 - 22:28
e ważne , ze jest sobą.
ubierając się tak jak ty chcesz to nie jest sobą
uśmiałam się...Chce by był ładny:)
dla mnie ładny facet liczył się kiedy miałam 16 lat:D
teraz liczy się nie wygląd i ubiór lecz to czy mnie kocha czy jest mi wierny i czy myśli poważnie...itp
dorośnij trochę bo to nie jest poważne to co ty piszesz
jak Ci tyle w nim nie pasuje to znajdź sobie ŁADNEGO chłopaka .
#283
Napisano 07 stycznia 2011 - 22:19
Ja: skończ dlaczego taki jesteś?
on: bo jestem
ja: no to nie ma sensu ta kłótnia przepraszam za to jaka byłam
on: i co mam teraz przyjść i cię przytulić czy co
ja: no nic czemu tak mówisz
on: to nie mów do mnie
ja: nie umiesz się pogodzić
on : może nie i co z tego
na takiej zasadzie
#284
Napisano 07 stycznia 2011 - 22:40
#285
Napisano 07 stycznia 2011 - 22:45
#286
Napisano 11 stycznia 2011 - 10:39

Bo ja mam to coś, co oni kochają… A one nienawidzą..
#287
Napisano 11 stycznia 2011 - 11:21
Być może.Będę okrutna w tym co napiszę,ale moim zdaniem powinniście się nieco rzadziej spotykać..ja myślę, że z jego strony to nie jest miłość,tylko przyzwyczajenie...
By mieć czas zatęsknić za sobą.Facet,może czuje się zbyt przytłoczony.
Może właśnie częściej spotykaj się ze znajomymi i tak bardzo mocno nie skupiaj się na waszym związku.Więcej luzu,dla niego i dla ciebie.Twój mężczyzna na pewno Cię kocha,skoro jest z toba.A przyzwyczajenie także może sie pojawić,tym bardziej jak jesteście ze sobą bardzo dlugo..Jestem z nim, ale czuje się samotna
[ Dodano: 2011-01-11, 11:24 ]
Albo Twój partner się czegoś krepuje.Niewiem,odczekaj jakiś czas ,nie nalegaj na spanie u niego.Sprawa,być może sama dojrzeje i się rozwiąże niespodziewanie.Być może sam kiedyś wyjdzie z ta inicjatywą spania u niego.a on nie chcę,żebym spała u niego bo: m.in.ma syf w pokoju, łóżko nie wygodne,i że ja długo śpię, on wcześnie wstaje
to co nigdy już nie będziemy, ze sobą sypiać.?.
[ Dodano: 2011-01-11, 11:38 ]
A tak ogólnie to wydaje mi się,że bez spania razem przed ślubem mozna wytrzymać.Przecież poprzytulać się także możecie podczas ogladania filmu,spaceru,sam na sam,na kanapie,fotelu itp.rzeczach.Zupełnie ciężko mi zrozumieć.Facet cie przecież kocha.
[ Dodano: 2011-01-11, 11:42 ]
A może najwyższa pora sie pobrać.Jesteście ze sobą 7 lat,to dlugi okres.
#288
Napisano 11 stycznia 2011 - 11:57
jestem 7 lat z P.odkąd wróciliśmy w styczniu 2010 roku z Anglii, spaliśmy,od tego czasu spaliśmy ze sobą dwa razy
u mnie nie chce spać bo pokój"przechodni"moi rodzice przechodzą, a on nie chcę,żebym spała u niego bo: m.in.ma syf w pokoju, łóżko nie wygodne,i że ja długo śpię, on wcześnie wstaje
to co nigdy już nie będziemy, ze sobą sypiać.?...Jestem z nim, ale czuje się samotna, to, że widzimy się prawie codziennie przez te parę godzin, to mi nie wystarcza.Wczoraj spotkałam się z koleżankami,i poszedł ten temat, że one tego nie rozumieją, jak tak można...nie chodzi tu o seks, ale spanie razem, przytulenie się..budzenie się przy sobie...i tu rozmowa nic nie daje, bo jest ciągle ta sama odpowiedz,preteksty... a proszenie się o spanie u niego, jest trochę nie na miejscu.Jest dla mnie czuły,mogę zawsze na niego liczyć.....mało się kłócimy...jest między nami dobrze..nie mogę narzekać, no ale czegoś brakuje..nie jestem szczęśliwa do końca..może chodzi właśnie o to..nie mogę na prawdę pojąć..dlaczego
próbuje go zrozumieć..ja jakbym miała nie przyjemnie w pokoju..czy nie wiem... syf...czy nie wygodne łóżko, to mi by to nie przeszkadzało..bo to drobnostki, tym bardziej, że ja chcę u niego spać,a jak chcę to znaczy, że to wszystko mi nie przeszkadza...ja myślę, że z jego strony to nie jest miłość,tylko przyzwyczajenie...
Słuchaj, rzeczywiscie może należało by rzadziej się spotykać, wtedy może zacznie coś więcej czuć i będzie chciał spać z tobą. Nie nalegaj by z tobą spał niech będzie tak jak jest a po jakimś czasie to wszystko się zmieni! Przy okazji, ja w to wierze:)
#289
Napisano 12 stycznia 2011 - 21:35

Bo ja mam to coś, co oni kochają… A one nienawidzą..
#290
Napisano 12 stycznia 2011 - 21:39
nie spotkaliśmy się już od 3 dni
wiesz, tu nie chodzi o zasadę "nie widzimy się jak najdłużej", tylko chodzi o to, żeby w związek wprowadzić jakieś zmiany, czyli zastosować to na stałe. Jeśli macię się nie widzieć tydzień, a potem znowu codziennie i znowu ma być niedobrze, to to jest bez sensu;)
#291
Napisano 12 stycznia 2011 - 22:26
właśnie, o to chodzi, że chcę to wprowadzić na stałe.Codzienne spotykanie się...trzeba trochę czasu dla siebie, co za dużo, to nie zdrowo ;-)ale...między nami nie jest źle...tylko w tym jednym tkwi problem..i to mi bardzo przeszkadza...a rozmowa nic nie daje.jak teraz nie chce ze mną sypiać u siebie..(podaje swoje powody)to za jakiś czas,miałby mu się odwidzieć..tylko chodzi o to, żeby w związek wprowadzić jakieś zmiany, czyli zastosować to na stałe. Jeśli macię się nie widzieć tydzień, a potem znowu codziennie i znowu ma być niedobrze, to to jest bez sensu;)

Bo ja mam to coś, co oni kochają… A one nienawidzą..
#292
Napisano 02 lutego 2011 - 19:39
#293
Napisano 02 lutego 2011 - 19:53
#294
Napisano 02 lutego 2011 - 19:58
#295
Napisano 02 lutego 2011 - 20:33
Chce zerwac ze swoim chłopakiem, ale on jej grozi ujawnieniem krzywoprzysięstwa w sądzie. Za to mozna siedziec jakoś do 3 lat.
Tak ja to rozumiem
#296
Napisano 16 lutego 2011 - 14:34
#297
Napisano 17 lutego 2011 - 22:04
#298
Napisano 17 lutego 2011 - 22:54
#299
Napisano 17 lutego 2011 - 23:06
#300
Napisano 18 lutego 2011 - 00:17
![]()
Nie mówmy o zmartwieniach,to nie jest dobry temat
są z nami zawsze, chcesz czy nie.
Pomówmy o nas samych, uczyńmy wielkie plany
być może kiedyś spełnią się?
Gdy już zdobędę mnóstwo pieniędzy
w najbliższym niebie, kupię ci księżyc!

Podobne tematy
| Temat | Podsumowanie | Ostatni post | |
|---|---|---|---|
Problemy prawne |
|
|
|
Nerwica czy problemy z tarczycą (hormonami)? |
|
|
|
Problemy z zębami i dentystą |
|
|
|
Problemy ze wzrokiem |
|
|
|
Problemy z kręgosłupem a wybór materaca? |
|
|
Użytkownicy przeglądający ten temat: 1
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych






Temat jest zamknięty







