Ehhh ciężkie są takie sytuacje
najgorsza jest myśl że to własna rodzina tak cię traktuje
Napisano 15 września 2009 - 07:59
Ehhh ciężkie są takie sytuacje
Napisano 11 października 2009 - 08:10
Napisano 11 października 2009 - 08:36
Napisano 11 października 2009 - 08:41
Napisano 11 października 2009 - 08:54
Napisano 11 października 2009 - 09:05
dlaczego z góry zakładasz że nic z tego nie wyjdzie? a skąd wiesz, że oni zauważają jak dużo robisz? może już sie przyzwyczaili i nie zwracają na to uwagi ile czasu poświęcasz na obowiązki niekoniecznie swoje?nie. na pewno nie porozmawiam z mamą ona i tak mi powie że nic nie robię w domu.
zgadzam sie, nie można tak cichutko jak mysz sziedzieć kiedy cos nie pasuje, WweronikaA, bądź dzielna i pogadaj z nimija na twoim miejscu porozmawiałabym z twoją mamą i powiedziała jej spokojnie i bez krzyków że się tak czujesz że powinien być jakiś podział obowiązków
Napisano 11 października 2009 - 09:15
Napisano 11 października 2009 - 11:37
Przykro mi to mówić, ale jesteś popychadłem i będziesz, jesteś sprzątaczką i będziesz... To, że ty się tu wypiszesz, wylejesz swoją złość nic tak naprawdę nie znaczy, bo my możemy Ci mówić, jak masz postępować, a sama stwierdzasz, ze nie masz zamiaru nic z tym robić, więc Ty się wręcz skazujesz na taki los. Ja Ciebie kompletnie nie rozumiem, bo po co te narzekania, kiedy nie potrafisz nic z tym zrobić? Nie potrafisz nawet rozmowy zainicjować. A jeśli tego nie potrafisz, to chociaż napisz list, który czasami więcej daje do myślenia, bo można go na spokojnie przeczytać i przeanalizować. Masz nieciekawą sytuację w domu, ale jak mamy Ci współczuć, jak sama świadomie pozwalasz się tak traktować?nie. na pewno nie porozmawiam z mamą ona i tak mi powie że nic nie robię w domu.
Wole to przemilczeć ....
Napisano 11 października 2009 - 11:46
Napisano 11 października 2009 - 11:54
Napisano 11 października 2009 - 12:03
postaw sie w jakiś sposób
trzeba coś zrobić a nie wyżalać sie tylko tutaj i chłopakowi, bo on przytuli i pocieszy ale nie sprawi że sytuacja w domu się sama naprawilepiej spróbowc pogadac niz nie zrobic nic
Napisano 11 października 2009 - 12:43
czemu mi dałeś wiarę w cud
a potem odebrałaś wszystko
Napisano 11 października 2009 - 14:04
Napisano 11 października 2009 - 18:33
a jej pyskowaanie do mnie w stylu :jak trzeba bedzie to bedziesz piec razy zmywac podłoge?" a ja mam mowic tak. dobrze?pokazują że to są takie pyskówki i niedziwie sie mamie ze tak Cie traktuje...
bo braciom wolno wszystko a mi nicpo co wypominasz a bo brat to a bo brat tamto?
prawiemasz ponad 20 lat
masz tyle lat a dełaś radę jak dzieckowyprowadz sie z domu..
Napisano 11 października 2009 - 18:39
jak bedzie bardzo zel to sie wyprowadz i podaj ich o alimenty jak sie uczysz to maja obowiazek cie utrzymywac , wiem ze o moze taki troche niesymaptyczne zagranie , ale oni cie wcale nie lepiej traktują.Skończę szkolę a to już za pół roku pójdę do pracy i się wyprowadzam
wyjścia nie ma
czemu mi dałeś wiarę w cud
a potem odebrałaś wszystko
Napisano 11 października 2009 - 18:40
Niby to dobrze ale wiem że oni to robią na pokaz żeby mi pokazać że niby mają mnie daleko
Skończę szkolę a to już za pół roku pójdę do pracy i się wyprowadzam
Napisano 11 października 2009 - 18:41
Napisano 11 października 2009 - 18:47
no i ja bym powiedziała, że tu jest pies pogrzebany...wiesz dobrze sama że nie mam gdzie sie wyprowadzić.... już dawno bym to zrobiła
uczę sie nie pracuje
Napisano 11 października 2009 - 18:47
A może przez to pół roku "nauczę" ich że ja nie jestem sprzątaczką tylko córką i siostra
Może docenią ile robię w domu i zaczną mnie traktować jak dorosłą osobę
jak bedzie bardzo zel to sie wyprowadz i podaj ich o alimenty jak sie uczysz to maja obowiazek cie utrzymywac , wiem ze o moze taki troche niesymaptyczne zagranie , ale oni cie wcale nie lepiej traktują.
Napisano 11 października 2009 - 18:50
mam zamiar zacząć się stawiaća jak masz zamiar to zrobić? Nauczyć ich? Bo sami tego raczej nie pojmą...
nigdy bym nie chciała być skłócona z rodziną tak na zawszedrastyczna rada, ale może i dobra... z tym, ze wtedy na pewno na zawsze możesz zapomnieć o dobrych stosunkach z rodziną..
| Temat | Podsumowanie | Ostatni post | |
|---|---|---|---|
Z rodzicami, same, czy z facetem? |
|
|
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych