nie uważam bym była gorsza bo nie dojrzałam do tego...
Ale nie twierdzę, że jesteś gorsza
Myślę, że Ty wiele rzeczy po prostu robisz pod wpływem impulsu. Bo wydaje Ci się, że to będzie dobre, ale tak naprawdę nie analizujesz, jakie są tego plusy, jakie minusy, nie analizujesz tego, co tak naprawdę lubisz, ile Cię to będzie kosztować
Nie masz się zmuszać. Jeśli nie chcesz tam mieszkać- zostań w Szczecinie, znajdź tu pracę. Albo się dogadasz ze swoim, że tu zostajesz i decyzja zapadła, albo zaczynasz od nowa, jeśli on jest dla Ciebie za dojrzały i uważasz, że to na dłuższą metę nie ma sensu. Po prostu lubisz być sama, bo nikt niczego od Ciebie nie wymaga. A w takim układzie stałe związki odpadają.



















