Skocz do zawartości

Babskiswiat.net używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej Rozumiem

Mahjong
Opis: Nieśmiertelna gra. Mahjong html5 online.

2048
Opis: Hit 2014. Prosta, logiczna i niezwykle wciągająca gra 2048.


Saper
Opis: Saper - kto nie zna tej gry...

Zdjęcie

Cywilny czy koscielny?


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
471 odpowiedzi w tym temacie

#361 tigraa84

tigraa84
  • Użytkownik
  • 5 129 postów

Napisano 27 lipca 2011 - 14:32

że trzeba dać księdzu w kopertę, opłacić organiste, wystrój a to kosztuje

No właśnie nie kosztuje. Tzn. teoretycznie nie kosztuje, bo z tego co się orientuje to ksiądz ma obowiązek udzielić sakramentu małżeństwa bezpłatnie. Podobnie jak chrzcin zresztą. Bo przecież kościół nie ma zarabiać na wiernych. Jak to szło "co łaska"? Szkoda, że u nas nawet na tę łaskę znajdą się szczegółowe cenniki. Przy cywilnym zaś pobierają jakieś tak opłaty urzędowe, więc (znowu teoretycznie) wychodzi na to, że jednak kościelny ślub powinien być tańszy, bo mniej niż darmo się nie da :lol:
Mężczyzna bez kobiety jest jak pies bez pcheł- niby da się żyć, ale nudno
Kobieta bez mężczyzny jest jak pchła bez psa- żyć ciężko i gryźć nie ma kogo

#362 Madź

Madź

    heksa

  • Użytkownik
  • 4 069 postów

Napisano 27 lipca 2011 - 14:40

Tzn. teoretycznie nie kosztuje, bo z tego co się orientuje to ksiądz ma obowiązek udzielić sakramentu małżeństwa bezpłatnie.

A praktycznie wystarczy zadzwonić do kurii :-P i Ksiądz powinien spuścić z tonu ;-)
Wszyscy marudzą, że to tyle kosztuje, a nikt z tym nic nie robi <bezradny></span>

Przy cywilnym zaś pobierają jakieś tak opłaty urzędowe

I w tym momencie zamykamy się w kwocie bodajże 100 zł ;-)
“One, remember to look up at the stars and not down at your feet.
Two, never give up work. Work gives you meaning and purpose and life is empty without it.
Three, if you are lucky enough to find love, remember it is there and don't throw it away.”
 

#363 magdaaaaa

magdaaaaa

    ..lekko próżna flirciara..

  • Użytkownik
  • 23 947 postów

Napisano 27 lipca 2011 - 15:23

Podobnie jak chrzcin zresztą. Bo przecież kościół nie ma zarabiać na wiernych. Jak to szło "co łaska"? Szkoda, że u nas nawet na tę łaskę znajdą się szczegółowe cenniki

ostatnio w gaecie czytałam, ze cena za slub sie waha miedzy 200 a 1500 zł <bezradny></span> , ale sa parafie, ze ksiadz jesli wie, ze rodzina biedna to za daemo udzieli.

czemu mi dałeś wiarę w cud

a potem odebrałaś wszystko
 


#364 Anonimka

Anonimka

    Spełniona żona i mama <3

  • Użytkownik
  • 2 459 postów
  • LokalizacjaZ daleka :P
  • Wzrost:178cm
  • Stan:mężatka
  • Partner:Przystojny ;)
  • Nastrój:Zmęczona
  • Odznaczenia:
    Odznaczenia użytkownika

Napisano 27 lipca 2011 - 20:55

ostatnio w gaecie czytałam, ze cena za slub sie waha miedzy 200 a 1500 zł

Wiesz... Ksiądz mówi "co łaska", a swoje myśli ;-) . W moim dekanacie (nie parafii) koleżanka płaci za ślub 1000zł...

#365 Marzycielka24

Marzycielka24
  • Użytkownik
  • 4 618 postów

Napisano 28 lipca 2011 - 05:23

Ksiądz mówi "co łaska", a swoje myśli ;-)


Ale to tak nie działa- jego też obowiązuje prawo- jak już ktoś zauważył, wystarczy zadzwonić do kurii. Co prawda kurie wiedzą o tych praktykach na pewno, ale jak ktoś zaczyna się tego czepiać poruszają odpowiednie sznurki bo ogólnych awantur na skale telewizyjno-prasową i czarnego PR nie chcą ;-)

#366 Anonimka

Anonimka

    Spełniona żona i mama <3

  • Użytkownik
  • 2 459 postów
  • LokalizacjaZ daleka :P
  • Wzrost:178cm
  • Stan:mężatka
  • Partner:Przystojny ;)
  • Nastrój:Zmęczona
  • Odznaczenia:
    Odznaczenia użytkownika

Napisano 28 lipca 2011 - 17:24

Mój proboszcz w kurii ma kolegów, przyjaciół także nic to nie da ;-) . już dawno powinien na emeryturze być to go jeszcze trzymają na stanowisku proboszcza :roll: . A wikarych traktuje jak śmieci :-/

#367 Aspirynkaaa

Aspirynkaaa

    I do!

  • Użytkownik
  • 3 557 postów

Napisano 28 lipca 2011 - 17:50

Mnie się wydaje, że czy cywilny, czy kościelny, to decyzja TYLKO pary i nikt nie ma prawa tego oceniać. Przecież chodzi o uczucie i przysięgę. Podziwiam i bardzo szanuję osoby, które świadome swoich przekonań zdecydowały się tylko na ślub cywilny, a nie na siłę "żeby ludzie nie gadali" ślubowali w kościele.
Jeśli o nas chodzi, to zdecydujemy się na ślub kościelny. Ja wierzę i praktykuję, więc taki ślub , przysięga przed Bogiem ,to dla mnie ważne. P. jest raczej z tych "wierzę w Boga, ale Kościół mnie denerwuje" i on mógłby ślubować przed Bogiem, niekoniecznie w kościele, jednak jak zauważył, nie miejsce jest tu najważniejsze i jeśli ja czuję, że tak chcę, to to w żaden sposób jego przekonań nie łamie. ;-)
Nie wykluczam jednak, że braliśmy pod uwagę najpierw ślub cywilny. Myśleliśmy o nim, kiedy rozważaliśmy Pawła roczny wyjazd za granicę. W tym przypadku głównie po to, abym w razie jakiegoś wypadku, miała prawo decydowania o chociażby leczeniu człowieka mi najbliższego.

Wiesz... Ksiądz mówi "co łaska", a swoje myśli ;-) .

Ale też bez przesady. Nawet jak "delikatnie" da do zrozumienia , co dla niego znaczy "co łaska", to myślę, że można to obejść. W ostateczności ślubu nie trzeba brać w swojej parafii przecież. ;-)

-Mamusiu, czy miałaś kiedyś marzenie?

-Miałam, idzie teraz koło mnie i trzyma mnie za rękę! dzieci139.gifdzieci139.gif


#368 Anonimka

Anonimka

    Spełniona żona i mama <3

  • Użytkownik
  • 2 459 postów
  • LokalizacjaZ daleka :P
  • Wzrost:178cm
  • Stan:mężatka
  • Partner:Przystojny ;)
  • Nastrój:Zmęczona
  • Odznaczenia:
    Odznaczenia użytkownika

Napisano 28 lipca 2011 - 17:51

W ostateczności ślubu nie trzeba brać w swojej parafii przecież.

No więc chyba raczej na pewno nie zamierzamy :mrgreen:

#369 magdaaaaa

magdaaaaa

    ..lekko próżna flirciara..

  • Użytkownik
  • 23 947 postów

Napisano 28 lipca 2011 - 19:53

W ostateczności ślubu nie trzeba brać w swojej parafii przecież.

tylko on ci musi dac papier , ze do tej parafii nalezysz itp, ktory tez kosztuje, i zapyta dlaczego slub w innej parafii.

czemu mi dałeś wiarę w cud

a potem odebrałaś wszystko
 


#370 Anonimka

Anonimka

    Spełniona żona i mama <3

  • Użytkownik
  • 2 459 postów
  • LokalizacjaZ daleka :P
  • Wzrost:178cm
  • Stan:mężatka
  • Partner:Przystojny ;)
  • Nastrój:Zmęczona
  • Odznaczenia:
    Odznaczenia użytkownika

Napisano 28 lipca 2011 - 19:54

tylko on ci musi dac papier , ze do tej parafii nalezysz itp, ktory tez kosztuje, i zapyta dlaczego slub w innej parafii.

No o tym nie pomyślałam. Ale powód mamy, a raczej przyczynę i to logiczna więc może się uda :-P

#371 Aspirynkaaa

Aspirynkaaa

    I do!

  • Użytkownik
  • 3 557 postów

Napisano 11 czerwca 2012 - 19:33

Byłam teraz na ślubie cywilnym i powiem Wam, że oprócz tego, że odbywał się w USC, a nie kościele, to więcej różnic nie dostrzegłam- była długa biała sukienka pany młodej, kwiaty, mnóstwo gości, duże wesele do rana, pierwszy taniec, oczepiny- wszystko tak samo. ;-) Super było. Fajnie, że pary które nie chcą lub nie mogą wziać ślubu kościelnego nie rezygnują ze swoich marzeń odnośnie wesela. :-D

Ups...chciałam to napisać w "Cywilny czy kościelny" :oops: Może ktoś po mnie posprzątać? Proszęęęęęę! ;-)

-Mamusiu, czy miałaś kiedyś marzenie?

-Miałam, idzie teraz koło mnie i trzyma mnie za rękę! dzieci139.gifdzieci139.gif


#372 89kasienka89

89kasienka89
  • Użytkownik
  • 5 825 postów

Napisano 12 czerwca 2012 - 06:52

Aspirynka moja koleżanka też brała cywilny, z tego względu, że jej mąż jest rozwodnikiem. I tak samo była piękna suknia, no właściwie niczym ten ślub się nie różnił od kościelnego ( pod względem tej całej otoczki). Ale mało która panna młoda decyduje się na ślub właśnie w takiej formie, większość jednak jeśli już cywilny, to na skromniej.
Miłość, marzenia, uczucia i myśli,
jeszcze raz uwierz w siebie i uwolnij ten instynkt

#373 Histeria:)

Histeria:)
  • Użytkownik
  • 826 postów
  • LokalizacjaDolny Śląsk
  • Wzrost:w sam raz:P
  • Włosy:brąz
  • Stan:Jeszcze panna...
  • Partner:K.
  • Nastrój:Brak
  • Odznaczenia:
    Odznaczenia użytkownika

Napisano 12 czerwca 2012 - 12:07

W kwietniu byłam na ślubie cywilnym przyjaciółki- w USC ceremonia była wcale nie mniej wzruszająca niż w kościele: była piękna muzyka, świetne przemówienie pani z urzędu, biała suknia,szampan. Po ceremonii było wesele na 100 osób- dokładnie takie jak wszystkie inne: z pierwszym tańcem, oczepinami i podziękowaniami dla rodziców.Jak dla mnie było super, żadnej różnicy... Jak ktoś się decyduje na ślub w USC to wcale nie musi rezygnować z marzeń o weselu i sukni. Czasy kiedy ceremonia w USC miała być skromna i z reguły "gorsza" niż ta w kościele minęły. Coraz więcej par decyduje się tylko na taki ślub i standardy takiej uroczystości szybko ulegają zmianom.

#374 magnoona

magnoona
  • Użytkownik
  • 18 postów

Napisano 22 lipca 2012 - 12:05

Ja będę brała w marcu/kwietniu cywilny, a potem kościelny, ale jeszcze nie wiem kiedy. Po cywilnym planuje skromne przyjęcie dla rodziny na około 25 osób :) choć najchętniej miałabym to już za sobą bo nie lubie być w centrum uwagi i już się stresuję!

#375 Jogobella

Jogobella
  • Użytkownik
  • 1 174 postów

Napisano 22 lipca 2012 - 23:26

My braliśmy ślub konkordatowy.

#376 Anonimka

Anonimka

    Spełniona żona i mama <3

  • Użytkownik
  • 2 459 postów
  • LokalizacjaZ daleka :P
  • Wzrost:178cm
  • Stan:mężatka
  • Partner:Przystojny ;)
  • Nastrój:Zmęczona
  • Odznaczenia:
    Odznaczenia użytkownika

Napisano 24 lipca 2012 - 17:06

My braliśmy ślub konkordatowy.

Teraz takie są w kościołach. Nie musisz mówić księdzu, że chcesz kościelny czy konkordatowy. Ksiądz sam już o tym wie bo później kościół resztę dokumentów w USC załatwia.

#377 zofia

zofia
  • Użytkownik
  • 13 postów

Napisano 30 lipca 2012 - 11:39

My z narzeczonym będziemy brali ślub kościelny. Nawet nie myśleliśmy o tym, żeby brać dwa. Najlepiej zdecydować się tylko na jeden według mnie.

#378 Maona

Maona
  • Użytkownik
  • 316 postów

Napisano 16 sierpnia 2012 - 13:19

Ja się temu dziwię ogromnie, że u nas ciągle jest takie stereotypowe patrzenie na śluby. Kościelny to biała suknia i wesele, a cywilny to musi być skromny, smutny niemalże i bez imprezy. Jak ktoś jest wierzący i mu zależy na ślubie w Kościele, to pewnie, niech bierze. Ale brać tylko dla oprawy? Przecież tak jak pisałyście, cywilny też może być ładny, elegancki, wzruszający.

Mnie to bardzo bawi, jak mówię że nie mieliśmy wesela i wszyscy zaraz zakładają, że mamy ślub cywilny. Jakby nie można było wziąć ślubu kościelnego bez wesela.
He who asks is a fool for five minutes, but he who does not ask remains a fool forever.

#379 Histeria:)

Histeria:)
  • Użytkownik
  • 826 postów
  • LokalizacjaDolny Śląsk
  • Wzrost:w sam raz:P
  • Włosy:brąz
  • Stan:Jeszcze panna...
  • Partner:K.
  • Nastrój:Brak
  • Odznaczenia:
    Odznaczenia użytkownika

Napisano 16 sierpnia 2012 - 17:45

nie mieliśmy wesela i wszyscy zaraz zakładają, że mamy ślub cywilny. Jakby nie można było wziąć ślubu kościelnego bez wesela.

Szkoda, że nie widziałaś miny mamy K. kiedy powiedziałam, że może weźmiemy ślub cywilny. Ona na to oczywiście, że cywilny to nie ślub, bo do niczego nie zobowiązuje... Ręce mi opadły, więc mówię, że skoro tak to niech będzie kościelny, ale bez wesela. W odpowiedzi dostałam minę świętego oburzenia i tekst, że nie po to mnie i K. znajomi na swoje śluby i wesela zapraszali, żebyśmy się tak wykpili i na nich wypieli i że ślub tylko kościelny a wesele będzie duże, bo rodzina K. jest liczna a ona nie będzie z nikogo rezygnować! <bezradny></span> No i weź tu z taką normalnie porozmawiaj! Ona ma typowe podejście, o którym pisałaś.

#380 Maona

Maona
  • Użytkownik
  • 316 postów

Napisano 17 sierpnia 2012 - 10:06

Dobrze, że młodsze pokolenie już coraz rzadziej takie ma. Ja strasznie nie lubię takiego "bo wszyscy tak robią" i "co inni powiedzą".

Z takich bardziej hardcorowych historii, mam koleżankę która miała dziecko ze swoim facetem, tak sobie im się układało, ale jej rodzina, zwłaszcza mama strasznie cisnęła na ślub, weselisko i wszystko, bo wstyd jej przed ludźmi. Ślub był, a potem zaczęło im się jeszcze bardziej nie układać. I co jej matka powiedziała? "Przecież jesteś jego żoną, musisz to znosić."


Co do zobowiązań, to zobowiązuje Cię to w co wierzysz, a nie to, co się wydaje wszystkim dookoła.
He who asks is a fool for five minutes, but he who does not ask remains a fool forever.





Podobne tematy Collapse

  Temat Podsumowanie Ostatni post

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych