Skocz do zawartości

Babskiswiat.net używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej Rozumiem

Mahjong
Opis: Nieśmiertelna gra. Mahjong html5 online.

2048
Opis: Hit 2014. Prosta, logiczna i niezwykle wciągająca gra 2048.


Saper
Opis: Saper - kto nie zna tej gry...

Zdjęcie

Cywilny czy koscielny?


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
471 odpowiedzi w tym temacie

#401 Madź

Madź

    heksa

  • Użytkownik
  • 4 069 postów

Napisano 24 stycznia 2013 - 12:16

z miesiąca na miesiąc jest coraz gorzej

pieniążki ze sprzedaży domu cioci tak szybko się rozeszły? oooo, jak mi przykro :roll: :lol:

ślub cywilny u mnie kosztuje 80 zł, wiadomo ubrać się jakoś trzeba, ale nawet gdybyś kupiła kieckę za 300, czy 500 czy nawet 1000 zł to już by były wszystkie koszty tej imprezy (bo jak dobrze pamiętam, chwaliłaś się, że D. garnitur już ma kupiony). Gdyby oczywiście chodziło o kwestię tego, że oboje chcecie wziąć ślub. Ubieracie się, idziecie do urzędu ze świadkami, podpisujecie papierek i wychodzicie jako małżeństwo. Cała filozofia.

Mi się widzi, że ktoś tu się żenić nie chce i to obojętnie jaki by to nie miałby być ślub.
“One, remember to look up at the stars and not down at your feet.
Two, never give up work. Work gives you meaning and purpose and life is empty without it.
Three, if you are lucky enough to find love, remember it is there and don't throw it away.”
 

#402 Maona

Maona
  • Użytkownik
  • 316 postów

Napisano 24 stycznia 2013 - 12:39

Mi się widzi, że ktoś tu się żenić nie chce i to obojętnie jaki by to nie miałby być ślub.


Własnie, cała ta historia się kupy nie trzyma. Raz już są przygotowania do ślub, raz nie wiadomo czy wezmą. Raz są wierzący, raz niewierzący. Tu niby ateista, a dziecko do komunii. Mnie tam nic do tego, po prostu czytam i jestem coraz bardziej zdziwiona. <bezradny></span> Zwłaszcza, że na tym etapie życia to już się powinno mieć pewne fundamentalne sprawy i plany na przyszłość obgadane.

A to, że po latach okazuje się, że mąż jest homoseksualistą to nie jak "takie jest życie", tylko maksymalna patologia.
He who asks is a fool for five minutes, but he who does not ask remains a fool forever.

#403 iwonaryki

iwonaryki

    Prawdziwa miłość , nie zna granic .

  • Użytkownik
  • 1 560 postów
  • Lokalizacja..
  • Wzrost:170
  • Włosy:Są jakie są :-p
  • Stan:Żoneczka.
  • Partner:Mój kochany Mąż :*
  • Nastrój:Zakochana
  • Odznaczenia:
    Odznaczenia użytkownika

Napisano 24 stycznia 2013 - 12:53

iwonaryki napisał/a:
z miesiąca na miesiąc jest coraz gorzej

pieniążki ze sprzedaży domu cioci tak szybko się rozeszły? oooo, jak mi przykro


A co to Cię obchodzi .. moje życie moja sprawa na co pieniądze wydaje ...

ślub cywilny u mnie kosztuje 80 zł, wiadomo ubrać się jakoś trzeba, ale nawet gdybyś kupiła kieckę za 300, czy 500 czy nawet 1000 zł to już by były wszystkie koszty tej imprezy (bo jak dobrze pamiętam, chwaliłaś się, że D. garnitur już ma kupiony). Gdyby oczywiście chodziło o kwestię tego, że oboje chcecie wziąć ślub. Ubieracie się, idziecie do urzędu ze świadkami, podpisujecie papierek i wychodzicie jako małżeństwo. Cała filozofia.


A u nas kosztuje koło 100 zł , może u Ciebie jest tak u każdego jest inaczej .. Bo kupiliśmy a co nie możemy :roll: .. dwa dostał od swojego pracodawcy..

Myślisz że to takie chop siup i już po ptakach jakbym chciała to dawno bym już tak zrobiła , na razie poczekamy zobaczymy , jak to się dalej potoczy .. na razie dla nas jest najważniejsze , aby Komunię naszego Grzesia załatwić i zorganizować , a ślub nie zając nie ucieknie.

Madź napisał/a:

Mi się widzi, że ktoś tu się żenić nie chce i to obojętnie jaki by to nie miałby być ślub.


Własnie, cała ta historia się kupy nie trzyma. Raz już są przygotowania do ślub, raz nie wiadomo czy wezmą. Raz są wierzący, raz niewierzący. Tu niby ateista, a dziecko do komunii. Mnie tam nic do tego, po prostu czytam i jestem coraz bardziej zdziwiona. Zwłaszcza, że na tym etapie życia to już się powinno mieć pewne fundamentalne sprawy i plany na przyszłość obgadane.



Czasami tak bywa że życie pokazuje co innego , wszak były przygotowania i ich nie ma proste i logiczne .. bo dziecko ma 8 lat i każde , w tym wieku dziecko idzie do komunii .. a że mój narzeczony jest innego wyznania .. wiele jest osób które nie wierzą w kościół ani w Boga lub są ateistami lub baptystami .. ostatnio dużo u nas się wydarzyło a ja tu nie wchodzę i nie zamierzam więcej wchodzić , bo tylko się czepiacie garbatego że ma dzieci proste :roll:
Synek 13 lat , córeczka 7 lat , córeńka 6 lat .
[*]Nasz aniołek 04.06.2016r.[*]9tc
iv09vcqgirxd72tg.png
28.09.2013r. Ślub Cywilny ❤❤❤ .
26.11.2017r . Ślub Kościelny ❤❤❤.

#404 Jasminka

Jasminka
  • Użytkownik
  • 1 022 postów

Napisano 24 stycznia 2013 - 12:58

ślub cywilny u mnie kosztuje 80 zł, wiadomo ubrać się jakoś trzeba, ale nawet gdybyś kupiła kieckę za 300, czy 500 czy nawet 1000 zł to już by były wszystkie koszty tej imprezy (bo jak dobrze pamiętam, chwaliłaś się, że D. garnitur już ma kupiony). Gdyby oczywiście chodziło o kwestię tego, że oboje chcecie wziąć ślub. Ubieracie się, idziecie do urzędu ze świadkami, podpisujecie papierek i wychodzicie jako małżeństwo. Cała filozofia.


wszędzie tyle kosztuje. ;-) no chyba, że komuś zależy na terminie wcześniejszym, tj. krótszym niż miesiąc i jeden dzień to wtedy się dopłaca 2 dyszki :mrgreen:
Obrączki można mieć srebrne albo wcale. Z tego co się orientuję to nie jest to jakiś ogólny wymóg, raczej tradycja. Narzeczony założy kobiecie na palec pierścionek zaręczynowy po raz drugi i też będzie dobrze.
A ładną sukienkę można kupić nawet poniżej 100 zł. Ale i to nie jest konieczne. Możesz pożyczyć od kogoś albo iść w tym co masz. Ważne, żeby było czyste i stosowne do sytuacji. Bluzka i spódniczka/spodnie dadzą radę.
A rodzina powinna zrozumieć wasza sytuację i nie mieć pretensji. Zamiast prezentu jakby każdy się zrzucił po 100 zł to niezły obiad by był po tym ślubie. :-)

Iwona, dlaczego syn idzie do Komunii skoro piszesz, że nie wiesz czy/w kogo wierzysz?

może u Ciebie jest tak u każdego jest inaczej

mieszkamy w jednym kraju, jest jedna ustawa i jeden system. Ślub wszędzie kosztuje tyle samo. 100 złotych kosztuje ślub z krótszym oczekiwaniem na termin.

#405 halynka

halynka

    mamuśka

  • Użytkownik
  • 5 652 postów

Napisano 24 stycznia 2013 - 13:31

Dobra dziewczyny, to nie jest czas i miejsce na kłótnie, jak chcecie to piszcie sobie to w prywatnych wiadomościach a nie spamujcie tu, ok? Bo się zielone zdenerwują :P Przypomnę grzecznie, że temat dotyczy tylko ślubów a nie komunii czy kwestii wiary

201401111762.png

km5skrhmtofzztsl.png

 

 

 


#406 Tilia

Tilia
  • Użytkownik
  • 9 425 postów

Napisano 24 stycznia 2013 - 13:38

Dla nas ślub to jedynie formalność , już 5 lat będzie w tym roku jak jesteśmy razem , więc dla nas to nie robi różnicy , czy się pobierzemy teraz czy później .

Trochę mnie tym zaskakujesz, bo wydawało mi się, że jednak marzysz o ślubie, a teraz piszesz, że nie ma różnicy?
Rozmawiałaś w ogóle z D. na temat ślubu cywilnego? bo przed kościelnym wybrania się tym, że jest atesistą, ale przy ślubie cywilnym nie ma przecież tego problemu.

I wybacz Iwonko, ale w brak funduszy nie uwierzę, bo więcej proboszczom zapłaciłaś niż cywilny by Ciebie kosztował <bezradny></span>
"Ani małżeństwo ani dziecko nie są obowiązkowym punktem programu na który trzeba się zdecydować. Obowiązkowa jest tylko miłość"

JkIEp1.png

#407 Jasminka

Jasminka
  • Użytkownik
  • 1 022 postów

Napisano 24 stycznia 2013 - 13:54

Zgadzam się z Tilią.
Poza tym już tak na poważnie pisząc, wydaje mi się, że u Was to właśnie ślub jest jednak kwestią pierwszorzędną. Ważniejszą niż komunia syna, czy ślub siostry - taka prawda.
Ja nie twierdzę, że każdy kto ma dzieci musi być od razu małżeństwem. Ale u Was sytuacja zbyt kolorowa nie jest.
A co jeśli narzeczonemu się odwidzi albo coś mu się stanie (sytuacje takie chodzą po ludziach)?
Zdajesz sobie sprawę, że w takiej sytuacji zostaniesz z niczym? Gdzie pójdziesz z trójką dzieci?
A jak Cię zostawi to nie ma znaczenia, że przez ileś lat siedziałaś w domu prałaś mu gacie i zajmowałaś się wspólnymi dziećmi.
Twojemu facetowi powinno zależeć na ślubie chociażby dlatego, żeby zapewnić spokój swojej narzeczonej. Żeby się nie obawiała, że w razie czego zostanie sama i bez środków do życia.
A on kombinuje, a to kasy nie ma, a to do księdza nie pójdzie, a to ateista.

Przecież ślub cywilny może stanowić dla Was taką podstawę. Taka regulacja prawna w razie czego. A potem, ewentualnie za jakiś czas można się zdecydować na ślub kościelny - niekoniecznie katolicki.

#408 Wisienkowa

Wisienkowa

    HQ

  • Moderator
  • 4 761 postów

Napisano 24 stycznia 2013 - 13:58

ta ciekawe czego mam , wam zazdrościć ja mam wszystko mam narzeczonego ktory mnie kocha i szanuje , mam wspaniałe dzieci dom wiec czego mam wam zazdrościć ..

Ja nie zazdroszczę Ci niczego. Ale zastanów się nad tym co dziewczyny Ci piszą.

Twój narzeczony Cię kocha i szanuje - dlaczego więc nie chce się z Tobą związać prawnie, być Twoim mężem. Szanować można i mówić, że się kocha też, bo tak jest wygodnie... Ale jakieś zobowiązania też się z tym wiążą chyba <bezradny></span>

#409 krowka17

krowka17
  • Użytkownik
  • 13 064 postów

Napisano 24 stycznia 2013 - 14:26

iwonaryki, ja bym nie była w szoku bo ja nie ukrywam tego że gdzieś mam kościół i chcę ślub dla sukni i wesela ;) i ślub kościelny chcę dlatego że chcę być żoną mojego męża a nie przysięgać przed Bogiem mojemu mężowi :) poza tym chcę w życiu wszystko przeżyć dlatego ten ślub musi być ;)
Durne podejście ale jakie fajne zarazem :D

Teraz małżeństwem lepiej być bo np . o kredyty łatwiej i ogólnie .Dlatego teraz ludzie żenią si też ze względu na to ... przynajmniej tak mi się wydaje.

#410 Katarzynka89

Katarzynka89
  • Użytkownik
  • 2 672 postów

Napisano 24 stycznia 2013 - 14:30

Dziewczyny koniec tej dyskusji!!
Kolejne posty nie na temat będą usuwane! Przenieście się na PW, a nie zaśmiecanie temat.

the sun is always rising in the sky somewhere...



Dołączona grafika

#411 Maona

Maona
  • Użytkownik
  • 316 postów

Napisano 24 stycznia 2013 - 15:14

chciałbym zaprotestować przeciwko usunięciu mojego postu, pasował on idealnie do tematu, bo mówił o tym, że zarówno ślub cywilny i kościelny nie muszą być drogie. Czy nie jest to argument w wyborze pomiędzy?

Niektórzy chcą mieć bardziej wystawny ślub i to też trzeba uszanować. Wesele i high life. ale wtedy trzeba się przyznać, że zależy nam na weselu bardziej, niż na ślubie. Bo sam ślub cywilny można mieć za grosze. Kościelny taki bardzo skromny tak naprawdę niewiele drożej.


He who asks is a fool for five minutes, but he who does not ask remains a fool forever.

#412 Tilia

Tilia
  • Użytkownik
  • 9 425 postów

Napisano 24 stycznia 2013 - 15:41

Bo on nie chce ślubu ale kościelnego , do cywilnego nie jest też przekonany bo uważa że to strata czasu i pieniędzy ..

Strata czasu i pieniędzy? przecież to również ślub i przysięganie czegoś drugiej osobie. Zresztą innej opcji jak ślub cywilny dla Was nie ma w przypadku jak on jest ateistą i Ty również masz zachwianie wiary.

chcę ślub dla sukni i wesela ;) i ślub kościelny chcę dlatego że chcę być żoną mojego męża a nie przysięgać przed Bogiem mojemu mężowi :)

A wiesz, że teraz coraz więcej par bierze ślub cywilny i panna młoda jest w białej sukni? jak oglądałam zdjęcia na FB z wesel koleżanek to ciężko było określić, która jest po ślubie kościelnym, a która po cywilnym :-)
"Ani małżeństwo ani dziecko nie są obowiązkowym punktem programu na który trzeba się zdecydować. Obowiązkowa jest tylko miłość"

JkIEp1.png

#413 Maona

Maona
  • Użytkownik
  • 316 postów

Napisano 24 stycznia 2013 - 15:52

A wiesz, że teraz coraz więcej par bierze ślub cywilny i panna młoda jest w białej sukni? jak oglądałam zdjęcia na FB z wesel koleżanek to ciężko było określić, która jest po ślubie kościelnym, a która po cywilnym :-)


I ja taką opcję bardzo popieram, przecież nie trzeba być katolikiem (ani udawać katolika) czy wyznawcą jakiejkolwiek religii, żeby mieć fajny ślub.

Pierwsza z brzegu galeria ze ślubu cywilnego, jaką znalazłam w necie: /link/

[ Komentarz dodany przez: Katarzynka89: 2013-01-24, 16:44 ]
na forum jest zakaz linkowania
He who asks is a fool for five minutes, but he who does not ask remains a fool forever.

#414 Sajuri

Sajuri
  • Użytkownik
  • 11 336 postów

Napisano 24 stycznia 2013 - 18:12

A moze Iwona nie chce sukni za 100 zl ,tylko drozsza ? obraczek srebnych tylko zlote ? nie chce byle jakiego cywilnego tylko taki prawdziwy ? i woli poczekac ? bo moz faktycznie nie ma latwej sytuacji finansowej i teraz sa wazniejsze sprawy? nie siedzimy w jej glowie, na chleb nie dajemy.
co do koscielnego - on nie chce, ona by chyba chciala ale skoro wyszło ze jest ateista to po sprawie. ICh sprawa, ich zycie. Nie nasza.
Prosilam o wszystko, zeby cieszyc sie zyciem.
Dostalam zycie, zeby cieszyc sie wszystkim

#415 elizabeth

elizabeth

    lady

  • Użytkownik
  • 7 114 postów

Napisano 24 stycznia 2013 - 18:45

Dziewczyny, zakończcie dyskusję nie na temat.
Co do dyskusji w temacie, to skoro same stwierdziłyście, ze nikt Iwonie nie wytłumaczy tego i owego, to nie ma sensu kontynuować wymiany zdań.

<serducho>
Nie mówmy o zmartwieniach,to nie jest dobry temat

są z nami zawsze, chcesz czy nie.

Pomówmy o nas samych, uczyńmy wielkie plany

być może kiedyś spełnią się?

Gdy już zdobędę mnóstwo pieniędzy

w najbliższym niebie, kupię ci księżyc!
 

65vqegz2wjpc3llf.png

 


#416 viola

viola
  • Użytkownik
  • 8 330 postów

Napisano 24 stycznia 2013 - 19:36

Wydaje mi się,że dla ludzi wierzących w Boga slub koscielny jest waznym sakramentem.
Co nie umniejsza wazności slubu cywilnego.Jeden i drugi może a nawet jest wielkim wydarzeniem,wielką chwilą.
Nigdy nie potepialam i nie potepiam ludzi decydujących sie tylko na ślub cywilny.W sumie sa dojrzali i wiedzą jakimi kryteriami kierują sie w życiu.

#417 Aniusia

Aniusia

    Aniusia

  • Użytkownik
  • 568 postów

Napisano 24 stycznia 2013 - 22:02

iwonaryki masz z gościem dwoje dzieci i nie wiedziałas do tej pory jaka religie wyznaje <olaboga></span> ręce opadają :roll:

moim zdaniem D nie chce z Toba żadnego slubu a Ty zyjesz marzeniami może wspomniał kiedys ze moze za jakis czas :-? a Ty juz kupiłas 5 sukienek, poszłas na nauki przedmałżeńskie, przyjełas sakrament bierzmowania i teraz piszesz ze w Boga nie wierzysz :shock: i to wszystko w przeciągu 3miesiecy :shock: :shock:
po prostu brak słów.....nawet nie ma co kontynuować tematu :-/
masz szczęście, że Bóg jest miłosierny i nawet takie zbłąkane owce co sie jego wypieraja otacza opieka <jezusik1></span>
ja mam na dzień dzisiejszy tylko cywilny niestety <bezradny></span> na razie staramy sie o uniewaznienie męża ślubu kościelnego- bo sa ku temu przesłanki i mam nadzieje, ze nam sie uda :mrgreen:
dla katolika sakrament małzeństwa jest bardzo ważny tym bardziej ze ma sie razem dziecko i chce sie je wychowac w wierze koscioła
Dołączona grafika

#418 Majorka^^

Majorka^^
  • Użytkownik
  • 5 119 postów

Napisano 24 stycznia 2013 - 22:12

pieniążki ze sprzedaży domu cioci tak szybko się rozeszły? oooo, jak mi przykro :roll: :lol:

sorki, ale komentarz poniżej poziomu....

jak już usuwać jakieś posty lub część to takie które należy usuwać <bezradny></span>


Nigdy nie potepialam i nie potepiam ludzi decydujących sie tylko na ślub cywilny.

ja również, ale nie rozumiem jak ktoś robi 2 śluby- np najpierw cywilny, a później jeszcze kościelny <bezradny></span> 2 razy prezenty zgarniać czy jak?
Ja na chwilę obecną nie wiem na jaki bym się zdecydowała <bezradny></span> Kiedyś byłam bardzo wierząca, teraz nie praktykuje praktycznie wcale, ale może jeszcze mi się 'odmieni' <bezradny></span>
Co to jest miłość ?
To spacer podczas bardzo drobniutkiego deszczu.
Człowiek idzie, idzie i dopiero po pewnym czasie orientuje się,
że przemókł do głębi serca...

#419 Aniusia

Aniusia

    Aniusia

  • Użytkownik
  • 568 postów

Napisano 24 stycznia 2013 - 22:20

ja również, ale nie rozumiem jak ktoś robi 2 śluby- np najpierw cywilny, a później jeszcze kościelny <bezradny></span> 2 razy prezenty zgarniać czy jak?


ja wolałabym jeden konkordatowy ale jak przez kilka lat moze sie proces uniewaznienia ciągnąc i nie wiadomo jak sie zakończy a chce sie byc razem to lepiej mieć chociaż ten cywilny..i iwone tez bym chociaz ten slub radziła biorąc pod uwage ze ma z D dzieci no ale jeszcze D musi chcieć <bezradny></span>
Dołączona grafika

#420 Aspirynkaaa

Aspirynkaaa

    I do!

  • Użytkownik
  • 3 557 postów

Napisano 24 stycznia 2013 - 22:30

2 razy prezenty zgarniać czy jak?

Niekoniecznie.
Ja Ci podam swój przykład. ;-)
Gdybym teraz zaszła w ciążę, to jestem na 98% przekonana, że wzielibyśmy ślub cywilny. Głównie po to, żeby łatwiej było z całą papierologią. Szczególnie w wypadku, gdyby mi albo dzidziusiowi się coś stało- uważam, że Brzydki powinien mieć decydujący głos w sprawie naszego leczenia/nieleczenia, itp.
A skoro już byśmy brali ślub cywilny, to chciałabym zaprosić najbliższych- rodziców, rodzeństwo, przyjaciół na jakiś obiad. Nie muszą przynosić prezentów, co pewnie też bym zaznaczyła. :roll:
Zależy mi na ślubie kościelnym, zależy mi na przysiędze przed Bogiem. Ale marzę też o białej sukience i weselu. :-D I jeśli nie muszę wybierać między jednym i drugim, bo mogę poczekać i spełnić te marzenia, to czemu miałabym z tego rezygnować?
W gruncie rzeczy, to nawet na ślub kościelny nie wszyscy muszą mi prezenty przynosić. <bezradny></span> Jeśli kogoś cenię i zależy mi na jego obecności, to samo to że się pojawi będzie super prezentem. Gdyby taka osoba była w kiepskiej sytuacji finansowej, to ja bym spróbowała to dyskretnie załatwić. :->

-Mamusiu, czy miałaś kiedyś marzenie?

-Miałam, idzie teraz koło mnie i trzyma mnie za rękę! dzieci139.gifdzieci139.gif






Podobne tematy Collapse

  Temat Podsumowanie Ostatni post

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych