Skocz do zawartości

Babskiswiat.net używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej Rozumiem

Mahjong
Opis: Nieśmiertelna gra. Mahjong html5 online.

2048
Opis: Hit 2014. Prosta, logiczna i niezwykle wciągająca gra 2048.


Saper
Opis: Saper - kto nie zna tej gry...

Zdjęcie

Problemy z zębami i dentystą


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
193 odpowiedzi w tym temacie

#41 Donn

Donn
  • Użytkownik
  • 7 119 postów

Napisano 31 marca 2008 - 00:31

Princessa, :shock: nie słyszałam o tym :!: a gdzie to się trzeba dopytać o takie coś :?:

#42 Princessa

Princessa
  • Użytkownik
  • 197 postów

Napisano 31 marca 2008 - 00:32

W swojej przychodni :-D

#43 Donn

Donn
  • Użytkownik
  • 7 119 postów

Napisano 31 marca 2008 - 00:33

aha nie wiedziałam :oops: bo ja ząbki lecze tylko prywatnie
...to czy człowiek jest inteligentny poznaje się po jego odpowiedziach...
..to czy jest mądry, po pytaniach...

...nie ogarniam tego fałszu tu... podlizywania... słodzenia...

#44 Tilia

Tilia
  • Użytkownik
  • 9 425 postów

Napisano 31 marca 2008 - 00:34

Ja też pierwsze słyszę :shock: tylko,że teraz pewnie za jakiś czas trafię do przychodni :-P ale jeśli nie zapomnę to zapytam :-D
"Ani małżeństwo ani dziecko nie są obowiązkowym punktem programu na który trzeba się zdecydować. Obowiązkowa jest tylko miłość"

JkIEp1.png

#45 Ninka

Ninka
  • Użytkownik
  • 1 757 postów

Napisano 31 marca 2008 - 02:59

Kurcze dobrze ze R jest jeszcze w Polsce to mi kupi ten zel tylko jak zobaczy cene to mnie zabije :roll:

#46 Donn

Donn
  • Użytkownik
  • 7 119 postów

Napisano 31 marca 2008 - 12:52

Ninka, lepiej wcześniej zainwestować i zadbać...niż potem wydać 5 razy wiecej na leczenie ;-)

#47 Ninka

Ninka
  • Użytkownik
  • 1 757 postów

Napisano 31 marca 2008 - 13:19

Donn, oj a tutaj to i jeszcze wiecej! :evil: wlasnie szukam sobie ubezpieczenia dobrego na zeby bo tu cholerka to trzeba wszystko ubezpieczac odzielnie i d.... i zeby :evil: za leczenie kanalowe zaplacilam 1600 bo nie mialam ubezpieczenia <bezradny></span> norrrrmalnie Dołączona grafika

#48 smerfetkahh

smerfetkahh
  • Użytkownik
  • 1 292 postów

Napisano 31 marca 2008 - 13:40

U mnie tez niby lecza za darmo a moj maz byl niedawno robil pare zebow i teraz mu rachunek przyszedl <bezradny></span> nie wiadomo za co <bezradny></span>

#49 Donn

Donn
  • Użytkownik
  • 7 119 postów

Napisano 31 marca 2008 - 14:29

Ninka, wiem, wiem, jak to jest...ja też majątek wydałam jak nosiłam aparat :shock: samochód za to mogłabym kupić :roll:

#50 paulcia

paulcia
  • Użytkownik
  • 395 postów

Napisano 31 marca 2008 - 14:33

wiem, wiem, jak to jest...ja też majątek wydałam jak nosiłam aparat :shock: samochód za to mogłabym kupić :roll:

też wiem coś o tym, bo 1,5 roku nosiłam aparat. Teraz mam na wkładanie taki tylko na noc i pech chciał, że mi się złamał, no i kolejny wydatek <bezradny></span> :evil:
Dołączona grafika

#51 Donn

Donn
  • Użytkownik
  • 7 119 postów

Napisano 31 marca 2008 - 14:34

też wiem coś o tym, bo 1,5 roku nosiłam aparat


ja 2 latka..a teraz mam płyki na noc tylko :-P póki co jeszcze się nie złamał
...to czy człowiek jest inteligentny poznaje się po jego odpowiedziach...
..to czy jest mądry, po pytaniach...

...nie ogarniam tego fałszu tu... podlizywania... słodzenia...

#52 angik1683

angik1683
  • Użytkownik
  • 8 134 postów

Napisano 31 marca 2008 - 15:28

ja tez chcialabym zalozyc sobie aparat na zabki, tylko w moim przypadku musialby byc staly na minimum dwa latka, a slyszalam ze jesli zaloze go w polsce to tylko ten lekarz ktory mi go zakladal moze mi tam sciagac i rozciagac te druciki, czy ktoras z was wie czy to prawda?
bo chcialabym zalozyc aparat w polsce a na kontrole chodzic tutaj i nie wiem czy tak mozna <bezradny></span>
sl-11609.png
as1cEZoB0360010MDAwOGQ0fDIwMTM4MmpkfERhd
ZAPRASZAMY WSZYSTKIE MAMY...i nie tylko ->

#53 Donn

Donn
  • Użytkownik
  • 7 119 postów

Napisano 31 marca 2008 - 15:49

angik1683, dentysta - ortodonta, który zakłada aparat musi mieć nad tym kontrole przez cały okres leczenia.
Przed zakładaniem podpisuje się takie pismo czy zgadzasz się na warunki itd. na początku leczenia kontrole są co miesiąc potem co 6-8 tygodni.
Dentysta musi mieć z Tobą kontakt. W przypadku aparatu stałego zmieniane są łuki (boli strasznie przy pierwszych dniach) i to wykonuje ten ortodonta co zakłada aparat. Ja musiałam jeździć na wszystkie kontrole do innego miasta tam gdzie mi zakładano, nie mogłam u innego ortodonty...
Co jeszcze by Ci napisać hmm...to, że przy każdej wizycie każdy ma osobną karte założoną i wpisuje się tam kroki leczenia co na każdej wizycie było robione...itd. więc tak jak pytasz, że chciałabys założyć tu a kontrole tam...wydaje mi się mało realne <bezradny></span>

#54 angik1683

angik1683
  • Użytkownik
  • 8 134 postów

Napisano 11 kwietnia 2008 - 16:34

Donn, dziekuje za informacje <dziekujee></span>
slyszalam wlasnie ze trzeba do tego samego ortodonty caly czas <bezradny></span> szkoda bo w takim wypadku bede musiala jeszcze poczekac z tym aparatem a im starsza jestem tym dluzej chyba bede musiala nosic, a na dodatek jak mi sie tu jeszcze pare lat zejdzie to na starosc stwierdze ze nie ma sensu <bezradny></span>
sl-11609.png
as1cEZoB0360010MDAwOGQ0fDIwMTM4MmpkfERhd
ZAPRASZAMY WSZYSTKIE MAMY...i nie tylko ->

#55 Donn

Donn
  • Użytkownik
  • 7 119 postów

Napisano 13 kwietnia 2008 - 17:52

szkoda bo w takim wypadku bede musiala jeszcze poczekac z tym aparatem a im starsza jestem tym dluzej chyba bede musiala nosic, a na dodatek jak mi sie tu jeszcze pare lat zejdzie to na starosc stwierdze ze nie ma sensu


nigdy nie jest za późno by wyprostować ząbki ;-) nie ma wstydu nosić gdy się jest starszym...ja widziałam jak chodziłam na wizyty kobiety nawet po 40-stce :mrgreen: aparat stały zawsze nosi sie 1,5 do 2 lat...to zależy od wady, zgryzu itp. tu nie o to chodzi, że im starsza tym dłużej się nosi.. :-)

#56 angik1683

angik1683
  • Użytkownik
  • 8 134 postów

Napisano 15 kwietnia 2008 - 17:36

tu nie o to chodzi, że im starsza tym dłużej się nosi..

a to dziekuje za informacje, bo ja do tej pory w bledzie zylam i przekonana bylam ze im czlowiek starszy tym dluzej musi zadrutowany chodzic ;-) a to jakies pocieszenie, moze z moim zgryzem nie bedzie az tak zle i tylko rok z piorunochronkiem? No ale jeszcze beda moje zabki musialy troszke poczekac :-(
sl-11609.png
as1cEZoB0360010MDAwOGQ0fDIwMTM4MmpkfERhd
ZAPRASZAMY WSZYSTKIE MAMY...i nie tylko ->

#57 kwiatuszek268

kwiatuszek268
  • Użytkownik
  • 3 postów

Napisano 01 grudnia 2008 - 14:48

Witam
leczył ktoś w ten sposób zęby? Powiem szczerze że przed dentystą mam masakrycznego stracha. Ale takiego przez mega wielkie S. Wiem ze problem tkwi w mojej głowie i przez to nawet przy znieczuleniu cierpię okropnie. A ile stresów i nerwów mnie kosztuje wizyta u dentysty to tylko ja wiem. Byłam dziś na konsultacji i zaproponowano mi zrobienie (wyrwanie i leczenie) pod narkozą w sumie 12 zębów. Proszę o info - co jest za a co przeciw. Aktualnie widzę same plusy - zasypiasz i budzisz się i jest wszystko OK. Wiem że jest to też inny rodzaj narkozy niz przy operacjach i nie ma ryzyka w związku z tym. Tak mi mówił stomatolog. A jak to wygląda w praktyce?
Będę wdzięczna za wypowiedzi ;-)
Dołączona grafika

#58 dajmira

dajmira
  • Użytkownik
  • 621 postów

Napisano 01 grudnia 2008 - 22:36

Kwiatuszku niestety nie odpowiem Ci na Twoje pytanie jak to jest w praktyce ,bo na szczęście mnie to nie spotkało!Z tego co piszesz masz niezłego pietra wiec na Twoim miejscu nie zastanawiałabym się długo nad narkozą a juz na pewno jesli chodzi o wyrywanie, az ciarki mam na plecach.Jezeli znieczulenia punktowe Ci nie pomagają a na fotel za Chiny nie usiadziesz na zywca to myslę,ze to dobre rozwiązanie dla Ciebie :-)Trzymam kciuki!
Dołączona grafika

#59 Ismail

Ismail
  • Użytkownik
  • 1 566 postów

Napisano 01 grudnia 2008 - 22:53

ja miałam usuwane zęby w zwykłym znieczuleniu i nic nie bolało, dopiero potem jak znieczulenie przestało działać.
ale jak sie obudzisz po narkozie to tez będzie bolec.
ja bym sie chyba nie zdecydowała, w końcu to tylko dentysta.
miałam na rożne sposoby zęby leczone.
kiedyś mi nawet przełamał sie na pół i zaczął bolec a dentystka zaczęła mi wiercić bez znieczulenia bo musiała wyczuć czy on sie nadaje do leczenia, mimo ze prosiłam o znieczulenie a ona powiedziała ze przestanie wiercić jak zaboli.
zabolało dopiero jak skończyła.
ale ból masakryczny był, tym bardziej ze na końcu go zatruła. :-/ jednak jakoś bez większych problemów to wytrzymałam.
wydaje mi sie, ze powinnaś sama zdecydować, każdy ma inny próg bolu i ciężko jest doradzić.
ja np. nie potrzebuje narkozy, ale skoro Ty masz takie problemy z tym to chyba powinnaś sie zdecydować.
zawsze to jakim komfort psychiczny.
Dołączona grafika

Dołączona grafika

#60 angik1683

angik1683
  • Użytkownik
  • 8 134 postów

Napisano 02 grudnia 2008 - 00:53

kwiatuszek268, pytalam kiedys o to dentystke, powiedziala mi ze zeby leczone pod narkoza sa leczone na "szybcika" zanim pacjent sie obudzi i jesli ktos ma duzo ubytkow to jest duze prawdopodobienstwo,ze zeby nie zostana dobrze oczyszczone z prochnicy i pomimo plomby problem wkrotce powroci
sl-11609.png
as1cEZoB0360010MDAwOGQ0fDIwMTM4MmpkfERhd
ZAPRASZAMY WSZYSTKIE MAMY...i nie tylko ->





Podobne tematy Collapse

  Temat Podsumowanie Ostatni post

Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych