Skocz do zawartości

Babskiswiat.net używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej Rozumiem

Mahjong
Opis: Nieśmiertelna gra. Mahjong html5 online.

2048
Opis: Hit 2014. Prosta, logiczna i niezwykle wciągająca gra 2048.


Saper
Opis: Saper - kto nie zna tej gry...

Zdjęcie

zwiazek bez seksu (przynajmniej na razie:))


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
345 odpowiedzi w tym temacie

#221 __Lara

__Lara
  • Użytkownik
  • 29 postów

Napisano 23 listopada 2008 - 10:06

I wzbranianie się od seksu to nie jest zwalczanie popędu.

a co to jest ??? rozmowa faceta z przyrodzeniem ... ,, Nie moj maly dzisiaj nic z tego.... i przez najblizsze 5 lat tez nie niestety... badz cierpliwy ... ''' :D


To jak masz takie rozbuchane potrzeby seksualne to proponuję się onanizować.....

[ Dodano: 2008-11-23, 10:08 ]
__Lara napisał/a:
proszę mi nie wmawiać, a tym bardziej jemu, że jest nieszczęsliwy.
przepraszam bardzo czy ktoś Ci tu coś wmawia :shock: :?: :?: nie wydaje mi się... każdy wyraża tutaj tylko swoje zdanie!

Tak Mystyc mi to wmawia.....poczytaj wyżej.

#222 Lolka000

Lolka000
  • Użytkownik
  • 2 990 postów

Napisano 23 listopada 2008 - 10:10

A co myślisz że twój facet się nie onanizuje??
Dołączona grafika

#223 lowca_motyli

lowca_motyli
  • Użytkownik
  • 360 postów

Napisano 23 listopada 2008 - 10:46

Ale znam facetow ktorzy wytrzymuja i jakos nie rzucaja sie na pierwsza lepsza, wiec nie mow mi ze to nienormalne.



ja nie wiem czemu Ty nie możesz zrozumieć meritum problemu? Rozmawiamy tutaj o związku a nie o rzucaniu się na pierwszą lepszą laskę na ulicy...Tak jak napisał Mystic jeżeli w związku nie ma seksu to facet musi odreagować w inny sposób bo inaczej glupieje( ma straszną chcicę po prostu). I nie licz na to że któryś Ci o tym opowie. Nawet Twoj chłopak.
"Nie ma kobiet nie do zdobycia, są jedynie mężczyźni do dupy." Andrzej Klawitter

#224 fajna babka

fajna babka
  • Użytkownik
  • 3 964 postów

Napisano 23 listopada 2008 - 10:53

To jak masz takie rozbuchane potrzeby seksualne to proponuję się onanizować.....

przypminam ci że według katolikwó onanizacja tez jest grzecham ..... a wiec raczenie tego biednemu Mystyc, zagubionemu w swojej seksualnej chuci ;-) (sory Mystyc, ale tak jakos mi sie skojarzyło i to nie wycieczka do ciebie)

__Lara, powiem tak zyj sobie jak chesz jesli wierzysz w boga to wierz i nie sypiaja z chłopakiem aż do ślubu ale bądź tak miła nie zagranic innym żyć według ich systemu wartości .... iścia w białej sukni... miłości (bo kto sypia nie zasługuje na miłość i nie wie co to jest).......... i nikt ci nie wmawia że jesteś nieszczęśliwa .....rożne ludzie maja fantazje i róze pojęcia szczęścia ...

ja lubię tą swoją zwierzęca naturę i nie mogłabym być z kimś i z nim nie sypiać ..... dal mnie seks umacnia związek ...sprawia że jesteśmy sobie bliżsi....... uważam że by być z kimś naprawdę szczęśliwym trzeba sie poznać od każdej strony nim się także seksu .... bo po ślubie na prawe ma sie dużo innych problemów by jeszcze sie męczyć z niedopasowaniem seksualnym ...... a ślub to jucz "na zawsze" a wiec zawsze mam się męczyć z kimś kto ma inne potrzeby niż ja ?

#225 nie(d)oceniona

nie(d)oceniona
  • Zarządca
  • 10 527 postów

Napisano 23 listopada 2008 - 12:20

i proszę mi nie wmawiać, a tym bardziej jemu, że jest nieszczęsliwy.

<wow></span> a kto coś takiego powiedział

Dla zainteresowanych odsyłam do "Miłość i odpowiedzialność" Jan Paweł II

to jest dla mnie kolejny dpwód na to że sie opierasz na "prawdach objawionych" kk

To jak masz takie rozbuchane potrzeby seksualne to proponuję się onanizować.....

<leze12></span> <leze12></span> <leze12></span> <leze12></span>

__Lara, podsumowując... nikt ci niczego nie wmawia, w większości postów ich autorzy zaznaczają że szanują twoje poglądy... zostałaśwychowana tak a nie inaczej, takie poglądy ci wpojono... i dobrze, bo gdyby każdy myślał tak samo byłoby nudno (no i nie byłoby tak ciekawych dyskusji) ;-) wiesz ... zarzucasz na atak na twoje zdanie ... ALE ... przeczytaj (na spokojnie) co napisałaś i sięzastanów czy ty nie atakujesz nas za to że myślimy tak a nie inaczej ...seks jest rzeczą najnaturalniejszą ... i tak sie składa, że jest nam niezbędny do przetrwania czy sięto kościołowi podoba czy nie ... tak sie też dziwnie składa że zabezpieczenia typu prezerwatywy mają za zadanie nie tylko chronić nas przed niechcianą ciążą, ale i przed paroma chorobami ... i to kościół też zrozumie niedługo ... gadanie o kalendarzykach, grzechu i innych takich nie zawsze jest dobrze przyjmowane ... wiesz jakiego ja jestem wyznania?? nie wiesz... więc sie nie oburzaj na to jakie mam poglądy :roll:

*Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów bez podawania przyczyny. 


#226 Donn

Donn
  • Użytkownik
  • 7 119 postów

Napisano 23 listopada 2008 - 15:37

Cytat:
Człowiek to nie jest zwierzę
Cytat:
Człowiek to zwierzę "ucywilizowane"

przypominam, że to jest temat związek bez sexu ;-)
za daleko dyskusja sie posunęła

na temat kim jest człowiek itp. zapraszam tu:
pochodzenie-ludzkosci-vt3300.htm
...to czy człowiek jest inteligentny poznaje się po jego odpowiedziach...
..to czy jest mądry, po pytaniach...

...nie ogarniam tego fałszu tu... podlizywania... słodzenia...

#227 __Lara

__Lara
  • Użytkownik
  • 29 postów

Napisano 23 listopada 2008 - 20:41

A co myślisz że twój facet się nie onanizuje??


Proszę nie rozśmieszaj mnie, bo mało z krzesła nie spadłam :D :D :D

I co, nie wmawiasz mi pewnych rzeczy???

Widzisz, my jesteśmy tak ze sobą zżyci duchowo, że nie mamy żadnych tajemnic, nawet tych intymnych. Ty chyba czegoś takiego nie znasz....szkoda.

[ Dodano: 2008-11-23, 20:45 ]
Fajna babka ja Ci nic nie zabraniam. Dla mnie to obłuda i kłamstwo. A może nie??? zastanów się nad tym. Przed kim składasz ślub w kościele? przed Dziadkiem Mrozem??

[ Dodano: 2008-11-23, 20:46 ]
Donn ale wypowiedzi na temat natury człowieka się wiążą z tym tematem czy tego chcesz czy nie.

[ Dodano: 2008-11-23, 20:52 ]
łowca_motyli, nie dyskryminuj kobiet, jakbyyście tylko Wy mieli takie wielkie potrzeby seksualne i byli pępkami świata. To rozumiem, że osoby kalekie, które nie mogą współżyć ze względu na swój stan zdrowia są na straconej pozycji? może takich powinno od razu skazywać się na śmierć, przecież nikomu nie są potrzebni, nie zbudują wg Was prawdziwego związku, bo nie mogą ze względu na swoje kalectwo uprawiać seksu.

Wypowiadają się tu dwaj Panowie i też myślą, że mają prawo mówić w imieniu wszystkich mężczyzn. Nie wszyscy są tacy jak Wy, nie umiecie tego pojąć? nie każdy facet myśli tylko jedną częścią ciała.... i dzięki Bogu!\

A ja nie potrzebuję żadnych dowodów miłości tylko jeżeli Wiem, że mój facet ma takie zdanie jak ja (jak czytam mu wypowiedzi naszych Panów stąd to się z tego śmieje) i nie współżyjemy ze sobą to wiem, że kocha przede wszystkim moją duszę. I to jest takie piękne....

[ Dodano: 2008-11-23, 20:56 ]
Lolka000 skoro chodzisz do kościoła i wierzysz w Boga to jako katolik przystępujesz do spowiedzi. I jestem ciekawa czy dostajesz rozgrzeszenie mówiąc przed Bogiem w konfesjonale, że współżyjesz już i nie czujesz z tego powodu żalu.

[ Dodano: 2008-11-23, 20:59 ]
A co do "Miłości i odpowiedzialności" Jana Pawła II to chyba trzeba być otwartym na argumenty, a nie otaczać się non stop w swoim świecie poglądów, no nie? Warto znać choćby motywy innych dlaczego tak robią, a nie zamykać się w kręgu własnych przemyśleń.

[ Dodano: 2008-11-23, 21:03 ]
A co do tej nieznajomości w sprawie intymnej przed ślubem z partnerem. Czy nie patrzycie tylko na siebie żeby Wam było dobrze?? przecież ponoć w związku potrzebne są kompromisy. A Wy chcecie sobie znaleźć kogoś kto będzie przede wszystkim WAM odpowiadał. I nam polega miłość? Myślałam, że miłość to wiele wyrzeczeń dla tej drugiej osoby, bo to się po prostu kocha robić jak się wie, że to ją uszczęśliwia. I druga strona powinna postępować tak samo. Wtedy buduje się super fajne kompromisy :) jedno patrzy na drugiego, a drugie na pierwszego :) nie rozumiem w czym potem ma być ten problem jeśli tak jest jak piszę? no chyba, że to MY jesteśmy nie ugięci i ma być tylko jak nam się podoba. Albo na odwrót. Tylko jak tej drugiej stronie się podoba.

[ Dodano: 2008-11-23, 21:07 ]
Ale piszecie, że chcecie żeby drugiej osobie było przyjemnie. To jak tak będą obydwie strony patrzeć to w czym problem? Po co się więc testować przed ślubem?

A co do antykoncepcji to choćby pojawiające się coraz częściej ciąże mnogie. Mam tą informację z odpowiednich źródeł. Ciąża mnoga może być bardzo niebezpieczna dla kobiety. Ale na to już panowie nie patrzą....i panie.

#228 Ismail

Ismail
  • Użytkownik
  • 1 566 postów

Napisano 23 listopada 2008 - 21:22

łowca_motyli, nie dyskryminuj kobiet, jakbyyście tylko Wy mieli takie wielkie potrzeby seksualne i byli pępkami świata.

tez na to zwróciłam uwagę.
cały czas w temacie sie przewija to jakie potrzeby maja panowie.
jak bardzo sie różnią pod tym względem od kobiet i muszą przenosić swoje geny.
skoro musicie to dlaczego nie przenosicie, tylko sie zabezpieczacie???

Wypowiadają się tu dwaj Panowie i też myślą, że mają prawo mówić w imieniu wszystkich mężczyzn. Nie wszyscy są tacy jak Wy, nie umiecie tego pojąć? nie każdy facet myśli tylko jedną częścią ciała.... i dzięki Bogu!\


tutaj tez sie zgadzam że nie każdy mężczyzna jest taki sam i 2 osoby nie powinny sie wypowiadać w imieniu wszystkich.

jeśli chodzi o wypowiedzi dziewczyn to rozumiem obie strony.
każdy ma prawo do swoich przekonań i do tego aby wybrać czy chce seksu przed ślubem czy nie.
bo każdy buduje swój związek a nie kogoś.
ale wydaje mi sie ze trochę więcej konsekwencji by sie przydało jednak.
bo jeśli np. ktoś uważa ze kościół mu do niczego nie jest potrzebny a bierze ślub kościelny bo fajniejszy to chyba coś nie tak.
podobnie tez z seksem skoro nie wierzy ktoś w to co sie mówi w Kościele to po brać tam ślub.
skoro ktoś nie wierzy to przed kim jest ta przysięga? gośćmi?
na temat ze ktoś sam sobie wybiera co uważa za grzech a co nie to już nie mam slow.
jak ktoś pisze, sypiam z facetem ale sie nie spowiadam bo według mnie miłość nie jest grzechem.
ten tekst mnie za każdym razem rozbraja.
<leze12></span>
Dołączona grafika

Dołączona grafika

#229 Mystyc

Mystyc
  • Użytkownik
  • 69 postów

Napisano 23 listopada 2008 - 21:22

Ty chyba czegoś takiego nie znasz....szkoda.


hmn... i co nie atakujesz innych w swoich postach ??? nie jest ta czesc kierowana do mnie ale dotyczy takze mnie wiec powiem Ci tak...

ja nie zaluje jakos ze z zadna ze swoich kobiet nigdy nie bylem a nie jestem TAK polaczony duchowo aa sorry zzyty duchowo bo nie widze argumentu ktory by mnie sklonil do tego bym tego zalowal... powiem wiecej mimo iz wg Ciebie to jest podstawa szczescia ( tak wnioskuje z posta ) to jakos nigdy nie narzekalem ze jestem nieszczesliwy i moje kobiety takze nie... po za tym nie wiesz jakiego jestem wyznania a powiem Ci ze nie jestem katolikiem ale jest to moja osobista sprawa... jednakze nie wiem czy wydaje Ci sie ze ludzie nie bedacy katolikami badz nie trzymajacy sie sztywno zasad narzuconych przez kosciol sa gorszym gatunkiem ??? a moze na milosc i szczesnie nie zasluguja ???

Fajna babka ja Ci nic nie zabraniam. Dla mnie to obłuda i kłamstwo. A może nie??? zastanów się nad tym. Przed kim składasz ślub w kościele? przed Dziadkiem Mrozem??



slub kosciellny jest dla niektorych kwestia tradycji a nie obowiazku bycia zazartym katolikiem....

Wypowiadają się tu dwaj Panowie i też myślą, że mają prawo mówić w imieniu wszystkich mężczyzn. Nie wszyscy są tacy jak Wy, nie umiecie tego pojąć? nie każdy facet myśli tylko jedną częścią ciała.... i dzięki Bogu!\



oczywiscie ze Ja z Lowca jestesmy wyjatkowi i to nie podlega zadnej watpliwosci jednakze rozmawiamy o popedzie sexualnym ktory jest warunkowany przez nasz instynkt czyli ta nieludzka czastke czlowieka....

Wiem, że mój facet ma takie zdanie jak ja (jak czytam mu wypowiedzi naszych Panów stąd to się z tego śmieje)


wiesz tez moglbym sie smiac z innych facetow uwierz mi ale ja juz z tego etapu wyroslem teraz wole im pomagac...

Lolka000 skoro chodzisz do kościoła i wierzysz w Boga to jako katolik przystępujesz do spowiedzi. I jestem ciekawa czy dostajesz rozgrzeszenie mówiąc przed Bogiem w konfesjonale, że współżyjesz już i nie czujesz z tego powodu żalu.


z tego co mi wiadomo to katolikow obowiazuje tajemnica spowiedzi... ba nawet o takie rzeczy pytac nie mozna..... hmn... ciekawe....

A co do "Miłości i odpowiedzialności" Jana Pawła II to chyba trzeba być otwartym na argumenty, a nie otaczać się non stop w swoim świecie poglądów, no nie? Warto znać choćby motywy innych dlaczego tak robią, a nie zamykać się w kręgu własnych przemyśleń.


hmn... tak zebys zrozumiala.... ,,usun belke ze swego oka pierw''


love
Mystyc


#230 magdaaaaa

magdaaaaa

    ..lekko próżna flirciara..

  • Użytkownik
  • 23 947 postów

Napisano 23 listopada 2008 - 21:29

jak ktoś pisze, sypiam z facetem ale sie nie spowiadam bo według mnie miłość nie jest grzechem.
ten tekst mnie za każdym razem rozbraja

masz racje tekst jest dobry jakby seks i miłość były pojeciami tożsamymi ;-)

czemu mi dałeś wiarę w cud

a potem odebrałaś wszystko
 


#231 Elodi

Elodi
  • Użytkownik
  • 6 709 postów

Napisano 23 listopada 2008 - 21:40

Zażarty katolik jest zażartym katolkiem, będzie bronił swoich poglądów, ale śmieszy mnie jakiś brak tolerancji, mimo że tutaj broniąca swoich kwestii forumowiczka zarzeka się, iż rozumie, że każdy ma inne poglądy. Moja droga, nie sądzę. A ja jestem wierzącą niepraktykującą, sprawy kościoła mnie mało interesują, bo to jest wręcz śmieszne i z tej postawy również bronię swojej racji, wg. mnie seks jest dla ludzi, będąc żżyta ze swoim facetem, kochając go, nie widzę sensu czekać do ślubu. Nie mam zamiaru nikogo pouczać, każdy ma swój system wartości, co nie oznacza, że jeden jest lepszy czy gorszy i koniec. Po co tworzyć kłótnię osób z dwóch różnych światów?
A co do uogólniania, to się zgodzę. W wypowiedziach lowca_motyli już nieraz było widać wypowiadanie się w imieniu wszystkich facetów na całej ziemi. Trochę to irytujące ;)

#232 Lolka000

Lolka000
  • Użytkownik
  • 2 990 postów

Napisano 23 listopada 2008 - 21:47

Lolka000 napisał/a:
A co myślisz że twój facet się nie onanizuje??


Proszę nie rozśmieszaj mnie, bo mało z krzesła nie spadłam :D :D :D

I co, nie wmawiasz mi pewnych rzeczy???

Widzisz, my jesteśmy tak ze sobą zżyci duchowo, że nie mamy żadnych tajemnic, nawet tych intymnych. Ty chyba czegoś takiego nie znasz....szkoda.



Chyba nie zauważyłaś ze to co napisałam nie było atakiem na Twoją osobę, ani tym bardziej wmawianiem Ci czegoś... więc przestań ciągle pisać że ktoś Ci tu coś wmawia... mylą Ci się pojęcia kobieto. Ludzie tutaj wyrażają swoje zdanie! Fajnie że jesteście zżyci duchowo...hehe...
I odnośnie tego czy znam takie coś czy nie masz najmniej do powiedzenia...tak w roli wyjaśnienia! I ten tekst to może nie był atak z Twojej strony??

[ Dodano: 2008-11-23, 20:56 ]
Lolka000 skoro chodzisz do kościoła i wierzysz w Boga to jako katolik przystępujesz do spowiedzi. I jestem ciekawa czy dostajesz rozgrzeszenie mówiąc przed Bogiem w konfesjonale, że współżyjesz już i nie czujesz z tego powodu żalu.

Ciekawość to pierwszy stopień do piekła... A to jak wygląda moja spowiedź to moja sprawa i to za co żałuję tym bardziej...

Fajna babka ja Ci nic nie zabraniam. Dla mnie to obłuda i kłamstwo. A może nie??? zastanów się nad tym. Przed kim składasz ślub w kościele? przed Dziadkiem Mrozem??


Przede wszystkim biorę ślub z moim facetem tak...

Ehhhh masakra;/;/ :roll:
Dołączona grafika

#233 saja

saja
  • Użytkownik
  • 4 645 postów

Napisano 23 listopada 2008 - 22:06

_Lara nie rozumiem jednej rzeczy dlaczego tak zazarcie starasz sie nam wmowic ze jestes lepsza?? bo ja mam takie odczucie.... kazdy ma wolna wole.. kazdy ma prawo do zycia zgodnego z wlasnym sumieniem.. zasadami czy wartosciami.. nie mozna nikomu ich narzucac badz twierdzic ze takie osoby sa gorsze... szanuje wasza decyzje.. postanowiliscie poczekac do slubu... macie do tego prawo.. skoro tak cuzjecie takie sa wasze przekonania... ale na Boga czy jelsi ktos uprawia seks przed slubem jest gorszy?? a juz nie wmowisz mi ze wasza milosc jest wieksza pelniejsza.. niby dlaczego?? wierze w Boga... jestem katoliczka praktykujaca.... ale instystuacja kosciola w ostatnich latach w moich oczach stracila ... uparwialam seks przed slubem... nadal mam slub cywilny koscielny dopiero w planach stosuje z mezem antykoncepcje.. i jest to tylko i wylacznie moja sprawa.... nie przekonuj mnie do czegos co jest dla mnie nie zoruzmiale... i tyle.. masz prawo nie upraiwac seksu.. ale tak samo ja mam prawo do wlasnego zdania... caly czas atakujesz osoby ktore maja odmienne zdanie niz ty mimo ze zaznaczasz ze szanujesz wypowiediz innych... tak nie jest... ja mimo ze nie rozumiem waszego postepowania (ze wzgledu na pewne aspekty zycia- chcoiazy fakt ze po slubie mozecie uznac ze jestescie wogole niedopasowania pod wzgledem sfery intymnej a to ma znaczenie dla zwiazku zapewniam cie) to nie potepiam i jak najbardziej szanuje... wiec dlaczego ty nie potrafisz zoruzmiec ze ile osob tyle opinni zdan odczuc... kazdy ma parwo zyc zgodnie ze wlasnym sumieniem... i wybacz ale to nie ty bedziesz mnie rozliczac...
Dołączona grafika
„Pragniemy żyć razem i razem się cieszyć
Razem dzielić niebo i razem w nim grzeszyć…”

#234 nie(d)oceniona

nie(d)oceniona
  • Zarządca
  • 10 527 postów

Napisano 23 listopada 2008 - 22:08

[quote name="__Lara"]Przed kim składasz ślub w kościele? przed Dziadkiem Mrozem?? [/quote] :roll: jak małe dziecko ...

[quote name="__Lara"]łowca_motyli, nie dyskryminuj kobiet, jakbyyście tylko Wy mieli takie wielkie potrzeby seksualne i byli pępkami świata.[/quote] nie mów w imieniu ogólu bo ja np. nie czuję sie dyskryminowana :roll:

[quote name="__Lara"]że mój facet ma takie zdanie jak ja (jak czytam mu wypowiedzi naszych Panów stąd to się z tego śmieje) i nie współżyjemy ze sobą to wiem, że kocha przede wszystkim moją duszę.[/quote] a jeżeli ktoś współżyje tzn że kocha tylko ciało ?... no litości :roll:

[quote name="__Lara"]skoro chodzisz do kościoła i wierzysz w Boga to jako katolik przystępujesz do spowiedzi. [/quote] skoro wyciągnęłaś ten argument, dobrze - jestem katoliczką ... bo mnie tak wychowano, mogę powiedzieć nawet, że dlatego, że nie dano mi wyboru ... szczerze ... obecnie staram się odciąć od siebie tą łatkę, bo mnie męczy. a poglądy co niektórych katolików zakrawają o radykalizm - i ty jesteś tego najlepszym dowodem.

[quote name="__Lara"]Czy nie patrzycie tylko na siebie żeby Wam było dobrze??[/quote] to działa też w drugą stronę ... skoro mój partner chce seksu ze mną, a ja uważam że seks przed ślubem jest złem - kto ma rezygnować ??? no bo jedno musi sie poświęcić ... idąc twoim tokiem rozumowania... tylko które i dlaczego :roll:

[quote name="__Lara"]Po co się więc testować przed ślubem? [/quote] jeżeli jesteś na prawde dziewicą to tego nie zrozumiesz... nie każdy do siebie pasuje pod względem seksualnym, i z tego też wynikają rozwody, ale ty jako katoliczka tego też nie uznajesz i masz zamiar męczyć w taki sposób siebie i partnera (oczywiście w razie gdyby taki fakt zaistniał)

[quote name="__Lara"] Ciąża mnoga może być bardzo niebezpieczna dla kobiety[/quote] każda ciąża może sie okazać niebezpieczna dla kobiety, tak samo jak i zwykłe przeziębienie - istnieje coś takiego jak komplikacje ... :roll:

[quote name="__Lara"]A co do "Miłości i odpowiedzialności" Jana Pawła II to chyba trzeba być otwartym na argumenty, a nie otaczać się non stop w swoim świecie poglądów, no nie? Warto znać choćby motywy innych dlaczego tak robią, a nie zamykać się w kręgu własnych przemyśleń. [/quote] skoro wymagasz tego ode mnie, ja mam prawo wymagać tego od ciebie ... więc poznaj moje argumenty zanim zaczniesz mnie zasypywać swoimi ...

[quote name="Ismail"]bo jeśli np. ktoś uważa ze kościół mu do niczego nie jest potrzebny a bierze ślub kościelny bo fajniejszy to chyba coś nie tak.
podobnie tez z seksem skoro nie wierzy ktoś w to co sie mówi w Kościele to po brać tam ślub.
skoro ktoś nie wierzy to przed kim jest ta przysięga? gośćmi? [/quote] no i to czasami też jest ukłon w strone partnera ... ja osobiście ślubu kościelnego brać nie zamierzam, chyba że będzie tego chciał mój partner ... mi jest on po prostu niepotrzebny, ale dostosuję się do drugiej osoby... pójdę na kompromis.i na pewno korona mi z głowy nie spadnie ;-)

[quote name="Mystyc"]jednakze nie wiem czy wydaje Ci sie ze ludzie nie bedacy katolikami badz nie trzymajacy sie sztywno zasad narzuconych przez kosciol sa gorszym gatunkiem [/quote] odniosłam niestety podobne wrażenie :roll:

[quote name="Ismail"]każdy ma prawo do swoich przekonań i do tego aby wybrać czy chce seksu przed ślubem czy nie. [/quote] i to powinno podsumować naszą dyskusję, bo póki co zaczyna sie zamieniać w kłótnię ...

*Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów bez podawania przyczyny. 


#235 Elodi

Elodi
  • Użytkownik
  • 6 709 postów

Napisano 23 listopada 2008 - 22:13

i to powinno podsumować naszą dyskusję, bo póki co zaczyna sie zamieniać w kłótnię ...

Popieram, dla mnie jedna osoba uważa, że tutaj ma rację, mimo że broni się i twierdzi, że jest tolerancyjna...

#236 Roxi

Roxi
  • Użytkownik
  • 3 496 postów

Napisano 24 listopada 2008 - 09:41

Ja już wcześniej wypowiadałąm się w tym temacie, chcę tylko stwierdzić jeden fakt w stosunku do osoby pani __Lara_ po pierwsze być może to prowokacja, a po drugie jej postawa wcale mnie nie dziwi, wszyscy katolicy (zażarci od siedmiu boleści) są bardzo nietolerancyjni, a wręcz agresywnie reagują na poglądy innych (nie wiem czy zauważyliście ale podobnie zachowywali się krzyżacy). Wystarczy tylko wejśc sobie na znany portal You Tube i tam popatrzeć jak zachowują się osoby (starsze) broniące np. ojca Rydzyka. No comment <bezradny></span>

Zamiast zachęcać do instytucji, którą jest KOściół- zniechęcają ...

<ookk>


#237 lowca_motyli

lowca_motyli
  • Użytkownik
  • 360 postów

Napisano 24 listopada 2008 - 10:08

A ja nie potrzebuję żadnych dowodów miłości tylko jeżeli Wiem, że mój facet ma takie zdanie jak ja


Jeszcze niedawno pisałaś że to jest dla Ciebie dowód miłości ;-)

(jak czytam mu wypowiedzi naszych Panów stąd to się z tego śmieje)


śmiać się potrafi każdy, i to jest najłatwiejsze rozwiązanie. A może to taki śmiech przez łzy? :-P W każdym razie jeżeli ma odmienne zdanie niech przyłączy się do dyskusji, jeżeli to jest takie śmieszne to chętnie się z nim pośmiejemy :mrgreen:

nie każdy facet myśli tylko jedną częścią ciała.... i dzięki Bogu!\


mylisz pojęcia. My w tym temacie udowadniamy tylko że taki związek jest nienaturalny, to nie ma żadnego związku z tym, jaką częścią ciała myślimy.

Wypowiadają się tu dwaj Panowie i też myślą, że mają prawo mówić w imieniu wszystkich mężczyzn


pokaż mi konkretną wypowiedź w której mówie w imieniu wszystkich mężczyzn. Cały czas mówie że to jest moje zdanie, oparte na mojej wiedzy i poparte argumentami :-P Wiem że czasami może wydawać się tak mądre jakby było głosem wszystkich facetów :-P ale to nieprawda :-P

Ja wiem że moje zdanie nie jest ani romantyczne, ani poetyckie, i dlatego wielu kobietom nie będzie się podobać... doskonale zdaję sobie z tego sprawę ale absolutnie mi to nie przeszkadza :lol:
"Nie ma kobiet nie do zdobycia, są jedynie mężczyźni do dupy." Andrzej Klawitter

#238 calineczka

calineczka
  • Użytkownik
  • 7 470 postów

Napisano 24 listopada 2008 - 10:15

seks-tak-ale-dopiero-po-slubie-vt663.htm
Dołączona grafika
Dołączona grafika

#239 Karen

Karen
  • Użytkownik
  • 207 postów

Napisano 24 listopada 2008 - 20:33

bo wg mnie sa najprawdziwsze.... ;-)

czy ja wiem...
seks bardzo buduje związek. jeśli wszystko dzieje się w odpowiednich dawkach, to umacnia, zbliża do siebie partnerów, buduje ich wzajemne zaufanie :-) a poza tym daje b. dużo przyjemności ;-)

czy takie istnieja?

pewnie tak :-) ale czy są lepsze od tych, w których seks jest obecny, to tego nie wiem, ale chyba bym się z tym nie zgodziła...


Istnieja- ja bylam juz w paru zwiazkach ale bez seksu. POki co tez jestem w zwiazku bez seksu mimo ze jestesmy prawie rok. I jest super :)

#240 __Lara

__Lara
  • Użytkownik
  • 29 postów

Napisano 26 listopada 2008 - 23:35

BO wiecie co mnie tak wkurza? że ktoś robi szopki z mojej wiary. Uważa się za katolika, a wyznaje coś co z tą wiarą ma niewiele wspólnego. I to nie jest żaden radykalizm. Taka jest moja wiara. Takie ma zasady. Wiara nie może być umiarkowana, radykalna. Albo nią jest albo nie. Albo się przestrzega jej zasad albo nie. Nie można sobie naginać pewnych praw, bo jak się uznaje wszystkie to jest się jakimś radykałem. To chore! I przez takie spaczone podejście do wiary katolickiej potem rodzi się wiele niejasności....w islamie jest to nie do przyjęcia, że z wiary robi się pseudo - wiarę! Przykładowo: ktoś może uważać się za katolika i jednocześnie mógł np. zamordować kogoś. I nie chodzi o to, że nie ma prawa do błędu. Ma. Tylko jak on już w tym nic złego nie widzi to jest wtedy problem....to samo dotyczy sexu przed ślubem.

Jak ktoś uważa się za katolika i jednoczesnie nie widzi nic złego w antykoncepcji, sexie przed ślubem to niech sobie stworzy jakąś sektę miłości. Ale niech nie mówi, że wyznaje wiarę katolicką, bo to nieprawda!

[ Dodano: 2008-11-26, 23:37 ]
Saja a dlaczego niektórzy mi wmawiają tutaj, że są lepsi? że nie wierzą, że związki bez sexu istnieją?[/b]

[ Dodano: 2008-11-26, 23:38 ]
Roxi nie są nietolerancyjni, tylko nie lubią jak się fałszuje ich wiarę.

[ Dodano: 2008-11-26, 23:39 ]
A to że każda ciąża może okazać się niebezpieczna, no może! zawsze wszystko się może zdarzyć. Ale po co robić większe ryzyko, przecież chyba tu nie o to chodzi?

[ Dodano: 2008-11-26, 23:40 ]
Co do niedopasowania się w łóżku po ślubie już wiele o tym pisałam i nie będę się powtarzać. Podałam już argument.

[ Dodano: 2008-11-26, 23:43 ]
Lolka000 ślub przed facetem możesz też składać w urzędzie stanu cywilnego. Świątynia to miejsce, gdzie obecny jest przede wszystkim Bóg.





Podobne tematy Collapse

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych