Skocz do zawartości

Babskiswiat.net używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej Rozumiem

Mahjong
Opis: Nieśmiertelna gra. Mahjong html5 online.

2048
Opis: Hit 2014. Prosta, logiczna i niezwykle wciągająca gra 2048.


Saper
Opis: Saper - kto nie zna tej gry...

problemy w związkach


  • Zamknięty Temat jest zamknięty
5401 odpowiedzi w tym temacie

#3561 asiunia

asiunia
  • Użytkownik
  • 238 postów

Napisano 16 grudnia 2008 - 08:44

on sie zaczyna dziwnie zachowywac jak pawel z pierwszej milosci.musisz cos z tym zrobic.i dziewczyny dobrze mowia zebys nie odbierala od niego telefonow

#3562 Roxi

Roxi
  • Użytkownik
  • 3 496 postów

Napisano 16 grudnia 2008 - 09:39

jak Paweł pierwszej miłości?? <co></span>

<ookk>


#3563 Marzycielka24

Marzycielka24
  • Użytkownik
  • 4 618 postów

Napisano 16 grudnia 2008 - 09:56

asiunia ma chyba na myśli serial Pierwsza miłość ;-)

#3564 Roxi

Roxi
  • Użytkownik
  • 3 496 postów

Napisano 16 grudnia 2008 - 09:57

asiunia ma chyba na myśli serial Pierwsza miłość ;-)


wiem i nadal drapię się po głowie <hmm></span> tożto serial!!

<ookk>


#3565 Marzycielka24

Marzycielka24
  • Użytkownik
  • 4 618 postów

Napisano 16 grudnia 2008 - 09:58

Nom ;-) Ciekawe porównanie :lol:

#3566 Madziuś

Madziuś
  • Użytkownik
  • 3 332 postów

Napisano 16 grudnia 2008 - 10:15

Dziewczyny wszystko już chyba doradziły,ale jedna rzecz zwróciła moją uwagę

w sumie nie widzialam tam jakis podejrzanych osob na liscie rozmowcow.. troche kolegow jakis kuzyn..


Koleżanki też można nazwać na gadu męskimi imionami....a przejrzenie archiwum mogłoby wszystko wyjaśnić.


Ale mógł też wykasowac archiwum..

#3567 Roxi

Roxi
  • Użytkownik
  • 3 496 postów

Napisano 16 grudnia 2008 - 10:18

Ale mógł też wykasowac archiwum..


Co też niezwłocznie uczynił <bezradny></span>

<ookk>


#3568 Marzycielka24

Marzycielka24
  • Użytkownik
  • 4 618 postów

Napisano 16 grudnia 2008 - 10:23

Nie no powiedzmy sobie wprost - facet NA PEWNO nie ma czystego sumienia! Pytanie tylko jakiej wielkości jest szanowne przewinienie- pomijając same kłamstwo, które jak wiadomo wynika z przewinienia właśnie :-/

#3569 asiunia

asiunia
  • Użytkownik
  • 238 postów

Napisano 16 grudnia 2008 - 10:28

tak mialam na mysli serial pierwsza milosc.tak mi sie jakos skojarzylo

#3570 Roxi

Roxi
  • Użytkownik
  • 3 496 postów

Napisano 16 grudnia 2008 - 10:38

tak mialam na mysli serial pierwsza milosc.tak mi sie jakos skojarzylo




to jest rzeczywistośc, a nie matrix :-P


Marzzcielka24 Ja jestem tego pewna, ze facet nie ma czystego sumienia..Jeśliby prowadził rozmowy z kolegami to chyba by ich nie kasował, no chyba że na temat taki który mógłby postawić go w złym świetle w oczach Melodii <bezradny></span> no i jeszcze do tego kłamstwo związane z popsutym gadu...żal...nie podoba mi się to...

<ookk>


#3571 Madziuś

Madziuś
  • Użytkownik
  • 3 332 postów

Napisano 16 grudnia 2008 - 10:41

[/quote]Marzzcielka24 Ja jestem tego pewna, ze facet nie ma czystego sumienia..[/quote]

Nie mogła bym byc z takim facetem...który mnie okłamuję ehh :-/

#3572 Alisekai

Alisekai
  • Użytkownik
  • 2 027 postów

Napisano 16 grudnia 2008 - 10:49

Ja też nie... Co on wogóle wyprawia?

#3573 Marzycielka24

Marzycielka24
  • Użytkownik
  • 4 618 postów

Napisano 16 grudnia 2008 - 10:50

Marzzcielka24 Ja jestem tego pewna, ze facet nie ma czystego sumienia

No ja niestety też... Chodziło mi tylko o to, że oprócz kłamstwa, które jest konsekwencją czynów o których on nie chce żeby Melodia się dowiedziała był Właśnie jeszcze ten CZYN. I zastanawiająca jest jego wielkość...

#3574 Alisekai

Alisekai
  • Użytkownik
  • 2 027 postów

Napisano 16 grudnia 2008 - 10:54

Wielkość jest zastanawiająca, ale za same próby manipulacji mną już bym spisała faceta za straty. Co to za facet, który szantażuje własną dziewczynę i później jeszcze udaje, że nic się nie stało? :/

#3575 Marzycielka24

Marzycielka24
  • Użytkownik
  • 4 618 postów

Napisano 16 grudnia 2008 - 10:55

Co to za facet, który szantażuje własną dziewczynę i później jeszcze udaje, że nic się nie stało?

Nie nazywajmy może typa wprost, choć kilka określeń ciśnie mi się na usta... Pytanie tylko jak się czuje Melodia? Czy wytrzymała wczoraj?

#3576 asiunia

asiunia
  • Użytkownik
  • 238 postów

Napisano 16 grudnia 2008 - 10:58

ja tez sie zastanawiam.dzwonil?przychodzil?

#3577 Roxi

Roxi
  • Użytkownik
  • 3 496 postów

Napisano 16 grudnia 2008 - 11:01

Co to za facet, który szantażuje własną dziewczynę i później jeszcze udaje, że nic się nie stało? :/


no ale niestety Melodia nie jest całkowicie bez wimy, nauczyła go takiego zachoania poprzez pobłażliwość, bo niestety w związku trzeba znać swoją wartość...i trzeba umieć mówić NIE :!: Bycie za dobrym w związku wcale się nie opłaca.

Wracając do faceta Melodii i stosowania przez niego szantażów emocjonalnych mogę tutaj bez żadnych skrupułów nazwać go dupkiem. Jestem też pewna tego że teraz będzie próbował ją omotać jak i tego że rozmawiał na gg z osobnikiem lub osobnikami płcin przeciwnej, a to że jej powiedział historyjke o popsutym gg to tylko świadczy o tym, że nie chciał do niej pisać! Olał ją na całej linni, byc może nie chciał pisać do niej bo u niego w domu ktoś był??

<ookk>


#3578 Marzycielka24

Marzycielka24
  • Użytkownik
  • 4 618 postów

Napisano 16 grudnia 2008 - 11:04

no ale niestety Melodia nie jest całkowicie bez wimy, nauczyła go takiego zachoania poprzez pobłażliwość, bo niestety w związku trzeba znać swoją wartość...i trzeba umieć mówić NIE Bycie za dobrym w związku wcale się nie opłaca.

Zgadzam się. Co nie zmienia faktu, że jakby się Melodia nie zachowywała to facet nie jest fair skoro od początku ją ustawiał pod widzimisie i stosował sznataze emocjonalne

#3579 Roxi

Roxi
  • Użytkownik
  • 3 496 postów

Napisano 16 grudnia 2008 - 11:05

Bardzo jestem iekawa jak sie potoczył wczorajszy wieczór, mam nadzieje że Melodia nie dała się!!

<ookk>


#3580 Melodia19

Melodia19
  • Użytkownik
  • 3 228 postów

Napisano 16 grudnia 2008 - 13:52

Czesc dziewczyny dzieki ze sie tak martwicie:* a wiec tak... Wczoraj wytrzymałam nie pisalam nie dzwonilam. On zadzwonil do mnie wieczorem i prosil zebym mu wybaczyła mowil mi ze mnie kocha i ze nie wyobraza sobie życia beze mnie. Powiedzialam mu o tym jak sie z tym źle czuje. POwiedzial ze juz nigdy tak nie postapi...przyjelam przeprosiny ale odrazu zaznaczylam ze nie wiem czy bede mu mogla tak poprostu zaufac. Dzisiaj rano do mnie zadzwonil niby wszysko ok, staralam sie normalnie rozmawiac. POjechalam pozniej do miasta no i dzwoni do mnie i pyta co robie . No to ja że jestem na miescie i ze moze przyjsc do mnie . A ten ze przyjechal do niego kolega i musi z nim posiedziec a ja sobie zażartowalam i powiedzialam " no tak kolega wazniejszy" a ten źle to zinterpretowal i na mnie krzyczy pozniej sie rozłączył bo powiedzial ze nie mamy o czym rozmawiac...(ostatnio czesto tak mowi).. napisal mi smsa ze jesli sie nie zmienie to on sobie nie wyobraza naszej przyszlosci... i ze myslal ze to ja jestem ta jedyna na cale zycie ale teraz ma co do tego wielkie watpliwosci... i ze wogole sie zmienilam , ze kiedys taka nie bylam... napisalam mu że to przez niego ze nie mam sily czasami do tego jak sie zachowuje. Napisalam mu ze nie potrafi popatrzec na swoje bledy tylko mi caly czas je wytyka...Zadzwonilam do niego bo juz nie moglam i powiedzialam co o nim mysle, ze caly czas rozmawia ze mna jakbym wszystkiemu byla winna ja:( on siebie nie widzi.. caly czas slysze bo ty jestes taka i owaka... nie umiesz zrozumiec... caly czas foszysz i tyle i ze ma tego dosc:/i uwierzcie dziewczyny nie moge powiedziec nic na jego temat bo zaraz dostaje kontre... i od poczatku ty jestes taka i taka... tak to na dzien dzisiejszy wyglada

iv09i09kftvt0mdm.png

 

 

 






Podobne tematy Collapse

  Temat Podsumowanie Ostatni post

Użytkownicy przeglądający ten temat: 2

0 użytkowników, 2 gości, 0 anonimowych