Skocz do zawartości

Babskiswiat.net używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej Rozumiem

Mahjong
Opis: Nieśmiertelna gra. Mahjong html5 online.

2048
Opis: Hit 2014. Prosta, logiczna i niezwykle wciągająca gra 2048.


Saper
Opis: Saper - kto nie zna tej gry...

problemy w związkach


  • Zamknięty Temat jest zamknięty
5401 odpowiedzi w tym temacie

#1821 cerrata

cerrata
  • Użytkownik
  • 13 852 postów

Napisano 19 maja 2008 - 09:53

rozmawiać nie rozmawialiśmy

no i super
jak można nie rozmawiać i wynosić się bez słowa..
ja wiem, że to nie tylko twoja "wina"... ale.. no cóż, to ty go znasz, nie ja ;-)
ja trzymam kciuki, żeby się ocknął facet!
nie ma mnie tu i nie będzie.

#1822 sissi

sissi
  • Użytkownik
  • 270 postów

Napisano 19 maja 2008 - 09:56

Jeśli jesteście ze sobą 8 lat to wydaje mi się że to uczucie trwa ciągle...Nie trać nadzieji,to jednak kawał życia spędonego razzem <bzyklov></span>

#1823 gosiaczek-81

gosiaczek-81
  • Użytkownik
  • 94 postów

Napisano 19 maja 2008 - 10:07

juz sie spakowałam wziełam najważniejsze rzeczy mam tyle tego że potrzebnybyłby TIR. komputer zabieram ze soba bedziemy mieć kontakt. Zostawiać mu jakis list??

#1824 madzia

madzia
  • Użytkownik
  • 6 640 postów

Napisano 19 maja 2008 - 10:09

biedny facet...
Nigdy nie rozmawiaj z idiotą, najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu, a później pokona doświadczeniem.

#1825 gosiaczek-81

gosiaczek-81
  • Użytkownik
  • 94 postów

Napisano 19 maja 2008 - 10:10

dlaczegoo biedny??

#1826 sissi

sissi
  • Użytkownik
  • 270 postów

Napisano 19 maja 2008 - 10:14

to zabierz rzeczy tylko te, żeby zobaczył że nie wyszłaś tylko na zakupy...trochę biedny bo bez rozmowy od razu drastyczne czyny, ale sama wiesz co robisz :)

#1827 madzia

madzia
  • Użytkownik
  • 6 640 postów

Napisano 19 maja 2008 - 10:15

Ty z nim nie potrafisz rozmawiać szczerze i otwarcie...

wyciagni wnioski
Nigdy nie rozmawiaj z idiotą, najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu, a później pokona doświadczeniem.

#1828 cerrata

cerrata
  • Użytkownik
  • 13 852 postów

Napisano 19 maja 2008 - 10:18

Zostawiać mu jakis list??

no chociaż tyle by wypadało

ja uważam że źle postępujesz..
jaki jest , jaka ty jesteś to nie ważne.. trzeba rozmawiać
chciałabyś sie znaleźć w takiej sytuacji? tyle życia razem a ty chcesz wyjść bez słowa?
nie ma mnie tu i nie będzie.

#1829 gosiaczek-81

gosiaczek-81
  • Użytkownik
  • 94 postów

Napisano 19 maja 2008 - 10:19

jak by mu powiedziała że sie wyprowadzam to on by mi poweidział że mój wybór to jest taki typ człowieka on bedzie to przeżywał po swojemu czyli w samotnośći. Nie jest złym człowiekim ale nie potrafi rozmaiac jak coś go boli tyle razu mu powtarzam że trzeba rozmiawiac, wyjaśnić sobie wszystko a nie milczeć. ZA to potrafi bardzo dobrze okazywać uczycia zobaczymy co z tym zrobi. Szkoda tyle lat, ale też od miesiąca sie zmienił nir okzaywał uczyćia jak zawsze nie wiem czy ma jakieś kłopoty w pracy czy może ma inna na boku bo przestać kochać drugą osobe to nie jest z dnia na dzień.

#1830 cerrata

cerrata
  • Użytkownik
  • 13 852 postów

Napisano 19 maja 2008 - 10:21

ale też od miesiąca sie zmienił

a nie przeszło ci przez myśl, że coś go gnebi?
może właśnie teraz najbardziej cię potrzebuje ale jak wiesz sama nie umie tego okazać...
a ty go zostawiasz...
nawet nie wiesz co chodzi..
nie ma mnie tu i nie będzie.

#1831 gosiaczek-81

gosiaczek-81
  • Użytkownik
  • 94 postów

Napisano 19 maja 2008 - 10:26

mnie jak coś gnębi to ide do niego i rozmawiam , mi sie wydaje że on kogoś ma i sie zastanawia co ze mna zrobic albo chce mnie do siebie zniechecić albo już mu sie z nudziłam.

#1832 sissi

sissi
  • Użytkownik
  • 270 postów

Napisano 19 maja 2008 - 10:28

a mnie się wydaje że jakby kogoś miał to starałby się doprowadzić do tego żebyś Ty z nim zerwała a brak rozmowy wcale o tym nie świadczy. Warto rezygnować?
"Nikt nie może uciec od samego siebie,gdziekolwiek by uciekł"
Dołączona grafika
Dołączona grafika

#1833 cerrata

cerrata
  • Użytkownik
  • 13 852 postów

Napisano 19 maja 2008 - 10:29

mnie jak coś gnębi to ide do niego i rozmawiam

ale on nie jest taki jak ty, sama wiesz, że nie umie iść i porozmawiać...

mi sie wydaje że on kogoś ma

nie dowiesz się jeśli nie porozmawiasz
a może to nie to?

chciałabyś zostać tak potraktowana?
zależy ci w ogóle?
bo mi się wydaje jak komuś zależy to walczy do ostatniej chwili.... a ty.. wychodzisz
nie ma mnie tu i nie będzie.

#1834 gosiaczek-81

gosiaczek-81
  • Użytkownik
  • 94 postów

Napisano 19 maja 2008 - 10:30

no własnie on to tego dąży, opowiadając o mnie różne głupoty i poniżając mnie przy znajomych i nie okzauje mi uczucia jest taki obojętny wiięć co to może znaczyć??

#1835 cerrata

cerrata
  • Użytkownik
  • 13 852 postów

Napisano 19 maja 2008 - 10:30

wiięć co to może znaczyć??

albo to o czym mówiłaś
albo ma jakiś problem...
nie ma mnie tu i nie będzie.

#1836 gosiaczek-81

gosiaczek-81
  • Użytkownik
  • 94 postów

Napisano 19 maja 2008 - 10:32

no zobaczymy jak mu bedzie zależało to przyjdzie po mnie a jak nie przyjdzie to mu nie zależy do pózniej dziewczyny

#1837 cerrata

cerrata
  • Użytkownik
  • 13 852 postów

Napisano 19 maja 2008 - 10:33

on też tak sobie może gadać
że jak ci zależy to zostaniesz i zapytasz o co chodzi...
a jak nie to nie...
mi się tak wydaje...
odpowiedz, czy na prawdę zależy ci an tym człowieku?
nie ma mnie tu i nie będzie.

#1838 sissi

sissi
  • Użytkownik
  • 270 postów

Napisano 19 maja 2008 - 10:34

Co to znaczy poniża?Zrób mu awanturę, może w złości wykrzyczy co go dręczy, ja bym tak łatwo się nie poddała po tylu latach...
"Nikt nie może uciec od samego siebie,gdziekolwiek by uciekł"
Dołączona grafika
Dołączona grafika

#1839 Reszer

Reszer
  • Użytkownik
  • 99 postów

Napisano 19 maja 2008 - 10:34

biedny facet...


Nie chciałbym być na jego miejscu, gdy wróci do domu....,dlaczego ?
Dziwnie rozwija się ta sytuacja. Jak widzę prawie wszystko można bez rozmowy zrobić. Słyszałem o podobnej sytuacji u moich dawnych znajomych. Facet próbował porozmawiać o problemach, które widział w ich związku. Nie raz rozpoczynał temat, lecz nie znajdował aprobaty i najczęściej słyszał, że ona go nie rozumie, poniewaz nie podziela jego zdania. Po jakimś czasie prawie ze soba nie rozmawiali. Dochodziło do częstych nieporozumień w najbardziej błachych sytuacjach. Ich związek umieral. Aż nastał dzień, gdy nie mógł już znieść postępującej monotonii i skończyło się awanturą z jego strony. Za namową koleżanek następnego dnia się wyprowadziła. Przez kilka dni "chodził" po ścianach. nie odbierała jego telefonów, nie wiedział co się z nią dzieje, nikt nie chciał mu powiedzieć... Nie wiem, jak poukładały sie ich losy, nie mam obecnie z nimi kontaktu. Słyszałem jedynie, że po kilku dniach wróciła.

#1840 sissi

sissi
  • Użytkownik
  • 270 postów

Napisano 19 maja 2008 - 10:36

Reszer dobry przykład
gosiaczek-81 a jak Ty wyobrażasz sobie życie bez niego?
"Nikt nie może uciec od samego siebie,gdziekolwiek by uciekł"
Dołączona grafika
Dołączona grafika





Podobne tematy Collapse

  Temat Podsumowanie Ostatni post

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych