Otóż przez 4 lata spotykałam się z chłopakiem...niestety ( za namową przyjaciółki) rozstaliśmy się, jednakże po rozstaniu przez rok widywaliśmy się jako przyjaciele...
Później związałam się z moim obecnym chłopakiem...decyzja o nowym związku budziła we mnie sprzeczne uczucia ale jednak postanowiłam to ciągnąć...po niedługim czasie mój chłopak okazał się nie być taki jak go sobie wyobrażałam...a że w głowie miałam jeszcze świerzy obraz poprzedniego związku pogrążyłam się w rozpaczy nad stratą z jakiej dałam sobie dopiero sprawę...lamentów moich wysłuchiwała przyjaciółka...z którą od dziecka byłyśmy nierozłączne....i tak wysłuchiwała że kocham nadal byłego chłopaka, że za nim tęsknię a także tego że marze o tym by kiedyś móc wrócić do niego...
Minęło kilka miesięcy...mój były i przyjaciółka spotykali się "jako para przyjaciół"
Kilka tygodni temu dowiedziałam się że miedzy nimi istnieje nie tylko przyjaźń że próbują stworzyć związek...
I tu pytanie do was Drogie Panie...jak byście postąpiły???
Ja osobiście uważam że koleżanka postąpiła nielojalnie wobec mnie....oni uważają że nic złego nie robią ...skoro obydwoje są wolni mają szansę spróbować ....Co robić??






Temat jest zamknięty











