zgazam sie z Toba w 100%
problemy w związkach
#3741
Napisano 22 grudnia 2008 - 17:42
zgazam sie z Toba w 100%
#3742
Napisano 22 grudnia 2008 - 17:43
#3743
Napisano 22 grudnia 2008 - 17:44
1) chocolate napisała że on nie zerwie z nią kontaktu
2) Rozumiem jego podejście, sama utrzymywałam kumpelski kontakt z byłym i M. nie robił z tego problemu. Jednak były nie robił akcji jak była faceta chocolate.
3) Warto się zastanowić, dlaczego mu tak na kontakcie z tą laską zależy
#3744
Napisano 22 grudnia 2008 - 17:46
#3745
Napisano 22 grudnia 2008 - 17:46
jemu zalezy na niej tylko w takim sensie ze on sie chce uwolnic od tego sumienie go meczy ze ona tak cierpi ze az matka do niego zadzwonila z pytaniem co jej zrobil3) Warto się zastanowić, dlaczego mu tak na kontakcie z tą laską zależy
wiec on chce tylko lagodnie zalatwic i zakonczyc ta sprawe tym bardziej ze pisze chocolate ze jest dla niego najwazniejsza i ze nie ukrywa ze ma z nia kontakt
tak mi sie wydaje ale jak jest naprawde tego nie wie nikt
#3746
Napisano 22 grudnia 2008 - 17:47
chocolate! Gdyby mu na niej nie zależało to moim zdaniem powiedziałby jej to prosto w twarz.No nie ale dla niektorych facetow przyjemniej jest grac na dwa fronty....
[quote">Postawcie się też na jego miejscu- jak mi ktoś by groził, że sobie żyły podetnie to też raczej bałabym się przez telefon zrywać kontakt- nie wiadomo wtedy co się z tą osobą dzieje.
Nie sadzisz ze to dziecinne zachowanie jest? Typowo gówniarska zagrywka?
#3747
Napisano 22 grudnia 2008 - 17:50
#3748
Napisano 22 grudnia 2008 - 17:51
z szacunkiem do ciebie kochana ale ja mysle ze gdyby on chcial jechac na 2 fronty to nie mowilby jej o tej cale grandzieNo nie ale dla niektorych facetow przyjemniej jest grac na dwa fronty....
#3749
Napisano 22 grudnia 2008 - 17:52
otóż to - nie komplikował by sobie życia - po co?z szacunkiem do ciebie kochana ale ja mysle ze gdyby on chcial jechac na 2 fronty to nie mowilby jej o tej cale grandzie
#3750
Napisano 22 grudnia 2008 - 17:52
z szacunkiem do ciebie kochana ale ja mysle ze gdyby on chcial jechac na 2 fronty to nie mowilby jej o tej cale grandzieNo nie ale dla niektorych facetow przyjemniej jest grac na dwa fronty....
Tak by było. Ukrywałby to przed Nią. A facet widzę, że porządny, tylko ta laska nieczysta. Tylko szkoda że nie może zachować się do końca w porządku i olać te urodziny.
#3751
Napisano 22 grudnia 2008 - 17:54
Byc może to on z nią zerwał i ma po prostu wyrzuty sumienia
#3753
Napisano 22 grudnia 2008 - 17:55
Ja też. Tekst "dla szacunku" niech sobie daruje.i olać te urodziny.
Wlasnie tego nie kminie dlaczego mu tak zalezy zeby tam isc?
#3755
Napisano 22 grudnia 2008 - 17:58
nie rozumiem po co on ma iść na te urodziny? niech spotka sie z nią w normalny dzień i porozmawia. 15 min. i sprawa zakończona. sorry ale nie wierze że on będzie z nią na ten temat rozmawiać na jej urodzinach.
#3756
Napisano 22 grudnia 2008 - 18:00
no widzisz tak by bylo najlepiejTylko szkoda że nie może zachować się do końca w porządku i olać te urodziny.
a my tu mozemy sie rozpisywac na 100 stron a i tak nie wiemy jak tam miedzy nimi bylo i dlaczego sie rozstali i dlaczego on ma takie poczucie obowiazku
poczekajmy co sie stanie dalej bo i tak juz nic nie zrobimy
#3757
Napisano 22 grudnia 2008 - 18:01
#3758
Napisano 22 grudnia 2008 - 18:02
Taaak najpierw do niech zadzwoni i powie- Drodzy Państwo właśnie zrywam kontakt z Państwa córką, a potem do niej smsa napisze ze to koniec- fajna taktykaMarzycielka24, moze i tak... ale to oznacza ze ja nie mam bo bym sie nie przejela....
przykre ale prawdziwe...Ma laska rodzicow niech ja przypilnuja zeby sie nie pociela
Mi się wydaje, ze sytuacja jest bardziej skomplikowana niż nam się wydaje.
#3759
Napisano 22 grudnia 2008 - 18:04
tyle że on z nią zerwał już wcześniej i jest teraz z chocolate. i to ONA nie potrafi tego zrozumieć!Taaak najpierw do niech zadzwoni i powie- Drodzy Państwo właśnie zrywam kontakt z Państwa córką, a potem do niej smsa napisze ze to koniec- fajna taktyka
#3760
Napisano 22 grudnia 2008 - 18:06
Ja to rozumiem. Tyle, ze jestem zwolenniczką teorii, ze dziewczyna odstawia mu akcje a on boi się radykalnie zakończyć jakąkolwiek znajomość, żeby panna faktycznie sobie czegoś nie zrobiła.tyle że on z nią zerwał już wcześniej i jest teraz z chocolate. i to ONA nie potrafi tego zrozumieć!
Przez jakąkolwiek znajomość mam na myśli znajomość z byłą
Podobne tematy
| Temat | Podsumowanie | Ostatni post | |
|---|---|---|---|
Problemy prawne |
|
|
|
Nerwica czy problemy z tarczycą (hormonami)? |
|
|
|
Problemy z zębami i dentystą |
|
|
|
Problemy ze wzrokiem |
|
|
|
Problemy z kręgosłupem a wybór materaca? |
|
|
Użytkownicy przeglądający ten temat: 0
0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych






Temat jest zamknięty











