Skocz do zawartości

Babskiswiat.net używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej Rozumiem

Mahjong
Opis: Nieśmiertelna gra. Mahjong html5 online.

2048
Opis: Hit 2014. Prosta, logiczna i niezwykle wciągająca gra 2048.


Saper
Opis: Saper - kto nie zna tej gry...

problemy w związkach


  • Zamknięty Temat jest zamknięty
5401 odpowiedzi w tym temacie

#3581 Olenka

Olenka

    Yeah!

  • Użytkownik
  • 8 138 postów

Napisano 16 grudnia 2008 - 13:59

Oj ciezka sytuacja. Ja mysle ze skoro dalas mu szanse, on powiedzial ze juz wiece tak nie postapi, a chwile pozniej juz wytyka Ci ze to Ty jestes ta najgorsza...to ten faect juz sie nie zmieni (takie jest moje zdanie).
Przemysl wszytsko, czy wlasnie tego iczekujesz od swojego mezczyzny? Krytykowania na kazdym kroku, przypominaniu, ze to TY wlasnie jestes wsszytskiemu winna?
Jesli chcesz zyc inaczej, daj sobie spokoj z Nim. On nie jest Ciebie wart. Daj sobie czas a na pewno znajdziesz odpowiedniejszego na Niego miejsce. I nie mozesz myslec ze t on jest tym jedynym, skoro tak Cie traktuje.

Przemysl wszytsko...

:*
“We all have two lives. The second one starts when we realize that we only have one”

#3582 Madziuś

Madziuś
  • Użytkownik
  • 3 332 postów

Napisano 16 grudnia 2008 - 14:04

Przemyśl to sobie,daj sobie czas..Odpocznijcie od siebie troszkę.I przemyście na spokojnie czy checie byc razem itp..

#3583 Marzycielka24

Marzycielka24
  • Użytkownik
  • 4 618 postów

Napisano 16 grudnia 2008 - 14:08

Melodia... Ciężka sytuacja, ale uważam, że i tak jest dobrze- bo widzisz, że jego zachowanie nie jest w porządku wobec Ciebie a to już dużo!
Ja bym mu po prostu powiedziała, że skoro tak to nie będe mu zatruwać życia swoją osobą bo nie zmaieniam się zmieniać. Natomiast to wszystko Twoja decyzja. Ale podziwiam Cie troche- jakim cudem tak długo wytrzymałaś z tym typem??
Znowu się uniosłam :-/

#3584 madzia

madzia
  • Użytkownik
  • 6 640 postów

Napisano 16 grudnia 2008 - 14:12

i od poczatku ty jestes taka i taka.

niedlugo to moze w ogole zacznie cie wyzywac i uzywac wulgarnych slow jak "nerwy" mu beda tak dalej puszczac...
Nigdy nie rozmawiaj z idiotą, najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu, a później pokona doświadczeniem.

#3585 Melodia19

Melodia19
  • Użytkownik
  • 3 228 postów

Napisano 16 grudnia 2008 - 14:13

Dziewczyny ja bym nie potrafila żyć bez niego:(:( Mimo tego co tutaj o nim czytacie on potrafi byc romantyczny kochany, mily. Bardzo go kocham... no ale czasami to mnie potrafi zmieszac z błotem.:(

iv09i09kftvt0mdm.png

 

 

 


#3586 Olenka

Olenka

    Yeah!

  • Użytkownik
  • 8 138 postów

Napisano 16 grudnia 2008 - 14:16

... no ale czasami to mnie potrafi zmieszac z błotem.:(


Oj. Nie fajnie. Znajdz sobie lepiej kogos innego. Kogos kto bedzie potrafil docenic taka fajna dziewczyne jak Ty. ;-)
“We all have two lives. The second one starts when we realize that we only have one”

#3587 Marzycielka24

Marzycielka24
  • Użytkownik
  • 4 618 postów

Napisano 16 grudnia 2008 - 14:17

Kochana to nie ma być tak, że on jest miły i romantyczny jak mu się zachce- najczęściej pewnie jak czegoś chce podejrzewam... Ja nie wyobrażam sobie, żeby mój Piotr rzucał mi takie teksty jak Twój facet. Przecież w związku tą drugą osobę należy szanować. Jak można krzyczeć na siebie?! Rozumiem, że czasem jak już naprawde ktoś wybuchnie, ale tak na codzień co chwila a jak Ty mu coś powiesz to od razu źle! I to o ty, że musisz się zmienić. Kurde... A czemu przepraszam to nie on ma się dopasować? Kompromisy- już to wczoraj pisałam i się powtarzam...

#3588 Melodia19

Melodia19
  • Użytkownik
  • 3 228 postów

Napisano 16 grudnia 2008 - 14:18

czasem sie zastanawiam ze moze rzeczywiscie to ja jestem jakas dziwna, i ze to wszystko przeze mnie:( nie wiem . <bezradny></span>

iv09i09kftvt0mdm.png

 

 

 


#3589 Marzycielka24

Marzycielka24
  • Użytkownik
  • 4 618 postów

Napisano 16 grudnia 2008 - 14:20

czasem sie zastanawiam ze moze rzeczywiscie to ja jestem jakas dziwna, i ze to wszystko przeze mnie:( nie wiem .

Aż normalnie zaraz Cie kopne :evil: ;-) On Ci wode z mózgu robi i robi to z premedytacją- chce żebyś tak się czuła bo on wtedy rączki umywa...

#3590 Melodia19

Melodia19
  • Użytkownik
  • 3 228 postów

Napisano 16 grudnia 2008 - 14:20

Przecież w związku tą drugą osobę należy szanować.

Nie raz mu mowilam jak sie kłocilismy ze nie ma do mnie szacunku , ze mnie źle traktuje a on na to To -nic nowego ty zawsze jestes poszkodowana w tym zwiazku.. przeciez zawsze cie tak traktuje...

iv09i09kftvt0mdm.png

 

 

 


#3591 Olenka

Olenka

    Yeah!

  • Użytkownik
  • 8 138 postów

Napisano 16 grudnia 2008 - 14:21

czasem sie zastanawiam ze moze rzeczywiscie to ja jestem jakas dziwna, i ze to wszystko przeze mnie:( nie wiem . <bezradny></span>

Wlasnie takie myslenie jest zle i jest najgorszym co mozesz teraz zrobic. Dziewczyno! To nie jest twoja wina ze ten facet Cie wykorzystuje. Nie marnuj sobie dalej zycia przy takim czlowieku, ktory za kazdym razem bedzie wpedzal Cie w poczucie winy.
A jakie zdanie na jego temat maja Twoje przyjaciolki?
“We all have two lives. The second one starts when we realize that we only have one”

#3592 Marzycielka24

Marzycielka24
  • Użytkownik
  • 4 618 postów

Napisano 16 grudnia 2008 - 14:21

Aż mi się krzyczeć chce jak to czytam... Z bezsilności i złości, że ten człoweik tak Cie traktuje a Ty go usprawiedliwiasz...

#3593 Melodia19

Melodia19
  • Użytkownik
  • 3 228 postów

Napisano 16 grudnia 2008 - 14:24

A jakie zdanie na jego temat maja Twoje przyjaciolki?

Od kiedy sie z nim zwiazałam nie mam przyjaciołek... obrazily sie, mowiac ze moj chlopak chce mnie miec na wlasnosc bo nie mialam czasu sie z nimi spotykac , powiedzialy ze sie zmienilam i takie tam

iv09i09kftvt0mdm.png

 

 

 


#3594 Olenka

Olenka

    Yeah!

  • Użytkownik
  • 8 138 postów

Napisano 16 grudnia 2008 - 14:25

A jakie zdanie na jego temat maja Twoje przyjaciolki?

Od kiedy sie z nim zwiazałam nie mam przyjaciołek... obrazily sie, mowiac ze moj chlopak chce mnie miec na wlasnosc bo nie mialam czasu sie z nimi spotykac , powiedzialy ze sie zmienilam i takie tam

hm ja juz naprawde nic innego nie moge Ci poradzic. Zastanow sie nad tym jak TY sie dla niego poswiecasz, a w jaki sposob jestes przez niego traktowana. <nenene1></span>
“We all have two lives. The second one starts when we realize that we only have one”

#3595 Melodia19

Melodia19
  • Użytkownik
  • 3 228 postów

Napisano 16 grudnia 2008 - 17:04

Dzisiaj mielismy sie spotkac i porozmawiać. Zadzwonił do mnie przedtem i pytał sie czy bedziemy sie kochac..a ja powiedzialam ze nie wiem . A ten zaczal tak powtarzac to moje nie wiem , nie wiem tak z ironia. Pozniej powiedzial ze jak ja nie wiem to on nie wie czy przyjedzie. I sie pytal czy to kochanie to ma byc nagroda za dobre sprawowanie a jak nie to co? nie wiedzialam co odp i wylaczylam sie

iv09i09kftvt0mdm.png

 

 

 


#3596 fajna babka

fajna babka
  • Użytkownik
  • 3 964 postów

Napisano 16 grudnia 2008 - 17:11

pytał sie czy bedziemy sie kochac..a ja powiedzialam ze nie wiem .

a co seks to jakiś obowiazek ....... i nie musisz sie z nim kochać ani tego wcześniej ustalać ...

ze jak ja nie wiem to on nie wie czy przyjedzie

kochanie to ma byc nagroda za dobre sprawowanie a jak nie to co?

szczerze olej go ..wiem kochasz ...ale jeśli facet tam mówi to nic dal niego nie znaczysz ...seks to nie cos co robi sie jako karę nagrodę i on to wie a stosuje na ciebie presję psychiczna ..... powiem tak na twoim miejscy ładnie bym go w <dupka></span> kopnęła ..... popłaczesz popłaczesz ... potęsknisz i sie odkochasz znajdziesz kogoś kto na ciebie zasługuje ..... brak mi słów na takie zachowanie ... dziewczyno uciekaj zanim będzie za późno ....

#3597 Alisekai

Alisekai
  • Użytkownik
  • 2 027 postów

Napisano 16 grudnia 2008 - 17:14

Moja rada: zrezygnuj z seksu z nim na jakiś miesiąc. Powiedz, że np. masz nadżerkę i lekarz zabronił Ci się kochać. Jeśli będzie robił z tego powodu problemy, szantażował, próbował namówić na seks to będziesz wiedziała, że jest z Tobą tylko dla tego powodu. Poza tym jeśli on jest taki nerwowy, to tylko patrzeć, jak Cię uderzy... Uciekaj póki możesz.

#3598 Melodia19

Melodia19
  • Użytkownik
  • 3 228 postów

Napisano 16 grudnia 2008 - 17:14

a co seks to jakiś obowiazek ....... i nie musisz sie z nim kochać ani tego wcześniej ustalać ...

jesli powiem że nie bedziemy sie kochac to sie wkurzy bo znowu "fosze" :(

[ Dodano: 2008-12-16, 17:15 ]

to tylko patrzeć, jak Cię uderzy... Uciekaj póki możesz.

kiedys mowil ze nigdy by mnie nie uderzyl bo mnie kocha...

iv09i09kftvt0mdm.png

 

 

 


#3599 Madziuś

Madziuś
  • Użytkownik
  • 3 332 postów

Napisano 16 grudnia 2008 - 17:15

To tak wygląda chodzby mu tylko zależało na kochaniu się :roll:
Masakra..co za typ

#3600 Alisekai

Alisekai
  • Użytkownik
  • 2 027 postów

Napisano 16 grudnia 2008 - 17:16

a co seks to jakiś obowiazek ....... i nie musisz sie z nim kochać ani tego wcześniej ustalać ...

jesli powiem że nie bedziemy sie kochac to sie wkurzy bo znowu "fosze" :(


Jeśli uzasadnisz to nadżerką lub jakąś przypadłością to na pewno nie będzie to foszenie.





Podobne tematy Collapse

  Temat Podsumowanie Ostatni post

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych