Skocz do zawartości

Babskiswiat.net używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej Rozumiem

Mahjong
Opis: Nieśmiertelna gra. Mahjong html5 online.

2048
Opis: Hit 2014. Prosta, logiczna i niezwykle wciągająca gra 2048.


Saper
Opis: Saper - kto nie zna tej gry...

problemy w związkach


  • Zamknięty Temat jest zamknięty
5401 odpowiedzi w tym temacie

#3041 maggda

maggda
  • Użytkownik
  • 17 postów

Napisano 25 września 2008 - 20:09

nie no hehhe przyjazn chyba nie wchodzi w rachube;]

#3042 Mirabelka__22

Mirabelka__22
  • Użytkownik
  • 8 754 postów

Napisano 25 września 2008 - 20:09

maggda, to juz kwetia przeznaczenia.. <bezradny></span> Przeciez nie musisz miec calej gromady. Zreszta jakbys chciala sa tez inne mozliwosci.

#3043 maggda

maggda
  • Użytkownik
  • 17 postów

Napisano 25 września 2008 - 20:09

no nie wiem mysle ze zaczynam do tego wszystkiego podchodzic troche z dystansem...zobaczymy

#3044 Alisekai

Alisekai
  • Użytkownik
  • 2 027 postów

Napisano 25 września 2008 - 20:10

A czemu nie? Mój były jest moim dobrym przyjacielem. ;) To jest możliwe ;)

#3045 maggda

maggda
  • Użytkownik
  • 17 postów

Napisano 25 września 2008 - 20:12

no na pewno jest mozliwe po jakims czasie jak emocje opadno..tylko zazwyczaj kontakt sie urywa i to jest przeszkoda..poza tym chyba bym nie chciala

#3046 Alisekai

Alisekai
  • Użytkownik
  • 2 027 postów

Napisano 25 września 2008 - 20:15

maggda co będzie później, czas pokaże. Zrobisz jak będziesz uważała. Ważne, by skupić się na razie na teraźniejszości.

#3047 maggda

maggda
  • Użytkownik
  • 17 postów

Napisano 25 września 2008 - 20:17

tak tez zamierzam zrobic..i skupic sie na sobie bardziej.... co bedzie zobaczymy...
Chcialam wszystkim babeczkom podziekowac za komentarze:)

[ Dodano: 2008-09-25, 21:17 ]
i do..uslyszenia... moze:)

#3048 Alisekai

Alisekai
  • Użytkownik
  • 2 027 postów

Napisano 25 września 2008 - 20:18

maggda nie dziękuj ;) po to tu jesteśmy. Musimy sobie pomagać ;) Wierzę, że Ci się uda :)

#3049 Kita

Kita
  • Użytkownik
  • 2 427 postów

Napisano 25 września 2008 - 20:19

maggda, powodzenia i wierze, ze podejmiesz wlasciwa i najlepsza dla Ciebie decyzje ;*
Dołączona grafika

#3050 maggda

maggda
  • Użytkownik
  • 17 postów

Napisano 25 września 2008 - 20:19

dzieki, i papa, nastepnym razem moze ja dozuce jakies swoje madrosci :)pa!

#3051 tuptunio

tuptunio
  • Użytkownik
  • 4 235 postów

Napisano 25 września 2008 - 20:21

Ważne, by skupić się na razie na teraźniejszości.

i na sobie.
Dołączona grafika

w jakim języku myśli głuchy od urodzenia?

#3052 Zielonooka

Zielonooka
  • Użytkownik
  • 3 356 postów

Napisano 25 września 2008 - 20:24

katti, popieram całkowicie, wytrwaj w postanowieniu!
Najważniejsze spotkania odbywają się w duszy, na długo przed tym, nim spotkają się ciała...

#3053 fajna babka

fajna babka
  • Użytkownik
  • 3 964 postów

Napisano 25 września 2008 - 20:34

katti, popieram jak najbardziej twoją decyzję .... trzymaj się ... dobrze robisz .....

#3054 Donn

Donn
  • Użytkownik
  • 7 119 postów

Napisano 25 września 2008 - 22:31

katti nie wiem co napisać...mam nadzieje, ze przemyslałas to wszystko :-)
...to czy człowiek jest inteligentny poznaje się po jego odpowiedziach...
..to czy jest mądry, po pytaniach...

...nie ogarniam tego fałszu tu... podlizywania... słodzenia...

#3055 Mirabelka__22

Mirabelka__22
  • Użytkownik
  • 8 754 postów

Napisano 25 września 2008 - 22:49

katti, popieram decyzje:)
W sumie to chyba szybko wyszedl.. :?:

#3056 katti

katti

    kwintesencja

  • Użytkownik
  • 9 613 postów

Napisano 26 września 2008 - 08:34

mam nadzieje, ze przemyslałas to wszystko


Mialam sporo czasu, zeby to przemyslec.......... i uwierz Kochana bardzoooooo dlugo bilam sie z myslami :-/ decyzji nie podjelam w 5 min. :-|
To sluszna decyzja....... innej nie bedzie.

Nie patrz w przeszłość, bo potkniesz się o teraźniejszość i s******* przyszłość.

 

 

 

 


#3057 saja

saja
  • Użytkownik
  • 4 645 postów

Napisano 26 września 2008 - 09:38

zakonczylam nasz zwiazek


brawo:)

uwierz Kochana bardzoooooo dlugo bilam sie z myslami


o tym akurat cos wiem:)... moje zdanie znasz od samego poczatku... takze nic wiecej dodawac nie musze.... wiedzialam ze dasz rade... podziwiam i szanuje cie za odwage...
Dołączona grafika
„Pragniemy żyć razem i razem się cieszyć
Razem dzielić niebo i razem w nim grzeszyć…”

#3058 madzia

madzia
  • Użytkownik
  • 6 640 postów

Napisano 26 września 2008 - 10:03

katti, wszytkie znamy twoja historie, ja mam nadzieje, ze podjelas sluszna decyzje. Teraz to Twoje szczescie sie liczy bo mozna miec wrazenie, ze "ktos" chcial zbudowac swoje na cudzym nieszczesciu...ale nie oceniam.
Choc jednego jestem niemal pewna, tego ze z pewnoscia bedzie walczyl o ciebie, o spotkania czy cos. A to w takich sytuacjach tylko utrudnia...a moze da sobie spokoj.
Trzymaj sie dzielnie.
Nigdy nie rozmawiaj z idiotą, najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu, a później pokona doświadczeniem.

#3059 Roxi

Roxi
  • Użytkownik
  • 3 496 postów

Napisano 26 września 2008 - 10:04

maggda- moja koleżanka też tak kiedyś uważała, płakała wręcz że już sobie nikogo nie znajdzie, że staropanieństwo jej grozi itp. Ona także nia miała szczęścia w miłości...miałą nawet kiedyś chłopaka który ją okradł, a ona zawsze była za dobra, do rany przyłóż...i zawszr przez to dostawałą po tyłku :-| Rok temu wyjechała do pracy za granicę i tam poznała wspaniałego cgłopaka, któy jest w nią zapartzony jak w obrazek :-D Swiata poza nią nie widzi!! Nie martw się ża nikogo nie znajdziesz!! zawsze kiedyś na kogoś przychodzi czas :-> Dodam że koleżanka o któej opowidam ma teraz właśnie 24 lata.

<ookk>


#3060 estella85

estella85
  • Użytkownik
  • 91 postów

Napisano 26 września 2008 - 10:37

hej,niedawno napisałam posta i tak naprawde nic nie zrobiłam,rozmawialam ze swoim chłopakiem,nic z tego nie wyszło,wypiera sie wszystkie i czuje ze kłamie,znalazłąm w jego telefonie ze dzwonił do swojej kolezanki ale on sie wyparł ze nie prawda i w koncu nie wiem co robić,ostatnio dostał jakiegoś smsa a potem gdy patrzyłam w jego tel nic nie było,wszystko ukrywa, nie wiem jak to rozegrać, myslalam zeby kupić sobie karte i zacząc z nim pisać ale nie wiem czy sie nie skapuje po tym jak widzi ze mam na to wszystko oko,chcialam napisac ze mam jego numer od kolezanki ze szkoły i że do dawna mi sie podoba , że niby studiujemy na tej samej uczelni ,takie tam bzdety,co o tym myslicie,szczerze jeśli to głupota to napiszcie,pozdrawiam





Podobne tematy Collapse

  Temat Podsumowanie Ostatni post

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych