Skocz do zawartości

Babskiswiat.net używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej Rozumiem

Mahjong
Opis: Nieśmiertelna gra. Mahjong html5 online.

2048
Opis: Hit 2014. Prosta, logiczna i niezwykle wciągająca gra 2048.


Saper
Opis: Saper - kto nie zna tej gry...

problemy w związkach


  • Zamknięty Temat jest zamknięty
5401 odpowiedzi w tym temacie

#2441 saja

saja
  • Użytkownik
  • 4 645 postów

Napisano 21 lipca 2008 - 15:07

wiec co wychodzi na to ze bedzie przychodzil calowal mnie...


no bez zartow... takie cos wogole odpada...

ja powinnam sie na to zgodzic, bo on chce byc moim przyjacielem?


na to musisz juz sobie sama odp... ale ja bym sie nie zgadzala na zadne relacje z nim
Dołączona grafika
„Pragniemy żyć razem i razem się cieszyć
Razem dzielić niebo i razem w nim grzeszyć…”

#2442 kattie21

kattie21
  • Użytkownik
  • 2 054 postów

Napisano 21 lipca 2008 - 15:08

Ja mysle ze najbardziej wypada w takiej sytuacji zerwac kontakt... bez oszukiwania sie, potraktowal mnie jak tania dziwke ;(

#2443 saja

saja
  • Użytkownik
  • 4 645 postów

Napisano 21 lipca 2008 - 15:09

Ja mysle ze najbardziej wypada w takiej sytuacji zerwac kontakt..


ja bym tak zrobila.. to najlepsze wyjscie..

bez oszukiwania sie, potraktowal mnie jak tania dziwke ;(


nie mow tak o sobie... ale faktycznie... moze coss w tym jest (oczywiscie w sposobie w jaki cie potraktowal)
Dołączona grafika
„Pragniemy żyć razem i razem się cieszyć
Razem dzielić niebo i razem w nim grzeszyć…”

#2444 kattie21

kattie21
  • Użytkownik
  • 2 054 postów

Napisano 21 lipca 2008 - 15:13

Po dzisiejszym przedpoludniu i tych jego milach... nie mam juz ochoty na nic.
Jeszcze ten jego sposob pisania... arogancki... tak jakbym to ja pierwsza za nim pisala ze zalezy mi na spotykaniu sie z nim...

#2445 angik1683

angik1683
  • Użytkownik
  • 8 134 postów

Napisano 21 lipca 2008 - 17:51

. tak jakbym to ja pierwsza za nim pisala ze zalezy mi na spotykaniu sie z nim...


sorry,ale olej go bo po raz kolejny pokazuje ci ,ze nie jest ciebie wart,niech mu sie wiedzie jak najlepiej,ale ty juz mu wogule nie odpisuj i nie psuj sobie humoru...nie warto,facet dal ci nadzieje,calowal,wspominal cos o sexie a pozniej twierdzi ze nigdy nie bylo mowy o stalym zwiazku miedzy wami?
No sorry,ale dla mnie to frajer i tyle :-/
sl-11609.png
as1cEZoB0360010MDAwOGQ0fDIwMTM4MmpkfERhd
ZAPRASZAMY WSZYSTKIE MAMY...i nie tylko ->

#2446 saja

saja
  • Użytkownik
  • 4 645 postów

Napisano 21 lipca 2008 - 17:54

sorry,ale olej go bo po raz kolejny pokazuje ci ,ze nie jest ciebie wart,


dla mnie to frajer i tyle


angik1683, kochanie zgadzam sie z Toba... ten facet naprawde reprezentuje niski poziom.. wiec kattie21, daj sobie z nim spokoj... wiem ze latwo sie mowi ale to najlepsze i najrozsadniejsze wyjscie.. wiem co mowie... spotkasz jeszcze ksiecia z bajki... zobaczysz...
Dołączona grafika
„Pragniemy żyć razem i razem się cieszyć
Razem dzielić niebo i razem w nim grzeszyć…”

#2447 malenka

malenka
  • Użytkownik
  • 3 174 postów

Napisano 21 lipca 2008 - 18:49

Współczucia też należą się jego dziewczynie. Sorry ale po każdej kłótni czy na każdym wyjeździe ma zamiar sobie znajdowa inną panienkę,bo mu będzie smutno?? Wiem, że to trudne, mnie kiedyś podbnie facet potraktował i do dziś pamiętam jak to boli. Ale niestety na takie rany najlepszy jest czas i pozytywne nastawienie. Tylko one moga w tym momencie pomóc :) Trzymaj się :*
"So I find a reason to shave my legs Each single morning..."

#2448 kattie21

kattie21
  • Użytkownik
  • 2 054 postów

Napisano 21 lipca 2008 - 19:07

dzieki malenka, no ja jakos sie trzymam, chociaz ciezko jest...
probuje sobie caly czas czyms wypelniac zeby nie myslec ...

[ Dodano: 2008-07-21, 20:08 ]
malenka, a Ty tez z Krakowa jestes??? jaka dzielnica?

#2449 malenka

malenka
  • Użytkownik
  • 3 174 postów

Napisano 22 lipca 2008 - 17:53

No najgorsze jest siedzie i rozmyslac. Ja tak robiłam przez to cierpiałam dwa razy dłużej.No ale wtedy nie miałam jeszcze jako takich bliskich znajomych z którymi mogłabym spędzic ten trudny czas...
Ps.Dzielnica NH ;)
"So I find a reason to shave my legs Each single morning..."

#2450 kattie21

kattie21
  • Użytkownik
  • 2 054 postów

Napisano 22 lipca 2008 - 18:06

Mi juz przeszlo ;) tzn. tak sobie to tlumacze ;) a Ty malenka mam nadzieje, ze teraz juz masz znajomych no i tego jedynego wybranka ;)

#2451 malenka

malenka
  • Użytkownik
  • 3 174 postów

Napisano 22 lipca 2008 - 20:23

To dobrze, że Ci przeszło, nie warto zadręczac się palantem :) A ja mam teraz garstkę (prawdziwych) znajomych i cudownego mężczyznę u boku :) i to mi wystarcza :)
"So I find a reason to shave my legs Each single morning..."

#2452 Wielkopolanka

Wielkopolanka
  • Użytkownik
  • 202 postów

Napisano 25 lipca 2008 - 15:32

byly w Waszych związkach takie sytuacje ze facet zapomniał o czyms ważnym dla Was? moj zapomniał w tym roku o moich urodzinach i imieninach. najpierw mam imieniny -zapomniał to mu powiedziałam ze mi przykro itp po 2 tygod mam ur i ta sama sytuacja... czekałam tylko na życzenia... duzo to dla mnie znaczyło, jest teraz w pracy za granica, ale to nie zmienia sytuacji ze powinien pamiętać:( czułam i żałośnie. i nie usprawiedliwia go ze jest poza domem ze pracuje ze za duzo spraw na głowie, oj nie nie. mysle ze jakby chciał to by pamietal, jesteśmy juz z soba długi czas ale jakos od tego momentu zaczęłam sie zastanawiać czy to wszystko ma sens:( <bezradny></span>
jakos nachodzą mnie mysli ze dobrze jest tu i teraz ale czy my bedziemy razem potrafili stworzyć dom... (chyba odbiegłam od tematu) :-/ <bezradny></span>

[ Komentarz dodany przez: Donn: 2008-07-25, 19:52 ]
Temat scalony

#2453 skinnybitch

skinnybitch
  • Użytkownik
  • 1 630 postów

Napisano 25 lipca 2008 - 22:25

Ja mam ostatnio problem z moim ksieciem....Bezwstydnie flirtuje z kobietami na okolo a jak zwracam mu uwage smieje sie ze jestem zazdrosna :-? A mnie to coraz bardziej rani i wcale nie jest przyjemne :-/ Juz nie wiem jak z nim rozmawiac <bezradny></span>
Dołączona grafika

#2454 Black_Angel

Black_Angel
  • Użytkownik
  • 804 postów

Napisano 26 lipca 2008 - 03:15

niunia kochana ja juz z nim pogadam :evil:

#2455 calineczka

calineczka
  • Użytkownik
  • 7 470 postów

Napisano 26 lipca 2008 - 08:50

skinnybitch, poflirtuj tez od razu zrozumie o co chodzi
Dołączona grafika
Dołączona grafika

#2456 fajna babka

fajna babka
  • Użytkownik
  • 3 964 postów

Napisano 26 lipca 2008 - 09:02

skinnybitch, wzbudzenie zazdrości i pokazanie mu ze ty też umiesz flirtować z innymi powinno pomóc... bądź szczególnie miła do pana na w sklepie a jak zacznie pytać co ty robisz to postaraj mu sie uświadomić że on postępuje podobnie z innymi kobietami i tak samo zagubiona sie czujesz i nie wiesz o co chodzi jak on gdy patrzył na was :-) postaraj sie jednak za bardzo go tym nie zranić twój flirt musi być delikatny ale zauważalny .... bo jak zagrasz za ostro on może nie zrozumieć i jeszcze bardziej będzie chciał ci się odegrać a wtedy skutek może być nieciekawy <pocieszacz></span> wieże że będzie dobrze i sprawa szybko sie wyjaśni

#2457 zaniepokojona

zaniepokojona
  • Użytkownik
  • 460 postów

Napisano 26 lipca 2008 - 09:04

skinnybitch miałam niedawno podobną sytuację, tyle, że flirtował przez telefon i...

poflirtuj tez od razu zrozumie o co chodzi

... na mojego to podziałało. Nie wiem na jak długo, ale przestał (najpierw oczywiście była wojna)

#2458 malenka

malenka
  • Użytkownik
  • 3 174 postów

Napisano 26 lipca 2008 - 09:11

Faceci uważają, że flirt to nic złego, bo to nie zdrada. Mam znajomego któa ma dziewczyne a sam fliruje na lewo i prawo, z tym, że dziewczynie to przeszkadza, bo ufa swojemu facetowi i "granicy flitru" nie może on przekroczyc. I żyją razem już od dobrych 7 lat bez większych kryzysów.
Jeżeli natomiast facet widzi, że jego zachowanie rani tą drugą osobę, to nie rozumiem, czemu nadal tak postępuje?? W związku chyba najważniejsze jest dobro drugiej osoby, a facet w ten sposób bagatelizuje troche Twoje uczucia :-/
Zgadzam się z przedmówczyniami pofiltruj i Ty, zobaczymy co zrobi :)
"So I find a reason to shave my legs Each single morning..."

#2459 cerrata

cerrata
  • Użytkownik
  • 13 852 postów

Napisano 26 lipca 2008 - 15:12

aaaa
jak ja nienawidzę sposobu na "zrobienie komuś na złość"
przecież to największa głupota... :/
nie ma mnie tu i nie będzie.

#2460 skinnybitch

skinnybitch
  • Użytkownik
  • 1 630 postów

Napisano 26 lipca 2008 - 15:40

No moze tak ale ja juz nie wiem jak do niego mowic <bezradny></span> on uwaza ze to nic zlego ze tak robi :-/
Dołączona grafika





Podobne tematy Collapse

  Temat Podsumowanie Ostatni post

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych