problemy w związkach
#2241
Napisano 10 lipca 2008 - 19:00
on ci wszystko już sam powie
nie zawsze jest tak, że jak sięktoś nie odzywa a potem powie że musi porozmawiac to się chce rozstac. . . chociaż to pierwsze co na mysl przychodzi
bądź dobrej myśli
#2242
Napisano 10 lipca 2008 - 19:05
Chce porozmawiać, więc to już plus!
Jak najszybciej się spotkajcie i będziesz wiedziała o co chodzi...
Nie zamartwiaj się na zapas...
#2243
Napisano 10 lipca 2008 - 19:46
#2244
Napisano 10 lipca 2008 - 19:48
#2245
Napisano 10 lipca 2008 - 20:21
Odezwie się, jak Ty zamilkniesz, mówię Ci...
Jeśli się nie odezwie, to jego strata - pajac i tyle...
#2246
Napisano 10 lipca 2008 - 21:08
#2247
Napisano 10 lipca 2008 - 21:41
Ja nigdy nie mam takiej woli zeby czekac
Ja wprost przeciwnie. Jestem tak zacięta że choćby nie wiem jak mnie to męczyło to nie ma mowy o jakimś kroku z mojej strony, na pewno nie w przypadku gdy to on nawalił
Odezwie się, jak Ty zamilkniesz, mówię Ci..
Racja! Faceci już tacy są, bynajmniej tak wynika z moich obserwacji.
#2248
Napisano 11 lipca 2008 - 13:01
#2249
Napisano 11 lipca 2008 - 13:12
kiedys tez taka bylam i zawsze L musial pierwszy mnie przepraszac ,niewazne czy ja zawinilam czy on,ale w koncu on mial juz tego dosyc i zaczal robic tak jak ja...potrafil sie nie odzywac przez kilka dni,a wtedy ja zobaczlam jak to jest i teraz juz oboje staramy sie unikac klotni i zawzietego nieodzywania sie po nich,szkoda na to czasu,lepiej sie szybko pogodzic i pokochac na przyklada wprost przeciwnie. Jestem tak zacięta że choćby nie wiem jak mnie to męczyło to nie ma mowy o jakimś kroku z mojej strony, na pewno nie w przypadku gdy to on nawalił
teraz nawet jak jestesmy troszku naburmuszeni na siebie to i tak codziennie na pozegnanie przed praca dajemy sobie buziaka...nigdy nie wiadomo co nas spotka w ciagu dnia (tfu,tfu)
#2250
Napisano 11 lipca 2008 - 13:23
teraz nawet jak jestesmy troszku naburmuszeni na siebie to i tak codziennie na pozegnanie przed praca dajemy sobie buziaka...nigdy nie wiadomo co nas spotka w ciagu dnia (tfu,tfu)
my dokladnie tak samo... z reguly szybko nam przechodz te nasze spory
#2251
Napisano 12 lipca 2008 - 07:54
A pierwsza juz nie mam sily sie odzywac, zeby nie bylo ze sie narzucam...
#2252
Napisano 12 lipca 2008 - 10:49
a skąd Ci to do głowy przyszło kochana! właśnie powinnaś się odezwać zaczepić, że tak powiem pierwsza, jak tego nie uczynisz, to wówczas nigdy nie osiągniesz tego, co chcesz osiągnąć.. i będziesz sobie w brodę pluła, że nie spróbowałaś.. więc do dzieła kochana trzymam kciuki! do odważnych świat należy..A pierwsza juz nie mam sily sie odzywac, zeby nie bylo ze sie narzucam...
#2253
Napisano 12 lipca 2008 - 11:05
Agula ale ona juz probowala,pisala mu kilka smsow,pisala o tym chyba stronke wczesnieji będziesz sobie w brodę pluła, że nie spróbowałaś..
kattie21, mysle,ze nie powinnas po raz kolejny wychodzic z inicjatywa,bo on moze to odebrac wlasnie jako narzucanie sie, wiem ze najgorsza w takich sytuacjach jest niepwenosc,bo prawde mowiac nie wiesz o coc chodzi,bylo wszystko ok,a tu nagle jakies klamstwo,brak telefonow i nie odpowiad a na twoje wiadomosci
#2254
Napisano 12 lipca 2008 - 11:19
#2256
Napisano 12 lipca 2008 - 12:31
Smutno strasznie
Siedze w pracy do 21 i nie wiem co z soba zrobic ... Okropne jest to czekanie, co 5 min. sprawdzam maila i kom ze moze cos przyszlo... a tu cisza
#2257
Napisano 12 lipca 2008 - 13:26
#2258
Napisano 12 lipca 2008 - 13:43
#2260
Napisano 12 lipca 2008 - 13:45
Podobne tematy
| Temat | Podsumowanie | Ostatni post | |
|---|---|---|---|
Problemy prawne |
|
|
|
Nerwica czy problemy z tarczycą (hormonami)? |
|
|
|
Problemy z zębami i dentystą |
|
|
|
Problemy ze wzrokiem |
|
|
|
Problemy z kręgosłupem a wybór materaca? |
|
|
Użytkownicy przeglądający ten temat: 0
0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych






Temat jest zamknięty










