No ale.. zrobisz jak uważasz. Wydaje mi się, że wolisz ostatecznie być anonimowa i dostać radę tu, niż stanąc twarzą w twarz z facetem i z nim pogadać
Problemy w związkach II
#541
Napisano 16 sierpnia 2011 - 12:37
No ale.. zrobisz jak uważasz. Wydaje mi się, że wolisz ostatecznie być anonimowa i dostać radę tu, niż stanąc twarzą w twarz z facetem i z nim pogadać
#542
Napisano 16 sierpnia 2011 - 17:46

Bo ja mam to coś, co oni kochają… A one nienawidzą..
#543
Napisano 16 sierpnia 2011 - 19:37
widocznie tak mu na tobie bardzo zależy :| Wiem, że będzie Ci trudno poświęcić te 8 wspólnych lat, ale chyba sama widzisz, że taki "związek" do niczego nie prowadzi. Masz dopiero 22 lata, jeszcze znajdziesz fajnego faceta i ułożysz sobie życie. A on, może dopiero jak Cię straci, to przejrzy na oczy. Jest strasznym egoistą, a z takim człowiekiem ciężko zakładać rodzinę...jak tu porozmawiać jak on sie nie odzywa...wiem ze w dzień kłótni troche mu pojechałam i w smsie napisałam zeby dał mi spokój..ale chociaż by spróbował...takie moje zdanie..jeśli by mu zależało.
to już drugi dzień...zero kontaktu.
#544
Napisano 16 sierpnia 2011 - 22:12
Ja na Twoim miejscu bym pokazała że ja tu rządzę i tam są drzwi jak mu nie pasuje...
powiedz mu jasno że to koniec...ciekawe jak się zachowa
#545
Napisano 17 sierpnia 2011 - 06:33
przewrotna natura kobietw smsie napisałam zeby dał mi spokój..ale chociaż by spróbował..
Albo sobie wział te słowa do serca, albo ma wszystko gdzieś. Jak dla mnie cały czas - to drugie. Tylko że jest mały problem...ty tego nie dostrzegasz. Albo nie chcesz.
.Będzie musiał sobie trzepać
#546
Napisano 17 sierpnia 2011 - 09:44

Bo ja mam to coś, co oni kochają… A one nienawidzą..
#547
Napisano 17 sierpnia 2011 - 11:50
nie chcesz? czy robisz mu na złość ? za to ze tak sie zachowuje ??ale to dopiero za parę dni bo narazie nie chce go widzieć.
#548
Napisano 17 sierpnia 2011 - 11:56
No a co w tym dziwnego ? tacy co biorą sterydy nie dość zę sobie sami robią ręką to jeszcze im kobieta w łóżku nie wystarczą doskonale coś o tym wiem.Dlatego nie dziwię sie że się zaspokaja i każę iść jej do domu
#549
Napisano 17 sierpnia 2011 - 12:29
#550
Napisano 17 sierpnia 2011 - 17:31
ewelina344 napisał/a:
ale to dopiero za parę dni bo narazie nie chce go widzieć.
nie chcesz? czy robisz mu na złość ? za to ze tak sie zachowuje ??
Sajuri, ale to już ma do niego lecieć? Tak się zachowywał to niech teraz faktycznie nie da się tak szybko przeprosić... Bez przesady. Na trzeźwo przemyśli i rozmowę ostro przeprowadzi.
ewelina344, powodzenia
#551
Napisano 17 sierpnia 2011 - 20:33

Bo ja mam to coś, co oni kochają… A one nienawidzą..
#552
Napisano 17 sierpnia 2011 - 22:01
Według mnie on Cię traktuje tak jak sobie na to zasłużyłaś. Sama siebie nie szanujesz to i on Ciebie nie szanuje bo w jego oczach na to nie zasługujesz i poza tym on wie że nie masz "jaj" aby to przerwać i dalej robi z Tobą co tylko chce.
ewelina344 napisał/a:
w smsie napisałam zeby dał mi spokój..ale chociaż by spróbował..
przewrotna natura kobiet nie chce - chce
Przewrotna?
tacy co biorą sterydy nie dość zę sobie sami robią ręką to jeszcze im kobieta w łóżku nie wystarczą doskonale coś o tym wiem.Dlatego nie dziwię sie że się zaspokaja i każę iść jej do domu
Hehe. Nie mów za wszystkich takich bo jednego takiego miałaś i wypowiadasz się tak jakbyś wszystkich znała. Z tego co ja wiem to chłopak-steryda to na chłopaka mało wartościowy jest
to nie chodzi o to,że che mu robić na złość...tylko poprostu nie mam ochoty się z nim widzieć, chce przerwy, tydzień a nawet dwa,przemyśleć to wszystko czy jest sens, bo co pogodzimy się, i dalej będę nie zadowolona, bo on ze mną nie chce sypiać, bo mało czasu mi poswięca...znowu będę wam się żalić,a wam będą ręce opadać, to nie o to w tym chodzi...trzeba poważnej rozmowy, i poważnych zmian...zobaczymy,
Jak dla mnie to powinnaś mu dać ostrą zjebkę i go rzucić aby się chłopczyk obudził bo według mnie ta Twoja poważna rozmowa nic nie da bo on nadal będzie czuł że Ci zależy i grasz tak jak on Ci zagra
Ja na Twoim miejscu bym pokazała że ja tu rządzę i tam są drzwi jak mu nie pasuje...
Według mnie nie chodzi w związku aby pokazać kto tu "rządzi" i Twoje podejście jest dla mnie jest bardzo dziecinne. Związek polega na wzajemnym zaufaniu, szacunku, miłości i zrozumieniu a w jej związku nic z tego nie ma i dla mnie to ich związku już dawno nie ma.
Ewelina Ty jesteś dla mnie typ kobiety która woli tkwić w gównie niż być sama. Nie masz kompletnie poczucia własnej wartości i dlatego jesteś tak traktowana. Nie szanujesz w ogóle siebie i inni też tego nie będą robić. Twój facet ma Cie za nic, jesteś dla niego kompletnym zerem według mojej oceny bo tak się nie traktuje kobiety którą się kocha. Ty jednak jesteś naiwna i nie radzisz sobie ze swoim życiem i nie wiesz czego chcesz i powiem Ci, że według mnie dopóki nie zmienisz się wewnętrznie to nigdy nie spotkasz normalnego i wartościowego faceta. Ja uważam że partner jest odbiciem własnego wnętrza i według mnie Ty masz takie wnętrze jak Twój facet zachowanie.
Nie piszę tego aby Cię obrazić tylko abyś się w końcu PORZĄDNIE obudziła a nie tylko na chwilkę.
Pozdrawiam
#553
Napisano 18 sierpnia 2011 - 06:22
no niestety podpisze sie pod tym. Jason dobrze napisał, moze zbyt dobitnie i mocno ale moze czasem tak trzeba.Nie masz kompletnie poczucia własnej wartości i dlatego jesteś tak traktowana. Nie szanujesz w ogóle siebie i inni też tego nie będą robić
Co z tym Ewelino zrobisz to Twoja sprawa. Ale moze czas zaczac sie szanowac?
na swiecie jest wiele mezczyzn. A kazda kobieta zasluguje na miłosc, szacunek i ciepło.Ty również.
#554
Napisano 18 sierpnia 2011 - 07:53
#555
Napisano 18 sierpnia 2011 - 09:30
Jeżeli nie pokaże że też ma coś do powiedzenia to będzie dalej tak traktowana ...Mi jak coś nie pasuje i jestem tego pewna bo nie pozwalam sobą manipulować i dawać się źle traktować .Moje podejście nie jest dziecinne tylko ja jestem stanowcza i wiem czego chcę. Nie dam sobie wejść na głowę facetowi.Według mnie nie chodzi w związku aby pokazać kto tu "rządzi" i Twoje podejście jest dla mnie jest bardzo dziecinne
#556
Napisano 18 sierpnia 2011 - 12:40
Trzeba umieć rozróżnić postawienie na swoim w ramach zemsty i zrobienia na złość (co jest szczeniackie) o którym zdaje się mówi Jason i bronieniem swoich praw i racji (o czym wspomniała krowka).Jeżeli nie pokaże że też ma coś do powiedzenia to będzie dalej tak traktowana ...Mi jak coś nie pasuje i jestem tego pewna bo nie pozwalam sobą manipulować i dawać się źle traktować .Moje podejście nie jest dziecinne tylko ja jestem stanowcza i wiem czego chcę. Nie dam sobie wejść na głowę facetowi.Według mnie nie chodzi w związku aby pokazać kto tu "rządzi" i Twoje podejście jest dla mnie jest bardzo dziecinne
#557
Napisano 18 sierpnia 2011 - 13:05
#558
Napisano 18 sierpnia 2011 - 13:15
#559
Napisano 18 sierpnia 2011 - 15:14
Jeżeli nie pokaże że też ma coś do powiedzenia to będzie dalej tak traktowana ...Mi jak coś nie pasuje i jestem tego pewna bo nie pozwalam sobą manipulować i dawać się źle traktować .Moje podejście nie jest dziecinne tylko ja jestem stanowcza i wiem czego chcę. Nie dam sobie wejść na głowę facetowi.
Zgadza się i to dobra postawa ale to co opisałaś nie ma nic według mnie wspólnego z tym że napisałaś że ma pokazać "kto tu rządzi". Bo ja odniosłem wrażenie że Ty tak to napisałaś (świadomie/nieświadomie) że ma być tak jak ona chce i albo to facet bierze albo nie i to jest bardzo zła postawa bo tutaj trzeba według mnie dojść do odpowiednich ustaleń i wniosków a nie stawianie jakiś warunków a tym bardziej stawiać kogoś przed faktem dokonanym
ja po prostu bym dała do zrozumienia że taż jestem człowiekiem i że nie ma prawa mnie tak traktować
No rozumiem ale to nie ma według mnie nic wspólnego z tym "Pokazać kto tu rządzi"
Związek przecież nie polega na tym aby sobie wchodzić na głowę tylko aby wspólnie robić większość rzeczy i decydować wspólnie bo związek to dwie osoby a nie jedna a Ty widać lubisz rządzić i aby było tak jak Ty chcesz w większości spraw co pokazujesz poprzez mówienie że jesteś stanowcza i Twój stanowczy ton wypowiedzi
Mam nadzieje, że teraz się zrozumieliśmy
Pozdrawiam
#560
Napisano 18 sierpnia 2011 - 22:18
tak lubię rządzićTy widać lubisz rządzić i aby było tak jak Ty chcesz w większości spraw co pokazujesz poprzez mówienie że jesteś stanowcza i Twój stanowczy ton wypowiedzi Ale to tylko moje odczucia
Natomiast nie jesteśmy już dziećmi żeby sobie robić na złość jak się rozstaniemy albo coś zrobi druga osoba nie tak... po prostu ja uważam że ona jest zbyt uległa , naiwna i nie potrafi postawic na swoim nie potrafi powiedzieć dość...Ale ja sie nie dziwię dziewczyna go kocha a on widać że jej już nie ...Jeżeli ona z nim nie przeprowadzi rozmowy i nie powie stanowczo jakie ma odczucia i o zamierza to będzie nadal źle traktowana... ja bym już dawno załatwiła sprawę bo jak mi coś nie pasuje to mówię wprost i albo to naprawiamy albo koniec.Bo nie można trwać w bagnie tylko dlatego że to szmat czasu....
ewelina344, ja Ci życzę jak najlepiej ty jesteś młoda , znajdziesz takiego któremu będzie na Tobie zależało... facet ma się za Tobą uganiać a nie ty za nim ! On ma dla Ciebie zrobić wszystko a nie ty dla niego a on ma to gdzieś...Będzie bolało rozstanie...ale tak niestety bywa to jest życie .... Trzymaj się
Podobne tematy
| Temat | Podsumowanie | Ostatni post | |
|---|---|---|---|
Problemy prawne |
|
|
|
Nerwica czy problemy z tarczycą (hormonami)? |
|
|
|
Problemy z zębami i dentystą |
|
|
|
Problemy ze wzrokiem |
|
|
|
Problemy z kręgosłupem a wybór materaca? |
|
|
Użytkownicy przeglądający ten temat: 0
0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych






Temat jest zamknięty







