a może po prostu , nie chcesz pokazywac , że ci na nim zależy bo masz jakieś złe wspomnienia?
To już bardziej, bo prawie zawsze to ja wychodzę z inicjatywą pocałunku on rzadko, kiedyś częściej to robił, może już mu tak bardzo nie zależy
Napisano 21 marca 2011 - 19:19
Napisano 21 marca 2011 - 20:23
Tak.Dokładnie.Czasem czuję, że zmuszam go do pocałunków.Przecież nie będę tylko ja go pierwsza całowała
Napisano 25 marca 2011 - 07:34
Napisano 25 marca 2011 - 08:31
Napisano 25 marca 2011 - 08:46
chyba nie chodzi o rozstanie, bardziej o to że to "dorosłe" życie jest takie jakie jest... Wciąż myślisz o rachunkach, o tym, żeby na wszystko wystarczyło, pranie sprzątanie, gotowanie, praca, stres... To chyba zabija romantyzmczy chcesz sie rozstac.
Napisano 25 marca 2011 - 08:59
a w takim tonie odebralam postchyba nie chodzi o rozstanie
Napisano 25 marca 2011 - 09:07
Napisano 25 marca 2011 - 11:22
takie... normalnebardziej o to że to "dorosłe" życie jest takie jakie jest...
*Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów bez podawania przyczyny.
Napisano 25 marca 2011 - 11:45
Napisano 25 marca 2011 - 11:49
Napisano 25 marca 2011 - 17:33
Napisano 25 marca 2011 - 17:54
Dokładnie. U nas też nie ma w tej chwili uniesień, wzlotów, tych iskier co na początku a nasze rozmowy dotyczą spraw codziennych, pracy, niezapłaconych rachunków. I czasem jak patrzę na tego mojego misia w wyciągniętych dresach i z kilkudniowym zarostem to brak mi mi tych czasów, gdy P. był zawsze zadbany, gdy nie mogliśmy się od siebie odkleić, nacieszyć wspólnie spędzonym czasem. I nam zawsze w takich momentach dobrze robią wspólne wypady- jak w zeszłym roku do Teplic, w Góry StołoweBo niestety- po pewnym czasie to zakochanie mija, a przychodzi rutyna...
Napisano 25 marca 2011 - 17:55
Napisano 25 marca 2011 - 19:17
u nas iskry sa jeszcze, ale my dopiero razem 5 lat.U nas też nie ma w tej chwili uniesień, wzlotów, tych iskier co na początku a nasze rozmowy dotyczą spraw codziennych, pracy, niezapłaconych rachunków
i na nas. Dlatego jak tylko sie da idziemy do kawiarni, na koncert, wystawe, jedziemy na wycieczke.Na nas takie dni działają jak balsam
Napisano 25 marca 2011 - 20:41
Zanim zostałeś poczęty - pragnęłam Cie ,
zanim się urodziłeś - kochałam Cię ,
nim minęła pierwsza minuta Twojego życia -
byłam gotowa za Ciebie umrzeć...
Napisano 26 marca 2011 - 08:37
no myślisz o tym co dzień, ale jakoś nikt się nie odzywa z wysłanych cv...a ty myslałaś ostatnio o zmianie pracy...
Napisano 13 kwietnia 2011 - 19:53
| Temat | Podsumowanie | Ostatni post | |
|---|---|---|---|
Problemy prawne |
|
|
|
Nerwica czy problemy z tarczycą (hormonami)? |
|
|
|
Problemy z zębami i dentystą |
|
|
|
Problemy ze wzrokiem |
|
|
|
Problemy z kręgosłupem a wybór materaca? |
|
|
0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych