Skocz do zawartości

Babskiswiat.net używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej Rozumiem

Mahjong
Opis: Nieśmiertelna gra. Mahjong html5 online.

2048
Opis: Hit 2014. Prosta, logiczna i niezwykle wciągająca gra 2048.


Saper
Opis: Saper - kto nie zna tej gry...

Zdjęcie

Dlaczego nie potrafie zapomniec???


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
357 odpowiedzi w tym temacie

#221 Julia

Julia
  • Użytkownik
  • 77 postów

Napisano 26 lipca 2010 - 19:12

Przeraża mnie taki stan rzeczy, bo teraz coraz mniejsze szanse na poznanie kogoś :(


Złośnica, jakie mniejsze szanse? Co Ty gadasz? Jesteś jeszcze młodziutka i wiele osób poznasz. Wystarczy, że się uśmiechniesz, wyjdziesz na ulicę z wyprostowaną postawą- taka postawa zwraca uwagę wielu ludzi;) Wiem, że to teraz wydaje się zbyt trudne, ale postaraj się być optymistką. Dobry nastrój będzie wszystkim udzielał się w koło i to sprawi, że wiele osób będzie chciało Cię poznać;)
Jestem pewna, że będzie o wiele lepiej niż Ci się wydaje. :mrgreen:
Trzymaj się ciepło i powodzenia!

#222 magdaaaaa

magdaaaaa

    ..lekko próżna flirciara..

  • Użytkownik
  • 23 947 postów

Napisano 26 lipca 2010 - 19:24

Przeraża mnie taki stan rzeczy, bo teraz coraz mniejsze szanse na poznanie kogoś

no przestan tak pisac , zawsze jest okazja aby kogos poznac , jak juli pisze usmiechni sie , wyjdz na ulice i zaraz sie ludzie wkolo ciebie pojawia. Ja sama nie jestem osoba , która zwraca na siebie uwage , ale jak wychodze do ludzi pewna siebie , z usmiechem na twarzy i z podniesiona głową to jest taki sam odzew , wiecje optymizmu ;-) ja studiowłam 5 lat i nikt mi sie nie napatoczył poszłam do dorywczej pracy , gdzie pracowała głownie mlodziez i sie trafiło , choc wcale nie szukałam :-) wiec głowa do góry. wiem jak trudno jest zapomniec , jak czesto pojawiaja sie chwile zwatpienia, smutku , załosci i jakie sa one trudne ,a le wierze ze z czasem bedzie tego coraz mniej i nie bedzie to wywoływało łez , czas naprawde leczy rany, tylko niektóre rany goja sie szybciej inne wolniej.

czemu mi dałeś wiarę w cud

a potem odebrałaś wszystko
 


#223 Sajuri

Sajuri
  • Użytkownik
  • 11 336 postów

Napisano 29 lipca 2010 - 18:55

myśle że o kims kogo sie kochało trudno zapomnieć:)
Ja byłam w zwiazku 5 lat... miał byc ślub. nie wyszło.
To było 10 lat temu.
Jestem szczesliwa mężatka ale nie powiem ...czasem pomysle "ciekawe co u niego"
Nie wiem...ja tylko tak mam??
Zawsze nam szkoda tego co było. No...chyba że facet byl draniem.
Prosilam o wszystko, zeby cieszyc sie zyciem.
Dostalam zycie, zeby cieszyc sie wszystkim

#224 halynka

halynka

    mamuśka

  • Użytkownik
  • 5 652 postów

Napisano 30 lipca 2010 - 19:43

Zawsze nam szkoda tego co było. No...chyba że facet byl draniem.


Nawet jak był draniem to czasem i tak szkoda
Ważne że po jakimś czasie można spojrzeć na to wszystko z dystansem...

201401111762.png

km5skrhmtofzztsl.png

 

 

 


#225 anka1705

anka1705
  • Użytkownik
  • 2 490 postów

Napisano 01 sierpnia 2010 - 09:58

Sajuri napisał/a:
Zawsze nam szkoda tego co było. No...chyba że facet byl draniem.


Nawet jak był draniem to czasem i tak szkoda

ehh :-| nawet jak był zimnym draniem do potęgi entej to ciężko zapomnieć.

Ważne że po jakimś czasie można spojrzeć na to wszystko z dystansem...

czekam na ten dzień z utęsknieniem.

Mam nadzieję że to mój ostatni post w tym temacie, od dziś zaczynam "ZAPOMINAĆ" najwyższy czas.. Skoro już nawet od niego usłyszałam że powinnam zapomnieć, że nic z tego nie będzie, i że na zawsze pozostanę miłym wspomnieniem.. :evil: kur**! co za tupeciarz.. On w przeciwieństwie do mnie nie pozostanie MIŁYM wspomnieniem...

Między nami nic nie było
Parę nocy, trochę wina,
To za mało by Cię mieć.
Może tylko się łudziłam,
Może lekko pogubiłam,
Nie bój się nie zrobię scen..

Kiedyś się uda
Jeszcze przyjdzie na nas czas


#226 mloda

mloda
  • Użytkownik
  • 7 695 postów

Napisano 01 sierpnia 2010 - 10:03

najwyższy czas.

no myślę że tak i trzymam kciuki za ciebie :*

On w przeciwieństwie do mnie nie pozostanie MIŁYM wspomnieniem...

no nie wiem, może ci przejdzie złość na niego i znów będziesz wspominać jak to było fajnie..

#227 Sajuri

Sajuri
  • Użytkownik
  • 11 336 postów

Napisano 01 sierpnia 2010 - 12:34

A Jak długo razem byliście ??
powiedz Ci z doświadczenia - na to potrzebny jest CZAS
Prosilam o wszystko, zeby cieszyc sie zyciem.
Dostalam zycie, zeby cieszyc sie wszystkim

#228 magdaaaaa

magdaaaaa

    ..lekko próżna flirciara..

  • Użytkownik
  • 23 947 postów

Napisano 01 sierpnia 2010 - 12:56

nie ma reguły czy był draniem czy nie i tak jest trudno zapomniec. bo jak był okropny to łatwiej znienawidziec takiego czlowieka, a jak był ok to sie wspomina i bywa trudniej , ale nie zawsze tak jest. Kazdy przypadek jest inny . anka zycze ci aby u ciebie przyszło to jak najszybciej , nie warto abys na tego frajera tarciła swoj czas , swoje nerwy i pewnie nie raz łzy <pocieszacz></span>
Ja moge powiedziec ze po 2 miesiacach jest luz, tzn juz nie podchodze do tego tak emocjonalnie , nie rozpamietauje tak bardzo, nie próbuje dowiedziec sie dlaczego. Od miesiac nie ma z nim kontaktu , nie wiem nawet czy zyje , bo nawet gg nie uzywa < chyba ze nr zmienił > z moim bratem tez sie nie kontaktuje w sprawie auta. Oczywiscie czasem jest mysl a moze sie cos stało , ale nie zadreczam sie i szybko przestaje o tym myslec.
wiem ze juz nie wywołuje u mnie to tak duzych emocji , ale uplyna miesiace < oby nie lata > kiedy bede mogła powiedziec zapomniałam.

czemu mi dałeś wiarę w cud

a potem odebrałaś wszystko
 


#229 anka1705

anka1705
  • Użytkownik
  • 2 490 postów

Napisano 01 sierpnia 2010 - 15:01

A Jak długo razem byliście ??

hmm tego nawet nie można nazwać tak że byliśmy razem... Znamy się 4 lata, co jakiś czas kręciliśmy ze sobą..
Ale teraz było inaczej niż zwykle, ale zaczęło się w styczniu skończyło teoretycznie w maju, kiedy to on zdecydował się że wróci do byłej.. ale przez ten czas kiedy był z nią czasem się spotykaliśmy... no zdradzał ją ze mną... boże jaka ta historia głupia.
Jednak zakochana dziewczyna nie ma rozumu <bezradny></span>


anka zycze ci aby u ciebie przyszło to jak najszybciej , nie warto abys na tego frajera tarciła swoj czas , swoje nerwy i pewnie nie raz łzy <pocieszacz></span>

dzięki madziu, widzisz ja o nim nie mogłam zapomnieć bo co jakiś czas się odzywał i znów próbowaliśmy.. ale teraz napisał że mam zapomnieć.. więc to zrobię :!:

uplyna miesiace < oby nie lata > kiedy bede mogła powiedziec zapomniałam.

:roll: :cry:

Między nami nic nie było
Parę nocy, trochę wina,
To za mało by Cię mieć.
Może tylko się łudziłam,
Może lekko pogubiłam,
Nie bój się nie zrobię scen..

Kiedyś się uda
Jeszcze przyjdzie na nas czas


#230 LadyNefretete

LadyNefretete
  • Użytkownik
  • 6 718 postów

Napisano 01 sierpnia 2010 - 15:05

Jednak zakochana dziewczyna nie ma rozumu <bezradny></span>

ale w końcu rozumek się odzywa :*

anula, mam nadzieje, że szybko się z tego prostaka wyleczysz bo NIE WARTO :!: :!: :!:

ale przez ten czas kiedy był z nią czasem się spotykaliśmy... no zdradzał ją ze mną.

najlepiej świadczy to o nim, i tym, że nie warto sobie wogóle nim glowy zaprzątać :-/

bądź dzielna :* <przytul></span>
"You've gotta dance like there's nobody watching,
Love like you'll never be hurt,
Sing like there's nobody listening,
And live like it's heaven on earth."

#231 89kasienka89

89kasienka89
  • Użytkownik
  • 5 825 postów

Napisano 02 sierpnia 2010 - 08:45

Anula grunt, że zaczynasz myśleć racjonalnie. Po jego zachowaniu powinnaś wiedzieć, że nie jest on Ciebie wart :-/ Będzie dobrze, z dnia na dzień lepiej <pocieszacz></span>
Miłość, marzenia, uczucia i myśli,
jeszcze raz uwierz w siebie i uwolnij ten instynkt

#232 halynka

halynka

    mamuśka

  • Użytkownik
  • 5 652 postów

Napisano 02 sierpnia 2010 - 18:55

Anka dasz radę :)
trzymam kciuki :*

201401111762.png

km5skrhmtofzztsl.png

 

 

 


#233 nie(d)oceniona

nie(d)oceniona
  • Zarządca
  • 10 527 postów

Napisano 04 sierpnia 2010 - 10:44

anka1705, ... cieszę się, że włączyłaś myślenie, i mam nadzieję, że już go nie wyłączysz na rzecz uczucia <pocieszacz></span> nie warto, choćby przez to, że wrócił do byłej, a z tobą dalej się spotykał. To chyba najlepiej pokazuje jakim typem człowieka jest ... Szkoda dla niego Twojego czasu ...

*Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów bez podawania przyczyny. 


#234 Anajamii

Anajamii
  • Użytkownik
  • 1 postów

Napisano 01 września 2010 - 15:45

Witam nie wiedziałam już do kogo mam się zwrócić o pomoc...Moja sytuacja wygląda następująco...Byłam z chłopakiem 4 lata było super oddałam mu się całkowicie wszystko dla niego robiłam i wszystko poświęciłam, on zapewniał o swojej miłości, mówił że nie chce innej, że nie zostawi mnie już nigdy mieszkaliśmy razem...Jakieś 2 miesiące temu dowiedziałam się, że jestem w ciąży..Niestety nie było mi dane urodzić dziecka poroniłam..On zapewniał, że mnie kocha, że będzie dobrze, aż wyszłam ze szpitala a wtedy usłyszałam "znudziłaś mi się, nie kocham cię, nie pociągasz mnie już, wynoś się"...Serce mi pękło, nie jem, nie śpię, płaczę, mam depresję...To tak strasznie boli...poznałam pewnego chłopaka, dzięki niemu się uśmiecham ale nie umiem zapomnieć jak bardzo mnie zraniono jak to bardzo boli!!!cały czas o Nim myślę, cały czas go Kocham!!!Kiedy to przestanie tak bardzo boleć??Kiedy zapomnę!!!

#235 magdaaaaa

magdaaaaa

    ..lekko próżna flirciara..

  • Użytkownik
  • 23 947 postów

Napisano 01 września 2010 - 18:29

Kiedy to przestanie tak bardzo boleć??Kiedy zapomnę!!!

nie ma reguly, czas , czas i jeszcze raz czas, z czasem bedzie bolec mniej , ale bedzie bolec pewnie długo , tym bardziej ze zwiazek trwał dzługo i byłąs pewna ze to na całe zycie. Jeszcze wiele razy beda cie gonic wspomnienia, zawyczaj w najmniej oczekiwanym moemencie, wiele razy bedziesz sobie zadawac pytanie jak długo to bedzie trwało , no ale niestety to trzeba przetrwac i czekac <bezradny></span>
u mnie mineły trzy miesiace i nabrałam do tego dystansu , mniej boli , ale jednak boli i sama zadaje sobie pytanie ile to jeszcze potrwa. :-/

czemu mi dałeś wiarę w cud

a potem odebrałaś wszystko
 


#236 halynka

halynka

    mamuśka

  • Użytkownik
  • 5 652 postów

Napisano 01 września 2010 - 18:38

Kiedy to przestanie tak bardzo boleć??Kiedy zapomnę!!!

Na to pytanie nie ma odpowiedzi. Każdy przeżywa to inaczej. Czasami przychodzi to bardzo długo ale kiedyś w końcu przychodzi...
Wiem dokładnie o czym mówisz i że to strasznie boli ale uwierz mi że z czasem coraz mniej...

poznałam pewnego chłopaka, dzięki niemu się uśmiecham

Dobrze że są przy tobie tacy ludzie. To pomaga :)

201401111762.png

km5skrhmtofzztsl.png

 

 

 


#237 Elodi

Elodi
  • Użytkownik
  • 6 709 postów

Napisano 02 września 2010 - 10:46

Przede wszystkim powinnaś zmienić podejście do facetów, a wtedy na pewno rozstania nie będą tak bolesne, jak to.
Nie rzuca się wszystkiego dla chłopaka, nie obchodzi się z nim jak z jajkiem, nie narzuca się mu swojej miłości, bo on to w końcu przestaje doceniać. I kończy się to właśnie takim tekstem: "Jesteś dla mnie nudna, już mnie nie pociągasz". Nie będę Ci dawać tu rad, bo zajęłoby to kupę czasu, ale polecam Ci na odchamienie książkę "Dlaczego mężczyźni kochają zołzy?" A wtedy się dowiesz, jak postępować z facetami- rozróżniać dupków od wartościowych i jak z tymi wartościowymi się obchodzić, tak, żeby związek był udany, ale żeby aż tak nie bolało przy ewentualnej rozłące ;) Musisz zdać sobie sprawę z własnej wartości i z tego, że nie żyjesz dla faceta, tylko siebie ;)

Trzymaj się dzielnie!

#238 Sajuri

Sajuri
  • Użytkownik
  • 11 336 postów

Napisano 03 września 2010 - 13:26

On zapewniał, że mnie kocha, że będzie dobrze, aż wyszłam ze szpitala a wtedy usłyszałam "znudziłaś mi się, nie kocham cię, nie pociągasz mnie już, wynoś się"..

noo...to wszystko jasne. Dupek.
aa i jeszcze to...

oddałam mu się całkowicie wszystko dla niego robiłam i wszystko poświęciłam

błąd. Według mnie. Nie ma sensu WSZYSTKO robić dla faceta, poswiecać sie.
Na przyszłość szanuj sie.

dzięki niemu się uśmiecham ale nie umiem zapomnieć jak bardzo mnie zraniono jak to bardzo boli!!!cały czas o Nim myślę, cały czas go Kocham!!!Kiedy to przestanie tak bardzo boleć??Kiedy zapomnę

nie pakuj sie w nowy zwiazek... to nic nie da. Zranisz tylko tego nowego .
Chyba że to tylko przyjaźń.

A czy zapomnisz?? z czasem nie bedzie boleć. Wiem po sobie.

[ Dodano: 2010-09-03, 14:28 ]

mnie mineły trzy miesiace i nabrałam do tego dystansu , mniej boli , ale jednak boli i sama zadaje sobie pytanie ile to jeszcze potrwa.


wiesz..ja byłam z facetem 5 lat. I dwa lata musiały minać aż sie pozbierałam CAŁKIEM.
tzn. nie rusza mnie to .
Zyjesz na nowa.
Prosilam o wszystko, zeby cieszyc sie zyciem.
Dostalam zycie, zeby cieszyc sie wszystkim

#239 magdaaaaa

magdaaaaa

    ..lekko próżna flirciara..

  • Użytkownik
  • 23 947 postów

Napisano 20 września 2010 - 16:10

I dwa lata musiały minać aż sie pozbierałam CAŁKIEM.
tzn. nie rusza mnie to .

nie strasz mnie :-(
a myslisz ze jest jakis okres czasu , w ktorym jak nie bedziemy sobie z tym radzic to potrzebny jest specjalista ???

czemu mi dałeś wiarę w cud

a potem odebrałaś wszystko
 


#240 halynka

halynka

    mamuśka

  • Użytkownik
  • 5 652 postów

Napisano 20 września 2010 - 16:18

a myslisz ze jest jakis okres czasu , w ktorym jak nie bedziemy sobie z tym radzic to potrzebny jest specjalista ???


Dobre pytanie. Ja za każdym większym dołem mówię sobie: "Jeszcze raz mi samej nie uda się z tym sobie poradzić i idę do lekarza" ale oczywiście nic z tego nie wychodzi. Daje sobie kolejną szansę i zataczam błędne koło <bezradny></span>

201401111762.png

km5skrhmtofzztsl.png

 

 

 






Podobne tematy Collapse

  Temat Podsumowanie Ostatni post

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych