Skocz do zawartości

Babskiswiat.net używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej Rozumiem

Mahjong
Opis: Nieśmiertelna gra. Mahjong html5 online.

2048
Opis: Hit 2014. Prosta, logiczna i niezwykle wciągająca gra 2048.


Saper
Opis: Saper - kto nie zna tej gry...

Zdjęcie

Dlaczego nie potrafie zapomniec???


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
357 odpowiedzi w tym temacie

#341 krowka17

krowka17
  • Użytkownik
  • 13 064 postów

Napisano 22 lutego 2011 - 11:37

NinaWawa88, ahahahahahahaha :D <umieraam></span>
ile razy już mówiłaś mu że się widzicie ostatni raz ? :D i te obiadki .... po co zawracasz nam głowy tu na forum tymi śmiesznymi opowiastkami ?

#342 Marzycielka24

Marzycielka24
  • Użytkownik
  • 4 618 postów

Napisano 22 lutego 2011 - 12:05

po co zawracasz nam głowy tu na forum tymi śmiesznymi opowiastkami


krowka17... Tak samo NinaWawa88, ma tu prawo pisać o swoich dylematach, nawet jeśli są one zakręcone, jak i Ty. Nie wiem czemu uważasz, ze jej opowiastki są śmieszniejsze od Twoich na przykład <bezradny></span>

NinaWawa88, jeśli NAPRAWDĘ chcesz to zakończyć, to po prostu- nie odbieraj telefonów od niego czy od nieznanych Ci numerów, nie odpowiadaj na zaczepki- jak przyjedzie rozmawiasz z nim przez zamknięte drzwi. Tyle. Jeśli NAPRAWDĘ chcesz się uwolnić to wystarczy troszkę stanowczości, samozaparcia i chęci.

#343 krowka17

krowka17
  • Użytkownik
  • 13 064 postów

Napisano 22 lutego 2011 - 12:06

Marzycielka24, popatrz jak ona pisze... co innego pisze a co innego robi :D tysiące razy jej mówimy tak a ona niby rozumie ale robi i tak inaczej :D

#344 tigraa84

tigraa84
  • Użytkownik
  • 5 129 postów

Napisano 22 lutego 2011 - 12:10

krowka17, takie uwagi możesz sobie darować. Forum jest między innymi od tego by uzyskać radę a skoro nie masz nic sensownego do napisania lub sądzisz, że nie warto po raz kolejny odpisywać to nie pisz nic. Nie podoba mi się Twoje naśmiewanie się i zastanów się jak Ty byś się poczuła, gdyby ktoś się nabijał z Twojego problemu.
Mężczyzna bez kobiety jest jak pies bez pcheł- niby da się żyć, ale nudno
Kobieta bez mężczyzny jest jak pchła bez psa- żyć ciężko i gryźć nie ma kogo

#345 Mirabelka__22

Mirabelka__22
  • Użytkownik
  • 8 754 postów

Napisano 22 lutego 2011 - 14:04

Cóż.... dla mnie pisanie do Niny kolejnych dobrych rad tutaj mija się z celem.

Nie pomożemy Ci dziewczyno, bo masz w d.. to co piszemy.
Jeśli oczekujesz, że napiszemy Ci, że to co on robi to świadczy o jego miłości do Ciebie to niestety... dla mnie to już jakaś paranoja.

Nie robisz totalnie NIC żeby zapomnieć o nim, a później się żalisz, że się odezwał, czy przyjechał. Siłą Cię zaciągnął na ten obiad? Pewnie tak jak siłą Ci wszedl do mieszkania. On Twoje nie i chrzanienie o odczepianiu traktuje tak jak ja, ma to gdzieś, bo wie że polecisz na każde skinienie.

Oczekujesz czegoś od niego i niemalże mu o tym skamlesz...

ja zaczelam mu mowic..zeby dal sobie spokoj...ze ja jestem tylko jedna z wielu dla Niego i malo znaczaca osoba...

To prawda, usatysfakconuje Cię jeśli ktoś Ci o tym powie? Tylko co to zmieni? Nic. Tak jak Twoje pisanie i pytanie o rady. Nie ma takiej mocy która Ci tu pomoże, bo sama sobie nie chcesz pomóc i zrozumieć pewnych rzeczy.

Kiedy coś się zmieni? Kiedy sama tego zachcesz (to nie równa się ględzenie mu rzeczy bez pokrycia) lub on stwierdzi, że wystarczająco się pobawił.

Pozdrawiam


Ps. Tak, to jego znajomi nie pozwalaja mu się z Tobą spotykać. Żonę też mu wybiorą :)

#346 Sajuri

Sajuri
  • Użytkownik
  • 11 336 postów

Napisano 22 lutego 2011 - 14:26

NinaWawa88 napisał/a:
Pojechalismy na obiad,


hehe, to juz w ogole dowod na to, ze NIC NIE CHCESZ

dokładnie, ja juz dawno to napisalam- ciagniesz do niego i tyle.

Nie robisz totalnie NIC żeby zapomnieć o nim, a później się żalisz, że się odezwał, czy przyjechał

to czego ty chcesz ? aby był w TWoimzyciu ? czy nie ?

bo ja jak nie chciałam aby facet był w moim życiu
miałam go gdzies to mu zwyczajnie drzwi pokazałam. I tematu nie meczyłam
A moim zdaniem zwyczajnie sie chyba wnim kochasz.
Prosilam o wszystko, zeby cieszyc sie zyciem.
Dostalam zycie, zeby cieszyc sie wszystkim

#347 Mirabelka__22

Mirabelka__22
  • Użytkownik
  • 8 754 postów

Napisano 22 lutego 2011 - 14:36

Sajuri, dokładnie, dziewczyna nic nie robi a oczekuje od nas jakiś cudów. Ja tam się na ochroniarza nie piszę :lol: Jeszcze sama by nie pobiła chcąc się z nim spotkać.

#348 Sajuri

Sajuri
  • Użytkownik
  • 11 336 postów

Napisano 22 lutego 2011 - 14:53

Myśle nawet ze krówka źle nie napisala...może tylko za ostro... bo fakt, ma prawo dziewczyna pisac na forum - po to ono jest. Jednak jak dla mnie temat meczy i meczy od dawna. Według mnie jest w nim zakochana , niby nie chce ...a chce. Uciekam, ale ..mnie goń.
Ale może źle to odbieram- psychologiem nie jestem.
Prosilam o wszystko, zeby cieszyc sie zyciem.
Dostalam zycie, zeby cieszyc sie wszystkim

#349 NinaWawa88

NinaWawa88
  • Użytkownik
  • 73 postów

Napisano 22 lutego 2011 - 15:06

Jak dla mnie mozecie mnie krytykowac..w 100% sie z Wami zgadzam w tym co piszecie...i macie racje...nie zaprzeczam i nawet bym nie smiala...
Rozumiem tez, ze mecze Was juz swoim tematem..ale tak naparwde to forum zawsze mi pomaga jak chociaz..napisze tu cos...wyrzuce z siebie to co we mnie siedzi i jak poczytam krytyke!! :-| Chociaz troche mi to pomaga...przepraszam...Was za to najmocniej.

Wiem ze to co wypisuje mija sie ze wszystkimi celami i radami jakie mi dajcie...
Po prostu ja sama juz dawno sie pogubilam..i nie wiem co sie ze mna dzieje...dlaczego ciagle o NIm mysle, czemu nie potrafie zapomniec..

Modle sie codziennie o to, zeby nasze drogi kiedys znow sie polaczyly, zeby cos tknelo w jego serduszko i zeby zapragnl wrocic..kocham Go, ale cierpie bo nie jestesmy razem i nie wiem czy kiedykolwiek bedziemy....ale czy mam tak zyc jak teraz/? Nie chce..ale tez i nie umiem na chwile obecna...Dlaczego ON przez ten caly czas nie daje mi o sobie zapomniec..czy jestem dla Niego kims wiecej czy tylko sie bawi..
Przykro mi ze zadna z Was tego nie rozumiem...ale i tak dziekuje za rady a zwlaszcza za krytyke...przynajmniej pomaga mi ona na jakis czas...jak mi ktos tak dobitnie napisze...a ciesze sie ze pomaga chociaz na jakis czas...

#350 Sajuri

Sajuri
  • Użytkownik
  • 11 336 postów

Napisano 22 lutego 2011 - 15:22

ale tak naparwde to forum zawsze mi pomaga jak chociaz..napisze tu cos...wyrzuce z siebie to co we mnie siedzi i jak poczytam krytyke!! Chociaz troche mi to pomaga

no i dobrze. Po to jest forum.
Tyle że jak pisalam... ja mam wrazenie że wszelkie rady co zrobic by z nim kontaktu nie miec szły na marne bo ty tego kontaktu tak naprawde chcesz.

dlaczego ciagle o NIm mysle, czemu nie potrafie zapomniec..

bo jestes w nim zakochana.Proste.
Albo... boisz sie byc sama i trzymasz sie resztek miłości i wspomnien o nim.

Dlaczego ON przez ten caly czas nie daje mi o sobie zapomniec..czy jestem dla Niego kims wiecej czy tylko sie bawi..

tego to nie wiem. Może nadal cos czuje do Ciebie , a może sam w jakis sposób boi sie samotności...
Może razem bedziecie...a może poznasz kogos innego , zakochasz sie i wówczas stwerdzisz że to było tylko złudzenie .

Przykro mi ze zadna z Was tego nie rozumiem

czego nie rozumie ?? bo ja rozumiem doskonale - piszesz że nie chcesz a ...chcesz.
Prosilam o wszystko, zeby cieszyc sie zyciem.
Dostalam zycie, zeby cieszyc sie wszystkim

#351 magdaaaaa

magdaaaaa

    ..lekko próżna flirciara..

  • Użytkownik
  • 23 947 postów

Napisano 22 lutego 2011 - 16:35

dlaczego ciagle o NIm mysle, czemu nie potrafie zapomniec..

bo nadal cos do niego czujesz , miałam kolezanke , ktora nie potrafila całkiem zrezygnowac z kontaktów z facetem, z ktorym sie przez jakis czas spotykała , on nie tylko z nia sie spotykał i spotkali sie po kilku miesiacach przerwy , w miedzy czasie miała innego faceta, i ... oczywiscie były mile słowka itp i teraz ona ma dwuletniego synka , wiecej sie juz nie spotkali potym , tnz byl na chrzcinach i koniec .
pisze to poto aby pamietac aby kirowac sie zdrowym rozsadkiem , a nie marzeniami , złudzeniami.

Modle sie codziennie o to, zeby nasze drogi kiedys znow sie polaczyly, zeby cos tknelo w jego serduszko i zeby zapragnl wrocic..

modł sie o to , zeby Bog zrobił tak jak bedzie dla ciebie jak najlepiej i to On zadecyduje co to ma byc czy razem czy jednak osobno.

Przykro mi ze zadna z Was tego nie rozumiem

wiem , ze sporo dziewczyn sie tak zachowuje, nie do konca rozumiem jak mozna sie tak ponizac , ale moze to wynika z niskiej samooceny lub cos w tym stylu.
sajuri klin októrym pisałamna poprzedniej stronie to raczej takie platoniczne uczucie , bo mnie nie doluje to , ze nie jestem z byłym , bo teraz bym nie chcial z nim byc , tylko doluja mnie wspomnienia , jak nie ma zwiazku to nie ma wspomnien i taka sytuacja jest dla mnie lepsza , przyzwyczaiłam sie do tego .

czemu mi dałeś wiarę w cud

a potem odebrałaś wszystko
 


#352 Sajuri

Sajuri
  • Użytkownik
  • 11 336 postów

Napisano 25 lutego 2011 - 10:58

Każdy związek a szczególnie ten długi wrył sie w nasza pamieć i bedzi etam już na zawsze. Tak myśle. Od tej osoby z która bylismy doznalismy nie tylko smutku ale i dobra - i trzeba o tym pamietać. O tym że kiedyś sie ta osobe kochało, była ważna , miało sie współne plany.
Takie myślenie nie jest łatwe odrazu, czasem trzeba czasu. Mi zajeło troszke zanim tak do tego zaczełam podchodzić. Teraz mam w sobie spokój. I przyszłość. Od matego rozstania mineło całe 9 lat a jednak ta osoba zawsze gdzieś pozostanie we mnie . Pomimo że kocham meża, jestem szcześliwa, żyje już tu i teraz to nie staram sie na siłe wymazać z pamieci tą osobe. Bo i nie jest to realne i nie chce.
Wkońcu był ważny kiedyś. Wniosł w moje życie tez wiele poztywów, wiele nauczył.
Po latach juz sie nie myśli, nie rozdrapuje ran , twarz tej osoby sie zamazuje.
Ale to zostaje w człowieku:)
Prosilam o wszystko, zeby cieszyc sie zyciem.
Dostalam zycie, zeby cieszyc sie wszystkim

#353 Wisienkowa

Wisienkowa

    HQ

  • Moderator
  • 4 761 postów

Napisano 03 marca 2015 - 17:40

@Sajuri, mądre słowa ;) Ja jednak pamiętam same złe rzeczy i stwierdzam, że pozytywów doszukiwałam się na siłę, bo były potrzebne do tłumaczenia siebie i jego przed ludźmi  :roll:

 

Zapomnieć nie jest łatwo, ale z czasem się udaje. Jeśli nawet nie zapomnieć to nabrać dystansu.



#354 Banka91

Banka91
  • Użytkownik
  • 4 postów

Napisano 13 listopada 2015 - 23:32

Mimo wszystko chcialabym skontaktować się jeszcze raz i pogodzić się...wydaje mi się,że to pomogłoby mi zapomnieć,ukoiło żal.Ale co jeśli wszystko rozdrapię,zamiast naprawić.Poza tym rozstaliśmy sie w niezbyt miłych okolicznościach,brak odpowiedzi by mnie zdołował.Zresztą mam głupią,lodowatą dumę w stylu zimnego śledzia.Nie wiem już co mam robić.

 NIE ODZYWAJ SIE DO NIEGO! to jest facet. on powinien cos zrobic, zwłaszcza jeżeli Cię zlał. jestem dokladnie w tej samej sytuacji i tez walczę ze soba!



#355 Roxi

Roxi
  • Użytkownik
  • 3 496 postów

Napisano 14 listopada 2015 - 08:44

@Banka91 Właśnie odpowiedziałaś na post sprzed 8 lat ;-)


<ookk>


#356 Banka91

Banka91
  • Użytkownik
  • 4 postów

Napisano 15 listopada 2015 - 00:25

@Banka91 Właśnie odpowiedziałaś na post sprzed 8 lat ;-)

 

Wiem... zauważyłam.

Ale wczoraj byłam tak wzburzona swoimi emocjami, że chyba napisałam to trochę dla siebie :)



#357 Appia

Appia
  • Użytkownik
  • 121 postów

Napisano 01 grudnia 2015 - 12:02

Każda z nas czasem daje ponieść się emocjom. ;) 



#358 basia35

basia35
  • Użytkownik
  • 7 postów

Napisano 29 grudnia 2015 - 08:37

Znam to uczucie. Po dlugim czasie bycia z kims kogo naprawde sie kochalo trudno tak z dnia na dzien o wszystkim zapomniec. Ja jestem zdania ze jesli ktos kocha naprawde to na cale zycie i nawet jesli sie z kims kiedys zwiazesz to bedziesz nosic w sercu taka iskierke tlaca sie dla tego faceta. Tak juz jestesmy skonstruowane, ze mocno kochamy. Czasem za mocno







Podobne tematy Collapse

  Temat Podsumowanie Ostatni post

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych