Skocz do zawartości

Babskiswiat.net używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej Rozumiem

Mahjong
Opis: Nieśmiertelna gra. Mahjong html5 online.

2048
Opis: Hit 2014. Prosta, logiczna i niezwykle wciągająca gra 2048.


Saper
Opis: Saper - kto nie zna tej gry...

Zdjęcie

Dom czy mieszkanie?


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
357 odpowiedzi w tym temacie

#141 anka1705

anka1705
  • Użytkownik
  • 2 490 postów

Napisano 15 kwietnia 2010 - 18:30

ja mieszkałam 19 lat w bloku, mam bardzo miłe wspomnienia bo mam z tego okresu przyjaciół, mnóstwo znajomych :D. Nie mieszkałam na wielkim blokowisku były raptem 3 bloki na krzyż w dodatku na wsi, ale było dużo młodżieży, były ogniska, gry, przesiadywanie na ławkach ;) wypady na piwko a teraz ? teraz mieszkam w domku, też na wsi - na której nie znam nikogo praktycznie :-/ wszędzie mam daleko... ale mam przestrzeń, spokój, nie włazimy na siebie, nie ma aż takich spięć jak były w małym mieszkaniu... i jedno i drugie ma plusy i minusy, ale po głębszym zastanowieniu chyba nie chciałabym już mieszkać w bloku

Między nami nic nie było
Parę nocy, trochę wina,
To za mało by Cię mieć.
Może tylko się łudziłam,
Może lekko pogubiłam,
Nie bój się nie zrobię scen..

Kiedyś się uda
Jeszcze przyjdzie na nas czas


#142 Kahela

Kahela
  • Użytkownik
  • 5 351 postów

Napisano 15 kwietnia 2010 - 21:37

O rany, na tej samej stronie jest mój post sprzed 1,5 roku....
No i sprawdziło się (prawie)...kupiliśmy mieszkanie, więc niebawem wracam do miasta, a i plany kupna działki rekreacyjnej są, więc naprawdę:

wszystko gra i trąbi... ;-)


Do dupy było w Peru...więc wróciłam... :-D

#143 magdaaaaa

magdaaaaa

    ..lekko próżna flirciara..

  • Użytkownik
  • 23 947 postów

Napisano 15 kwietnia 2010 - 22:31

ja mieszkam w domu i nie wyobrazam sobie abym kiedyś mieszkała w bloku . Wolałabym mały domek niz wielkie mieszkanie , jednak co własny ogródek to własny i nie trzeba sie martwic ze za sciana ktos właśnie spi , a obok potrzebuje ciszy ;-)

czemu mi dałeś wiarę w cud

a potem odebrałaś wszystko
 


#144 malgonka

malgonka
  • Użytkownik
  • 1 551 postów

Napisano 16 kwietnia 2010 - 21:55

ja mieszkam w domu i nie wyobrazam sobie abym kiedyś mieszkała w bloku . Wolałabym mały domek niz wielkie mieszkanie , jednak co własny ogródek to własny i nie trzeba sie martwic ze za sciana ktos właśnie spi , a obok potrzebuje ciszy ;-)

Podpisuję się pod tym rękoma i nogami :-D
Ja również mieszkam w domu, od urodzenia i nie wyobrażam sobie, że mogłabym mieszkać w bloku, gdzie jest mało miejsca, przestrzeni, cisza nocna i ogólnie no ciasno. Fakt że z domem jest więcej obowiązków bo nikt nie pozamiata chodnika, nikt go nie odśnieży, nie wykosi trawy, ale jednak dom to jest dom ;-)
"Dokąd brnie ten banał, ta proza życia? Po co to, czy tym właśnie chcesz oddychać? Zwolnij i przekonaj się o co tutaj chodzi. Może właśnie coś ucieka a życie za nos Cię wodzi?"

#145 kaskuskaa

kaskuskaa
  • Użytkownik
  • 256 postów

Napisano 21 kwietnia 2010 - 21:08

narazie mamy mieszkanko ale chcemy je sprzedac a potem wybudowac moj dom z marzen tzn z bali:) ahhhh.........
Dołączona grafika
Dołączona grafika

#146 Majorka^^

Majorka^^
  • Użytkownik
  • 5 119 postów

Napisano 23 kwietnia 2010 - 21:39

do ósmego roku życia mieszkałam w bloku, obecnie w kamienicy ale marzy mi sie domek :mrgreen:
babcia działki budowlane ma, postawić bedzie gdzie tylko pytanie za co :lol: najlepsze jest to że rodzice M są właścicielami niewielkiej kamienicy, cała góra ich- 4 pokoje, kuchnia, łazienka... przyznam troche tego jest ale marzy mi sie własna 'mała posiadłość' (zawsze kamienice- część górną można komuś wynajmować :lol: )
Co to jest miłość ?
To spacer podczas bardzo drobniutkiego deszczu.
Człowiek idzie, idzie i dopiero po pewnym czasie orientuje się,
że przemókł do głębi serca...

#147 amoramor

amoramor
  • Użytkownik
  • 5 024 postów

Napisano 24 kwietnia 2010 - 07:15

ja mieszkałam do 17 roku swojego życia w wieżowcu - czyli całe lata swoje młodości i tam się można powiedzieć wychowałam <jezorek11></span> co mnie cieszy, bo miałam wspaniałych znajomych na osiedlu i dobrze się tam czułam :D
teraz od 3 lat mieszkam w domu jednorodzinnym poza miastem i jestem z tego powodu jeszcze szczęśliwsza <trele></span> bo nie ma to jak kawałek swojego ogródka, świeże powietrze i widok na nieograniczone pola <ookk></span> biegają mi tu czasem sarenki, zające albo bażanty. Jest cisza, spokój - to mnie napawa pozytywną energią <tuptup></span>

Take your make-up off
Let your hair down
Take a breath
Look into the mirror, at yourself
Don't you like you? 
Cause I like you!  <serducho>


#148 xara

xara
  • Użytkownik
  • 905 postów

Napisano 27 kwietnia 2010 - 09:09

Moje gniazdko to duze mieszkanie w takim budynku czterorodzinnym.Wolalabym miec swój domek,bo w takowym sie wychowalam,ale nasze mieszkanie tez jest niezle.Kupilismy,go po bardzo okazjonalnej cenie,przerobilismy odrobinke i co najwazniejsze,mam poddasza,które kocham
Zyc szczesliwie ,kochac mocno i...umierac mlodo
Dołączona grafika

#149 brzydUla

brzydUla
  • Użytkownik
  • 16 postów

Napisano 14 lipca 2010 - 11:51

wiele osob mowi, ze koszt wybudowania domu jest porownywalny z zakupem mieszkania

ale schody zaczynaja sie pozniej ;-)

#150 calineczka

calineczka
  • Użytkownik
  • 7 470 postów

Napisano 14 lipca 2010 - 13:17

koszty utrzymania domu sa zazwyczaj zdecydowanie wieksze niz mieszkania
ale też komfort jest inny w domu niz w mieszkaniu

ja gdybym miala wybierac wybrałabym malutki domek parterowy i mini ogrodek
wielki dom i wielki ogrod dla jednej rodziny to dosyc spore obciązenie finansowe
Dołączona grafika
Dołączona grafika

#151 nie(d)oceniona

nie(d)oceniona
  • Zarządca
  • 10 527 postów

Napisano 14 lipca 2010 - 14:01

koszty utrzymania domu sa zazwyczaj zdecydowanie wieksze niz mieszkania

to zależy tylko od podejścia domowników i tego czym dom jest ogrzewany.

płacąc co miesiąc 400 czynszu, plus kolejne 250 remontowego, plus pozostałe rachunki ... wolę opłaty za dom ... i tak mi taniej wyjdzie :roll:

*Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów bez podawania przyczyny. 


#152 anka1705

anka1705
  • Użytkownik
  • 2 490 postów

Napisano 14 lipca 2010 - 14:08

nie(d)oceniona, właśnie miałam to pisać, my płacimy o wiele mniej niż w mieszkaniu, a nie mieszkaliśmy w żadnym centrum. W domu nie mamy w ogóle gazu, mamy wszystko elektryczne, plus ogrzewanie centralne.
Całą tamtą zimę ogrzewaliśmy drzewem, które za darmo dostaliśmy od wujka, i w tym też tak będzie, ale babcia kupiła nam 5 ton węgla :P więc 2 rok będziemy mieli ciepło za free :P Choć Torce jest u nas zimno w zimie :P haha

Między nami nic nie było
Parę nocy, trochę wina,
To za mało by Cię mieć.
Może tylko się łudziłam,
Może lekko pogubiłam,
Nie bój się nie zrobię scen..

Kiedyś się uda
Jeszcze przyjdzie na nas czas


#153 Torii1988

Torii1988
  • Zbanowani
  • 8 196 postów

Napisano 14 lipca 2010 - 14:12

płacąc co miesiąc 400 czynszu, plus kolejne 250 remontowego, plus pozostałe rachunki ... wolę opłaty za dom ... i tak mi taniej wyjdzie :roll:

zgadzam się.
mieszkam w bloku od zawsze i rachunki są kolosalne...
marze o domu w przyszłosci.

to zależy tylko od podejścia domowników i tego czym dom jest ogrzewany.

to jest plus mieszkania w bloku bo nie trzeba się martwic o ogrzewanie. zawsze jest ciepło.

#154 nie(d)oceniona

nie(d)oceniona
  • Zarządca
  • 10 527 postów

Napisano 14 lipca 2010 - 14:15

Choć Torce jest u nas zimno w zimie :P haha

ja też nie lubię zimą siedzieć w domach. wolę swoje cieplutkie mieszkanko <jezorek11></span> raz że mnie grzeją dodatkowo sąsiedzi, a dwa, że w domach nie każdy ma C.O. no i jest problem w momencie, kiedy dom jest nieocieplony i ogrzewany gazem ... znałam jeden taki (bo ocieplili, i rachunki zmalały o połowę). zimnica była, pomimo, że ogrzewanie chodziło cały czas, a rachunki niebotyczne :roll: ... No chyba że patrzymy pod kątem wybudowania domu, bla bla ... takich rzeczy, to rzeczywiście bardziej opłaca się mieszkanie ;-) ale po kilku latach i tak to się odwraca, bo jednak miesięczne opłaty robią swoje :/

i tu zgadzam się z powiedzeniem: "nie stać mnie żeby kupować tanio".

*Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów bez podawania przyczyny. 


#155 anka1705

anka1705
  • Użytkownik
  • 2 490 postów

Napisano 14 lipca 2010 - 14:16

to jest plus mieszkania w bloku bo nie trzeba się martwic o ogrzewanie. zawsze jest ciepło.

nie zawsze, my np w blokach, kiedy rozpadła się nasza wspólnota musieliśmy robić ogrzewania gazowe i grzać na własną rękę drogim gazem co wychodziło bardzo bardzo drogo.

[ Dodano: 2010-07-14, 15:20 ]

ogrzewany gazem

gaz daje inne ciepło niż drewno czy węgiel. U nas raczej to zimno wynikało z tego że kiedy wszyscy przychodziliśmy z pracy o 15 i dopiero wtedy ktoś składał w piecu a dom był wyziębnięty więc dłużej się nagrzewało.

Między nami nic nie było
Parę nocy, trochę wina,
To za mało by Cię mieć.
Może tylko się łudziłam,
Może lekko pogubiłam,
Nie bój się nie zrobię scen..

Kiedyś się uda
Jeszcze przyjdzie na nas czas


#156 Madzik :)

Madzik :)
  • Użytkownik
  • 6 096 postów

Napisano 14 lipca 2010 - 15:02

Cale zycie gniezdzilam sie w mieszkaniu.
Z jednej strony przyzwyczailam sie, ale z drugiej - im starsza jestem tym bardziej brakuje mi przestrzeni, wolnosci, swiezego powietrza.

Chcialabym miec domek <dreams></span>
Nie musi byc niewiadomo jak wielki - wystarczy taki parterowy z ogrodkiem :-)
Fajnie posiedziec na swiezym powietrzu, wypic kawke na lawce czy uruchomic maly basenik ogrodowy czy nawet grilla zrobic ;-)

Nie wiem czy taniej wyjdzie kupic mieszkanie czy wybudowac sie.
Musialabym sie M podpytac, bo w koncu to jego branza :-P
W kazdym razie - ceny mieszkan w Warszawie, czym ostatnio sie mocno zainteresowalam - przerazaja :lol:
Tak samo przeraza mnie wizja kredytu na 30 lat i wiecej.... Zdaje sobie sprawe, ze niekiedy nie ma innego wyjscia, no ale.... ;-)

#157 Majorka^^

Majorka^^
  • Użytkownik
  • 5 119 postów

Napisano 14 lipca 2010 - 21:19

Nie wiem czy taniej wyjdzie kupic mieszkanie czy wybudowac sie.

tak obrazowo rodzice koleżanki kupili na własność trzypokojowe mieszkanie w bloku a byłym właścicielom za te pieniądze starczyło jedynie na zakup działki ;-) a gdzie tu reszta ;-)

Dużo zależy od miasta w jakim kupuje sie mieszkanie, na wsi wiadomo mieszkania są tańsze.


Jak większość marzy mi sie domek :-D pomarzyć każdy może :mrgreen:
Co to jest miłość ?
To spacer podczas bardzo drobniutkiego deszczu.
Człowiek idzie, idzie i dopiero po pewnym czasie orientuje się,
że przemókł do głębi serca...

#158 Lolka000

Lolka000
  • Użytkownik
  • 2 990 postów

Napisano 15 lipca 2010 - 08:41

ja nigdy przenigdy nie zamieniłabym swojego domu na mieszkanie... :-?
B. mieszka w bloku i już tak się rozkocham w domku moim... naszym, że nawet koszenie trawy sprawia mu przyjemność ;-)
tak więc mieszkałam i dalej mieszkać będę w domu... ;-)
Dołączona grafika

#159 nikus

nikus
  • Użytkownik
  • 3 355 postów

Napisano 15 lipca 2010 - 13:28

Zarowno ja jak i moj maz mieszkamy od dziecinstwa w domach! I jakos oba nie wyobrazamy sobie mieszkac w malym mieszkaniu <bezradny></span> No chyba, ze takie duuuuze, z ogrodem, balkonem, tarasem,ale to juz chyba dom,a nie mieszaknie :-P

I osobiscie wkurzaja mnie ci co twierdza jakie to oni maja wydatki jak remontuja mieszkanie albo jak narzekaja przy sprzataniu!

Po1. ja sprzatam nasz 200m2 dom min pol dnia! Inni w tym czasie mogliby posprzatac 10x mieszkanie, lacznie z maciem okien :-P
Po2. w domu NIGDY nie koncza sie remonty. Jak zrobi sie gore, trzeba dol, jak dol, to trzeba na dworze, jak na dworze to znowu gora.

Dom to beczka bez dna. Ale za nic na swiecie nie zamienilabym na male, ponure mieszkanie <nenene1></span>

Zanim zostałeś poczęty - pragnęłam Cie ,

zanim się urodziłeś - kochałam Cię ,

nim minęła pierwsza minuta Twojego życia -

byłam gotowa za Ciebie umrzeć... 


#160 nie(d)oceniona

nie(d)oceniona
  • Zarządca
  • 10 527 postów

Napisano 15 lipca 2010 - 14:19

Po2. w domu NIGDY nie koncza sie remonty. Jak zrobi sie gore, trzeba dol, jak dol, to trzeba na dworze, jak na dworze to znowu gora.

tu też wszystko zależy od osób mieszkających, zasobności ich portfela oraz elestyczności na konieczność brania kredytu. da się wszystko zrobić za 1 razem.

Ale za nic na swiecie nie zamienilabym na male, ponure mieszkanie

ale czemu małe i ponure? w nowym budownictwie mieszkania są cudne. ja osobiście nie umiałabym w domu mieszkać, choć kiedyś mi się marzył :P wygodna jestem, a w centrum miasta domu raczej nie postawisz. <jezorek11></span> poza tym ja nie widzę siebie w klitce 2 pokojowej, a już nie daj boże w kawalerce :shock: no ale nigdy nie wiadomo, gdzie wyląduję ;-) na dzień dzisiejszy nie umiałabym się odseparować od ludzi, a z tym mi się mieszkanie w domu kojarzy ... ja, mój dom, mój ogród i reszta świata za bramką :roll: a tu wychodząc na klatkę trudno nie spotkać sąsiada, zawsze zamieni się ze sobą kilka słów, nawet o pierdach ... ja to bardzo cenię w blokach ... aczkolwiek w typowym blokowisku mieszkać bym też nie chciała, zielonego trochę muszę mieć ;-)

*Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów bez podawania przyczyny. 






Podobne tematy Collapse

  Temat Podsumowanie Ostatni post

Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych