Dom czy mieszkanie?
#141
Napisano 15 kwietnia 2010 - 18:30
Między nami nic nie było
Parę nocy, trochę wina,
To za mało by Cię mieć.
Może tylko się łudziłam,
Może lekko pogubiłam,
Nie bój się nie zrobię scen..
Kiedyś się uda
Jeszcze przyjdzie na nas czas
#142
Napisano 15 kwietnia 2010 - 21:37
No i sprawdziło się (prawie)...kupiliśmy mieszkanie, więc niebawem wracam do miasta, a i plany kupna działki rekreacyjnej są, więc naprawdę:
wszystko gra i trąbi...
#143
Napisano 15 kwietnia 2010 - 22:31
czemu mi dałeś wiarę w cud
a potem odebrałaś wszystko
#144
Napisano 16 kwietnia 2010 - 21:55
Podpisuję się pod tym rękoma i nogamija mieszkam w domu i nie wyobrazam sobie abym kiedyś mieszkała w bloku . Wolałabym mały domek niz wielkie mieszkanie , jednak co własny ogródek to własny i nie trzeba sie martwic ze za sciana ktos właśnie spi , a obok potrzebuje ciszy
Ja również mieszkam w domu, od urodzenia i nie wyobrażam sobie, że mogłabym mieszkać w bloku, gdzie jest mało miejsca, przestrzeni, cisza nocna i ogólnie no ciasno. Fakt że z domem jest więcej obowiązków bo nikt nie pozamiata chodnika, nikt go nie odśnieży, nie wykosi trawy, ale jednak dom to jest dom
#146
Napisano 23 kwietnia 2010 - 21:39
babcia działki budowlane ma, postawić bedzie gdzie tylko pytanie za co
To spacer podczas bardzo drobniutkiego deszczu.
Człowiek idzie, idzie i dopiero po pewnym czasie orientuje się,
że przemókł do głębi serca...
#147
Napisano 24 kwietnia 2010 - 07:15
teraz od 3 lat mieszkam w domu jednorodzinnym poza miastem i jestem z tego powodu jeszcze szczęśliwsza
Take your make-up off
Let your hair down
Take a breath
Look into the mirror, at yourself
Don't you like you? Cause I like you!
#148
Napisano 27 kwietnia 2010 - 09:09
#149
Napisano 14 lipca 2010 - 11:51
ale schody zaczynaja sie pozniej
#150
Napisano 14 lipca 2010 - 13:17
ale też komfort jest inny w domu niz w mieszkaniu
ja gdybym miala wybierac wybrałabym malutki domek parterowy i mini ogrodek
wielki dom i wielki ogrod dla jednej rodziny to dosyc spore obciązenie finansowe
#151
Napisano 14 lipca 2010 - 14:01
to zależy tylko od podejścia domowników i tego czym dom jest ogrzewany.koszty utrzymania domu sa zazwyczaj zdecydowanie wieksze niz mieszkania
płacąc co miesiąc 400 czynszu, plus kolejne 250 remontowego, plus pozostałe rachunki ... wolę opłaty za dom ... i tak mi taniej wyjdzie
*Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów bez podawania przyczyny.
#152
Napisano 14 lipca 2010 - 14:08
Całą tamtą zimę ogrzewaliśmy drzewem, które za darmo dostaliśmy od wujka, i w tym też tak będzie, ale babcia kupiła nam 5 ton węgla
Między nami nic nie było
Parę nocy, trochę wina,
To za mało by Cię mieć.
Może tylko się łudziłam,
Może lekko pogubiłam,
Nie bój się nie zrobię scen..
Kiedyś się uda
Jeszcze przyjdzie na nas czas
#153
Napisano 14 lipca 2010 - 14:12
zgadzam się.płacąc co miesiąc 400 czynszu, plus kolejne 250 remontowego, plus pozostałe rachunki ... wolę opłaty za dom ... i tak mi taniej wyjdzie
mieszkam w bloku od zawsze i rachunki są kolosalne...
marze o domu w przyszłosci.
to jest plus mieszkania w bloku bo nie trzeba się martwic o ogrzewanie. zawsze jest ciepło.to zależy tylko od podejścia domowników i tego czym dom jest ogrzewany.
#154
Napisano 14 lipca 2010 - 14:15
ja też nie lubię zimą siedzieć w domach. wolę swoje cieplutkie mieszkankoChoć Torce jest u nas zimno w zimie
haha
i tu zgadzam się z powiedzeniem: "nie stać mnie żeby kupować tanio".
*Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów bez podawania przyczyny.
#155
Napisano 14 lipca 2010 - 14:16
nie zawsze, my np w blokach, kiedy rozpadła się nasza wspólnota musieliśmy robić ogrzewania gazowe i grzać na własną rękę drogim gazem co wychodziło bardzo bardzo drogo.to jest plus mieszkania w bloku bo nie trzeba się martwic o ogrzewanie. zawsze jest ciepło.
[ Dodano: 2010-07-14, 15:20 ]
gaz daje inne ciepło niż drewno czy węgiel. U nas raczej to zimno wynikało z tego że kiedy wszyscy przychodziliśmy z pracy o 15 i dopiero wtedy ktoś składał w piecu a dom był wyziębnięty więc dłużej się nagrzewało.ogrzewany gazem
Między nami nic nie było
Parę nocy, trochę wina,
To za mało by Cię mieć.
Może tylko się łudziłam,
Może lekko pogubiłam,
Nie bój się nie zrobię scen..
Kiedyś się uda
Jeszcze przyjdzie na nas czas
#156
Napisano 14 lipca 2010 - 15:02
Z jednej strony przyzwyczailam sie, ale z drugiej - im starsza jestem tym bardziej brakuje mi przestrzeni, wolnosci, swiezego powietrza.
Chcialabym miec domek
Nie musi byc niewiadomo jak wielki - wystarczy taki parterowy z ogrodkiem
Fajnie posiedziec na swiezym powietrzu, wypic kawke na lawce czy uruchomic maly basenik ogrodowy czy nawet grilla zrobic
Nie wiem czy taniej wyjdzie kupic mieszkanie czy wybudowac sie.
Musialabym sie M podpytac, bo w koncu to jego branza
W kazdym razie - ceny mieszkan w Warszawie, czym ostatnio sie mocno zainteresowalam - przerazaja
Tak samo przeraza mnie wizja kredytu na 30 lat i wiecej.... Zdaje sobie sprawe, ze niekiedy nie ma innego wyjscia, no ale....
#157
Napisano 14 lipca 2010 - 21:19
tak obrazowo rodzice koleżanki kupili na własność trzypokojowe mieszkanie w bloku a byłym właścicielom za te pieniądze starczyło jedynie na zakup działkiNie wiem czy taniej wyjdzie kupic mieszkanie czy wybudowac sie.
Dużo zależy od miasta w jakim kupuje sie mieszkanie, na wsi wiadomo mieszkania są tańsze.
Jak większość marzy mi sie domek
To spacer podczas bardzo drobniutkiego deszczu.
Człowiek idzie, idzie i dopiero po pewnym czasie orientuje się,
że przemókł do głębi serca...
#159
Napisano 15 lipca 2010 - 13:28
I osobiscie wkurzaja mnie ci co twierdza jakie to oni maja wydatki jak remontuja mieszkanie albo jak narzekaja przy sprzataniu!
Po1. ja sprzatam nasz 200m2 dom min pol dnia! Inni w tym czasie mogliby posprzatac 10x mieszkanie, lacznie z maciem okien
Po2. w domu NIGDY nie koncza sie remonty. Jak zrobi sie gore, trzeba dol, jak dol, to trzeba na dworze, jak na dworze to znowu gora.
Dom to beczka bez dna. Ale za nic na swiecie nie zamienilabym na male, ponure mieszkanie
Zanim zostałeś poczęty - pragnęłam Cie ,
zanim się urodziłeś - kochałam Cię ,
nim minęła pierwsza minuta Twojego życia -
byłam gotowa za Ciebie umrzeć...
#160
Napisano 15 lipca 2010 - 14:19
tu też wszystko zależy od osób mieszkających, zasobności ich portfela oraz elestyczności na konieczność brania kredytu. da się wszystko zrobić za 1 razem.Po2. w domu NIGDY nie koncza sie remonty. Jak zrobi sie gore, trzeba dol, jak dol, to trzeba na dworze, jak na dworze to znowu gora.
ale czemu małe i ponure? w nowym budownictwie mieszkania są cudne. ja osobiście nie umiałabym w domu mieszkać, choć kiedyś mi się marzyłAle za nic na swiecie nie zamienilabym na male, ponure mieszkanie
*Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów bez podawania przyczyny.
Podobne tematy
| Temat | Podsumowanie | Ostatni post | |
|---|---|---|---|
Baleriny czy mokasyny |
|
|
|
Okulary czy soczewki? |
|
|
|
Endometrioza a okres |
|
|
|
Stomatolog na nfz czy prywatnie |
|
|
|
Popękane naczynka na twarzy co pomoże |
|
|
Użytkownicy przeglądający ten temat: 1
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych



















