Skocz do zawartości

Babskiswiat.net używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej Rozumiem

Mahjong
Opis: Nieśmiertelna gra. Mahjong html5 online.

2048
Opis: Hit 2014. Prosta, logiczna i niezwykle wciągająca gra 2048.


Saper
Opis: Saper - kto nie zna tej gry...

Zdjęcie

Dom czy mieszkanie?


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
356 odpowiedzi w tym temacie

#181 Aspirynkaaa

Aspirynkaaa

    I do!

  • Użytkownik
  • 3 557 postów

Napisano 14 maja 2011 - 11:54

A i sprzątania nie ma dużo na takim małym metrażu

eee nieprawda :lol: Ja wcześniej mieszkałam w małym domu i sprzątania zawsze było mnóstwo. Wystarczyło, że każdy z domowników coś gdzieś przełożył, nie zamknął i już trzeba było sprzątać od nowa..Teraz mamy duży dom i sprawa wygląda inaczej. :-> Jak już się wezmę za sprzątanie to fakt, dużo czasu to zajmuje, ale ..dużo rzadziej ten dom wymaga sprzątania.

Wszędzie mam blisko, do przedszkola rzut kamieniem, do podstawówki rzut beretem

I to właśnie jest dla mnie plusem mieszkania gdzieś w centrum. ;-)

#182 malutka316

malutka316
  • Użytkownik
  • 218 postów

Napisano 13 czerwca 2011 - 14:16

Od zawsze mieszkam w domu.. Swój ogród, podwórko..
Wygodniej.. Chyba bym nie zamieniła na mieszkanie w bloku.
`Ludzie wybierają to co przyjemniejsze dlatego piją kawę z mlekiem, wódkę z sokiem oraz kochają ciałem a nie duszą!`

#183 Demonica

Demonica
  • Użytkownik
  • 224 postów

Napisano 14 czerwca 2011 - 09:42

A ja mam na odwrót. zawsze mieszkałam w bloku i nie wyobrażam sobie mieszkania w domu. Przerażają mnie potencjalne obowiązki :/

#184 malutka316

malutka316
  • Użytkownik
  • 218 postów

Napisano 14 czerwca 2011 - 11:31

Przerażają mnie potencjalne obowiązki

Jeżeli sobie dobrze rozplanujesz wszystko to źle nie jest. My mamy gospodarstwo więc jest o wiele więcej roboty. Ale jeśli ktoś tylko ma mały ogródek i nic poza tym to nie jest to wielki problem do ogarnięcia.;]
`Ludzie wybierają to co przyjemniejsze dlatego piją kawę z mlekiem, wódkę z sokiem oraz kochają ciałem a nie duszą!`

#185 Eleganckistyl

Eleganckistyl
  • Użytkownik
  • 28 postów

Napisano 14 czerwca 2011 - 12:42

Zazwyczaj jest tak,ze Ci którzy mieszkali w bloku chcą mieć swój dom,a Ci którzy mają dom,wiedzą ile to obowiązków i mimo wszystko chcieliby mieć spokój w mieszkaniu i nie martwić się o palenie zimą,czy nieobecność podczas wakacji. W sumie to zarówno dom jak i mieszkanie mają swoje plusy i minusy.

#186 dobra

dobra
  • Użytkownik
  • 2 604 postów

Napisano 14 czerwca 2011 - 21:24

W sumie to zarówno dom jak i mieszkanie mają swoje plusy i minusy.


ja mieszkałam w domu i bloku, przy czym na przemian blok, dom, blok, dom i w końcu blok ..gdy i za każdym razem gdy byłam w domu to narzekałam, a gdy byłam w bloku to tęskniłam za domem, pomimo wszystkiego wolę dom
Dołączona grafika

#187 aneczka89

aneczka89
  • Użytkownik
  • 78 postów

Napisano 22 czerwca 2011 - 10:06

Ja od zawsze mieszkam w domu i w życiu nie przeprowadziłabym się do bloku. Czułabym się jak w klatce...

#188 Katarzynka89

Katarzynka89
  • Użytkownik
  • 2 672 postów

Napisano 22 czerwca 2011 - 10:26

My z T ostatnio rozmawialiśmy, że jeżeli będziemy mieć razem mieszkać po ślubie to kupujemy dom. Żadne wygody oferowane w blokach nie dadzą takiego komfortu jak własny dom i własny ogród. Od zawszę marzę o domu z ogródkiem i chce to marzenie spełnić. A i najlepiej na jakiś obrzeżach miasta by był spokój i cisza ale nie daleko do centrum miasta.

the sun is always rising in the sky somewhere...



Dołączona grafika

#189 malutka316

malutka316
  • Użytkownik
  • 218 postów

Napisano 22 czerwca 2011 - 10:33

Mieszkając w domu ma się większy komfort.. Nawet spokojnie możesz się opalać choćby na podwórku i zawsze dzieci mają miejsce do zabawy.. Można grilla zrobić itd.;]

Chociaż w bloku chciałabym pomieszkać tylko ze względu żeby sie przekonać jak to jest w takim mieszkaniu niż w domu :mrgreen:
`Ludzie wybierają to co przyjemniejsze dlatego piją kawę z mlekiem, wódkę z sokiem oraz kochają ciałem a nie duszą!`

#190 dobra

dobra
  • Użytkownik
  • 2 604 postów

Napisano 22 czerwca 2011 - 18:37

. Czułabym się jak w klatce...

Ja tak na początku się czułam , ale przywykłam

[ Dodano: 2011-06-22, 19:38 ]

Nawet spokojnie możesz się opalać choćby na podwórku

Ja za tym tęsknie :-(

[ Dodano: 2011-06-22, 19:43 ]

. Żadne wygody oferowane w blokach nie dadzą takiego komfortu jak własny dom i własny ogród.

A ja powiem, że jest jedna 'rzecz' która by mi to zastąpiła. .. Apartamet i własnym tarasem z basenem i jakimś mini ogrodem :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
Dołączona grafika

#191 Eleganckistyl

Eleganckistyl
  • Użytkownik
  • 28 postów

Napisano 01 lipca 2011 - 08:00

Jest jedna rzecz która przemawia na korzyść mieszkania w bloku,a mianowicie: nie musisz martwić się o ogrzewanie i palić w piecu. Tutaj przychodzisz i masz wszystko na gotowe,nic Cie nie interesuje. To duży plus.

#192 Madź

Madź

    heksa

  • Użytkownik
  • 4 069 postów

Napisano 01 lipca 2011 - 09:08

Eleganckistyl, 3/4 swojego życia przemieszkałam w bloku i paliliśmy w piecu, całe osiedle paliło zresztą. Więc to nie jest reguła, że blok = centralne ogrzewanie.
“One, remember to look up at the stars and not down at your feet.
Two, never give up work. Work gives you meaning and purpose and life is empty without it.
Three, if you are lucky enough to find love, remember it is there and don't throw it away.”
 

#193 nie(d)oceniona

nie(d)oceniona
  • Zarządca
  • 10 527 postów

Napisano 03 lipca 2011 - 15:20

paliliśmy w piecu

:shock: jak to? gdzie ten piec trzymaliście :shock:

*Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów bez podawania przyczyny. 


#194 Madź

Madź

    heksa

  • Użytkownik
  • 4 069 postów

Napisano 03 lipca 2011 - 15:31

Jak to gdzie? w mieszkaniu :P Jak się wprowadziliśmy to mieliśmy między pokojami piec kaflowy. Po paru latach tata zatrudnił ekipę, wyburzyli ten piec i postawili nowy w kuchni, taki do centralnego, pociągnęli kaloryfery przez całe mieszkanie, w łazience wisi sobie bojler i tak jest do dziś.
I tak już wiele, wiele lat, trzeba biegać z wiadrami węgla z piwnicy na trzecie piętro i samemu sobie grzać.
Tak jest we wszystkich trzech czteroklatkowych blokach :P
Niektórzy szczęściarze z parteru mają piece w piwnicach, jeśli akurat mają piwnicę pod swoim mieszkaniem i zgodę administracji :->

[ Dodano: 2011-07-03, 16:31 ]

gdzie ten piec trzymaliście :shock:

trzymamy do dziś :lol:
“One, remember to look up at the stars and not down at your feet.
Two, never give up work. Work gives you meaning and purpose and life is empty without it.
Three, if you are lucky enough to find love, remember it is there and don't throw it away.”
 

#195 nie(d)oceniona

nie(d)oceniona
  • Zarządca
  • 10 527 postów

Napisano 03 lipca 2011 - 15:44

w szoku ciężkim jestem, i podziwiam. Przecież przy tym masa roboty :shock: no i raczej równomiernie mieszkania nie nagrzewał...

*Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów bez podawania przyczyny. 


#196 Madź

Madź

    heksa

  • Użytkownik
  • 4 069 postów

Napisano 03 lipca 2011 - 15:50

A tam - swojego czasu targałam po dwa wiadra węgla na to nieszczęsne 3 piętro :lol:
A czasami sąsiad pomógł :mrgreen:
Chociaż jak tak czasem człowiek się rano miał zwlec z łóżka z myślą, że pierwsze co to trzeba napalić, bo zgasło to masakra <bezradny></span>
“One, remember to look up at the stars and not down at your feet.
Two, never give up work. Work gives you meaning and purpose and life is empty without it.
Three, if you are lucky enough to find love, remember it is there and don't throw it away.”
 

#197 Katarzynka89

Katarzynka89
  • Użytkownik
  • 2 672 postów

Napisano 03 lipca 2011 - 16:22

Madź, też jestem w szoku, bo o tym, że w kamienicach trzeba palić w piecu to wiem, choć nie we wszystkich(ja nie musiałam). A to musi być jakiś na prawdę stary blok, bo przecież centralne to teraz norma. A czemu nie walczyliście by założyli wam centralne? Wiem, że to są koszty dla mieszkańców, ale wygoda.

the sun is always rising in the sky somewhere...



Dołączona grafika

#198 Madź

Madź

    heksa

  • Użytkownik
  • 4 069 postów

Napisano 03 lipca 2011 - 16:30

Nie wiem czy ktoś walczył czy nie, troszkę wyżej są nowsze bloki i tam też ludzie grzeją w piecach (chociaż myślałam, że mają centralne, ale widziałam nie raz, że węgiel znoszą do piwnic), nie wiem czy ludziom się nie chce, czy próbowali i się nie udało. Mamy masę kopalń, jeszcze więcej górników, wielu ludzi ma na węgiel talony z pracy, więc może to dlatego <bezradny></span>
“One, remember to look up at the stars and not down at your feet.
Two, never give up work. Work gives you meaning and purpose and life is empty without it.
Three, if you are lucky enough to find love, remember it is there and don't throw it away.”
 

#199 dobra

dobra
  • Użytkownik
  • 2 604 postów

Napisano 03 lipca 2011 - 17:52

Katarzynka89, nie(d)oceniona, a dla mnie to normalne co Madź pisze. Sama kiedyś miałam piec z tych starszych gdzie były dwie możliwości ogrzewania poprzez ustawienie stałej temp. lub nieco tańszy sposób dorzucanie własie do pieca
Dołączona grafika

#200 tigraa84

tigraa84
  • Użytkownik
  • 5 129 postów

Napisano 03 lipca 2011 - 19:19

bo przecież centralne to teraz norma

Chyba jednak nie :-/ My również mieliśmy piece, ale rodzice je zdemontowali kilka lat temu i przeszliśmy na ogrzewanie elektryczne- drogie to jak cholera, ale jak sobie pomyślę, że miałabym z wiaderkami węgla latać na drugie piętro i pilnować palenia w piecu to już wolę dopłacić i mieć spokój. Kuzyn nadal właśnie w ten sposób ogrzewa mieszkanie, psiapsiółka, która mieszka w bloku naprzeciwko mojego również <bezradny></span>

Ale i tak jakbym miała wybierać między domem a mieszkaniem to wolałabym to drugie- byle z centralnym i sporym tarasem (lub chociaż dużym balkonem :-P )
Mężczyzna bez kobiety jest jak pies bez pcheł- niby da się żyć, ale nudno
Kobieta bez mężczyzny jest jak pchła bez psa- żyć ciężko i gryźć nie ma kogo





Podobne tematy Collapse

  Temat Podsumowanie Ostatni post

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych