Skocz do zawartości

Babskiswiat.net używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej Rozumiem

Mahjong
Opis: Nieśmiertelna gra. Mahjong html5 online.

2048
Opis: Hit 2014. Prosta, logiczna i niezwykle wciągająca gra 2048.


Saper
Opis: Saper - kto nie zna tej gry...

Zdjęcie

Jak sie poznaliscie ?


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
477 odpowiedzi w tym temacie

#181 Anija

Anija
  • Użytkownik
  • 2 822 postów

Napisano 28 lutego 2008 - 14:04

Ile ludzi tyle miłych historii :)

Bardzo miłych i jak różnych :)
Jestem jeszcze trochę zakochana resztkami bezsensownej miłości i jest mi tak cholernie smutno teraz, że chcę to komuś powiedzieć. To musi być ktoś zupełnie obcy, kto nie może mnie zranić..

#182 malenka

malenka
  • Użytkownik
  • 3 174 postów

Napisano 28 lutego 2008 - 15:40

Ja jestem typowym dowodem na to, że miłość przychodzi z nienacka i w najmniej oczekiwanym momencie. Byłam bowiem załamana po tym jak pewnem facet "olał" moje zaloty w stosunku do jego osoby. Moja psiapsióła powiedziała że w Katowicach odbywa się impreza z jej znajomego i czy nie chciałabym pojechać.Sczerze wszystko mi było wówczas obojętne bo miałam dołek psychiczny ale w końcu się zdecydowałam.
Impreza była genialna, ludzie super. No i poznałam tam K. który był gospodarzem całej imprezy. Ponoć od razu wpadłam mu w oko. Ja natomiast tak średnio podzielałam jego zaintersowanie. Potem przyjeżdżał do krakowa, niby to w celach "zawodowych" :P gadaliśmy długo na gg, pisaliśmy esy, dzwoniliśmy i po pewnym czasie stalismy sobie na tyle bliscy, że postanowilismy być ze sobą :)
Coprawda nasz staż jest króciutki (pół roku) ale czuje że czeka nas jeszcze mase cudownych chwil <love></span> :-)
"So I find a reason to shave my legs Each single morning..."

#183 Madzik :)

Madzik :)
  • Użytkownik
  • 6 096 postów

Napisano 28 lutego 2008 - 22:15

My się poznaliśmy przez internet :-) Był weekend majowy, a ja zlapalam jakies chorobsko, musialam lezec w lozku i z nudow postanowilam nawiazac nowe znajomosci na GG i padlo na niego choc nie chcialam napisac bo imie mi sie nie podobalo, ale po kilku wyswietleniach tego numeru wyslalam jakies "czesc".... :mrgreen: Z poczatku mnie ignorowal twierdzac ze jestem za mloda (mialam 17 lat, a on 25 :mrgreen: ) Ale po kilku dniach bylo juz lepiej, rozmawialismy codziennie, po miesiacu sie spotkalismy i sie zakochalam, a on stal w miejscu... :-/ Dlugo musialam czekac, az zaiskrzy z jego strony... ale doczekalam sie :mrgreen:

#184 Madzia81

Madzia81
  • Użytkownik
  • 4 508 postów

Napisano 29 lutego 2008 - 22:50

fajnie się czyta te opowieści, każda inna, każda w swoim rodzaju :)

FORUM DLA MAM


img-2006082601201230.png

200901181556.png


#185 Shamatu

Shamatu
  • Użytkownik
  • 667 postów

Napisano 29 lutego 2008 - 23:16

Oj tak..zawiesiłam się na dobre pół godziny :-P

#186 Sayuri

Sayuri
  • Użytkownik
  • 17 postów

Napisano 02 marca 2008 - 12:33

Widzę, ze praktycznie co druga para poznaje się przez net :mrgreen: no to ja nie będę wyjątkiem, bo też w ten sposób poznałam mojego chłopaka :-) z tym, ze sporo już o nim słyszałam, bo moja młodsza siostrzyczka flirtowała z nim lekko przez jakieś dwa tygodnie... Miałam więc szczerze mówiąc niespecjalnie dobrą o nim opinię. Jakieś pół roku później dołączyłam do portalu netowego, gdzie tak się złożyło, że on też pracował. Na początku jednak w ogóle nie mieliśmy ze sobą żadnego kontaktu, aż on nagle zapragnął mnie poznać :mrgreen: No i w końcu udało mu się dopiąć swego :-)

#187 Tilia

Tilia
  • Użytkownik
  • 9 425 postów

Napisano 02 marca 2008 - 12:36

Sayuri i ile jesteście już razem? :-D
"Ani małżeństwo ani dziecko nie są obowiązkowym punktem programu na który trzeba się zdecydować. Obowiązkowa jest tylko miłość"

JkIEp1.png

#188 Sayuri

Sayuri
  • Użytkownik
  • 17 postów

Napisano 02 marca 2008 - 12:42

Ponad 8 miesięcy :-) wydaje mi się, że właśnie wkraczamy w kolejny etap związku, ciekawe jak bardzo poobijani będziemy po tym :-P

#189 Tilia

Tilia
  • Użytkownik
  • 9 425 postów

Napisano 02 marca 2008 - 12:43

Dacie radę :-D
"Ani małżeństwo ani dziecko nie są obowiązkowym punktem programu na który trzeba się zdecydować. Obowiązkowa jest tylko miłość"

JkIEp1.png

#190 edyta22

edyta22
  • Użytkownik
  • 1 postów

Napisano 12 marca 2008 - 10:42

ja jestem singlem ,ale moja znajoma poznala męza na portalu internetowym...:]reklama . Z tego co wiem nie on jedna, troche się narobilo tych małżeństw:D

nie podajemy adresów innych stron

#191 Xqwzts

Xqwzts
  • Użytkownik
  • 8 postów

Napisano 12 marca 2008 - 13:16

A ja wlascicielke mojego serducha znalem ze szkoly, i od pierwszej klasy sie w niej podkochiwalem :P i zawsze na nia patrzylem na przerwach :P. Wyszlo jednak tak, ze napisalem do niej ( bo wstydzilem sie podejsc i pogadac :P ) na naszej klasie :D, i zaczely sie takie podchody :D. Balem sie, wstydzilem jednak teraz wiem ze bylo warto, bo takiej osoby jeszcze w swoim zyciu nie poznalem :). Zarposilem ja do kawiarni, pozniej zaczelismy sie spotykac i spotykamy sie do teraz :). Trwa to juz prawie 5 miesiecy :), jednak jeszcze nie padlo slowo kocham :), czekamy na odpowiedni moment, zeby niczego nie zepsuc :). Teraz wiem, ze jak wkoncu uslysze to slowo, a jakos wybitnie na nie nie czekam, nie przeszkodzi mi jezeli uslysze je za rok, czy dwa :P, yo bede wiedzial, ze sobie na nie zasluzylem i bede mega szczesliwy :D.

#192 anusek

anusek
  • Użytkownik
  • 3 457 postów

Napisano 12 marca 2008 - 18:53

takie znajomości ze szkoły są chyba najlepsze :-D a z portali to ja bym sie jakoś bała...
wiesz kto-tego czego szukasz ja już tu nie napisze,nie marnuj czasu!!!!!!!!!!!!!

#193 September

September
  • Użytkownik
  • 180 postów

Napisano 12 marca 2008 - 19:28

Mojego ukochanego poznałam na wieczorze kawalersko-panieńskim :D brata no i teraz mojej bratowej :D. Tak wogóle żadno z nas miało się nie pojawić na tej imprezie,ale jednak przyszliśmy i tak się poznaliśmy....

#194 calineczka

calineczka
  • Użytkownik
  • 7 470 postów

Napisano 09 czerwca 2008 - 22:01

Ciekawa jestem kolejnych fajnych historii ;-)
Dołączona grafika
Dołączona grafika

#195 kashira

kashira
  • Użytkownik
  • 5 282 postów

Napisano 19 czerwca 2008 - 17:15

A ja mojego Ł. poznałam, gdy zaczęłam trenowac Aikido. Od razu wpadł mi w oko: wysportowany, tyle wie i w ogóle taki przystojny <serducho></span> Na początku były spojrzenia, uśmiechy, potem odprowadził mnie po jakiejś imprezie i dostałam pierwszego buziaka od niego i... no same wiecie <buzibuzi5></span> :mrgreen:
Dołączona grafika
Dołączona grafika

#196 angik1683

angik1683
  • Użytkownik
  • 8 134 postów

Napisano 19 czerwca 2008 - 17:17

fajnie tak sobie powspominac te pierwsze chwile razem,ta niepewnosc na poczatku...pierwsze buzi buzi....achhh...sie rozmazylam .... <serduszka></span> <dreams></span>
sl-11609.png
as1cEZoB0360010MDAwOGQ0fDIwMTM4MmpkfERhd
ZAPRASZAMY WSZYSTKIE MAMY...i nie tylko ->

#197 saja

saja
  • Użytkownik
  • 4 645 postów

Napisano 19 czerwca 2008 - 18:43

nie pamietam czy tu juz pisalam na ten teamt ale co tam najwyzej

ja swojego meza poznalam przez internet.. zwykla pomylka na gadu... i tak od slowa do slowa..okzalao sie ze dobrze nam sie ze soba rozmawia.. potem rozmawialismy coraz czesciej.. wymiana nr komorki.. esemeski... o wszsytkim...do pozna w nocy.. no i postanowlismy sie spotkac... pierwsze nasze spotkanie trwalo do 3 w nocy a wlasciwie to nad ranem bo nie moglismy sie nagadac... potem juz bylo coraz lepiej.. zaiskrzylo... zakochlismy sie poprstu w sobie.. potem oswiadczyny.. i slub... no i teraz jestesmy juz szczesiwym malzenstwem od 138 dni... :)
Dołączona grafika
„Pragniemy żyć razem i razem się cieszyć
Razem dzielić niebo i razem w nim grzeszyć…”

#198 calineczka

calineczka
  • Użytkownik
  • 7 470 postów

Napisano 19 czerwca 2008 - 19:25

saja, to sie nazywa przeznaczenie :lol:
Dołączona grafika
Dołączona grafika

#199 Olciiia

Olciiia
  • Użytkownik
  • 10 000 postów

Napisano 19 czerwca 2008 - 20:28

Saja faktycznie a ile to trwalo od poznania do slubu ?


Moja historia jest bardzo zakrecona i zagmatwana ale mam nadzieje ze zrozumiecie.. :P

NO wiec mialam chlopaka z ktorym bylam bo bylam nic mnie do niego nie ciagnelo na wakacje pojechalam z nim tylko dlatego ze chcialam pojechac z siastrai z kuzynka a zadna z nas nie miala jeszcze 18 lat :P ja mialam 17

Wakacje zapowiadaly sie strasznie bo on byl z nami :-/ ale co tam trzeba bylo sie bawic (wiem ze straszna bylam ale nie kochalam go) :-P

juz pierwszego dnia na imprezie krolowala 3 facetow ktorzy wymiatali na parkiecie jeden z nich mi sie spodobal, okazalo sie ze jest z mojego miasta i stalo sie tak ze bylam z nim w zwiazku 5 miesiecy i swiniak zdradzal mnie na wszelkie sposoby
i co ciekawe okazalo sie ze jego sasiadem jest chlopak ktory tez byl w tej trojcy na wakacjach i on najlepiej z nich tanczyl :mrgreen: to byl moj obecny Tomek chcialam zeby pomogl mi i doradzil co zrobic zeby w tamtym zwiazku bylo lepiej...

ale Tomek byl we mnie zakochany juz mozna powiedziec od 1 wejrzenia i robil wszystko zebym zauwazyla go jako chopaka a nie jako kumpla

spotykalismy sie czesto a ja ciagle mialam nadzieje na tamten zwiazek...

w koncu w Sylwestra zrozumialam ze moj facet to swinia bo do godz 16 zwodzil mnie ze jest choory a ja nie mialam zadnych planow i nagle zadzwonil Tomek - on tez siedzial w domu w koncu wyladowalismy na balu z moja mama i jej znajomymy i tam pierwszy raz cos do niego poczulam i tam tez byl pierwszy pocalunek <serduszka></span> <serduszka></span> <bzyklov></span>

mam nadzieje ze uda wam sie zrozumiec bo wiem ze zakrecilam
ale wydaje mi sie ze tak mialo byc i jestem cholernie szczesliwa a sasiad Tomka ktory mnie tak potraktowal do teraz zaluje :lol: jego strata

#200 cerrata

cerrata
  • Użytkownik
  • 13 852 postów

Napisano 19 czerwca 2008 - 20:39

saja, a ja myślałam, że takie rzeczy tylko w filmach :)
super :)

mam nadzieje ze uda wam sie zrozumiec bo wiem ze zakrecilam

ja wszystko zrozumiałam :)
<ookk></span>
nie ma mnie tu i nie będzie.





Podobne tematy Collapse

  Temat Podsumowanie Ostatni post

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych