Jak sie poznaliscie ?
#141
Napisano 22 września 2007 - 15:48
#142
Napisano 22 września 2007 - 15:56
Swojego faceta poznałam na portalu "Sympatia". Rozglądając się wśród znajomych stwierdziłam,że to jakaś anomalia. A tu czytam..że to w ostatnich czasach norma. Z Krzyśkiem jestem od ponad roku. Tworzymy dość żywotny duet
Nigdy nie przypuszczałam, że poznam faceta swojego życia właśnie po przez internet..
#143
Napisano 22 września 2007 - 17:11
#145
Napisano 22 września 2007 - 18:45
Mońcia tylko Ty nie zrób zboczka z tego Twojego Adasia
#146
Napisano 22 września 2007 - 19:58
Atria normalnie totallo romantico hahaha poznac ukochanego przez neta fajowo ze w realu wam wychodzi
#147
Napisano 22 września 2007 - 21:47
#148
Guest_Kociak_*
Napisano 22 września 2007 - 22:14
a co ma nie robić? niech robiMońcia tylko Ty nie zrób zboczka z tego Twojego Adasia
atria, wydaje mi się, że obecnie to żadna anomalia, co zresztą widać po dziewczynach na forum...gdyby tak zliczyć ile z nas poznało swoich lubych przez neta, to sądzę, że byłaby to całkiem pokaźna ilość
teraz internet to tak samo dobre miejsce jak kawiarnia czy biblioteka ;>
#149
Napisano 22 września 2007 - 22:24
#150
Napisano 24 września 2007 - 08:51
ja znam bardzo duzo par wsrod znajomych ktorzy wlasnie poznali sie przez netaNigdy nie przypuszczałam, że poznam faceta swojego życia właśnie po przez internet..
ostatnio czytalam w gazecie ze Super Niania wziela slub z mezczyzna poznanym przez neta wiec w dzisiejszych czasach to stalo sie bardzo popularne
#151
Napisano 24 września 2007 - 10:31
atria fajnie, że net przydaje sie do sercowych spraw
#152
Napisano 12 grudnia 2007 - 21:28
#154
Napisano 13 grudnia 2007 - 14:57
Nie pracujemy w tej samej firmie ale w tym samym budynku.
Czasami zaglądał do naszej firmy na kawkę. Ponoć zaczął zaglądać częściej, kiedy ja się pojawiłam, ale wtedy tego nie wiedziałam. Potem przychodził coraz częściej aż raz zatrzymał się na ulicy, kiedy wracałam z pracy do domu i zaproponował podwiezienie. I co zrobiłam??? Jak zwykle palnęłam gafę mówiąc "ale ja nie idę do pracy"
Potem było zaproszenie na kawkę przy której czas nam potwornie szybko zleciał. Potem druga kawka, trzecia, czwarta, piąta..... no i musieliśmy już być razem bo inaczej poziom kofeiny we krwi podniósłby się nam bardzo wysoko
#155
Napisano 13 grudnia 2007 - 15:10
#156
Napisano 13 grudnia 2007 - 16:25
My poznaliśmy się w pracy ( czyli mało romantyczna historia
).
Nie pracujemy w tej samej firmie ale w tym samym budynku.
Czasami zaglądał do naszej firmy na kawkę. Ponoć zaczął zaglądać częściej, kiedy ja się pojawiłam, ale wtedy tego nie wiedziałam. Potem przychodził coraz częściej aż raz zatrzymał się na ulicy, kiedy wracałam z pracy do domu i zaproponował podwiezienie. I co zrobiłam??? Jak zwykle palnęłam gafę mówiąc "ale ja nie idę do pracy"![]()
Potem było zaproszenie na kawkę przy której czas nam potwornie szybko zleciał. Potem druga kawka, trzecia, czwarta, piąta..... no i musieliśmy już być razem bo inaczej poziom kofeiny we krwi podniósłby się nam bardzo wysoko
No, co chcesz!? ja uważam, że to jest piękna historia! naprawdę!!
#157
Napisano 13 grudnia 2007 - 17:09
no i musieliśmy już być razem bo inaczej poziom kofeiny we krwi podniósłby się nam bardzo wysoko
ah, ten przymus
MIŁOść
#158
Napisano 13 grudnia 2007 - 18:40
#159
Napisano 13 grudnia 2007 - 22:10
#160
Napisano 13 grudnia 2007 - 22:59
Podobne tematy
| Temat | Podsumowanie | Ostatni post | |
|---|---|---|---|
Jakie rośłiny do ogrodu w szeregowcu |
|
|
|
Jak dbacie o twarz |
|
|
|
Jak ustalić numer księgi wieczystej po adresie lub numerze działki? |
|
|
|
Siłownia. Jak sie ubrać? |
|
|
|
Szukam dla siebie czegoś nowego ze sklepu |
|
|
Użytkownicy przeglądający ten temat: 0
0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych


















