Skocz do zawartości

Babskiswiat.net używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej Rozumiem

Mahjong
Opis: Nieśmiertelna gra. Mahjong html5 online.

2048
Opis: Hit 2014. Prosta, logiczna i niezwykle wciągająca gra 2048.


Saper
Opis: Saper - kto nie zna tej gry...

Zdjęcie

Jak sie poznaliscie ?


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
477 odpowiedzi w tym temacie

#121 cerrata

cerrata
  • Użytkownik
  • 13 852 postów

Napisano 27 sierpnia 2007 - 09:20

szakochałam się juz po 2 miesiączkach...


po dwóch miesiączkach powiadasz....

<trele></span>

Kasiu ogłaszam casting na odtwórców głównych ról w filmie na podstawia twej historii, poszukuję również statystów i sponsorów gdyż z tego co pamiętam trza nam szklanek, które wybranej Kasi stłukł... ;)
nie ma mnie tu i nie będzie.

#122 kasia69

kasia69
  • Użytkownik
  • 93 postów

Napisano 27 sierpnia 2007 - 09:56

sponsorów gdyż z tego co pamiętam trza nam szklanek, które wybranej Kasi stłukł... ;)


szklanek jak szklanek,ale piw

#123 asiunia_1987_

asiunia_1987_
  • Użytkownik
  • 74 postów

Napisano 27 sierpnia 2007 - 10:11

ja poznałam się z moim misiem na dyskotece jego kolega strasznie był natrętny i ciagle za mną chodził:(byłam tak zła że podeszłam do Mariusza aby uspokoil swojego kolege bo nie jestem nim zaniteresowana a Mariusz powiedział że on jest mna zainteresowany i zna sposób aby się pozbyć natręta:)zaczął się ze mną bawić:)i tak jakoś się zaczeło:)po 2 tyg byliśmy ze sobą...szybko ale to było to ,jesteśmy do dziś razem i jest coraz lepiej...
My to Ty i Ja:* 25 kwietnia zbliża się dużymi krokami:)

#124 cerrata

cerrata
  • Użytkownik
  • 13 852 postów

Napisano 27 sierpnia 2007 - 10:48

;)

ile już jesteście razem? ;>
nie ma mnie tu i nie będzie.

#125 Edytka89

Edytka89
  • Użytkownik
  • 37 postów

Napisano 27 sierpnia 2007 - 12:49

A ja pewnego pieknego wieczoru:P odpoczywalam z kolezanka po przejazdzce rowerowej na lawce na Jego osiedlu. Wtedy tylko mnie minal, ale z kolega, ktorego i ja znam. Potem ktoregos razu pisalam z tym kolega na gg. Pisal, ze siedzi teraz u jakiegos Arka i tenże Arek mnie pozdrawia i ze pamieta moj sliczny usmiech w ich strone wtedy na lawce ;P ALE Arek byl wtedy w Anglii, nasz wspolny kolega rowniez. Potem wrocili no i tak sie jakos pieknie zlozylo ze spedzilam z Areczkiem praktycznie cale 2 tygodnie z przerwami na spanie albo i bez nich np. na weekendzie w puszczy bialowieskiej :P potem juz nie caly czas razem, ale jednak razem;) Teraz On znow w Anglii, ale teraz juz jako moj chlopak :)
Dołączona grafika

#126 asiunia_1987_

asiunia_1987_
  • Użytkownik
  • 74 postów

Napisano 28 sierpnia 2007 - 14:45

a jeteśmy razem 3.5 roku:) i oby tak dłużej:) :-P
My to Ty i Ja:* 25 kwietnia zbliża się dużymi krokami:)

#127 cerrata

cerrata
  • Użytkownik
  • 13 852 postów

Napisano 29 sierpnia 2007 - 09:56

a jeteśmy razem 3.5 roku:) i oby tak dłużej:) :-P


ooo! to ładnie!:) powodzenia:)
nie ma mnie tu i nie będzie.

#128 justka

justka
  • Użytkownik
  • 14 postów

Napisano 07 września 2007 - 17:01

hej,ja mojego nazeczonego poznalam wsumie przez kolezanke,bylam wtedy z chlopakiem 2 lata i bylam zakochana przynajmniej tak mi sie wydawalo,(nie mieszkal w moim miesicie)pozniej gdy kumpela nas poznala razem z cala paczka wychodzilismy na dwor wtedy bez mojego bylego chlopaka,bylo mi dobrze w marcina towarzystwie smialam sie jak nigdy dotad,moi rodziece od razu go polubili ale ja poprstu traktowalamk go jak kolege,przyjaciela,az do chwili w ktorej trafilam do szpitala na bardzo dlugo,Marcin przyjezadzal do mnie dzien w dzien,kazdy dziwil sie po co przeciez milam chlopaka,karmil mnie gdyz ja nie moglam sie podniesc,poprawial poduszke koldre,przynosil smakolyki,cale dnie spedzal ze mna,i wtedy zaczelam zauwazac to ze i mi i jemu zalezy,w szpitalu pierwszy raz sie pocalowalismy,gdy tylko spotkalam sie z chlopakiem z ktorym bylam wtefdy zerwalam,ii od tamtej pory z Marcinkiem jestesmy nierozlaczni,planujemy slub,jestesmy zareczeni,14pazdziernika bedzie juz dwa lata od kiedy ukleknal przede mna:)

#129 calineczka

calineczka
  • Użytkownik
  • 7 470 postów

Napisano 09 września 2007 - 10:04

justka ciekawa historia ;-)
Dołączona grafika
Dołączona grafika

#130 justka

justka
  • Użytkownik
  • 14 postów

Napisano 10 września 2007 - 11:41

hehe nigdy bym sie nie spodziewala ze bede z Marcinem a zapomnilam dodac ze mieszkalismy 10 lat i nadal mieszkamy na tym samym osiedlu dzieli nasze bloki boisko;)no i nie znalismy sie tyle lat :(ahhh

#131 Wiolka

Wiolka
  • Użytkownik
  • 31 postów

Napisano 10 września 2007 - 22:43

a ja z moim narzeczonym poznałam sie w sumie na gg... pierwsze nasze długie rozmowy przeprowadzaliśmy przez internet....:)( chociaż mieszkamy kilka bloków od siebie)to podczas tych rozmów zobaczyłam, że karol chociaż taki młodziutki...tak rozsądnie, poważnie i odpowiedzialnie myśli o życiu..to mi w nim zaimponowało...potem był pierwszy spacer..itd itp:)
jestem szczęśliwa:)

#132 kayen

kayen
  • Użytkownik
  • 870 postów

Napisano 11 września 2007 - 13:17

Ja poznałam Kubę przez wspólnych znajomych na imprezie. Od razu mi się spodobał, jak się okazało ja Jemu też. Po 3 miesiącach jednak zaczęłam spotykać się z innym chłopakiem. Wtedy zerwaliśmy konakt. Po pół roku zobaczyłam go przypadkiem na ulicy i wprost wzroku nie mogliśmy od siebie oderwać. Po powrocie do domu napisałam do Niego na gg, gdzie niesty się pokłóciliśmy. Kiedy myślałam że to koniec On przyjechał do mnie do domu, zaczeliśmy normalnie rozmawiać i po 2 tygodniach byliśmy razem :-D
Jeśli jest ci dobrze, dwa razy lepiej jest mi!

#133 psychophazuś:*

psychophazuś:*
  • Użytkownik
  • 335 postów

Napisano 11 września 2007 - 15:26

Ale opowiastki nonono ;)

Moja historia jest dla mnie ... smieszna a zarazem fatalna :D

Mój Bartek chodził kiedys do tej szkoły co ja ( ja klasa 1 a on 4 technikum ;pp ) no ale sie nei poznalismy ... :( Mój Miś wyszedł ze szkoły, a ja zaczelam urzedowac na forum szkolnym ...

Noi tam urzedował też Bartek. Okazało sie ze słuchamy tej samej muzyki etc :] Zaczelismy korespondowac mailowo i na gg :D ... minęło kilka tygodni... gadając na gg o róznych pierdolach, kiedy to plakalam ze smiechu (magiczna sperma z kosmosu, pralka z kosmosu... Łiiiiihihi :PP), postanowilismy zeswatac moja kolezanke i jego kolege, którzy byli ' nastawieni na siebie' . Umuwilismy się we czworke :D ( wiedziałam jak bartek wygladał, bo widzialam zdjecia, ale nie spodobał mi sie ;pp i zastanawiałam sie po jakiego Uja ja tam ide xD ) No ale poszlismy na goraca czekolade ... i nasza misja byla taka, ze mamy zostawic tamtych samych :D (cwaniaki:PP ) Zostawilismy ich i poszlismy na spacer, z którego mnie sie nie chciało wracac :D Bartek okazał sie przystojny i cudowny :) ... no i tak się ułożyło, że zamiast naszych znajomych to my się sami zeswatalismy :D Ojejq ... kocham ;*
"W tej chwili, jest 6, 470, 818, 671 ludzi na świecie. Sześć miliardów ludzi na świecie. Sześć miliardów dusz. A czasami... ...wszystkiego czego potrzebujesz jest jedna."

#134 Anija

Anija
  • Użytkownik
  • 2 822 postów

Napisano 11 września 2007 - 15:30

psychophazuś:* to normalnie love story :mrgreen:
Jestem jeszcze trochę zakochana resztkami bezsensownej miłości i jest mi tak cholernie smutno teraz, że chcę to komuś powiedzieć. To musi być ktoś zupełnie obcy, kto nie może mnie zranić..

#135 calineczka

calineczka
  • Użytkownik
  • 7 470 postów

Napisano 11 września 2007 - 15:34

psychophazuś:* świetna historia <ookk></span> <ookk></span> czasami to możnaby nakręcić film o naszych miłosnych perypetiach ;-)
Dołączona grafika
Dołączona grafika

#136 Nymphadora

Nymphadora
  • Użytkownik
  • 2 636 postów

Napisano 11 września 2007 - 21:19

czasami to możnaby nakręcić film o naszych miłosnych perypetiach ;-)


jak dla mnie, to serial - po odcinku na każdą <ookk></span> :P

#137 kayen

kayen
  • Użytkownik
  • 870 postów

Napisano 12 września 2007 - 01:46

Jest tylko jeden problem. Nie jestem pewna czy byśmy się zmieściły w standartowo przypisywanej odcinkowi godzinie :mrgreen:
Jeśli jest ci dobrze, dwa razy lepiej jest mi!

#138 psychophazuś:*

psychophazuś:*
  • Użytkownik
  • 335 postów

Napisano 12 września 2007 - 07:45

Ja tam bym nie chciała o moim love story żadnego serialu :] Ponieważ do tej pory, jak sobie cos przypomnimy z tamtego wieczoru to skrecamy się ze śmiechu :)
"W tej chwili, jest 6, 470, 818, 671 ludzi na świecie. Sześć miliardów ludzi na świecie. Sześć miliardów dusz. A czasami... ...wszystkiego czego potrzebujesz jest jedna."

#139 Madae

Madae
  • Użytkownik
  • 5 875 postów

Napisano 22 września 2007 - 15:39

joł :D ze wzgledu jak to powiedziała Nymphadorana lekkie naciski z waszej strony ...jak i chec pochwalenia sie :D postanowiłam w koncu cos wam zdradzic a propo mojego "nowego stanu cywilnego" hahahaha :D tak wiec mój nowy cłopiec ma na imie Adaś (uwieeelbiam to imie :D) ma 24 lata, jest przystojny, wysportowany i w gruncie rzeczy ..nie jest taki nowy :P

znamy sie juz ładnych pare lat :P trenuje z nami, czesto wspolnie spedzamy wakacje. Tak własciwie to zawsze mi sie podobał :D ale wczesniej byłam zapatrzona w innego i nie dostrzegałam ze ja jemu chyba tyż :P w koncu przyjaciółka kopneła go w d.. i kazała mi zaproponowac chodzenie hahahaha i jak widac posłuchał sie grzecznie <jupi></span> z czego jak widac STRRRASZLIWIE ZADOWOLNIONA JESTEMhahahaha <hura></span> byłam w kilku zwiazkach jednak ten mimo ze dopiero sie zaczął jest najfajniejszy :D jako ze znalismy sie od dawna to rozumiemy sie w wielu sprawach, i wiemy mniej wiecej czego sie po sobie spodziewac w roznych sytuacjach :D noo moze on wie wiecej :P bo ja poznałam go od nowej strony :P jest taaaki czuły, potrafi być strasznie słodki jak jestesmy sami :P noo i troskliwy tez jest ale o tym to juz wczesniej wiedziałam :P

na razie jestem szalenczo zakochana <serducho></span> <loove></span> <serducho></span> zobaczymy jak bedzie dalej :D

#140 madzia

madzia
  • Użytkownik
  • 6 640 postów

Napisano 22 września 2007 - 15:43

Madae, to fajnie ze znalazlas kogos przy kim czujesz sie wspaniale :-) Oby wam sie udalo <loove></span> zeby jednak nie kolorowala...to poczatki zawsze sa fajne i slodkie :mrgreen: ;-) to teraz masz o kogo dbac i do kogo wracac 8-)

Wszystkiego dobrego.
Nigdy nie rozmawiaj z idiotą, najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu, a później pokona doświadczeniem.





Podobne tematy Collapse

  Temat Podsumowanie Ostatni post

Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych