Skocz do zawartości

Babskiswiat.net używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej Rozumiem

Mahjong
Opis: Nieśmiertelna gra. Mahjong html5 online.

2048
Opis: Hit 2014. Prosta, logiczna i niezwykle wciągająca gra 2048.


Saper
Opis: Saper - kto nie zna tej gry...

Zdjęcie

Jak sie poznaliscie ?


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
477 odpowiedzi w tym temacie

#81 cerrata

cerrata
  • Użytkownik
  • 13 852 postów

Napisano 09 sierpnia 2007 - 14:37

to jeszcze dłuuuga droga przed wami ;)
ładnie ;)
powodzenia, szczęścia i radości! ;)
ah, coś mnie wzięło na życzenia...
hie hie hie hie hei

;) ;) ;)
nie ma mnie tu i nie będzie.

#82 SpryCiulaaa

SpryCiulaaa
  • Użytkownik
  • 406 postów

Napisano 10 sierpnia 2007 - 09:01

Hehe :) No dzieki dzieki ;) Taką mam małą nadzieje, że będzie jeszcze ta droga dłuugaa ;)
Dołączona grafika

Myśleli, że jak będe mała to będzie mniejszy problem :)

#83 cerrata

cerrata
  • Użytkownik
  • 13 852 postów

Napisano 10 sierpnia 2007 - 10:32

<ookk></span>
nie ma mnie tu i nie będzie.

#84 SpryCiulaaa

SpryCiulaaa
  • Użytkownik
  • 406 postów

Napisano 10 sierpnia 2007 - 12:38

No nie OFF topujmy :P A jak reszta forumowiczek poznała swoich lubych ? : ) Wypowiadajcie sie : )
Dołączona grafika

Myśleli, że jak będe mała to będzie mniejszy problem :)

#85 Niunia

Niunia
  • Użytkownik
  • 185 postów

Napisano 10 sierpnia 2007 - 12:50

no ja poznałam sie z Kotkiem w barze, niezbyt orginalne miejsce-wiem...
chociaż właściwie znaliśmy sie wcześniej z widzenia, kiedyś chyba nawet zatańczyliśmy jedną piosenkę na jakiejś imprezie, ale wtedy nie zawrócił mi w głowi <bezradny></span> pomyślałam sobie po prostu, że fajny chłopak i zapomniałam o nim totalnie...
no ale pracowałam w wyżej wspomnianym barze jako barmanka i którejś soboty pewien znajomy mojej znajomej(czyli Mój Kotek) zaczął do mnie zagadywać i męczyć o buziaka...przychodził co chwile i prosił o cmoka w policzek, a ja że nie moge, że jestem w pracy...a poza tym co ja będe obcym kolesiom buzi dawać no nie??? i tak mnie nachodził przez całą noc, aż wkońcu nad ranem powiedział że idzie do domu i że jest zawiedziony, bo wszystkie dziewczyny w barze, które poprosił o buziaka mu go dały, ale nie dostał tego na którego najbardziej liczył(czyli ode mnie :-P )!!!zrobił przy tym taką słodką minkie,że sie zlitowałam i dałam mu BARDZO NAMIETNEGO BUZIAKA...innymi słowy wjechałam z nim w śline :mrgreen:
można powiedzieć, że doceniłam jego wytrwałość... a potem przychodził już codziennie i odprowadzał mnie po pracy do domu i tak jesteśmy razem dod ziś <love></span>
w barze już oczywiście nie pracuje prawie od roku-na całe szczęście!!!
NIE CZUĆ NIC ZNACZYŁOBY WOGÓLE NIE ISTNIEĆ...

#86 SpryCiulaaa

SpryCiulaaa
  • Użytkownik
  • 406 postów

Napisano 10 sierpnia 2007 - 12:57

Heeee! Romantycznie :) Lubie czytac takie historrie : )
Dołączona grafika

Myśleli, że jak będe mała to będzie mniejszy problem :)

#87 Niunia

Niunia
  • Użytkownik
  • 185 postów

Napisano 10 sierpnia 2007 - 13:08

no, każda miłość jest piękna i każda ma swoją wyjątkową historie... czasem, kiedy Kotek widzi, że jestem zdenerwowana to pyta "Pamiętasz jak nie chciałaś dać mi buziaka?", a ja na to "Ale wkońcu się zlitowałam i dałam", a wtedy on mówi "I to jakiego...Od tej pory nie chciałem całować już innych ust!"
i od razu humor mi sie wtedy poprawia :mrgreen:
NIE CZUĆ NIC ZNACZYŁOBY WOGÓLE NIE ISTNIEĆ...

#88 SpryCiulaaa

SpryCiulaaa
  • Użytkownik
  • 406 postów

Napisano 10 sierpnia 2007 - 13:14

No Słodko ! :) A mnie to sie humor poprawia automatycznie na wiele wspomnianych sytuacji z naszym wspolnym udziałem, ale jedna szczególnie na poprawe nastroju wpływa. Jak sie spotykaliśmy to miejscem gdzie przesiadywalismy byl stadion. Tam sie poznawalismy po tym jak sie w koncu spotkalismy na zywo. Pamietam jak probowal mi wmowic, ze jest.. gejem. Tak go zakreciłam, ze w koncu powiedział, ze to ja jestem Gejem :D Tak sie wtedy smialismy, ze tchu brakło ;)
Dołączona grafika

Myśleli, że jak będe mała to będzie mniejszy problem :)

#89 cerrata

cerrata
  • Użytkownik
  • 13 852 postów

Napisano 10 sierpnia 2007 - 14:13

"Pamiętasz jak nie chciałaś dać mi buziaka?", a ja na to "Ale wkońcu się zlitowałam i dałam", a wtedy on mówi "I to jakiego...Od tej pory nie chciałem całować już innych ust!"


:mrgreen::mrgreen::mrgreen:
nie ma mnie tu i nie będzie.

#90 calineczka

calineczka
  • Użytkownik
  • 7 470 postów

Napisano 10 sierpnia 2007 - 17:37

Niunia ciekawa historia ;-)
Dołączona grafika
Dołączona grafika

#91 SpryCiulaaa

SpryCiulaaa
  • Użytkownik
  • 406 postów

Napisano 19 sierpnia 2007 - 16:07

A zdarzyło wam się, że to WY poderwałyście delikwenta, który wpadł wam w oko ? :D bo najczesciej bywa tak, że to panowie nas zdobywaja.. stereotyp taki :P
Dołączona grafika

Myśleli, że jak będe mała to będzie mniejszy problem :)

#92 madzia

madzia
  • Użytkownik
  • 6 640 postów

Napisano 19 sierpnia 2007 - 18:11

SpryCiulaaa, Tak zdarzylo mi sie kiedys jak mieszkalam w internacie, pamietam ze odbilam go kolezance :-P <glupek></span> (tzn jej sie tez podobal nie byli para)usmiechalam sie, flirtowalam i specjalnie choc wiedzialam gdzie jest pewne miejsce chcialam zeby mi to pokazal bo bylam przecież nowa :mrgreen: i tak sie zaczelo ale szybko sie skonczylo bo to nie byl moj typ :-|

#93 SpryCiulaaa

SpryCiulaaa
  • Użytkownik
  • 406 postów

Napisano 20 sierpnia 2007 - 08:21

No to ładnie zes zagrała ;P Szybko przyszło i szybko poszło - jak to sie mowi ;)
Dołączona grafika

Myśleli, że jak będe mała to będzie mniejszy problem :)

#94 kasia69

kasia69
  • Użytkownik
  • 93 postów

Napisano 21 sierpnia 2007 - 17:04

a ja mojego meza poznalam oj,bedzie we wrzesniu 15 lat.Bylam z ojcem,macocha i moja przyjaciolka na wczasach w Bibione,a moj maz pracowal wakacyjnie jako kelner.i poznalismy sie w tej restauracji,gdzie pracowal.Zeby zwrocic na mnie uwage krecil taca z butelkami piwa i szklankami.Krecac ,nie zauwazyl slupa i walnal w niego,rozbijajac oczywiscie butelki i szklanki

#95 Viagra

Viagra
  • Użytkownik
  • 4 711 postów

Napisano 21 sierpnia 2007 - 18:37

a ja mojego meza poznalam oj,bedzie we wrzesniu 15 lat.Bylam z ojcem,macocha i moja przyjaciolka na wczasach w Bibione,a moj maz pracowal wakacyjnie jako kelner.i poznalismy sie w tej restauracji,gdzie pracowal.Zeby zwrocic na mnie uwage krecil taca z butelkami piwa i szklankami.Krecac ,nie zauwazyl slupa i walnal w niego,rozbijajac oczywiscie butelki i szklanki


Wspaniała historia :-D Pozazdrościć :-D

#96 cerrata

cerrata
  • Użytkownik
  • 13 852 postów

Napisano 22 sierpnia 2007 - 10:34

Kasiu historia the best! ;)
nie ma mnie tu i nie będzie.

#97 Niunia

Niunia
  • Użytkownik
  • 185 postów

Napisano 22 sierpnia 2007 - 10:47

Krecac ,nie zauwazyl slupa i walnal w niego,rozbijajac oczywiscie butelki i szklanki

biedak, musiało boleć <zakrecona></span>
NIE CZUĆ NIC ZNACZYŁOBY WOGÓLE NIE ISTNIEĆ...

#98 kasia69

kasia69
  • Użytkownik
  • 93 postów

Napisano 22 sierpnia 2007 - 13:58

biedak, musiało boleć <zakrecona></span>

chyba nie za bardzo,albo udawal ,ze nie boli.Ale musialam zaplacic za rozbite szklo :mrgreen:

#99 cerrata

cerrata
  • Użytkownik
  • 13 852 postów

Napisano 22 sierpnia 2007 - 14:09

Ale musialam zaplacic za rozbite szklo :mrgreen:


ty musiałaś zapłacić?!

eee..?
nie ma mnie tu i nie będzie.

#100 kasia69

kasia69
  • Użytkownik
  • 93 postów

Napisano 22 sierpnia 2007 - 15:57

ty musiałaś zapłacić?!

przepraszam mialo byc musial zaplacic,no a ja mu potem zwrocilam w naturze :mrgreen: :-P





Podobne tematy Collapse

  Temat Podsumowanie Ostatni post

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych