Skocz do zawartości

Babskiswiat.net używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej Rozumiem

Mahjong
Opis: Nieśmiertelna gra. Mahjong html5 online.

2048
Opis: Hit 2014. Prosta, logiczna i niezwykle wciągająca gra 2048.


Saper
Opis: Saper - kto nie zna tej gry...

Zdjęcie

Jak sie poznaliscie ?


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
477 odpowiedzi w tym temacie

#41 mamusia22

mamusia22
  • Użytkownik
  • 145 postów

Napisano 02 lipca 2007 - 13:04

Ja z moim meżem poznalismy sie na cmentarzu 1 listopada. Choc nie raz o nim wczesniej słyszałam, intrygował mnie, ale nigdy go nie widziałam
Filipek

#42 Madzia81

Madzia81
  • Użytkownik
  • 4 508 postów

Napisano 02 lipca 2007 - 16:12

Ja z moim meżem poznalismy sie na cmentarzu 1 listopada.

no, dość oryginalnie ;-)
ale jak to było? napisz coś więcej!

FORUM DLA MAM


img-2006082601201230.png

200901181556.png


#43 mamusia22

mamusia22
  • Użytkownik
  • 145 postów

Napisano 02 lipca 2007 - 18:10

Ja z moim meżem poznalismy sie na cmentarzu 1 listopada.

no, dość oryginalnie ;-)
ale jak to było? napisz coś więcej!

Było dziwnie bo byl u mnie moj chlopak i stwierdzilismy, ze pojezdzimy po cmentarzach zobaczyc jakie sa klimaty. Byla tez moja siostra i kolega strasznie chcieli jeszcze gdzies jechac. Ja nie chcialam, ale namawiali mnie wiec pojechalismy. Byl tam moj terazniejszy szwagier, jego brat(teraz moj maz)i paru innych no i tak jakos sie zgadalismy-spodobalismy sie sobie. Zwiazek z tamtym sie jakos zakonczyl-nie pasowalismy do siebie(krotko sie spotykalismy)no i mialam wolna droge. Nie bylo łatwo bo moj maz preferował bladynki, ale udalo sie...
Filipek

#44 Guest_niki_*

Guest_niki_*
  • Gość

Napisano 02 lipca 2007 - 19:55

to jesli sie dobrze wczytałam to dwie siostry powychodziły za mąż za dwóch braci ? fajnie tak, musicie miec swietne swieta, wspolni tesciowie :)

#45 mamusia22

mamusia22
  • Użytkownik
  • 145 postów

Napisano 02 lipca 2007 - 20:43

to jesli sie dobrze wczytałam to dwie siostry powychodziły za mąż za dwóch braci ? fajnie tak, musicie miec swietne swieta, wspolni tesciowie :)

zle mnie zrozumialas, jak narazie nie zapowiada sie slub mojej siostry z bratem mojego meza, ale roznie w zyciu bywa
Filipek

#46 .::Moniczka::.

.::Moniczka::.
  • Użytkownik
  • 110 postów

Napisano 03 lipca 2007 - 11:05

Ja swojego mężulka poznałam u ..siebie w domu!! :-D Pracował wtedy w firmie która zakłądała mi internet. Hmmm.. kiedy tak paradował po moim mieszkaniu z kablami i wiertarką.... awrrrrrr :oops: robiłam do niego maślane oczy - oczywiście ukradkiem i miałam nadzieję, że tego nei zauważy :-D Szkoda, bo ani ja ani on nie odezwaliśmy się do siebie. Mi było głupio a on.. wiadomo w pracy to nie będzie nawijał makaronu na uszy :-D
Pół roku się nie widzieliśmy, aż do pewnego momentu kiedy on nie znalazł mojego zdiecia na popularnym portalu i... tak się zaczęło. Najpierw GG potem nr kom...
I umówiliśmy się w centrum na spotkanie... Bałam się okropnie :roll:
Zaistkrzyło. Jesteśmy parą dokładnie od 5 lutego 2005 roku.

PS: Wyznał mi na spotkaniu, że widział te moje "ukradkowe" spojrzenia :oops:
Dołączona grafika
Dołączona grafika
Dołączona grafika

#47 madzia

madzia
  • Użytkownik
  • 6 640 postów

Napisano 03 lipca 2007 - 12:32

.::Moniczka::., to ty bardzo mlodo wyszlas za maz :roll: ;-)
Nigdy nie rozmawiaj z idiotą, najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu, a później pokona doświadczeniem.

#48 .::Moniczka::.

.::Moniczka::.
  • Użytkownik
  • 110 postów

Napisano 03 lipca 2007 - 13:53

No tak, to prawde, ale nie żałuję, nigdy nie miałam wątpliwości co do tego człowieka i co do samego faktu ślubu w takim wieku :)
Dołączona grafika
Dołączona grafika
Dołączona grafika

#49 cerrata

cerrata
  • Użytkownik
  • 13 852 postów

Napisano 03 lipca 2007 - 14:42

a tam młodo! :)

jak czuła sie gotowa na to to czemu nie?:)

gratulejszynZ ;)
nie ma mnie tu i nie będzie.

#50 .::Moniczka::.

.::Moniczka::.
  • Użytkownik
  • 110 postów

Napisano 03 lipca 2007 - 18:09

Dokładnie Cerrato ;-)

A tak wogóle to bierzemy 4 sierpnia ślub kościelny :-D
Boje się, ale jednocześnie nie mogę się doczekać!!!!! :-)
Dołączona grafika
Dołączona grafika
Dołączona grafika

#51 madzia

madzia
  • Użytkownik
  • 6 640 postów

Napisano 03 lipca 2007 - 18:47

jak czuła sie gotowa na to to czemu nie?:)

Gotowa, niegotowa... ja mowie o mlodym wieku ;-) Nawet niezle, bo dzieciaczka odchowasz a pozniej bedziesz miala czas dla siebie i na prace ... :-D

No ale juz wrocmy do tematu prosze ;-)
Nigdy nie rozmawiaj z idiotą, najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu, a później pokona doświadczeniem.

#52 calineczka

calineczka
  • Użytkownik
  • 7 470 postów

Napisano 03 lipca 2007 - 20:04

Ja mojego poznałam w pubie na spotkaniu integracyjnym. spotkanie było zorganizowane bo kilkanaście osób miało jechać na sylwestra w pensjonacie i chcielismy sie poznać no i tam był Krzysiek. Tyle , że wtedy nie zamienilismy ani słowa :mrgreen: chociaż wiem , że juz wtedy mu sie spodobałam. Potem nie widzielismy sie przez 1,5 miesiąa a potem był sylwester który spędzilismy jako para. W nowy rok zerwałam znajomośc :shock:

Potem było klika spotkań bez kino kawa ale ja nie byłam przekonana ( byłam dośc długo sama) w końcu przestał sie oddzywać a mnie zaczęło brakować .........

No i zadzwoniłam spotkalismy się i stwierdziłam , że chće byc z nim i jesteśmy aż do dzisiaj ;-)

Dołączona grafika
Dołączona grafika

#53 Ula

Ula
  • Użytkownik
  • 17 postów

Napisano 12 lipca 2007 - 12:22

A ja poznałam mojego Piotrka poprzez ogłoszenie w gazecie. Wyznał mi miłość już zanim się spotkaliśmy oko w oko :mrgreen:
"Ta, Która Wie, jest w nas. Tkwi w najgłębszych pokładach kobiecej psychiki, odwiecznej, zawsze Żywej Jaźni".

#54 Jewel

Jewel
  • Użytkownik
  • 3 742 postów

Napisano 12 lipca 2007 - 12:37

Ula co Ty taka tajemnicza ;-) Opowiadaj bo brzmi ciekawie.
"miłość jest ślepa dlatego lubi ciemność"

#55 Ula

Ula
  • Użytkownik
  • 17 postów

Napisano 12 lipca 2007 - 15:10

Jewel, przepraszam, że tak późno odpowiadam. Mój syncio wymagał uwagi :-D

Tak, Piotrek dał ogłoszenie do pewnego miesięcznika(szkoda,żę nie mogę podać tytułu, bo to bardzo fajny miesięcznik). Wcześniej przeżył dwie zdrady, więc teraz postanowił precyzyjnie określić, czego szuka, i czekał na odpowiedzi. Ja przeczytałam jego anons i jeszcze tego samego dnia odpisałam-wiedziałam, że muszę. To było przeznaczenie :-)

Pisaliśmy do siebie przez 3 miesiące, dwa razy rozmawialiśmy przez telefon. Potem pojechałam do niego na Sylwestra, ponieważ mnie zaprosił- i klamka zapadła.
"Ta, Która Wie, jest w nas. Tkwi w najgłębszych pokładach kobiecej psychiki, odwiecznej, zawsze Żywej Jaźni".

#56 Jewel

Jewel
  • Użytkownik
  • 3 742 postów

Napisano 12 lipca 2007 - 15:16

No niesamowite, czegoś takiego to ja w życiu nie słyszałam. Fajnie :mrgreen: Teraz przynajmniej określił jasno swoje cele i znalazł idealną partnerke. Fajnie :mrgreen:
"miłość jest ślepa dlatego lubi ciemność"

#57 Ula

Ula
  • Użytkownik
  • 17 postów

Napisano 12 lipca 2007 - 15:26

Wiesz Jewel, w ogłoszeniu nie zawarł tylko jednej kwestii, jeśli chodzi o swoje wymagania- mianowicie, trochę się przeraziłam, gdy się okazało, że on lubi codziennie tak pod pierzynką, no wiesz... ;-) W tej kwestii ja miałam pewne trudności, nieraz dochodziło do nieporozumień i kłótni. Ale teraz mogę powiedzieć, że On zrobił ze mnie kobietę, która w pełni akceptuje swoje ciało, potrafi swobodnie rozmawiać i żartować na temat seksu :lol:
W mojej rodzinie po prostu nie rozmawiało się o seksie, był to temat tabu( niestety!), stąd miałam utrudniony start.
"Ta, Która Wie, jest w nas. Tkwi w najgłębszych pokładach kobiecej psychiki, odwiecznej, zawsze Żywej Jaźni".

#58 Madzia81

Madzia81
  • Użytkownik
  • 4 508 postów

Napisano 12 lipca 2007 - 18:47

W dzisiejszych czasach, kiedy wielu ludzi poznaje się poprzez ogłoszenia w necie - Twoje spotkanie męża się wyróżnia. niewiele osób daje chyba ogłoszenia do gazet. daleko od siebie mieszkaliście?

FORUM DLA MAM


img-2006082601201230.png

200901181556.png


#59 Ula

Ula
  • Użytkownik
  • 17 postów

Napisano 12 lipca 2007 - 19:19

Mieszkaliśmy 211 km od siebie, więc nie jest to mało. Przez dwa lata dojazdy były dość uciążliwe, ale czego się nie robi dla miłości ;-)

Ten przypadek jest wyjątkowy, bo i miesięcznik, w którym dał ogłoszenie, jest wyjątkowy. Nie była to byle jaka gazeta. Ten miesięcznik skupia dość wyjątkowych czytelników, nie da się tego porównać do internetu.
"Ta, Która Wie, jest w nas. Tkwi w najgłębszych pokładach kobiecej psychiki, odwiecznej, zawsze Żywej Jaźni".

#60 Ananas

Ananas
  • Użytkownik
  • 660 postów

Napisano 12 lipca 2007 - 19:51

Ula, czyli jaki miesięcznik?





Podobne tematy Collapse

  Temat Podsumowanie Ostatni post

Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych