Jak sie poznaliscie ?
#22
Guest_Kociak_*
Napisano 07 czerwca 2007 - 08:52
a nie przerażają Cię takie zmiany nagłe w życiu? ja bym chyba bała się takiego tempaKociak zdecydowanie wszystko sie zmieniło
A dodatkowo nie zabiezpieczamy sie w żaden sposób, więc bardzo szybko nasza nowa rodzinka może się powiększyć....
#23
Napisano 07 czerwca 2007 - 10:11
#24
Napisano 07 czerwca 2007 - 10:32
No i odwage aby zakonczyc tamten zwiazek
#25
Napisano 07 czerwca 2007 - 10:41
A to że wiem, czego chcę w życiu to jest najprawdziwsza prawda!
#26
Napisano 07 czerwca 2007 - 10:48
Ty mialas i dobrze. Bo chodzi tu o szczescie dla siebie jak i dla tej drugiej osoby
#28
Napisano 08 czerwca 2007 - 21:41
to mam nadzieję, że Twój facet jest warty tych wylanych łez!!eh.. ale pisania... ile kłótni ile rozstań, ile wiader łez... szkoda słów wszyscy sie dziwili po ja z nim jestem...
dlaczego napisałam ze był? bo teraz jest tak jak powinno być
#29
Guest_Kociak_*
Napisano 09 czerwca 2007 - 09:00
ja znowu mam też kilka koleżanek, które właśnie trwały w takich toksycznych związkach i bały się odejść, bo nie chciały zostać same... I one czekały, aż najpierw znalazły innego, nowego kandydata i dopiero wtedy kończyły z poprzednim... I dlatego właśnie...w moim otoczeniu jest właśnie wiele dziewczyn, które były w związku kilka lat, w których mówiło się już o wspólnym mieszkaniu, ślubie, dzieciach i nagle czar pryskał, okazywało się, że to nie ten
uważam, że jednak byłaś odważnaI nie sądzę, żebym była w jakis szczególny sposób odważna, wiele dziewczyn na moim miejscu postąpiłoby pewnie tak samo.
#30
Napisano 13 czerwca 2007 - 11:14
Tak sie rozpisalam, ze az zapomnialam, ze temat dotyczyl czegos innego
#31
Guest_Kociak_*
Napisano 13 czerwca 2007 - 12:20
to dobrze, że pracę zmieniłaś, bo tak to mogłoby z tego nic nie wyjśćpodobno mial taka zasade, ze nie umawia sie z kobietami z pracy
#32
Napisano 13 czerwca 2007 - 14:00
to dobrze, że pracę zmieniłaś, bo tak to mogłoby z tego nic nie wyjść
chyba, że zmieniłby zasadę
to pewnie bardziej prawdopodobne
Nie, nie, prace zmienilam 3 miesiace temu, a spotykamy sie prawie od roku, tak wiec zanim zmienilam prace to juz sie widywalismy dluuugo. Zmienil zasade...
#33
Napisano 13 czerwca 2007 - 17:54
najwidoczniej miał ważny powódZmienil zasade...
swoją drogą - dobrze się stało, że nie pracujecie razem. ja z mężem (wtedy ejszcze byliśmy narzeczeństwem) pracowaliśmy razem przez pół roku, w dodatku w szkole, w której mama jest dyrektorem
ale....no właśnie...byliśmy cały czas pod "obstrzałem": dzieci, nauczycieli, innych pracowników szkoły, jak ja miałam dużur i Marcin do mnie przychodził, to też czułam się tak niepewnie trochę....bałam się czy nie przyjdzie mu do głowy pomysł, żeby np. dać mi buziaka....
#34
Napisano 13 czerwca 2007 - 18:41
wspolczuc tylko
#36
Guest_niki_*
Napisano 13 czerwca 2007 - 21:11
#37
Napisano 14 czerwca 2007 - 07:11
U nas to tez nie bylo 24 na 24, bo bylismy w innych budynkach, w pracy widywalismy sie raz, gora 2 razy dziennie po 10 minut i to wszystko, czasami w przelocie gdzies przez przypadek, tak wiec pod tym katem nie bylo problemu. Z jednej strony bylo fajnie, bo moglismy sie codziennie widywac i dzwonilismy do siebie w pracy, itd. ale tak jak Madzia 81 napisala: ale....no właśnie...byliśmy cały czas pod "obstrzałem"
a to jest meczace. Wszyscy chcieli wszystko wiedziec, itd. ale teraz od 3 m-cy pracuje gdzie indziej i jest ok, moj G.zostal tam... razem z moja mama, bo ona tez tam pracuje
#38
Napisano 30 czerwca 2007 - 10:56
I jak go zobaczyłam... mhm... ale musiałam być cicho. On też
Po kilku miesiącach przyjaciółka się odkochała w R. , mój chłopak we mnie, a R. dziewczyna w nim... i jesteśmy razem, już ponad 2 lata:)
i jest fajnie:)
ale najlepsze jest to, że KOMPLETNIE sięnie znaliśmy:P
#40
Napisano 30 czerwca 2007 - 21:51
w ogóle z kimś, kto też nieźle ją traktował..ale to inna bajka...
Podobne tematy
| Temat | Podsumowanie | Ostatni post | |
|---|---|---|---|
Jakie rośłiny do ogrodu w szeregowcu |
|
|
|
Jak dbacie o twarz |
|
|
|
Jak ustalić numer księgi wieczystej po adresie lub numerze działki? |
|
|
|
Siłownia. Jak sie ubrać? |
|
|
|
Szukam dla siebie czegoś nowego ze sklepu |
|
|
Użytkownicy przeglądający ten temat: 0
0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych



















