Skocz do zawartości

Babskiswiat.net używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej Rozumiem

Mahjong
Opis: Nieśmiertelna gra. Mahjong html5 online.

2048
Opis: Hit 2014. Prosta, logiczna i niezwykle wciągająca gra 2048.


Saper
Opis: Saper - kto nie zna tej gry...

Zdjęcie

Przyjaciółka czy rywalka?


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
124 odpowiedzi w tym temacie

#81 Elodi

Elodi
  • Użytkownik
  • 6 709 postów

Napisano 01 września 2008 - 20:14

Podpisuję się pod słowami cerraty. Chociaż w ten sposób mogła okazać Ci wdzięczność, poza tym zaraz po rodzinie przyjaciele są najważniejsi! To już człowiek musi się wychamić, żeby nie zaprosić po tym, co się dla niego zrobiło :roll:

#82 cerrata

cerrata
  • Użytkownik
  • 13 852 postów

Napisano 01 września 2008 - 20:15

glupiego dzieki nie uslyszalam nigdy :-|

ja też..
od mojej Anki.
tzn usłyszałam przez łzy
ale tak na co dzień rzadko
ale my wiemy o co tu chodzi, bo Ania ma akurat problemy ze 'sobą' itd
nevermind
wiem co to znaczy w każdym razie

cieszylam sie ze "wyleczyla" sie z tego idioty..................a tu slub. heh

biedna po prostu...
i przepraszam ale ..głupia?
przepraszam, ale w co ona się w takim razie pakuje.. po co?

Przykre ale prawidziwe :-|

niestety...
często dostajemy kopa w tyłek od ludi na których nam najbardziej zależy
i nie mówię o naszych facetach czy coś, ale na właśnie przyjaciołach na których często się polega bardziej niż na połówkach ( w pewnych sytuacjach) bo to z nimi się rozmawia np problemach itd...
tzn..
zamotałam się

ale wiem jak to boli
nie ma mnie tu i nie będzie.

#83 katti

katti

    kwintesencja

  • Użytkownik
  • 9 613 postów

Napisano 01 września 2008 - 20:20

i przepraszam ale ..głupia?


Glupia strasznie :-(

przepraszam, ale w co ona się w takim razie pakuje.. po co?


Bo On ja kocha ....... tak bardzo kurde ze ja zdradzal, szarpal, a jak sie napil to wyzywal i kazal jej pic......... :-| patolka :-/

A jak u mnie sie narobilo z M................. to sie nie odezwala...... :-/ napisal mi tylko zale wielkie i pretensje, ze sie dowiedziala od kolezanki ze nie jestesmy razem........ nie spytala jak sie trzymam, co jest........ tylko mnie dobila :-|

Nie patrz w przeszłość, bo potkniesz się o teraźniejszość i s******* przyszłość.

 

 

 

 


#84 cerrata

cerrata
  • Użytkownik
  • 13 852 postów

Napisano 01 września 2008 - 20:27

patolka :-/

no to głupia na prawdę...

tylko mnie dobila :-|

wielka mi przyjaciółka
to tylko świadczy o tym , że NIESTETY nigdy nią nie była...
przyjaźń nie kończy się nigdy...

:(
nie ma mnie tu i nie będzie.

#85 Guest_niki_*

Guest_niki_*
  • Gość

Napisano 01 września 2008 - 20:49

jej przyszły mąż ma na nią zły wpływ, a ona nie potrafi się bronić i zrezygnowała z Twojej przyjaźni. przykre bardzo, ze przyjaźń nie jest bezinteresowna

#86 tigraa84

tigraa84
  • Użytkownik
  • 5 129 postów

Napisano 31 lipca 2009 - 18:15

A ja mam taka jedna prawdziwą przyjaciółkę, która nigdy mnie nie zawiodła, a znamy się już 18 lat. Była przy mnie w najgorszych momentach życia, zawsze chętna do pomocy. Przetrwałyśmy jej ślub i rozwód, stratę dziecka, moją jak mi się wtedy wydawało "miłośc" na rzecz której zaniedbałam naszą przyjaźń. Jestem jej wdzięczna za wszystko co dla mnie zrobiła <przytul></span>
Mężczyzna bez kobiety jest jak pies bez pcheł- niby da się żyć, ale nudno
Kobieta bez mężczyzny jest jak pchła bez psa- żyć ciężko i gryźć nie ma kogo

#87 halynka

halynka

    mamuśka

  • Użytkownik
  • 5 652 postów

Napisano 24 kwietnia 2010 - 18:04

ten temat wydaje mi sie najbardziej odpowiedni na mój problem
mam wspaniała przyjaciółkę z którą świetnie rozumiem sie. Znamy sie od dziecka, i nawzajem stawiam sie do pionu kiedy trzeba, a kiedy nie to śmiejemy sie bez opamiętanie...
Ona ma rodzinę, męża dziecko a jak wiecie mi ostatnio w tej dziedzinie sie nie wiodło...
Teraz znalazłam świetnego faceta, próbuje coś ułożyć a mam wrażenie, że ona podcina mi skrzydła...
Na początku sama mnie do niego przekonywała a jak sie okazało że on ma trochę inne podejście do życia to sie schrzaniło... nie chciała wychodzić z nim np. Owszem ja sie na niego wkurzyłam parę razy strasznie o czym jej powiedziałam, ale to jest normalne ze mi przechodzi a ona nadal sie gniewa jak to mówi przez to jak sie zachował np.
Chce spróbować ułożyć sobie zycie ale nie chce też kłócić sie z przyjaciółką...
Bo wiadomo że facet przyjdzie i pójdzie a przyjaciółka jest zawsze....
I co? <bezradny></span>

201401111762.png

km5skrhmtofzztsl.png

 

 

 


#88 Elodi

Elodi
  • Użytkownik
  • 6 709 postów

Napisano 24 kwietnia 2010 - 18:35

a przyjaciółka jest zawsze....

tego też nie byłabym taka pewna ;)

Przede wszystkim powinna zrozumieć, że masz swoje życie i to Ty nim kierujesz- nie ma prawa mówić Ci co masz robić, ewentualnie może zasugerować rozwiązanie, ale to od Ciebie zależy, jak postąpisz.
Jeżeli zachowanie Twojego faceta ją zdenerwowało- okej, niech się focha, jej sprawa, ale musi zrozumieć, że Ty znasz go bądź co bądź lepiej, masz swoje zdanie na jego temat i wmawianie, że to nie jest chłopak dla Ciebie jest nieodpowiednie, powiedziałabym, że nawet dziecinne. Obydwie jesteście dorosłe, ty nie wchrzaniasz się w jej życie, niech ona nie wchrzania się w Twoje - proste. Tak bym jej powiedziała, tyle, że w łagodniejszy sposób. Jeśli masz problem i ochotę na wygadanie się jej, zrób to. Ale jeśli nie potrzebujesz od niej rad na temat "z kim będzie mi się żylo najlepiej", to jej to powiedz. Niech się od tego Twojego chłopa odczepi. Po co wplatać w waszą przyjaźń twojego faceta, skoro obbydwie macie zupełnie różne zdania o nim?

#89 halynka

halynka

    mamuśka

  • Użytkownik
  • 5 652 postów

Napisano 24 kwietnia 2010 - 18:57

Jeśli masz problem i ochotę na wygadanie się jej, zrób to.

czasem mam i pytam o zdanie wiec ona szczerze odpowiada

to nie jest takie proste...
ja wiem że ona chce dobrze ale czasem przesadza...

201401111762.png

km5skrhmtofzztsl.png

 

 

 


#90 ewelina344

ewelina344
  • Użytkownik
  • 694 postów

Napisano 04 października 2010 - 18:32

NIE MA PRZYJACIÓŁ SĄ TYLKO FAŁSZYWI ZNAJOMI!!!
pojawiają się wtedy kiedy czegoś potrzebują..egoiści!!!!albo porostu ja trafiłam na takich.
Do tej pory miałam przyjaciółkę z którą mogłam pogadać o wszystkim, no nie powiem nigdy się nie kłóciliśmy..spędzaliśmy ze sobą nawet całe dnie...moje najskrytsze sekrety znała i nikomu nigdy nic nie powiedziała..
az do tej pory jak zaczęliśmy się spotykać z taką ewa...i zaczeły się same spotykac.
więcej z nia spędzała czas niz ze mna..pare dni się nie odzywała.... na mieście ich razem widywałam...ale jeszcze mieliśmy wtedy dobry kontakt jako tako..i po paru dniach napisała czy nie zastąpię ja w pracy na 3 godziny bo ma pogrzeb babci..może trochę chamsko zrobiłam "taka sytuacja"ale powiedziałam że nie.ZEBY SOBIE EWKĘ WZIĘŁA na zastępstwo!!!a co ja jestem.przypomniało się jej o mnie?? tym bardziej ze ja nie byłam ostatnią osoba którą mogła prosić o pomoc..miała dużo koleżanek..ale nie..oczywiście myślała ze ja jestem zawsze taka "dobra" to pewnie się zgodzę.ale nie dam się wykorzystywać.i naszą przyjażn szlag trafił..od tej pory juz się nie odezwała a na ulicy nie zwraca na mnie uwagi.Przez to że jej odmówiłam..???? <bezradny></span>
Sa przyjaciele ale do czasu...zawsze sie prędzej czy później przejedziecie.Albo może są wyjątki?tego nie wiem i na razie jestem takiego zdania ze ich nie ma.Jesli wy takich macie to naprawdę zazdroszczę.Ja juz do każdej nowej poznanej osoby będę miała dystans..nikomu nie zaufam w 100%...bedę miała znajomych ale nie przyjaciół.
tak się :-( zawiodłam...
Dołączona grafika
Bo ja mam to coś, co oni kochają… A one nienawidzą.. :D
Dołączona grafika

#91 viola

viola
  • Użytkownik
  • 8 330 postów

Napisano 04 października 2010 - 18:43

Do tej pory miałam przyjaciółkę z którą mogłam pogadać o wszystkim, no nie powiem nigdy się nie kłóciliśmy..spędzaliśmy ze sobą nawet całe dnie...moje najskrytsze sekrety znała i nikomu nigdy nic nie powiedziała..
az do tej pory jak zaczęliśmy się spotykać z taką ewa...i zaczeły się same spotykac.

Ewelina344,widocznie to nie była prawdziwa przyjaźń ze strony koleżanki.To przykre,że tak łatwo zamieniła cię na inną znajomą z którą spędzała więcej czasu.Głowa do góry,świat nie kończy się na jednej osobie.Jestem pewna,że mimo wszystko znajdziesz jeszcze prawdziwą przyjaciółkę godną twojego zaufania.

może trochę chamsko zrobiłam "taka sytuacja"ale powiedziałam że nie.ZEBY SOBIE EWKĘ WZIĘŁA na zastępstwo!!!a co ja jestem.przypomniało się jej o mnie??

Może jednak trzeba było wziąć to zastępstwo i potem poważnie porozmawiać na jakim etapie jest wasza przyjaźń i czy w ogóle jeszcze trwa między wami.Jednak w życiu zdarzają się różne losowe tragedie.No cóż odmówiłaś, ,ale nic nie poradzisz na to,Co się stało to się nie odstanie.

nikomu nie zaufam w 100%...bedę miała znajomych ale nie przyjaciół.
tak się :-( zawiodłam...

Czas leczy rany,jeszcze się los do Ciebie uśmiechnie. ;-)

#92 nuska

nuska
  • Użytkownik
  • 217 postów

Napisano 05 października 2010 - 07:57

Ewelina344 może rzeczywiście troszkę za mocno zareagowałaś, ale nie ma co dziwić się Twojej złości. Widać, że na przyjaciółce Ci zależy, ale nic swoim kosztem. Wiadomo, że sytuacja z pogrzebem nie była za ciekawa, możliwe też, że rzeczywiście myślała, że skoro zawsze tyle dla niej robiłaś i tyle dla Ciebie znaczy to może Cię wykorzystywać.
Według mnie i tak powinnyście odbyć ze sobą szczerą rozmowę, w przeciwnym razie Ty będziesz się męczyć, bo nie będziesz wiedziała na czym stoisz.
Dołączona grafika

Dołączona grafika

#93 nie(d)oceniona

nie(d)oceniona
  • Zarządca
  • 10 527 postów

Napisano 05 października 2010 - 08:10

A ja w takim przypadku zawsze pytam, czy ta dziewczyna ma partnera? Bo Ewelina ty masz. I zauważ, że pewnie też nie raz odmawiałaś jej spotkań, bo wolałaś ten czas spędzić z facetem. W takim przypadku osobiście nie dziwię się, że znalazła osobę, która ma dla niej czas. Nie usprawiedliwiam jej, ale też nie robiłabym z tego wielkiego halo. Poza tym ... Prośba o zastąpienie z powodu pogrzebu to jednak nie chęć pójścia na imprezę i szukanie jelenia, który za mnie będzie pracował. Uważam, że postąpiłaś wtedy niesprawiedliwie, emocjonalnie i ogólnie nie pochwalam tego, co zrobiłaś. Zwłaszcza, że w życiu lubi się odwracać (czego Ci nie życzę) i kiedyś to Ty możesz znaleźć się w takiej sytuacji ...

Łatwo się potępia innych, tylko często sami nie zdajemy sobie sprawy z tego, że my w stosunku do nich też nie jesteśmy fair ...

*Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów bez podawania przyczyny. 


#94 89kasienka89

89kasienka89
  • Użytkownik
  • 5 825 postów

Napisano 05 października 2010 - 08:53

ewelina ja uważam, że przesadzasz. Po pierwsze, jak napisała Cenionka, masz chłopaka, a więc mniej czasu dla przyjaciółki. Po drugie- może zastanów się, czy Ty się nie zmieniłaś. Zazdrosna jesteś o przyjaciółkę i zamiast zaproponować wspólne spędzanie czasu z nią i tą Ewką, to Ty się ciskasz niepotrzebnie. Może wcale nie w niej tkwi problem? I się nie dziwię, że przyjaciółka się nie odzywa- bo to, co zrobiłaś, to było bardzo chamskie.
Miłość, marzenia, uczucia i myśli,
jeszcze raz uwierz w siebie i uwolnij ten instynkt

#95 Marzycielka24

Marzycielka24
  • Użytkownik
  • 4 618 postów

Napisano 05 października 2010 - 09:08

ewelina ja uważam, że Twoje zachowanie jest trochę dziecinne i egoistyczne. To, że ma się przyjaciela, nie oznacza, że nie można mieć innych przyjaciół. Niektóre osoby nawiązują bliskie kontakty z więcej niż jedną osobą. Uważam nawet, ze to nie ta dziewczyna, ale Ty zachowałaś się nie po przyjacielsku w momencie odmówienia jej pomocy w takiej chwili jak pogrzeb babci :roll: I żadnym wytłumaczeniem jest, że wtedy sobie o Tobie przypomniała, i ma tyle innych osób, które mogły ją zastąpić. Pogrzeby bliskich osób nie odbywają się codziennie i wsparcie jej w takiej chwili, a nie strzelanie focha, świadczyłoby o tym, że przynajmniej z Twojej strony była to prawdziwa przyjaźń.

#96 Sajuri

Sajuri
  • Użytkownik
  • 11 336 postów

Napisano 05 października 2010 - 09:17

a według mnie nie była to przyjaźń ani z jednej ani z drugiej strony.Ot... kolezenstwo.
Myśle że winna może być posrodku.
Ty jednak nie postapiałas ładnie odmawiajac gdy poprosiła o zastepstwo ..
Proponowałabym rozmowe.
Prosilam o wszystko, zeby cieszyc sie zyciem.
Dostalam zycie, zeby cieszyc sie wszystkim

#97 ewelina344

ewelina344
  • Użytkownik
  • 694 postów

Napisano 05 października 2010 - 14:12

czy ta dziewczyna ma partnera? Bo Ewelina ty masz. I zauważ, że pewnie też nie raz odmawiałaś jej spotkań, bo wolałaś ten czas spędzić z facetem.

Ona nie ma nikogo, i to prawda że czasami nie miałam czasu się z nią spotkać bo byłam ze swoim....ale starałam się z nią spędzać jak najwięcej czasu... bywało ze odmawiałam sobie spotkania ze swoim chłopakiem żeby spotkać się z nią.

Zazdrosna jesteś o przyjaciółkę i zamiast zaproponować wspólne spędzanie czasu z nią i tą Ewką, to Ty się ciskasz niepotrzebnie.

nie raz do niej pisałam..to nie odpisywała a potem się czymś wymigała ze nie słyszała..albo spała..gdzie do tej pory nigdy takiego czegoś nie było.

To, że ma się przyjaciela, nie oznacza, że nie można mieć innych przyjaciół. Niektóre osoby nawiązują bliskie kontakty z więcej niż jedną osobą.

absolutnie nie zabraniałam jej z kimś innym się spotykać..każdy ma wiele znajomych...no i ja to rozumiem i nie jestem egoistka...ale totalnie olanie??to było troche nie fair...tak się nie robi.

I się nie dziwię, że przyjaciółka się nie odzywa- bo to, co zrobiłaś, to było bardzo chamskie.

tak było chamskie wstyd mi :oops: to była nie codzienna sytuacja.Sama w tym momencie nie zachowałam się jak przyjaciółka... Jeszcze przed tą Ewka mogłam zrobić dla niej wszystko..
po tym jak mnie potraktowała..miałam żal...byłam zła i wyszło tak jak wyszło. <bezradny></span>

a według mnie nie była to przyjaźń ani z jednej ani z drugiej strony.Ot... kolezenstwo.

Wiem teraz że nie była moją przyjaciółka..no ale na pewno dobra kumpelą..szkoda takiej znajomości
Wina leży po obu stronach.więc..niech minie trochę czasu złość jej przejdzie..może się odezwie..jak nie to napisze do niej żebyśmy się spotkały..przeproszę ja za ta sytuacje..
pogadamy i ogólnie wyjaśnimy sobie wszystko
dzięki za rady dziewczyny ;* uświadomiłam sobie, ze ja tez nie jestem bez winy.
Dołączona grafika
Bo ja mam to coś, co oni kochają… A one nienawidzą.. :D
Dołączona grafika

#98 Sajuri

Sajuri
  • Użytkownik
  • 11 336 postów

Napisano 05 października 2010 - 14:18

tak było chamskie wstyd mi to była nie codzienna sytuacja.Sama w tym momencie nie zachowałam się jak przyjaciółka... Jeszcze przed tą Ewka mogłam zrobić dla niej wszystko..
po tym jak mnie potraktowała..miałam żal...byłam zła i wyszło tak jak wyszło

czlowiek w emocjach czasem robi glupoty

Sajuri napisał/a:
a według mnie nie była to przyjaźń ani z jednej ani z drugiej strony.Ot... kolezenstwo.

Wiem teraz że nie była moją przyjaciółka..no ale na pewno dobra kumpelą..szkoda takiej znajomości
Wina leży po obu stronach.więc..niech minie trochę czasu złość jej przejdzie..może się odezwie..jak nie to napisze do niej żebyśmy się spotkały..przeproszę ja za ta sytuacje..
pogadamy i ogólnie wyjaśnimy sobie wszystko

ja bym juz napisala...
i pogadala
powodzenia

[ Dodano: 2010-10-05, 15:26 ]
ps. Tu jest rozumiem watek w ktorym moge pisac o przyjazni... :?:
Mam takie pytanie...
czy gdyby wasza najlepsza przyjaciolka bardzo ale to bardzo was skrzwdzila
zawiodla
ale kiedys bylo ok
i nigdy tak nie robila..
to czy wybaczylybyscie :?:
daly tez druga szanse :?:
Prosilam o wszystko, zeby cieszyc sie zyciem.
Dostalam zycie, zeby cieszyc sie wszystkim

#99 ewelina344

ewelina344
  • Użytkownik
  • 694 postów

Napisano 05 października 2010 - 19:02

czy gdyby wasza najlepsza przyjaciolka bardzo ale to bardzo was skrzwdzila
zawiodla
ale kiedys bylo ok
i nigdy tak nie robila..
to czy wybaczylybyscie :?:
daly tez druga szanse


jeśli nie próbowała ci odbić chłopaka(męża) albo nie wyjawiła twojego najskrytszego sekretu to owszem dałabym druga szanse.(każdy na nią zasługuje)
ale jeśli zrobiła coś z tych dwóch wymienionych rzeczy to nie ma mowy!!!!!!!
Nie mogłabym nawet na nią patrzeć.
Dołączona grafika
Bo ja mam to coś, co oni kochają… A one nienawidzą.. :D
Dołączona grafika

#100 halynka

halynka

    mamuśka

  • Użytkownik
  • 5 652 postów

Napisano 06 października 2010 - 21:07

czy gdyby wasza najlepsza przyjaciolka bardzo ale to bardzo was skrzwdzila
zawiodla
ale kiedys bylo ok


Zależy co by to było. jeżeli byłaby to jakaś bardzo ważna sprawa w moim życiu to nie wiem czy umiałabym wybaczyć, ale na pewno gdyby mnie łączyła głęboka przyjaźń spróbowałabym dać drugą szansę, wytłumaczyć dlaczego tak postąpiła i zrozumieć to.

201401111762.png

km5skrhmtofzztsl.png

 

 

 






Podobne tematy Collapse

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych