Skocz do zawartości

Babskiswiat.net używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej Rozumiem

Mahjong
Opis: Nieśmiertelna gra. Mahjong html5 online.

2048
Opis: Hit 2014. Prosta, logiczna i niezwykle wciągająca gra 2048.


Saper
Opis: Saper - kto nie zna tej gry...

Zdjęcie

Rzucanie palenia.


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
339 odpowiedzi w tym temacie

#61 tigraa84

tigraa84
  • Użytkownik
  • 5 129 postów

Napisano 05 lipca 2009 - 19:20

Wow! Właśnie zobaczyłam, że to już prawie miesiąc jak nie palę. Jak do tej pory wytrzymywałam najwyżej trzy dni :shock: Ależ jestem z siebie dumna :mrgreen:

Ale wiem, że nie dałabym rady tak z dnia na dzień.

Też tak myślałam, ale jednak udało mi się odstawic papierosy z dnia na dzień. Muszę jednak przyznac uczciwie, że gdyby nie to, że P. też postanowił rzucic to nie dałabym rady. Jedno pilnowało drugiego i tak trwamy w naszym postanowieniu. Najgorszy był pierwszy tydzień, teraz już nawet nie myślę o tym żeby zapalic, a gdy ktoś pali w mojej obecności to mimo moich obaw nie ciągnie mnie a wręcz smród mnie odstrasza :-/
Mężczyzna bez kobiety jest jak pies bez pcheł- niby da się żyć, ale nudno
Kobieta bez mężczyzny jest jak pchła bez psa- żyć ciężko i gryźć nie ma kogo

#62 cerrata

cerrata
  • Użytkownik
  • 13 852 postów

Napisano 05 lipca 2009 - 19:25

no i brawo weroniczka

znowu przeginam z fajkami... :(

Przez wczorajszą bibkę... :(
nie ma mnie tu i nie będzie.

#63 Roxi

Roxi
  • Użytkownik
  • 3 496 postów

Napisano 05 lipca 2009 - 19:42

cerrata, no bo to tak jak pisałam wczesniej. nie ma czegos takiego jak ograniczanie palenia celem całkowitego rzucenia fajek. Albo rzucasz od razu albo nie. Ograniczanie sie z paleniem to tak na prawdę utrwalanie i potegowanie stresu jaki wywołuje na Tobie Twój nałóg. Stres jest wiekszy poniewaz cały czas marzysz o tym aby zapalić, a jak juz ten momen nadejdzie to traktujesz palenie jako swoista nagrode za trudy i znoje wywołane brakiem nikotyny. To bardzo źle poniewaz nie możan traktowac palenia jako nagrody gdy chce się rzucić palenie. Także ograniczanie sie jest droga do nikąd. Im prędzej to zrozumiesz tym lepeij dla ciebie. Lepiej od razu przestac całkowicie palić i od razu zacząć przyzwyczajac sie do nie palenia, gdyz przy ograniczaniu zawsze znajdziesz jakoś wymówke żeby zapalic troszke wiecej, a bo to egzamin, a to inne stresy, praca, kredyty, dzieci itp. Owszem- lepiej dla Ciebie jak bedziesz palić mniej niez przedtem nie mniej jednak zawsze to jest palenie, a nie abstynencja całkowita.

#64 cerrata

cerrata
  • Użytkownik
  • 13 852 postów

Napisano 05 lipca 2009 - 21:48

Roxi, nie dam rady SAMA!
A Radek jak się okazuje nie chce rzucić.
On bardzo dużo palił, teraz pali mniej
Także to dla niego i tak dobrze...
Ale ja sama nie dam rady...

Mam rzucenie na myśli
Ale teraz kiedy paliłam jeszcze kilka dni temu paczkę dziennie i to dość mocnych w porównaniu z tymi R1 (co one tam prawie nic nie mają ), ciężko jest mi BARDZO.
Nie mam silnej woli
Nie mam takiego zaparcia...
Także nie dam rady..........


Będę starała się palić jak najmniej, jak najsłabsze, będę sobie odmawiała > bo umiem. Przemęczę się np 6h bez fajki.. żeby się "wytresować"
Rzucę
Ale chyba wymaga to u mnie mega ograniczenia początkowo...


nie mniej jednak zawsze to jest palenie

wiem, ale przy tej mojej niemocy jako takiej lepsze początkowo to niż nic

Przygotuję się na to...

I RZUCĘ!
nie ma mnie tu i nie będzie.

#65 Olciiia

Olciiia
  • Użytkownik
  • 10 000 postów

Napisano 06 lipca 2009 - 07:31

cerrata, oj kochana widze ze masz plan co do rzucenia tego swinstwa
i widze ze chcesz to zrobic takze zycze ci duuuzo silnej woli zebys ograniczala te papierochy bo to okropna sprawa

dobrzez e chociaz troche chcecie ograniczyc z Radkiem palenie bo we dwoje zawsze razniej

i nie dziwie ci sie ze nie mozesz tak po prostu z tym skonczyc bo cala moja rodzina pali i wiem jak przezywali rzucanie ci ktorzy juz teraz nie pala
-to byla dla nich katorga, ale teraz sie tym szczyca ;-)

I RZUCĘ!

I TAK TRZYMAJ ;-)

#66 cerrata

cerrata
  • Użytkownik
  • 13 852 postów

Napisano 06 lipca 2009 - 08:24

Olciiia, a rzucali tak od razu? z dnia na dzień?

Ja nie umiem z paczki dziennie nie palić nic.
nie ma mnie tu i nie będzie.

#67 666ilonka777

666ilonka777
  • Użytkownik
  • 4 470 postów

Napisano 06 lipca 2009 - 20:04

u mnie tez zazwyczaj podchodzilo pod paczke na dzien, ale chyba to przeziebienie moje pomoze mi rzucic

czemu?

bo boli mnie od tygodnia gardlo no i od soboty nie zapalilam zadnego i narazie mnie nie ciagnie, bo jak palilam przy tym bolu gardla to tak pozniej bolalo, ze szkoda gadac, teraz nie ma P.ja siedze w domu wiec moze sie uda
Dołączona grafika

"Dziecko nie odchodzi, zmienia tylko datę swojego przyjścia na świat..." :cry:

#68 cerrata

cerrata
  • Użytkownik
  • 13 852 postów

Napisano 07 lipca 2009 - 07:42

666ilonka777, miałam tak nie raz. Wyzdrowiałam i heja znowu palę! :/
nie ma mnie tu i nie będzie.

#69 mloda

mloda
  • Użytkownik
  • 7 695 postów

Napisano 09 lipca 2009 - 17:51

a ja sobie tak podpalam weekendowo bo lubie :-> na tygodniu nic ale jak sie zejde z chłopakiem to czasem paczke w wieczór wypalimy... hmm sama się sobie dziwię że mnie nie ciągnie na tygodniu.. ale nie wiem czy bym potrafiła sobie odmówić całkiem.. <bezradny></span> w końcu papierosek po to piękna sprawa :lol:

#70 tanika_aha

tanika_aha
  • Użytkownik
  • 2 491 postów

Napisano 09 lipca 2009 - 18:40

yhm yhm :!:

uprzejmie informuję,że z dniem jutrzejszym mija równy miesiąc odkąd nie zapaliłam papierosa :!: :!: :!: :!: :!: :-D

dla mnie to wielki sukces,od dawna zbierałam się do rzucenia :-)
mam zamiar dalej trzymać się twardo,miesiąc to już spory krok do przodu a to mnie motywuje :-)
Gdy patrzysz na mnie,wiem o czym myślisz, chcesz ze mnie czerpać słodkie korzyści!Wyluzuj koleś! Weź zimny prysznic! Nic nie kombinuj bo nic nie wymyślisz...!

If you don't know my name, you can call me baby Dołączona grafika" title="" />

#71 magdaaaaa

magdaaaaa

    ..lekko próżna flirciara..

  • Użytkownik
  • 23 947 postów

Napisano 09 lipca 2009 - 20:06

tanika_aha gratuluje i zycze dalszej wytrwałosci :-)

czemu mi dałeś wiarę w cud

a potem odebrałaś wszystko
 


#72 Tilia

Tilia
  • Użytkownik
  • 9 425 postów

Napisano 09 lipca 2009 - 20:35

Mój tata wrócił do nałogu pod koniec czerwca czyli wytrzymał prawie 5 miesięcy.....
"Ani małżeństwo ani dziecko nie są obowiązkowym punktem programu na który trzeba się zdecydować. Obowiązkowa jest tylko miłość"

JkIEp1.png

#73 tigraa84

tigraa84
  • Użytkownik
  • 5 129 postów

Napisano 17 lipca 2009 - 17:19

cerrata tak jakoś ostatnio zamilkłaś w tym temacie, a mnie ciekawośc zżera jak Ci idzie z rzucaniem palenia ;-)
Mężczyzna bez kobiety jest jak pies bez pcheł- niby da się żyć, ale nudno
Kobieta bez mężczyzny jest jak pchła bez psa- żyć ciężko i gryźć nie ma kogo

#74 cerrata

cerrata
  • Użytkownik
  • 13 852 postów

Napisano 17 lipca 2009 - 17:35

a mnie ciekawośc zżera jak Ci idzie z rzucaniem palenia ;-)

nie idzie w ogóle...
dlatego zamilkłam
wstyd się przyznać w ogóle... :/

znowu palę
nie ma mnie tu i nie będzie.

#75 Eleana

Eleana
  • Użytkownik
  • 20 postów

Napisano 17 lipca 2009 - 19:08

Szansą dla wielu palaczy jest kuracja biorezenansowa! Daje ona już do 90% skuteczności już po pierwszym zabiegu...

Podczas terapii osoba podłączona jest pod specjalne elektrody następnie w komputerze ustawiana jest reakcja która pozbawi nas głodu nikotynowego!


#76 tigraa84

tigraa84
  • Użytkownik
  • 5 129 postów

Napisano 17 lipca 2009 - 19:16

która pozbawi nas głodu nikotynowego!

Tak naprawdę nic nie pomoże, jeśli palacz sam nie będzie chciał rzucic nałogu. Może się wtedy obklejac plastrami, wcinac gumy, chodzic na zabiegi wydając mnóstwo kasy i nic nie wskóra. Ja, kiedy wiedziałam, że nie mogę zapalic to po prostu skręcało mnie tak, że jeszcze trochę a wyciągałabym kiepy z popielniczki :roll: Za to teraz jak wiem, że mogę to stwierdziłam, że nie chcę i po prostu przestałam, mimo, że paliłam 8 lat. Nie czułam głodu nikotynowego i obyło się bez wszelakiej maści specyfików :mrgreen:
Mężczyzna bez kobiety jest jak pies bez pcheł- niby da się żyć, ale nudno
Kobieta bez mężczyzny jest jak pchła bez psa- żyć ciężko i gryźć nie ma kogo

#77 Roxi

Roxi
  • Użytkownik
  • 3 496 postów

Napisano 18 lipca 2009 - 09:15

tigraa84, Bo do rzucenia palenia trzeba po prostu dojrzeć, a wówczas będzie to na prawdę łatwe. Mnie w ogóle nie ciągnie juz a koplicłam 10 lat:/ :-D

#78 LadyNefretete

LadyNefretete
  • Użytkownik
  • 6 718 postów

Napisano 31 stycznia 2010 - 11:03

ja sie zaczynam nad tym zastanawiać... moja mama jakiś magiczny specyfik sobie kupiła a koszmarne pieniądze (chyba z 300 zł za to dała) i nie pali juz tydzień, a ja w domu nie mam z kim i tak łyso.. Poza tym wkurzyłam sie że rząd chce łatać budżet podnoszeniem akcyzy na papierosy, bo znów podrożały... kurde, tylko najgorsze że znam swoja silna wolę i nie wiem jak sie zabrać do tego <bezradny></span> bo jakieś ograniczenia nie wchodzą w grę, nie mam takich umiejętności, i w dodatku, ja po prostu lubię palić czasem, ech...
"You've gotta dance like there's nobody watching,
Love like you'll never be hurt,
Sing like there's nobody listening,
And live like it's heaven on earth."

#79 calineczka

calineczka
  • Użytkownik
  • 7 470 postów

Napisano 31 stycznia 2010 - 11:10

Od1 marca wzrosna ceny papierosów
ostatnio widzialam reklame inhalatorów ciekawe na ile to dziala
Myslę , ze jesli ktoś nie znajduje argumentu aby rzucić to niech pomysli o tym , ze po prostu smierdzi papierosami i nawet jak sam nie czuje to osoby obok na pewno
Dołączona grafika
Dołączona grafika

#80 89kasienka89

89kasienka89
  • Użytkownik
  • 5 825 postów

Napisano 31 stycznia 2010 - 12:46

Myslę , ze jesli ktoś nie znajduje argumentu aby rzucić to niech pomysli o tym , ze po prostu smierdzi papierosami i nawet jak sam nie czuje to osoby obok na pewno


Pomyslec mozna, ale watpie, zeby nalogowy palacz az tak bardzo tym sie przejal
Miłość, marzenia, uczucia i myśli,
jeszcze raz uwierz w siebie i uwolnij ten instynkt





Podobne tematy Collapse

  Temat Podsumowanie Ostatni post

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych