A no i mamy jeszcze ta ruda...jak jej było ? doskonała pani domu tez fajna postac.
Bree Van de Kamp - no doskonała pani domu, która żyje bez okazywania emocji ale w 5 sezonie to juz kobieta sukcesu. W ostatnim odcinku co oglądałam, obiecała mężowi jakieś mięcho że mu upiecze na kolacje ale że była do późna w pracy/katering to nie dała rady. Ona wraca do domu a on biedny siedzi przy stole i czeka :-> Kazał jej przygotowac mięcho chociaz ona jak mówiła - zmęczona jest. I pokazują, że ona szykuje i płacze....

















