miłość mimo wszystko
#42
Napisano 21 września 2008 - 10:49
#43
Napisano 21 września 2008 - 13:05
czemu mi dałeś wiarę w cud
a potem odebrałaś wszystko
#44
Napisano 24 września 2008 - 22:40
#45
Napisano 25 września 2008 - 11:58
#46
Napisano 25 września 2008 - 13:04
#47
Napisano 29 września 2008 - 00:40
#48
Napisano 11 grudnia 2008 - 17:43
Strasznie mi pomaga,wspiera mnie,pyta jak sie czuję,jakie mam cukry itp.Jest bardzo opiekuńczy.Ale czasem sobie myślę,że jestem i będę w przyszłości dla niego ciężarek,on może sobie nie zdaję sobie sprawy,że z powodu mojej choroby mogę miec komplikację w przyszłości..
Gdyby on był chory w życiu bym go nie zostawiła,prawdziwa miłośc pokona wszystko.
#49
Napisano 11 grudnia 2008 - 18:30
Mysle że jesli ktos jest pewny drugiej osoby to nigdy w zyciu nie opuscił by jej w potrzebie ...
#50
Guest_niki_*
Napisano 14 grudnia 2008 - 15:22
#51
Napisano 14 grudnia 2008 - 19:47
#52
Guest_niki_*
Napisano 14 grudnia 2008 - 20:15
#53
Napisano 16 grudnia 2008 - 09:14
#54
Napisano 03 kwietnia 2009 - 02:47
a gdybyście poznały faceta i wiedziały od początku ze jest chory albo jest kaleki, zainteresował by was. spotykałyście się z nim? mogłybyście go pokochać?
#55
Napisano 03 kwietnia 2009 - 08:53
spotykałyście się z nim? mogłybyście go pokochać?
Trudne pytanie. Trzebaby było je przede wszystkim sprecyzowac. Bo wszystko zależy od choroby, ale ja jestem pewna że na pewno nigdy przenigdy nie mogłabym pokochac karła.
#56
Napisano 03 kwietnia 2009 - 09:48
Nie bede klamac i pisac ze tak bo przeciez Miłość to uczucie bezgraniczne,wszystko przetrwa itp...Nie potrafilabym sie zwiazac z kims takim , kto np ma raka... wiem ze umrze...mimo ze moglabym go pokochac to ograniczylabym to do przyjazni... Nie moglabym patrzec jak ukochana osoba umiera, nie moglabym życ ze swiadomością ze on w kazdym czasie moze umrzec, nie poradzilabym sobie... Ja po prostu nie wyobrazam sobie siebie po stracie kogos kogo bardzo bym kochala... dla mnie bylo by to za trudne. Dlatego to nie ze nie umialabym pokochac takiego kogos, ale nie chcialabym, robilabym wszystko zeby do takiego uczucia nie doszloa gdybyście poznały faceta i wiedziały od początku ze jest chory albo jest kaleki, zainteresował by was. spotykałyście się z nim? mogłybyście go pokochać?
#57
Napisano 03 kwietnia 2009 - 09:57
#58
Napisano 05 kwietnia 2009 - 14:37
jeśli się z kimś jest i się go kocha to w razie choroby się go nie zostawi.. bo odkochać się nie jest łatwo...
ale kiedy wchodzi w grę miłość do osoby chorej o której wiemy od początku że jest chora to już gorzej to wygląda...
nie zadałam tego pytania od tak... jest mi to bliski temat ale nieistotne
#59
Napisano 05 kwietnia 2009 - 14:43
Jednak kiedy od początku wiemy o chorobie to jest chyba gorzej życ z tą świadomością... Ja również bałabym się życ z osobą, chorą np. na raka, wiadomo, że w każdej chwili może odejśc, jednak nie odrzucałabym tego oczucia, bo przecież to piękne dac komuś szczęście szczególnie w chwili bliskiej końca... Chyba starałabym się nie myślec o sobie i nie uciekac, chociaż to z pewnością trudne i bolesne wyjście...
#60
Napisano 05 kwietnia 2009 - 15:18
a jak przyjaciel odchodzi to to nie bolimimo ze moglabym go pokochac to ograniczylabym to do przyjazni...
a co z chorobami po prostu nieuleczalnymi
*Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów bez podawania przyczyny.
Podobne tematy
| Temat | Podsumowanie | Ostatni post | |
|---|---|---|---|
Co naprawdę pomaga na łuszczycę skóry głowy, gdy wszystko inne zawodzi? |
|
|
|
podróże - moja miłość |
|
|
|
M jak Miłość |
|
|
|
"Pierwsza miłość" |
|
|
|
miłość w czasie okresu |
|
|
Użytkownicy przeglądający ten temat: 1
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych




















