LadyNefretete, misiaczku chyba każdy ma w życiu taki okres, że wszystko się sypie, wszystko jest bezsensu... nic nie wychodzi i ogólnie dupa zbita że tak powiem
life is brutal i nie jest usłane różami a szkoda
no ale trzeba to przeczekać, pozbierać się i jakoś żyć bo szkoda czasu
może zacznij od jakichś drobnych rzeczy, jeśli zaczniesz zauważać te pozytywne choć by najmniejsze, myślę że z każdą chwilą będzie łatwiej.. a jak nie, to daj sobie spokój, nikt nie musi być cały czas perfekcyjny, daj sobie chwilkę na oddech i złapanie wiatru w żagle, do wiosny nie daleko, a wtedy cały świat ci się wyda lepsiejszy