Może to nie dół, ale muszę się wygadać... Ostatnio mam dużo stresu ponieważ...
Po pierwsze wróciłam na stancję, miałam posiedzieć tu do października,popisać pracę mgr itd. Okazało się, że koleżanka nie ma zamiaru jechać do domu, a miało jej w ogóle nie być

Może by mnie to nie wkurzało, gdyby nie to, że muszę szukać 3ciej osoby do mieszkania (bo ona nie może, bo to ja miałam zrobić-> zgodziłam się, sądząc że jej nie będzie przecież). Tylko już mnie irytuje ten bałagan tutaj i napięcie wisi w powietrzu, bo nie mam natchnienia zwracać jej uwagę na każdą rzecz. Ona po prostu nie sprząta po sobie. Rzeczy ma od ch...a i wszystko się wszędzie przewraca. Powoli mam tego dość

Stwierdziła, że to ja miałam kogoś szukać.. tylko, że jak później znów się ktoś wyprowadzi, skoro ona nie sprząta, to będzie że ja tak znala

złam.

Właściciel wie jaka ona jest i kazał dawać znać jak będzie nie halo, ale przecież nie pójdę na koleżankę. On czasami wpada i widzi syf a mi jest głupio, ale przecież nie będę za nią sprzątała.
Po drugie...uzbierałam już prawie wszystkie ankiety. Miałam zrobić w rodzince jeszcze, bo tam mam takie osoby starsze, ale że mnie nie ma, to już drugi raz mama miała mi to zrobić. Okazało się, że znów nie zrobiła, bo nie pojechała

No i do października na pewno tego nie zrobi. To jestem w d...e. Nie wiem co z tym teraz zrobić.
Po trzecie... odnośnie tego ślubu, to chyba tylko ja czuję, że trzeba wszystko załatwiać.
Płacą rodzice, ale nie było jeszcze spotkania, żeby się ugadali za ile robimy itd. Więc nic nie wiem i na razie nie chcę nic załatwiać, żeby później nie było że P rodzice są pominięci (salę załatwialiśmy z moimi rodzicami) a moim się nie podoba. Nie wiem jaki mamy budżet itd. Z tego względu chciałam zrobić jak najszybciej to spotkanie.. To mi mama mówi, że ona nie ma teraz czasu

Doszła mi szkoła weekendowa, więc chciałam wpaść na jakiś weekend do domu i to zorganizować jak nie będzie akurat zjazdu, ale jej termin nie pasuje.

Bo ona taka zajęta teraz. Nawet nie chce mi się już dzwonić do domu i o tym gadać.
To tyle..............