Skocz do zawartości

Babskiswiat.net używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej Rozumiem

Mahjong
Opis: Nieśmiertelna gra. Mahjong html5 online.

2048
Opis: Hit 2014. Prosta, logiczna i niezwykle wciągająca gra 2048.


Saper
Opis: Saper - kto nie zna tej gry...

Zdjęcie

Mam doła :(


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
2238 odpowiedzi w tym temacie

#2041 Sajuri

Sajuri
  • Użytkownik
  • 11 336 postów

Napisano 05 marca 2011 - 19:21

kari ... mysle że Marzycielka ma racje. Najlepiej pogadaj z mama. ...
Prosilam o wszystko, zeby cieszyc sie zyciem.
Dostalam zycie, zeby cieszyc sie wszystkim

#2042 kari

kari
  • Użytkownik
  • 589 postów

Napisano 05 marca 2011 - 19:27

kari, jeśli naprawdę się tak czujesz to idź szybko do mamy i jej o tym powiedz, pogadajcie w cztery oczy <przytul></span>


Marzycielko, ja nie umiem o tym gadać z mama, takie rzeczy nie załatwiam z rodzicami.

Wszystko mnie przerasta- wczoraj się dowiedziałam, ze mama tamta od 2 miesięcy nie żyje.
Widziałam zdjęcie rodziców.
Przerasta mnie, to że tak mało wiem itp.
Jak myślisz, że potrafisz, lub myślisz, że nie potrafisz,zawsze masz racje!

#2043 tigraa84

tigraa84
  • Użytkownik
  • 5 129 postów

Napisano 05 marca 2011 - 19:30

kari, to niedobrze, że nie potrafisz porozmawiać o tym z mamą. Przecież ona Cię kocha i na pewno wysłucha, pocieszy, zrozumie- takie już są mamy ;-) Może jednak warto się przełamać
Mężczyzna bez kobiety jest jak pies bez pcheł- niby da się żyć, ale nudno
Kobieta bez mężczyzny jest jak pchła bez psa- żyć ciężko i gryźć nie ma kogo

#2044 kari

kari
  • Użytkownik
  • 589 postów

Napisano 05 marca 2011 - 19:42

Wiesz, nie chce ich martwic ,nie zawsze przed nimi takie rzeczy ukrywałam no albo pisze im na kartce ale wole nie bo tylko ich zdenerwuje, bardzo mi pomaga rozmowa z psychologiem i z wami.
Jak myślisz, że potrafisz, lub myślisz, że nie potrafisz,zawsze masz racje!

#2045 Sajuri

Sajuri
  • Użytkownik
  • 11 336 postów

Napisano 05 marca 2011 - 19:48

bardzo mi pomaga rozmowa z psychologiem i z wami

to dobrze ale rodzice sa od tego by Cie wesprzeć. :)
Ja bym jednak do tej mamy KAri poszła :) powiedz jej o swoich smutkach, o tym co Cie boli, denerwuje.
Prosilam o wszystko, zeby cieszyc sie zyciem.
Dostalam zycie, zeby cieszyc sie wszystkim

#2046 kari

kari
  • Użytkownik
  • 589 postów

Napisano 05 marca 2011 - 20:02

Dobra zaraz jej powiem trochę się boje, ale spróbuje.

Napisałam o tym dzisiaj pani psycholog tylko, ze ona wtedy nic o tym nie mówi ze mną.
To nie wiem czy to sens był, bym jej napisała.

[ Dodano: 2011-03-05, 20:08 ]
Mogła bym z kimś z was porozmawiać tak jakby tele??

[ Dodano: 2011-03-07, 11:20 ]
Nie wiem gdzie mogę napisać o moich bartach i siostrach. <bezradny></span>
Jak myślisz, że potrafisz, lub myślisz, że nie potrafisz,zawsze masz racje!

#2047 magdaaaaa

magdaaaaa

    ..lekko próżna flirciara..

  • Użytkownik
  • 23 947 postów

Napisano 07 marca 2011 - 19:58

Nie wiem gdzie mogę napisać o moich bartach i siostrach.

to zalezy , ale mamy watek rodzenstwo , wiec tam mysle, ze bedzie ok, jakby co to zielone przeniosą i poradza gdzie pisac.

czemu mi dałeś wiarę w cud

a potem odebrałaś wszystko
 


#2048 tigraa84

tigraa84
  • Użytkownik
  • 5 129 postów

Napisano 07 marca 2011 - 20:47

kari, rozmawiałaś z mamą?

ale mamy watek rodzenstwo

Tu jest ten wątek :arrow: rodzenstwo-vt315.htm
Mężczyzna bez kobiety jest jak pies bez pcheł- niby da się żyć, ale nudno
Kobieta bez mężczyzny jest jak pchła bez psa- żyć ciężko i gryźć nie ma kogo

#2049 kari

kari
  • Użytkownik
  • 589 postów

Napisano 07 marca 2011 - 20:52

Tak rozmawiałam z mama wczoraj i bardzo mnie uspokoiła:) :-) :-)
Jak myślisz, że potrafisz, lub myślisz, że nie potrafisz,zawsze masz racje!

#2050 tigraa84

tigraa84
  • Użytkownik
  • 5 129 postów

Napisano 07 marca 2011 - 20:54

Widzisz kari, mówiłyśmy, że warto z nią porozmawiać ;-) Następnym razem jak będziesz miała problem powinnaś pamiętać, że mama zawsze Ci pomoże, doradzi, przytuli. My tutaj możemy Cię wysłuchać i próbować wesprzeć, ale nie ma to jak najbliżsi, z którymi można porozmawiać twarzą w twarz :-)
Mężczyzna bez kobiety jest jak pies bez pcheł- niby da się żyć, ale nudno
Kobieta bez mężczyzny jest jak pchła bez psa- żyć ciężko i gryźć nie ma kogo

#2051 kari

kari
  • Użytkownik
  • 589 postów

Napisano 08 marca 2011 - 09:55

Rozumiem i masz racje , będę tu pisać jeżeli będę chciała wsparcia i wysłuchania.
Jak myślisz, że potrafisz, lub myślisz, że nie potrafisz,zawsze masz racje!

#2052 krowka17

krowka17
  • Użytkownik
  • 13 064 postów

Napisano 12 marca 2011 - 17:11

wiecie co... niby mówią że taka wyprowadzka poprawia kontakty z rodzicami ... u mnie jednak jest na odwrót... wczoraj przyjechałam to matka nawet buzi nie otworzyła by i nie wyszła by się przywitac.. teraz wróciła z roboty i do mnie że mam spierd... z domu troche mnie nawyzywała a ja teraz siedzę i ryczę..Nic jej nie zrobiłam też dopiero co weszłam do domu.

#2053 Marzycielka24

Marzycielka24
  • Użytkownik
  • 4 618 postów

Napisano 12 marca 2011 - 17:13

krowka17, aż mi się wierzyć nie chce... A w jaki sposób rozstałaś się z rodzicami? Bo jeśli w kłótni na przykład, to samo rozstanie nie naprawi stosunków... A zamiast ryczeć maszeruj z mamą porozmawiać na spokojnie, dorośle. Trzymam kciuki :*

#2054 elizabeth

elizabeth

    lady

  • Użytkownik
  • 7 114 postów

Napisano 12 marca 2011 - 17:14

krowka17, no zachowała się okropnie <przytul></span> Nie wiem jak tłumaczyć jej zachowanie - a jak mówiłaś, że przyjedziesz to cieszyła się? I czy kiedyś, kiedy mieszkałaś z rodzicami też tak potrafiła się odezwać?
Krówka <przytul></span> :*

<serducho>
Nie mówmy o zmartwieniach,to nie jest dobry temat

są z nami zawsze, chcesz czy nie.

Pomówmy o nas samych, uczyńmy wielkie plany

być może kiedyś spełnią się?

Gdy już zdobędę mnóstwo pieniędzy

w najbliższym niebie, kupię ci księżyc!
 

65vqegz2wjpc3llf.png

 


#2055 krowka17

krowka17
  • Użytkownik
  • 13 064 postów

Napisano 12 marca 2011 - 17:17

Nie rozstałam się z nimi w kłótni ojciec to aż łzy w oczach miał jak wyjeżdżałam a matce to wisiało że tak powiem ... teraz pretensje miała że syf w kuchni jak ja przyjechałam wczoraj to nawet tam nie ruszyłam widelca w tej kuchni aż do dzisiaj bo nie jadłam nic w domu.Narobili syfu wczoraj i co ja przyjechałam i mam za sprzątaczkę robic bo oni nie umieją po sobie sprzątac? i do kogo z pretensjami że syf? do mnie ^^

#2056 elizabeth

elizabeth

    lady

  • Użytkownik
  • 7 114 postów

Napisano 12 marca 2011 - 17:26

krowka17, no faktycznie nie twoja wina, że był bałagan, skoro nic tam nie robiłaś., ale może Twoja mama myślała, ze siedziałaś w domu i mogłaś posprzątać. Wiedziała, ze Cie nie było?

maszeruj z mamą porozmawiać na spokojnie, dorośle

:)

<serducho>
Nie mówmy o zmartwieniach,to nie jest dobry temat

są z nami zawsze, chcesz czy nie.

Pomówmy o nas samych, uczyńmy wielkie plany

być może kiedyś spełnią się?

Gdy już zdobędę mnóstwo pieniędzy

w najbliższym niebie, kupię ci księżyc!
 

65vqegz2wjpc3llf.png

 


#2057 krowka17

krowka17
  • Użytkownik
  • 13 064 postów

Napisano 12 marca 2011 - 17:29

elizabeth, Marzycielka24, nie mam zamiaru z nią rozmawiac.Nawet nie mam zamiaru tam iśc bo już usłyszałam od niej dośc słów... A ja nie pozwole się poniżac od najgorszych ...

#2058 elizabeth

elizabeth

    lady

  • Użytkownik
  • 7 114 postów

Napisano 12 marca 2011 - 17:34

krowka17, rozumiem Cię. Uspokój się teraz tylko :)
A nadal masz zamiar być w domu planowo tydzień lub dwa?
Może poczekaj w pokoju i nie wiem, może ona się uspokoi i sama do Ciebie przyjdzie :) Powinna zdać sobie sprawę z tego, ze źle Cię traktuje, chociaż w sumie skoro kiedy wyjeżdżałaś też nie wykazała się jakąś troską <hmm></span> sama nie wiem, bo nie znam Twoich stosunków z mamą na dłuższą metę.
A tata? jak wczoraj się zachował jak przyjechałaś? może z nim pogadaj o mamie?

<serducho>
Nie mówmy o zmartwieniach,to nie jest dobry temat

są z nami zawsze, chcesz czy nie.

Pomówmy o nas samych, uczyńmy wielkie plany

być może kiedyś spełnią się?

Gdy już zdobędę mnóstwo pieniędzy

w najbliższym niebie, kupię ci księżyc!
 

65vqegz2wjpc3llf.png

 


#2059 krowka17

krowka17
  • Użytkownik
  • 13 064 postów

Napisano 12 marca 2011 - 17:38

elizabeth, Taty nie ma bo jest w Warszawie i nie wiem czy wraca w niedziele czy w poniedziałek... ogólnie to odechciało mi się już tu siedziec skoro na dzień dobry brak zainteresowania chociaż próbowałam z nią wczoraj rozmawiac to usłyszałam tylko "daj mi spokój" w sumie zawsze jak chciałam pogadac to słyszałam że mam jej dac spokój. Każde swoje nerwy wyładowuje na mnie matka nie na moim bracie a najlepiej by było jak by na nikim nie wyładowywała nerwów.

#2060 elizabeth

elizabeth

    lady

  • Użytkownik
  • 7 114 postów

Napisano 12 marca 2011 - 17:47

krowka17, zostań chociaż do powrotu taty, to chociaż z jego strony będziesz może miała jakieś zainteresowanie i cały wyjazd będzie lepszy, po drugie przyjechałaś też do koleżanek. Nie zniechęcaj się.
A z mamą faktycznie pasowałoby na poważnie pogadać, tylko bez nerwów itd. Nie chodzi tylko o to, co dzisiaj, ale ogólnie powinnaś jej powiedzieć jak się czujesz jak ona się tak zachowuje. Tobie by ulżyło, a ona może w końcu by w tej sprawie coś zmieniła.
<przytul></span>

<serducho>
Nie mówmy o zmartwieniach,to nie jest dobry temat

są z nami zawsze, chcesz czy nie.

Pomówmy o nas samych, uczyńmy wielkie plany

być może kiedyś spełnią się?

Gdy już zdobędę mnóstwo pieniędzy

w najbliższym niebie, kupię ci księżyc!
 

65vqegz2wjpc3llf.png

 






Podobne tematy Collapse

  Temat Podsumowanie Ostatni post

Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych