Skocz do zawartości

Babskiswiat.net używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej Rozumiem

Mahjong
Opis: Nieśmiertelna gra. Mahjong html5 online.

2048
Opis: Hit 2014. Prosta, logiczna i niezwykle wciągająca gra 2048.


Saper
Opis: Saper - kto nie zna tej gry...

Zdjęcie

Zdobycz czy ofiara - czyli kto kogo zdobywa?


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
97 odpowiedzi w tym temacie

#21 Madae

Madae
  • Użytkownik
  • 5 875 postów

Napisano 01 lutego 2008 - 20:09

to ty nie rozumiesz :)

no soś Ty :shock: :-P

Wmawiacie sobie na sile ze to wy rzadzicie :) bo wielu sflustrowanych kolesi wam te mysli uksztaltowalo i takie


hehehehe a moze to ci nie sflustrowani :P ale z przerosnietym ego dają powód bysmy tak sądziły <hmm></span>

Zieloonooka ma racje w tym co pisze ze opisuje bardziej tu poczatkowa faze podrywu czyli flirt itp

zgadzam sie :mrgreen:

ja osobiscie duzo flirtuje

jak kazdy :D

ale rzadko to sie przeklada na dalsza znajomosc bo po chwili rozmowy widze za dana kobieta mi nie odpowiada,jej osobowosc mi nie pasuje itp

a przyszło Ci do głowy ze moze Ty wydałes jej sie nie byc w jej typie zanim jeszcze zaczałes gadke, a pozniej jeszcze ja w tym utwierdziłes i specjalnie Cie zniecheciła zeby zaoszczedzic czasu Tobie, a sobie nerw z pozniejszym spławianiem, tłumaczeniem itp

#22 Jaro

Jaro
  • Użytkownik
  • 153 postów

Napisano 01 lutego 2008 - 20:15

Moze to nie kwestia przerosnietego ego tylko wysokiej samooceny i pewnosc siebie...mysl sobie jak chcesz,twoje zdanie,ja mam jak napisalem inne i nic z tym nie zrobisz :)
Madae jak ja bym chcial z kazda miec ok miesiaca znajomosci po kazdym flirtowaniu to bym nie mial czasu sie w tylek podrapac...wiec jestem wybredny.
I nie,nie przyszlo mi cos takiego do glowy,oczywiscie nawet jakby tak bylo,szanuje takie zdanie,ale mnie to nic nie obchodzi.
RAz mialem taka oporna laske co mnie ciagle splawiala i splawiala ale itak udalo mi sie ja zdobyc,wiec jak chce to potrafie :)

#23 Madae

Madae
  • Użytkownik
  • 5 875 postów

Napisano 01 lutego 2008 - 20:18

Widze ze z toba to sie dogadac nie idzie...

eeee przesadzasz :P ja jestem otwarta na wszelkie ( dopuszczalne) sugestie :mrgreen:

Rozumujesz jak bys ledwo z gimnazjum wyszla

hehehehe nie byłam w gimnazjum :P jestem za stara :P omineło mnie :D

wiec zloozuj dziewczynko :)

kochaniutki :P ja jestem tak wyluzowana ze jak zluzuje jeszcze troszke to bede jak flak jakis :P
drocze sie z Tobą od samego poczatku, próbujac Ci dac delikutaśnie do zrozumienia ze po Twoich wypowiedziach dochodzi sie do wniosku ze traktujesz dziewczyny jak towar :P cos co dzis mozna sobie wziąć a jak sie nie spodoba, zepsuje albo znudzi to wyrzucic albo wymienic na inny :P
widze ze jak postawic Cie w podobnej sytuacji to czujesz sie lekko rozdrazniony :P czyli w połowie cel osiagnełam :P
niestety tylko w połowie :P wam chłopom to wszystko łopatologicznie jednak tłumaczyc trza :P aluzji za nic nie wyłapiecie :mrgreen:

wiec czy ja kaze ci sie z nim zgadzac?

hehehhe i tak bys mnie do tego nie zmusił :P a pozatym nie twierdze ze nie masz racji :P masz :D ale nie całkowitą :P faktycznie wielu facetow postepuje tak jak Ty... a wiele dziewczyn jest naiwnych, bądz tak spragnionych uczucia ze sie nabieraja...
chodzi o to ze igranie cudzymi uczuciami ...albo podrywanie dla sportu uwazam za....hmmm brak mi odpowiedniego słowa.... no w sumie nie pochwalam :D

#24 Jaro

Jaro
  • Użytkownik
  • 153 postów

Napisano 01 lutego 2008 - 20:25

Lopatologicznie,hehe aluzje aluzjami...nie bawie sie w aluzje i komplikowanie swoich slow wiec staram sie wyrazac w miare prosto,i jak zauwazylas na te twoje zaczepne "alzuje" staram sie nie reagowac :D drocz sie drocz,to bywa czasem zabawne.

Nie odbieraj mnie jak zimnego drania traktujacego kobiety tylko i wylacznie jak towar bo tak nie jest,moze posty w tym temacie mnie tak przedstawily ale ja szanuje kobiety i staram sie ich nie krzywdzic,pisalem o tym w innym temacie,poszukaj i poczytaj ;)

#25 Zielonooka

Zielonooka
  • Użytkownik
  • 3 356 postów

Napisano 01 lutego 2008 - 20:27

Jaro, poderwać faceta/dziewczynę jest banalnie łatwo, sztuką jest trafić na TĄ osobę. Dlatego to co Ty nazywasz podrywaniem, to dla mnie jakiś początek znajomości, zupełnie nie wiążący, poczarować to się każdy lubi:) Taka prawda, bo wtedy czujemy się atrakcyjni. Ja się czuję. Myślę, że stąd ta pewność siebie, w sumie ja swoją na podobnych rzeczach budowałam, później zauważyłam, że nie chodzi o to, żeby jakis facet się za mną uganiał, choć to łaskotało przyjemnie moją dumę:) Ale żeby to była wartościowy facet,który mi odpowiada, a ja jemu. Póki co wiem, ze to trudna sztuka znaleźć taką osobę.
Co do podrywania dla sportu to sądzę, że każdy bierze na siebie tą odpowiedzialność, że jeśli daje się poderwać to może się przejechać, jak ktoś już się trochę zna to amatorom podrywu ciężko jest, bo ile razy mozna słyszeć tekst: -Twój ojciec to dobry złodziej. - jak to? - bo wykradł najpiękniejsze klejnoty świata i umieścił je w Twoich oczach:):):) I tego typu banały mniej lub bardziej wymyślne o których faceci myślą, że się na nie nabieramy. No może, ale jak się ma 14 lat:)
Najważniejsze spotkania odbywają się w duszy, na długo przed tym, nim spotkają się ciała...

#26 Madae

Madae
  • Użytkownik
  • 5 875 postów

Napisano 01 lutego 2008 - 20:27

Moze to nie kwestia przerosnietego ego tylko wysokiej samooceny i pewnosc siebie

nie mam nic przeciwko wysokiej samoocenie szczególnie jesli jest zgodna z tym co ma przedstawiac a pewnosc siebie w dzisiejszym swiecie jest jedna z wazniejszych cech, jednak z samoocena nie mozna przesadzac bo zbyt wysoka zmienia sie w samouwielbienie a okazywanie zbyt wielkiej pewnosci siebie jest czasami niegrzeczne :P

mysl sobie jak chcesz,twoje zdanie,ja mam jak napisalem inne i nic z tym nie zrobisz :)

hmmm ja nie zamierzałam Cie zmieniac na odległosc jesli do tego pijesz :P chciałam zebys po prostu spojrzał na swoje wypowiedzi i zachowanie okiem dziewczyny ( zenską czescia swojej duszy jak wolisz:P)

Madae jak ja bym chcial z kazda miec ok miesiaca znajomosci po kazdym flirtowaniu to bym nie mial czasu sie w tylek podrapac...wiec jestem wybredny

co do tyłka ...to sie nie wypowiem <umieraam></span> ale problem moze nie polega na drapaniu ...tylko na tej "każdej" hmmm piszesz ze jestes wybredny, ale flirtujesz z kazda ( no dobra ..powiedzmy ze z co 2 :P ktora Ci sie jakos nawinie i spodoba)
ale pominmy ta czesc....jak chcesz kogos znalezc na stałe skoro po flircie albo idziesz z dziewczyna do łózka albo zostawiasz i "polujesz" na nastepna ??? przeciez Ty nawet nie zadajesz sobie trudu zeby je naprawde poznac

szanuje takie zdanie,ale mnie to nic nie obchodzi.

czyli nie szanujesz...nie mozna szanowac czegos co sie ma w <dupki></span>

nie bawie sie w aluzje i komplikowanie swoich slow wiec staram sie wyrazac w miare prosto

a ja myslałam ze podryw to skomplikowana mowa ciała i gra aluzjii :shock:

jak zauwazylas na te twoje zaczepne "alzuje" staram sie nie reagowac

wroc kilka postów wyzej i poczytaj od poczatku :P reagujesz na kazdą :P tylko nie koniecznie w planowany przezemnie sposób :P

:D drocz sie drocz,to bywa czasem zabawne.

widzisz bo ja staram sie nauczac przez zabawe :P


Nie odbieraj mnie jak zimnego drania

nawet nie wiesz jak bardzo sie staram <ojejkuu></span> ale poza tym chłodem i dranstwem odkryłam tez wiele innych przymiotów :P


traktujacego kobiety tylko i wylacznie jak towar bo tak nie jest,moze posty w tym temacie mnie tak przedstawily

no ino z deczka :P

ale ja szanuje kobiety i staram sie ich nie krzywdzic,pisalem o tym w innym temacie,poszukaj i poczytaj ;)

czytałam :) sledze wszystkie Twoje posty z dziką uwagą :mrgreen: hyhyhy tylko ze obecne wypowiedzi troszke zaprzeczaja tym poprzednim ...jakby je zamienic chronologicznie to mozna dojsc do wniosku ze jednak jestes zimny dran...a pozniejsze wyrzuty sumienia i tak dalej słuzą wymazaniu swojej winy... oczywiscie nie twierdze ze tak jest :P ( poczułam sie zmuszona by to sprostowac :D)



wydajesz sie byc bardzo interesujaca osobą ale czytając Twoje wypowiedzi ( te z tego i innego tematu) ma sie wrazenie ze albo toczysz jakas wewnetrzna walke, albo jesteś strasznie niestały w uczuciach, albo niezdecydowany ....

#27 Jaro

Jaro
  • Użytkownik
  • 153 postów

Napisano 01 lutego 2008 - 20:39

zielonooka ciesze sie ze kumasz moje poglady po czesci ;)
dobry jest ten txt:
-bolalo?
-co?
-jak spadlas z nieba.....hehe :mrgreen: :mrgreen:


Madae,ja nie ide z kazda poznana kobieta do lozka...bez przesady,jakis Casanova wielki ze mnie nie jest i na Boga nie flirtuje z kada nqapotkana laska,potrafie ocenic po 10min rozmowy z jaka kobieta mam do czynienia :) i czy mam z nia cos wspolnego czy nie mam.


Szanuje mimo ze mnie to nie obchodzi,a wyglada nastepujaca:
ja cos powiem,ona cos powie co mnie np nie zadowala,mowie ok rozumiem cie,trzymaj sie i milego dnia i odchodze i nie mysle o tym pozniej bo jak pisalem co mnie to obchodzi?Czasami dochodzi txt ktory w jednym z poprzednich postow przestawilem.


wiekszosc z nas toczy w sobie wewnetrzna walke...cale zycie,z jednej strony ucha Diabelek a z drugiej Aniolek :)


p.s
Madae zwolnijmy troche bo nie nadazamy z odpowiedziami nadany post :D:D

#28 Zielonooka

Zielonooka
  • Użytkownik
  • 3 356 postów

Napisano 01 lutego 2008 - 20:45

Kurczę, ja Cię rozumiem Jaro, bo kiedys też miałam w nosie tych co do mnie startowai, tj gadałam było przyjemnie, oni chcieli więcej ja nie, oni byli rozczarowani,a jagadałam i tylko gadałam(żadnych pocałunków itd) z innymi. Jesli bym chciała się przejmować każdym to jak mówi mój przyjaciel musiałabym się już martiwć, że za każdego tego faceta będę długo się smażyć w piekle:) DLa mnie to ryzyko flirtu, bo flirt to chyba najmniej stała rzecz na świecie. Teraz jestem zajęta więc tak nie robię.
Najważniejsze spotkania odbywają się w duszy, na długo przed tym, nim spotkają się ciała...

#29 Jaro

Jaro
  • Użytkownik
  • 153 postów

Napisano 01 lutego 2008 - 20:53

Powiedzmy ze mam podobnie,tylko czasem zdarza mi sie pomartwic o taka dziewczyne :) ale oglolnie podobnie ;)

#30 Zielonooka

Zielonooka
  • Użytkownik
  • 3 356 postów

Napisano 01 lutego 2008 - 20:56

Zalezy co jej naobiecujesz:) Ja się tam nie martiwłam, chyba, że chłopak zaczął świrowac potem.
Najważniejsze spotkania odbywają się w duszy, na długo przed tym, nim spotkają się ciała...

#31 Madae

Madae
  • Użytkownik
  • 5 875 postów

Napisano 01 lutego 2008 - 20:59

zielonooka ciesze sie ze kumasz moje poglady po czesci ;)
dobry jest ten txt:
-bolalo?
-co?
-jak spadlas z nieba.....hehe :mrgreen: :mrgreen:

zgadzam sie :P hehehehe tez mi sie texcior podoba <ookk></span> <ookk></span>

Madae,ja nie ide z kazda poznana kobieta do lozka...bez przesady,jakis Casanova wielki ze mnie nie jest i na Boga nie flirtuje z kada nqapotkana laska

hehehehe no ja zdaje sobie sprawe :P długo bys tak nie pociągnął hahahaha szczegolnie ze kobiet jest o 1/3 wiecej niz mezczyzn :P no a musisz jesc, spac, i pewnie jeszcze sie uczyc lub pracowac :P

potrafie ocenic po 10min rozmowy z jaka kobieta mam do czynienia :) i czy mam z nia cos wspolnego czy nie mam

i do tego czesciowo pije :P po 10 minutacgh rozmowy to czasem nie mozna nawet sie zorientowac czy dana osoba jest mna niezainteresowana, czy to nerwy ja zjadły bo interesuje sie az za bardzo..czy faktycznie to tylko pustak.... ja nie skreslam nikogo po 10 minutach :P nie okazuje mu braku zainteresowania, daje szanse na dalsze kontynuowanie znajomosci, flirtu - jesli skorzysta to kto wie..... czasami moi długoletni przyjaciele mnie zaskoczyc potrafia np pogladami a co dopiero nierozkrecona osoba znana mi od 10 min :P

Szanuje mimo ze mnie to nie obchodzi,a wyglada nastepujaca:
ja cos powiem,ona cos powie co mnie np nie zadowala,mowie ok rozumiem cie,trzymaj sie i milego dnia i odchodze i nie mysle o tym pozniej bo jak pisalem co mnie to obchodzi?


hmmm troszke mylisz pojecia....powtarzam :P nie mozna czegos szanowac jesli Cie to nie obchodzi...jesli Cie nie obchodzi to nie szanujesz...co innego jesli szanujesz, obchodzi Cie, ale pozniej juz o tym nie myslisz....( w sumie to bardziej skomplikowane :P ale chora jestem i sie wysłowic nie umiem :P pozatym staram sie prosto :P - to zaczepka :P)

Madae zwolnijmytrochebo nie nadazamy z odpowiedziami nadany post :D:D

hehehehe oki :P dam, Ci fory ;-)

#32 Jaro

Jaro
  • Użytkownik
  • 153 postów

Napisano 01 lutego 2008 - 21:06

Staram sie nie obiecywac :D

madae tobie juz rozjasnilem sytacje na gg :) wiec nie bede sie powtarzal ;)



nie potrzebuje zebys dawala mi fory,bo sama odpowiadajac na moje posty jestes o jeden do tylu :P

#33 Madae

Madae
  • Użytkownik
  • 5 875 postów

Napisano 01 lutego 2008 - 21:06

Zalezy co jej naobiecujesz:)

moze lepiej nie obiecywac jesli sie wie ze nic z tego nie bedzie ....

nie potrzebuje zebys dawala mi fory,bo sama odpowiadajac na moje posty jestes o jeden do tylu :P

:shock: :shock: :shock: :shock: <wow></span> jaaaaaaaa :?: :?: :?: :?: który który <co></span>

#34 Jaro

Jaro
  • Użytkownik
  • 153 postów

Napisano 01 lutego 2008 - 21:11

prawie kazdy,widzialem jak edytowalas po przeczytaniu reszty :D

#35 Madae

Madae
  • Użytkownik
  • 5 875 postów

Napisano 01 lutego 2008 - 21:14

hehehehe bo ja tak odpisuje :P cytuje twój cały a potem wstawiam swoje komentarze :P a ten jeden sam tez edytowałes hyhyhy łoszust :P jak go cytowac zaczełam to był krutszy :P a potem jak juz swoj wstawiłam to Twoj sie wydłózył :P
ale koniec <<img src='http://babskiswiat.net/public/style_emoticons/default/offtopic.gif' class='bbc_emoticon' alt='offtopic' />></span> bo nas Kociak albo jakis z modkow zaszczeli :P

#36 impresja

impresja
  • Użytkownik
  • 519 postów

Napisano 02 lutego 2008 - 14:10

Ok. Rozumiem, że faceci są do siebie podobni, ale nie można generalizować. Są pewne ogólne instynkty natury np. męskiej, ale całej reszty nie można odnieść np. do ogólu mężczyzn. Każdy jest inny tak naprawdę, więc różnie to wygląda (kto kogo zdobywa np.)

#37 Madae

Madae
  • Użytkownik
  • 5 875 postów

Napisano 02 lutego 2008 - 16:00

no ja nie twierdze ze wszyscy sa tacy sami :P ale wiekszosc jest przekonana ze to oni graja pierwsze skrzypce, mogą miec kazda itd i nawet jak im sie udowodni ze tak nie jest to oni dalej swoje :P

#38 SpryCiulaaa

SpryCiulaaa
  • Użytkownik
  • 406 postów

Napisano 02 lutego 2008 - 19:23

Madae, to sie nazywa fachowo WMAWIANIE SOBIE po mimo wsyztsko, ze jest sie fajnym :D lub desperacja połączona z samouwielbieniem :P
Dołączona grafika

Myśleli, że jak będe mała to będzie mniejszy problem :)

#39 Agula

Agula
  • Użytkownik
  • 1 469 postów

Napisano 02 lutego 2008 - 20:58

Madae, to sie nazywa fachowo WMAWIANIE SOBIE po mimo wszystko, ze jest sie fajnym :D lub desperacja połączona z samouwielbieniem :P


Dokładnie!! :lol:

#40 Madae

Madae
  • Użytkownik
  • 5 875 postów

Napisano 02 lutego 2008 - 21:04

no ja wiem :P juz gdzies wczesniej napomknełam o tym :P (ps Agula avatar wymiata :D)





Podobne tematy Collapse

  Temat Podsumowanie Ostatni post

Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych