no soś Tyto ty nie rozumiesz
Wmawiacie sobie na sile ze to wy rzadzicie
bo wielu sflustrowanych kolesi wam te mysli uksztaltowalo i takie
hehehehe a moze to ci nie sflustrowani
zgadzam sieZieloonooka ma racje w tym co pisze ze opisuje bardziej tu poczatkowa faze podrywu czyli flirt itp
jak kazdyja osobiscie duzo flirtuje
a przyszło Ci do głowy ze moze Ty wydałes jej sie nie byc w jej typie zanim jeszcze zaczałes gadke, a pozniej jeszcze ja w tym utwierdziłes i specjalnie Cie zniecheciła zeby zaoszczedzic czasu Tobie, a sobie nerw z pozniejszym spławianiem, tłumaczeniem itpale rzadko to sie przeklada na dalsza znajomosc bo po chwili rozmowy widze za dana kobieta mi nie odpowiada,jej osobowosc mi nie pasuje itp

















