w związku z facetem, który wiecie, że robił to z innymi tysiące razy, którym też wyznawał miłość i było mu dobrze
nie zastaniami się nad tym w tych kategoriach ... dal mnie to co było to było i spraw zamknięta wiec po co wracać do tego ....dziś jest ze mną i to sie dla mnie liczy.... ja też miałam kogoś przed nim i tez on to rozumie .... skąd jesteście wtedy pewne czy to co do Was czuje to nie to samo co czuł do tych wcześniejszych i w końcu sobie poszuka innej jak mu się znudzicie?
mógł ją kochać ale dziś z jakiegoś powodu nie kocha można sie odkochać bo wiem to po sobie ... a czy sie znudzę to w dużej mierze może byc i jak poczekam do ślubu z seksem i przed nim jak z nim zacznę sypać ... bo znudzenie nie jest spowodowane tylko seksie ale całokształtem troski o relacje w związku .... wiec jak będę troszcząc sie by było dobrze i on sie będzie to musi być dobrze
jak sie kogoś kocha szczerze to się nie ma takich myśli bo sie czuje że jest się kochanym ... tak mimo wszytko ....
Ale mi nie chodziło o znudzenie w związku. Mi chodzi o to, że jak się z kimś współżyje to znaczy, że ten ktoś jest dla nas wyjątkowy, ten Jedyny, prawda? chcecie z nim być na zawsze. Tylko skąd wtedy macie pewność, że tak naprawdę jest, przecież Wasz facet czy Wy mógł tak myśleć również przy wcześniejszej dziewczynie/ Wy przy wcześniejszym chłopaku. Też jemu albo Wam mogło się wydawać, że to już ten jedyny, oddam się mu, będziemy na zawsze razem. A jednak jest inaczej, jesteście znowu z kimś innym, czyli uprawianie z nim seksu to już nie jest nic wyjątkowego, zarezerwowanego dla tej prawdziwej miłości. Po co to robić jak się nie jest pewnym, że związek zakończy się przy ołtarzu. Wtedy ma się pewność, że oddajecie się temu jedynemu mężczyźnie.
A też mam wątpliwości w jeszcze jednej kwestii. Skoro tyle Pań tutaj jest przekonanych o słuszności uprawiania seksu przed ślubem to niech takie Panie nie będą obłudne i niech nie decydują się na ślub kościelny, jedynie na cywilny. Bo ślub kościelny to ślub przed Bogiem, a jeżeli przed ślubem postępuje się tak jakby tego Boga i jego przykazań nie było, to proszę nie być obłudnym. Nie marzyć o białej sukience, bo to też obłuda. Kolor biały jest zarezerwowany, jako synonim czystości. Proszę decydować się tylko na śluby cywilne. Bo jesli zależy Wam tylko na super uroczystości, byciu jak księżniczka i na piedestale w tym dniu, ale nie wiąże się to z niczym więcej to życie w kłamstwie.