Skocz do zawartości

Babskiswiat.net używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej Rozumiem

Mahjong
Opis: Nieśmiertelna gra. Mahjong html5 online.

2048
Opis: Hit 2014. Prosta, logiczna i niezwykle wciągająca gra 2048.


Saper
Opis: Saper - kto nie zna tej gry...

Zdjęcie

zwiazek bez seksu (przynajmniej na razie:))


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
345 odpowiedzi w tym temacie

#161 saja

saja
  • Użytkownik
  • 4 645 postów

Napisano 14 października 2008 - 17:07

Hmm, czyżby była po prostu aseksualna?


nie mam pojecia...

taki typ ale powina moze udac sie o porade do lekarza co jej szkodzi spytac przy okazji ginekologa


tez twierdze ze powinna si ekogos poradzic.. moze psychologa seksuologa bo dla mnie to nie jest do konca normalne ze taka mloda dziewczyna nie chce i zmusza sie do seksu... pozatym to ona twierdzi ze ja i moj maz jestemsy nienormalni upraiwac seks i jeszcze go lubiac haha
Dołączona grafika
„Pragniemy żyć razem i razem się cieszyć
Razem dzielić niebo i razem w nim grzeszyć…”

#162 sweet camilla

sweet camilla
  • Użytkownik
  • 308 postów

Napisano 14 października 2008 - 17:09

w takim razie 90%swiata jest nienormalna :mrgreen:
..Doskonała argumentacja nigdy nie przekona zaślepiającej emocji....

#163 saja

saja
  • Użytkownik
  • 4 645 postów

Napisano 14 października 2008 - 17:26

w takim razie 90%swiata jest nienormalna :mrgreen:


tez jej tak powiedzialam.. dodalam nawet ze pewnie ponad 90%
Dołączona grafika
„Pragniemy żyć razem i razem się cieszyć
Razem dzielić niebo i razem w nim grzeszyć…”

#164 WweronikaA

WweronikaA
  • Użytkownik
  • 8 332 postów

Napisano 14 października 2008 - 17:29

moim zdaniem to wszystko zalezy od czlowieka. jezeli nie chce narazie uprawiac seksu to nie musi. kazdy z nas ma wolna wole i moze wybierac. ja jednak wybralam zycie z ta przyjemnoscia i nie odmawiam sobie :) i jestem happy:)

#165 saja

saja
  • Użytkownik
  • 4 645 postów

Napisano 14 października 2008 - 17:31

jezeli nie chce narazie uprawiac seksu to nie musi. kazdy z nas ma wolna wole i moze wybierac.


ocziwisice ze tak.. ale to jest swiadomoa siebie dojrzala kobieta naprawde... wiec tym bardziej mnie to dziwi...
Dołączona grafika
„Pragniemy żyć razem i razem się cieszyć
Razem dzielić niebo i razem w nim grzeszyć…”

#166 tanika_aha

tanika_aha
  • Użytkownik
  • 2 491 postów

Napisano 25 października 2008 - 12:36

mimo ze zdarza im sie wspolzyc to jednak to jest bardziej na sile z jej strony

to ja się dziwię na jakiej zasadzie oparty jest ten związek,bo mi się wydaje ze jesli ludzie się kochają to odczówają równiez pociag fizyczny :?: no natura w koncu tak nas stwor :-D zyła
Gdy patrzysz na mnie,wiem o czym myślisz, chcesz ze mnie czerpać słodkie korzyści!Wyluzuj koleś! Weź zimny prysznic! Nic nie kombinuj bo nic nie wymyślisz...!

If you don't know my name, you can call me baby Dołączona grafika" title="" />

#167 Mikula

Mikula
  • Użytkownik
  • 220 postów

Napisano 25 października 2008 - 20:35

Może rzeczywiście jest aseksualna albo ten facet robi coś nie tak.
Podobno nie ma oziębłych kobiet, są tylko mężczyźni, którzy nie umieją ich rozgrzać. Coś w tym przecież jest.

#168 Anulka

Anulka
  • Użytkownik
  • 576 postów

Napisano 25 października 2008 - 20:36

Mi się wydaje , że taki związek jest z jednej strony dobrym testem małżeńskim.
A.

#169 magdaaaaa

magdaaaaa

    ..lekko próżna flirciara..

  • Użytkownik
  • 23 947 postów

Napisano 26 października 2008 - 21:44

Ja słyszałam o ludziach , którzy potrafia życ bez seksu , nie jest im on w zyciu potrzebny.Gdzieś czytałam o tym w gazecie i była na to też bardziej skomplikowana nazwa ( oprócz aseksualni) ale jej nie pamietm.

#170 Zielonooka

Zielonooka
  • Użytkownik
  • 3 356 postów

Napisano 26 października 2008 - 21:45

magdaaaaa, tacy ludzie nazywają się aseksualnymi
Najważniejsze spotkania odbywają się w duszy, na długo przed tym, nim spotkają się ciała...

#171 tuptunio

tuptunio
  • Użytkownik
  • 4 235 postów

Napisano 26 października 2008 - 22:45

Ja słyszałam o ludziach , którzy potrafia życ bez seksu , nie jest im on w zyciu potrzebny.Gdzieś czytałam o tym w gazecie

czytałam również (w ang***) ci ludzie nie uprawiają seksu, a mimo to zakładają rodziny i żyją w szczęśliwych związkach. heh nie wiedzą co tracą ;-)
Dołączona grafika

w jakim języku myśli głuchy od urodzenia?

#172 Roxi

Roxi
  • Użytkownik
  • 3 496 postów

Napisano 27 października 2008 - 10:11

KIedyś w rozmowach w toku też były kobiety, któe w ogóle nie odczuwały pociągu seksualnego. Seksuolog wyjaśnił, że jest to schorzenie zwane "oziębłością" które trzeba leczyć specjalistycznie.

<ookk>


#173 tanika_aha

tanika_aha
  • Użytkownik
  • 2 491 postów

Napisano 27 października 2008 - 19:27

KIedyś w rozmowach w toku też były kobiety, któe w ogóle nie odczuwały pociągu seksualnego. Seksuolog wyjaśnił, że jest to schorzenie zwane "oziębłością" które trzeba leczyć specjalistycznie.

przykre takie coś jest,to musi mieć korzenie w podświadomości :-/
Gdy patrzysz na mnie,wiem o czym myślisz, chcesz ze mnie czerpać słodkie korzyści!Wyluzuj koleś! Weź zimny prysznic! Nic nie kombinuj bo nic nie wymyślisz...!

If you don't know my name, you can call me baby Dołączona grafika" title="" />

#174 __Lara

__Lara
  • Użytkownik
  • 29 postów

Napisano 21 listopada 2008 - 21:44

A mnie zastanawia w tym wątku jedno...skoro większość forumowiczek jest zdania, że sex przed ślubem jest jak najbardziej wskazany, i że to cementuje związek, to jestem ciekawa jak się czujecie np. w związku z facetem, który wiecie, że robił to z innymi tysiące razy, którym też wyznawał miłość i było mu dobrze....skąd jesteście wtedy pewne czy to co do Was czuje to nie to samo co czuł do tych wcześniejszych i w końcu sobie poszuka innej jak mu się znudzicie? jak czujecie się z tym, że pieścił ciało innej kobiety, że nie jesteście tą jedyną? bo skoro zgadzacie się na sex przed ślubem to musicie się liczyć z tym, że Wasz facet mógł mieć ileś tam kobiet przed Wami i myśleć tak jak Wy....

....mój facet powiedział mi kiedyś, że nie zniósłby takiej myśli i dla niego to będzie największy prezent, że będę tą jego jedyną, już po ślubie.

#175 fajna babka

fajna babka
  • Użytkownik
  • 3 964 postów

Napisano 21 listopada 2008 - 23:08

w związku z facetem, który wiecie, że robił to z innymi tysiące razy, którym też wyznawał miłość i było mu dobrze

nie zastaniami się nad tym w tych kategoriach ... dal mnie to co było to było i spraw zamknięta wiec po co wracać do tego ....dziś jest ze mną i to sie dla mnie liczy.... ja też miałam kogoś przed nim i tez on to rozumie ....

skąd jesteście wtedy pewne czy to co do Was czuje to nie to samo co czuł do tych wcześniejszych i w końcu sobie poszuka innej jak mu się znudzicie?

mógł ją kochać ale dziś z jakiegoś powodu nie kocha można sie odkochać bo wiem to po sobie ... a czy sie znudzę to w dużej mierze może byc i jak poczekam do ślubu z seksem i przed nim jak z nim zacznę sypać ... bo znudzenie nie jest spowodowane tylko seksie ale całokształtem troski o relacje w związku .... wiec jak będę troszcząc sie by było dobrze i on sie będzie to musi być dobrze :-) jak sie kogoś kocha szczerze to się nie ma takich myśli bo sie czuje że jest się kochanym ... tak mimo wszytko ....

#176 Cukrowa-wrozka

Cukrowa-wrozka
  • Użytkownik
  • 17 postów

Napisano 21 listopada 2008 - 23:38

Co do tematu to napiszę tak: Ja z moim facetem kochałam się baaaaardzo często, a po około roku i 9 miesiącach zaszły pewne zmiany i nie uprawialiśmy wcale seksu.
Prawdę mówiąc rozstaliśmy się kilka dni temu i szczerze mówiąc, uważam, że brak pożycia seksualnego miał na nasze rozstanie pewien wpływ... Nie duży, ale miał ;) Trudno, było minęło. Związki bez seksu są (tak mi się wydaje) ok, ale jak już się zacznie, to czy można nagle skończyć i wciąż być razem? :P

#177 __Lara

__Lara
  • Użytkownik
  • 29 postów

Napisano 22 listopada 2008 - 11:33

w związku z facetem, który wiecie, że robił to z innymi tysiące razy, którym też wyznawał miłość i było mu dobrze

nie zastaniami się nad tym w tych kategoriach ... dal mnie to co było to było i spraw zamknięta wiec po co wracać do tego ....dziś jest ze mną i to sie dla mnie liczy.... ja też miałam kogoś przed nim i tez on to rozumie ....

skąd jesteście wtedy pewne czy to co do Was czuje to nie to samo co czuł do tych wcześniejszych i w końcu sobie poszuka innej jak mu się znudzicie?

mógł ją kochać ale dziś z jakiegoś powodu nie kocha można sie odkochać bo wiem to po sobie ... a czy sie znudzę to w dużej mierze może byc i jak poczekam do ślubu z seksem i przed nim jak z nim zacznę sypać ... bo znudzenie nie jest spowodowane tylko seksie ale całokształtem troski o relacje w związku .... wiec jak będę troszcząc sie by było dobrze i on sie będzie to musi być dobrze :-) jak sie kogoś kocha szczerze to się nie ma takich myśli bo sie czuje że jest się kochanym ... tak mimo wszytko ....


Ale mi nie chodziło o znudzenie w związku. Mi chodzi o to, że jak się z kimś współżyje to znaczy, że ten ktoś jest dla nas wyjątkowy, ten Jedyny, prawda? chcecie z nim być na zawsze. Tylko skąd wtedy macie pewność, że tak naprawdę jest, przecież Wasz facet czy Wy mógł tak myśleć również przy wcześniejszej dziewczynie/ Wy przy wcześniejszym chłopaku. Też jemu albo Wam mogło się wydawać, że to już ten jedyny, oddam się mu, będziemy na zawsze razem. A jednak jest inaczej, jesteście znowu z kimś innym, czyli uprawianie z nim seksu to już nie jest nic wyjątkowego, zarezerwowanego dla tej prawdziwej miłości. Po co to robić jak się nie jest pewnym, że związek zakończy się przy ołtarzu. Wtedy ma się pewność, że oddajecie się temu jedynemu mężczyźnie.

A też mam wątpliwości w jeszcze jednej kwestii. Skoro tyle Pań tutaj jest przekonanych o słuszności uprawiania seksu przed ślubem to niech takie Panie nie będą obłudne i niech nie decydują się na ślub kościelny, jedynie na cywilny. Bo ślub kościelny to ślub przed Bogiem, a jeżeli przed ślubem postępuje się tak jakby tego Boga i jego przykazań nie było, to proszę nie być obłudnym. Nie marzyć o białej sukience, bo to też obłuda. Kolor biały jest zarezerwowany, jako synonim czystości. Proszę decydować się tylko na śluby cywilne. Bo jesli zależy Wam tylko na super uroczystości, byciu jak księżniczka i na piedestale w tym dniu, ale nie wiąże się to z niczym więcej to życie w kłamstwie.

#178 lowca_motyli

lowca_motyli
  • Użytkownik
  • 360 postów

Napisano 22 listopada 2008 - 11:48

A też mam wątpliwości w jeszcze jednej kwestii. Skoro tyle Pań tutaj jest przekonanych o słuszności uprawiania seksu przed ślubem to niech takie Panie nie będą obłudne i niech nie decydują się na ślub kościelny, jedynie na cywilny. Bo ślub kościelny to ślub przed Bogiem, a jeżeli przed ślubem postępuje się tak jakby tego Boga i jego przykazań nie było, to proszę nie być obłudnym. Nie marzyć o białej sukience, bo to też obłuda. Kolor biały jest zarezerwowany, jako synonim czystości. Proszę decydować się tylko na śluby cywilne. Bo jesli zależy Wam tylko na super uroczystości, byciu jak księżniczka i na piedestale w tym dniu, ale nie wiąże się to z niczym więcej to życie w kłamstwie.



Przesadzasz. Nie zapominaj, że ludzie też są w pewnej mierze zwierzętami, i mają swoje instynkty. Jeżeli się ich nie zaspokaja, może to prowadzić to poważnych konsekwencji :-P Chyba każdy z nas zna jakąś starą panne, po której widać że przez kilkadziesiąt lat nie uprawiała seksu. I nikt chyba nie powie że taka stara panna jest normalną osobą ;-) To jest pierwotny instynkt i zawsze był ślub przedmałżeński na mniejszą lub większą skalę. Moim zdaniem to jest sztuczne regulowanie natury człowieka, który musi się rozmnażać żeby przetrwać.
"Nie ma kobiet nie do zdobycia, są jedynie mężczyźni do dupy." Andrzej Klawitter

#179 Ismail

Ismail
  • Użytkownik
  • 1 566 postów

Napisano 22 listopada 2008 - 11:57

A też mam wątpliwości w jeszcze jednej kwestii. Skoro tyle Pań tutaj jest przekonanych o słuszności uprawiania seksu przed ślubem to niech takie Panie nie będą obłudne i niech nie decydują się na ślub kościelny, jedynie na cywilny. Bo ślub kościelny to ślub przed Bogiem, a jeżeli przed ślubem postępuje się tak jakby tego Boga i jego przykazań nie było, to proszę nie być obłudnym. Nie marzyć o białej sukience, bo to też obłuda. Kolor biały jest zarezerwowany, jako synonim czystości. Proszę decydować się tylko na śluby cywilne. Bo jesli zależy Wam tylko na super uroczystości, byciu jak księżniczka i na piedestale w tym dniu, ale nie wiąże się to z niczym więcej to życie w kłamstwie.


a ja sie tutaj z Tobą zgodzę.

trzeba wybrać, jedno albo drogę a nie dla własnej wygody kompromis, wybrać z każdej możliwości to co najlepsze.
(współżycie przed ślubem a potem ślub przed ołtarzem, śnieżnobiała sukienka), jakoś to do mnie nie przemawia.
Dołączona grafika

Dołączona grafika

#180 magdaaaaa

magdaaaaa

    ..lekko próżna flirciara..

  • Użytkownik
  • 23 947 postów

Napisano 22 listopada 2008 - 13:54

(współżycie przed ślubem a potem ślub przed ołtarzem, śnieżnobiała sukienka), jakoś to do mnie nie przemawia

do mnie też nie. Dla mnie to oznaka czystości.
Jak ktoś chce czekac do slubu to uważam , że ma do tego prawo i nikt nie moze mu wmawiać , ze to zły pomysł.

czemu mi dałeś wiarę w cud

a potem odebrałaś wszystko
 






Podobne tematy Collapse

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych