zwiazek bez seksu (przynajmniej na razie:))
#281
Napisano 24 kwietnia 2012 - 21:11
#282
Napisano 24 kwietnia 2012 - 21:21
dziewczyny tutaj tez mialy podobne historiedoszliśmy do sypialni mineło 2 lata bycia razem
pewnie dla niektórych to strasznie długo.
czemu mi dałeś wiarę w cud
a potem odebrałaś wszystko
#283
Napisano 25 kwietnia 2012 - 09:23
Np. my.dziewczyny tutaj tez mialy podobne historie
No i ja też czułam się zbyt młoda, potem pomyślałam, że skoro mam być kolejną na liście, to przynajmniej będę ostatnią i tak samo wyszło.
-Mamusiu, czy miałaś kiedyś marzenie?
-Miałam, idzie teraz koło mnie i trzyma mnie za rękę! 
#284
Napisano 25 kwietnia 2012 - 22:25
dokładnie my z S. też teraz taki czas przechodzimy i nie uważam go za zmarnowanego. Docieramy się w innych sprawch. Sprawy łóżkowe odkładamy na później. Nie będzie już to wszystko takie przejedzone i spowszedniałeA taki czas bez seksu był fajną okazją, żeby się dotrzeć w innych kwestiach niż łóżkowe, wiec kiedy przyszedł TEN czas, to można było skupić większość uwagi na tych łóżkowych
#285
Napisano 25 kwietnia 2012 - 22:27
#286
Napisano 25 kwietnia 2012 - 22:34
Popieram taki tok myśleniadokładnie my z S. też teraz taki czas przechodzimy i nie uważam go za zmarnowanego. Docieramy się w innych sprawch. Sprawy łóżkowe odkładamy na później. Nie będzie już to wszystko takie przejedzone i spowszedniałeA taki czas bez seksu był fajną okazją, żeby się dotrzeć w innych kwestiach niż łóżkowe, wiec kiedy przyszedł TEN czas, to można było skupić większość uwagi na tych łóżkowych
#287
Napisano 25 kwietnia 2012 - 22:44
Ale wydaje mi się, że w każdym kolejnym związku współżycie zaczyna się szybciej.
Żeby nie było, że generalizuje - u mnie tak jest
Jak rozstaliśmy się z byłym i poznałam obecnego to nie czekaliśmy zbyt długo.
Może nie każdy tak ma, ale jak już raz poznałam uroki seksu to nie chciało mi się czekać nie wiadomo na co
Docieraliśmy się we wszystkich sprawach jednocześnie, praktycznie cały czas uczymy się czegoś nowego o sobie. Wczesny seks w niczym nam nie zaszkodził.Za to przyjemności było więcej
Nie będzie już to wszystko takie przejedzone i spowszedniałe
Chyba przesadzasz. Uważasz, że kilka miesięcy seksu przed ślubem spowoduje, że seks spowszednieje?
A co po slubie? Przecież czeka Was wiele lat seksu.
Mam nadzieje, że jednak tak szybko Wam nie spowszednieje :->
My się rozkręcamy coraz bardziej i nic nam nie spowszedniało.
Monia, raz piszesz, że do ślubu zero seksu, że wierząca jesteś, że seks dopiero w noc poslubną, itp.Sprawy łóżkowe odkładamy na później
Potem piszesz, że współżyjecie od czasu do czasu, nawet o dziecko chcecie się starać, ale w kwestii przekonań nic się nie zmieniło.
Teraz znowu piszesz, że seksu nie ma.
Skoro ktoś pisze, że chce współżyć po ślubie to rozumiem, że od nocy poślubnej.
Od czasu do czasu też się liczy jako seks przedślubny
Nie chce wnikac, bo to nie moja sprawa, ale gubię się już w tym
Ja bym się bała, że facet, którego kocham i on mnie, nie będzie w stanie wystarczająco mnie podniecić. Podniecenie i miłość nie zawsze idą w parze.skąd wiecie czy spełnią wasze oczekiwania ?
Potem lubrykanty i inne cuda, inaczej nie da rady.
Niestety są takie pary, które się bardzo kochają a w łóżku im razem nie wychodzi
Inni się nie kochają a w łóżku ogień
Oczywiście każdy robi jak uważa. Ja tylko swoje zdanie wyrażam.
Przekonania religijne mnie nie dotyczÄ….
#288
Napisano 25 kwietnia 2012 - 22:54
ja jestem tego przykładem ... i niestety w końcu nie wytrzymałam ... To przecież jest zbyt męczące i wkurzające... przez to się rozstaliśmy nie udany sex na maxa to i związek się walił po całości ... Więc nie rozumiem jak można tyle czasu czekać do ślubu a potem klops bo facet okazuje się zbyt beznadziejny ....Ja sie nie zamierzam tak nigdy męczyć i mój przyszły mąż na pewno będzie przetestowanyNiestety są takie pary, które się bardzo kochają a w łóżku im razem nie wychodzi
u mnie to samo i szczerze mówiąc czuję się mega dobrze , szczęśliwa i zaspokojona ... to jest zupełnie coś innego i coś piękniejszego niż to co było z byłym ...niczego nie żałuję .Jak rozstaliśmy się z byłym i poznałam obecnego to nie czekaliśmy zbyt długo.
#289
Napisano 25 kwietnia 2012 - 23:08
#290
Napisano 25 kwietnia 2012 - 23:15
- pamiętasz, w mojej sytuacji się też gubiłaś.
nadal nie rozumiem o co chodziło, ale chyba już nie chce wnikać.
Nie rozumiem takiego ciągłego zmieniania zdania. Albo wierzę, albo nie wierzę.
A takie ciągłe zmienianie zdania to brak zdania albo brak poważnego podejścia do sprawy. :->
A u innych wszystko jest jasne i klarowne
piekła nie ma
Pewnie, że nie ma.
#291
Napisano 26 kwietnia 2012 - 07:37
Ja nie widzę w tym nic złego.Sex to nie wszystko.Można wiele rzeczy robić wspólnie,które są równie fascynujące jak erotyka.Wręcz podziwiam takie osoby ,ktore twardo trzymaja sie swoich zasad.zanim doszliśmy do sypialni mineło 2 lata bycia razem
[ Dodano: 2012-04-26, 08:40 ]
monia66, Aspirynkaaa, nie uprawiacie sexu ze swoimi mężczyznami ? a skąd wiecie jak będzie kiedy już zaczniecie go uprawiać ? skąd wiecie czy spełnią wasze oczekiwania ? czy będzie wam dobrze ? jejcia nie mogę sobie wyobrazić czegoś takiego ...
Jeśli nawet początkowo nie byłoby idealnie to wspólnie będą poznawać siebie ,swoje potrzeby i to jest niesamowite,moc stopniowo dopasowywać się do siebie.
#292
Napisano 26 kwietnia 2012 - 11:09
Co ty gadasz w ogóle ... Najczęściej jest tak że nie udany sex powoduje rozpad związku tak było i w moim przypadku byłam z K. rok a ani razu nie byłam zaspokojona z każdym razem łudziłam się że będzie lepiej aż w końcu powiedziałam mu w prost że to nie potrafi spełnić moich oczekiwań i tak się sypało sypało aż się posypało ...Znam dużo par które to samo przeszły.Sex jest ważny w związku , jesteśmy ludźmi i mamy swoje potrzeby , jedni mają mniejsze a drudzy większe i to nie jest tak że "aaa dotrzemy się na pewno" bo albo facet potrafi zaspokoić albo rusza się jak nieudacznik ... i tak samo się to tyczy kobiet. Zresztą co ja wam piszę jak wy to wiecieJeśli nawet początkowo nie byłoby idealnie to wspólnie będą poznawać siebie ,swoje potrzeby i to jest niesamowite,moc stopniowo dopasowywać się do siebie.
#293
Napisano 26 kwietnia 2012 - 12:25
Uprawiamy seks. Pisałam w czasie przeszłym.Aspirynkaaa, nie uprawiacie sexu ze swoimi mężczyznami ?
Trochę to była intuicja. Trochę wiara, że skoro się kochamy, to będzie super.a skąd wiecie jak będzie kiedy już zaczniecie go uprawiać ? skąd wiecie czy spełnią wasze oczekiwania ? czy będzie wam dobrze ?
Podejrzewam, że teraz też już by mi się nie chciało.Może nie każdy tak ma, ale jak już raz poznałam uroki seksu to nie chciało mi się czekać nie wiadomo na co
Przesadzasz i to grubo wg mnie.Nie będzie już to wszystko takie przejedzone i spowszedniałe
_________________
Ja też.Nie chce wnikac, bo to nie moja sprawa, ale gubię się już w tym
No ok, to mam nadzieję, że rozwiałam wątpliwości.
-Mamusiu, czy miałaś kiedyś marzenie?
-Miałam, idzie teraz koło mnie i trzyma mnie za rękę! 
#294
Napisano 26 kwietnia 2012 - 12:41
Co ty gadasz w ogóle ... Najczęściej jest tak że nie udany sex powoduje rozpad związku tak było i w moim przypadku byłam z K. rok a ani razu nie byłam zaspokojona z każdym razem łudziłam się że będzie lepiej aż w końcu powiedziałam mu w prost że to nie potrafi spełnić moich oczekiwań i tak się sypało sypało aż się posypało ...Znam dużo par które to samo przeszły.Sex jest ważny w związku , jesteśmy ludźmi i mamy swoje potrzeby , jedni mają mniejsze a drudzy większe i to nie jest tak że "aaa dotrzemy się na pewno" bo albo facet potrafi zaspokoić albo rusza się jak nieudacznik ... i tak samo się to tyczy kobiet. Zresztą co ja wam piszę jak wy to wiecie
No, bo teraz takie czasy,że zamiast popracować nad związkiem,łatwiej sie rozstać.Po najmniejszej linii oporu.
Niektórym ludziom po prostu sie nie chce włożyć trochę wysilku w umacnianie związku i więzi,nawet tej sexualnej.
Tylko najłatwiej powiedzieć,nie nadajesz sie ,nie zaspokajasz mnie.
#295
Napisano 26 kwietnia 2012 - 12:47
#296
Napisano 26 kwietnia 2012 - 16:52
dokladnie , zamiasta walczyc l polepszenie relacji w sypialni to czeka sie nieawaidomo na co i cala relacja sie sypie.No, bo teraz takie czasy,że zamiast popracować nad związkiem,łatwiej sie rozstać.Po najmniejszej linii oporu.
pewnie dziwczyna chodzi o to , ze sex byl dla nich chwila slabosci < ja tak bym to zinterpretowala> jak kazdy inny grzech, ktorego sie zaluje i "obiecuje poprawe"Cytat:
Nie chce wnikac, bo to nie moja sprawa, ale gubię się już w tym
Ja też.
czemu mi dałeś wiarę w cud
a potem odebrałaś wszystko
#297
Napisano 26 kwietnia 2012 - 17:32
może tobie nie Aspirynkaaa, i reszcie nie, ale dla mnie kochanie sie po 4x w tyg z facetem albo częściej stawałoby się nudne i nie chodzi to wcale o to, ze facet nie umiałby mnie zaspokoić tylko o wręcz przeciwnie innego. To tak jak jeść rosół 5x w tyg sorki za porównanie ale nie miałam innegoPrzesadzasz i to grubo wg mnie. Mi jeszcze nic nie spowszedniało, a przeciwnie- jest coraz lepiej
#298
Napisano 26 kwietnia 2012 - 17:52
co po slubie tez bedzie tylko w sobote po wiadomsciachle dla mnie kochanie sie po 4x w tyg z facetem albo częściej stawałoby się nudne i nie chodzi to wcale o to, ze facet nie umiałby mnie zaspokoić tylko o wręcz przeciwnie innego. To tak jak jeść rosół 5x
ja uwazam ze wiele zwiazków nawet osob, ktore juz uprawialy sex nie zaczyna sie od sex na piersszych randkach
czemu mi dałeś wiarę w cud
a potem odebrałaś wszystko
#299
Napisano 26 kwietnia 2012 - 17:56
dla mnie kochanie sie po 4x w tyg z facetem albo częściej stawałoby się nudne i nie chodzi to wcale o to, ze facet nie umiałby mnie zaspokoić tylko o wręcz przeciwnie innego. To tak jak jeść rosół 5x w tyg
No myślę, że skoro piszemy na forum, to fajnie by było, żeby reszta też się była w stanie połapać.Może czasami rzeczywiście ciężko było się połapać z moich wypowiedzi o co mi chodzi, ważne że ja się w nich łapie.
Love like you'll never be hurt,
Sing like there's nobody listening,
And live like it's heaven on earth."
#300
Napisano 26 kwietnia 2012 - 17:58
seks to nie jest czynność wykonywana z przymusuale dla mnie kochanie sie po 4x w tyg z facetem albo częściej stawałoby się nudne
Podobne tematy
| Temat | Podsumowanie | Ostatni post | |
|---|---|---|---|
Jak się bezboleśnie wyprowadzić z domu |
|
|
|
Bezwarunkowo darmowe konto osobiste |
|
|
|
🚀 Załóż Własną Firmę Bez Stresu |
|
|
|
kawa, herbata czy inne napoje bezalkoholowe? |
|
|
|
Jak naturalnie wyleczyc łuszczycę skóry głowy bez sterydów |
|
|
Użytkownicy przeglądający ten temat: 0
0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych














