Dziwne jak na mnie, do tej pory moglam z lozka nie wychodzic, a teraz wszystko, tylko nie sex
Zaczyna mnie to troche niepokoic.
Przemeczenie nie wchodzi w gre, zastanawiam sie czy to nie wina tabletek
Miedzy mna a M uklada sie roznie - raz lepiej, raz gorzej, ale nie wydaje mi sie, aby "sprzeczki i nieporozumienia" mialy az tak drastyczny oddzwiek na moim libido



















