Skocz do zawartości

Babskiswiat.net używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej Rozumiem

Mahjong
Opis: Nieśmiertelna gra. Mahjong html5 online.

2048
Opis: Hit 2014. Prosta, logiczna i niezwykle wciągająca gra 2048.


Saper
Opis: Saper - kto nie zna tej gry...

Zdjęcie

Problemy w związkach II


  • Zamknięty Temat jest zamknięty
945 odpowiedzi w tym temacie

#481 Ka.

Ka.
  • Użytkownik
  • 2 postów

Napisano 26 lipca 2011 - 19:54

Dzięki, Hafcia, rzeczywiście lepiej się trochę się razem tak po prostu zrelaksować niż próbować go ożywić po całym dniu pracy ;)
Jason, chyba mnie źle zrozumiałeś. W którym miejscu napisałam, że wymagam od mojego chłopaka ciągłego zainteresowania moją osobą? Mam swoich znajomych, swoje zajęcia i wypełniony czas wolny (więc nie wiem, skąd podejrzenia, że tak strasznie się nudzę ;) ). Nie wymagam od niego, żeby ciągle dzwonił ani sama też go nie zadręczam. Nie wymagam też takiego entuzjazmu jak na początku związku. Ale chciałabym jakiegokolwiek przejawu entuzjazmu, kiedy mnie widzi, a nie zupełnego jego braku, tak jakby w ogóle się nie cieszył.

#482 inqaa

inqaa
  • Moderator
  • 5 515 postów

Napisano 27 lipca 2011 - 00:06

Ka.
A może po prostu znudził go brak energii w waszym związku? ;-) Może uważa że takie 'zamulanie' jest bez sensu. Może wolałby zrobić coś spontanicznie, wyjść do kina, pójść do parku, na lody, spotkać się w grupie znajomych. Też miałam taki okres ze swoim chłopakiem, że po prostu nie było nic innego do roboty jak siedzenie, przytulanie się i oglądanie filmów. :-> Aż nadeszło lato. Teraz jest dużo możliwości na spędzenie miło czasu, pójdzie do jakiegos lunaparku, zoo lub innych atrakcji które lubisz, zaskocz go nową fryzurą, pójdźcie na imprezę, potańczcie. Przenieście z powrotem do waszego związku energię ;-)
Nie znam Cie i nie wiem czy dokładnie to pomoże, lub czy dobrze Cie zrozumiałam, ale myślę że moje rady są dobre dla prawie każdego związku :-)

Keep calm and become a doctor <serducho> // Mission completed <tanczy7>

 

 


#483 Melodia19

Melodia19
  • Użytkownik
  • 3 228 postów

Napisano 27 lipca 2011 - 12:47

Ostatnio z moim byliśmy na imprezie, i tam była taka panienka , z którą kiedyś mój coś pisał, bo oczywiście to wyczaiłam... Zarzekał się tylko , że miał jej akompaniować i tyle.
No i mówił, że się do niej w ogole nie odzywa, i nigdy nie pisali więcej niż tylko o sprawach związanych z koncertem.
Ostatnio właśnie na tej imprezie była, no i widziałam jak się patrzyła na mojego... On , żebym ja się bardziej nie wsciekała, powiedział, że wracamy do domu. Widzialam jak się na mnie popatrzyła, tak jakby z jakąś satysfakcją. Zrobiłam mojemu oczywiscie małą awanture, że niby na pewno nie pisali tylko o graniu, ale on twierdzi,ze nic wiecej.
Więc dzisiaj weszłam na jego portal nk i zobaczyłam w koszu jedną wiadomośc od niej... to była jakas odpowiedz" A u mnie niestety źle rozstałam się z chłopakiem" i takie tam...
Tzn ze oni tylko nie pisali o graniu , prawda?? Jak zapytałam mojego co to ma być to on powiedzial,ze ona do niego pierwsza napisała i zapytała po prostu co słychac...
Jakos mi się w to nie chce wierzyć.... Po co jakaś panna ,która jest młodsza od mojego o 8 lat mialaby pisać, co słychać itp... co ją to interesuje...
Nie wiem, może przesadzam? jak myslicie?
Oczywiscie mój mowi, ze jestem chora i przesasdzam.

iv09i09kftvt0mdm.png

 

 

 


#484 Madź

Madź

    heksa

  • Użytkownik
  • 4 069 postów

Napisano 27 lipca 2011 - 13:02

Oczywiscie mój mowi, ze jestem chora i przesasdzam.

Melodio ja już ostatnio pisałam co o tym wszystkim myślę <bezradny></span> Weź nim w końcu albo potrząśnij porządnie albo go zostaw, bo te sytuacje to się nagminnie u Ciebie powtarzają. Jakby to było raz czy dwa - można zrozumieć (z ciękim bólem serca, ale można). Ja w ogóle nie widzę sensu w tym wszystkim <bezradny></span>

Nie wiem, może przesadzam? jak myslicie?

oj wątpię, wątpię....
“One, remember to look up at the stars and not down at your feet.
Two, never give up work. Work gives you meaning and purpose and life is empty without it.
Three, if you are lucky enough to find love, remember it is there and don't throw it away.”
 

#485 Sajuri

Sajuri
  • Użytkownik
  • 11 336 postów

Napisano 27 lipca 2011 - 13:05

Widzialam jak się na mnie popatrzyła,

no, moze wkoncu. Wazne aby on był w stosunku do Ciebie ok....

Więc dzisiaj weszłam na jego portal nk i zobaczyłam w koszu jedną wiadomośc od niej

widze ze zaczynacie sie kontrolowac...skoro to robisz - to według mnie nie ufasz mu.

,ze ona do niego pierwsza napisała i zapytała po prostu co słychac...

no i ja nie widze nic w tym złego. Chyba ze faktycznie zacznie pisac czesto

Po co jakaś panna ,która jest młodsza od mojego o 8 lat mialaby pisać, co słychać itp... co ją to interesuje...

moze on mu sie jej podoba ?
badz ostrozna, czujna, obesrwuj go ( bo widze ze nie ufasz mu ...) ale tez nie daj sie zwaryjowac

a dodam tylko że juz nie raz cos tam pisałas o swoim zwiazku. Dl amnie to na dana chwile( kierujac sie tym co piszesz ) dziwny zwiazek.
Prosilam o wszystko, zeby cieszyc sie zyciem.
Dostalam zycie, zeby cieszyc sie wszystkim

#486 inqaa

inqaa
  • Moderator
  • 5 515 postów

Napisano 27 lipca 2011 - 18:18

Nie wiem, może przesadzam? jak myslicie?

Mi też się wydaje że nie przesadzasz. Takie zachowanie nie jest w porządku, skoro pisał z nią i tym bardziej kasował wiadomości to ewidentnie świadczy, że miał cos do ukrycia.. A i ty przestajesz mu ufać i to jest bardzo niedobrze.

Keep calm and become a doctor <serducho> // Mission completed <tanczy7>

 

 


#487 Melodia19

Melodia19
  • Użytkownik
  • 3 228 postów

Napisano 28 lipca 2011 - 09:22

Nie odzywam się do niego od wczoraj...w ogole
On oczywiście się do niczego nie przyznaję, bo powiedział mi, że to ona napisała do niego pierwsza, a jestem pewna na 100% , że tak nie było.... A on dalej potrafi mnie okłamywać
Dzisiaj rano mi napisał, że on chyba zasługuje na jakieś przeprosiny. Normalnie byłam w szoku.
Na dodatek wczoraj od znajomego dowiedziałam się ,że swoich kolegów też okłamuje, nie dotrzymuje obietnic i takie tam... Czy jemu się znudzi kiedyś to kombinowanie?

iv09i09kftvt0mdm.png

 

 

 


#488 inqaa

inqaa
  • Moderator
  • 5 515 postów

Napisano 28 lipca 2011 - 09:51

że on chyba zasługuje na jakieś przeprosiny

On zasługuje? Za co? Że w końcu go zdemaskowałaś ? Nie daj się wrobić, bo on stara się żebyś zaczela miec wyrzuty sumienia, nie daj się ;-)

Czy jemu się znudzi kiedyś to kombinowanie?

Jeżeli już tak robi i w stosunku do kolegów jak i Ciebie, wydaje mi się że jak nie bedziesz stanowcza i nie podejmiesz powaznych, mądrych kroków to to się niestety mu nie znudzi.

Keep calm and become a doctor <serducho> // Mission completed <tanczy7>

 

 


#489 mloda

mloda
  • Użytkownik
  • 7 695 postów

Napisano 28 lipca 2011 - 09:53

Melodia19, to że nie rozmawiacie nie pomoże rozwiązać problemu i w tym momencie nie mówię że to twoja wina. Twój partner, nie wydaje się być uczciwą osobą, ucieka przed problemami udając że nic się nie stało. :-/ To że znalazłaś wiadomości od tej dziewczyny w koszu też nie świadczy na jego korzyść, bo gdyby nie miał niczego do ukrycia to by ci o nich po prostu powiedział.. Myślę że dużo winy leży po stronie tamtej panny-może twój chłopak wpadł jej w oko i nie ważne jest dla niej to że jest zajęty? A jemu to pewnie pochlebia, podnosi jego morale i samoocenę- że ktoś się nim interesuje.
Jak piszesz jest nieuczciwy w stosunku do ciebie ale też i do kolegów, co już wogóle bardzo źle świadczy o jego osobie.... :-/
Moim zdaniem powinnaś zastosować terapię szokową i powiedzieć że odchodzisz... Ciekawe jak by była jego reakcja? Bo jeśli ci na to nie pozwoli to znaczy że jeszcze można o ten związek walczyć, ale jeśli nie zrobi nic... szkoda twojego czasu dla niego <bezradny></span>

#490 Jason

Jason
  • Użytkownik
  • 69 postów

Napisano 28 lipca 2011 - 11:31

Ostatnio z moim byliśmy na imprezie, i tam była taka panienka , z którą kiedyś mój coś pisał, bo oczywiście to wyczaiłam...


Bo oczywiście Twoja niepewność siebie i brak poczucia wartości dają tutaj ostre znaki.

Więc dzisiaj weszłam na jego portal nk i zobaczyłam w koszu jedną wiadomośc od niej... to była jakas odpowiedz" A u mnie niestety źle rozstałam się z chłopakiem" i takie tam...


No i za to powinnaś dostać zjebkę. Żałosna postawa.

Jak zapytałam mojego co to ma być to on powiedzial,ze ona do niego pierwsza napisała i zapytała po prostu co słychac...


No ta odpowiedź jej wskazuje na to, że rzeczywiście taki mógł być przebieg rozmowy.

Jakos mi się w to nie chce wierzyć


A w co Ty dziewczyno wierzysz?

Długo zamierzasz go tak ciągle sprawdzać? Kontrolować? Nie widzisz, że zaczynasz go osaczać?

Oczywiscie mój mowi, ze jestem chora i przesasdzam.


I dobrze Ci powiedział. Jesteś chora z zazdrości i zaczynasz go prześladować co pokazuje to chamskie wejście na portal nk.

a jestem pewna na 100% , że tak nie było.... A on dalej potrafi mnie okłamywać


To są tylko Twoje głupie iluzje. Ładujesz sobie do głowy jakieś chore akcje i zaczynasz fantazjować. Zajmij się czymś dziewczyno bo żal to czytać wszystko.

Dzisiaj rano mi napisał, że on chyba zasługuje na jakieś przeprosiny. Normalnie byłam w szoku.


Należą mu się przeprosiny za to, że chamsko weszłaś na jego profil i przeglądałaś jego wiadomości. Ja natomiast jestem w szoku widząc Twoją postawę.

Na dodatek wczoraj od znajomego dowiedziałam się ,że swoich kolegów też okłamuje, nie dotrzymuje obietnic i takie tam... Czy jemu się znudzi kiedyś to kombinowanie?


A Tobie takie ciągle kontrolowanie? Węszenie jakiś zdrad itp?

On zasługuje? Za co? Że w końcu go zdemaskowałaś ?


Czym go zdemaskowała? Tym że widziałaś jakąś normalną odpowiedź na pytanie co słychać? A za co ma go przeprosić to już napisałem wyżej.

Oczywiście nie mówię, że facet jest bez winy bo może rzeczywiście coś kombinuje ale na razie nie masz żadnych dowodów poza Twoimi chorymi wyobrażeniami na temat jego osoby i tej kobiety.

Chyba masz za dużo czasu, że takimi pierdołami się przejmujesz.

Swoją postawą pokazujesz, że czujesz, że ona jest lepsza od Ciebie i bardziej wartościowa a chyba powinno być odwrotnie nie?

Jeśli dalej będziesz tak robić, czyli kontrolować go, coraz bardziej osadzać, ciągle robić wyrzuty i fantazjować na jego temat to chłopak w końcu nie wytrzyma i Cię po prostu rzuci bo ile można takie zachowanie wytrzymywać. Bez przesady kurde.

Trochę dojrzałości kobiety i poczucia własnej wartości bo tego Wam bardzo brakuje!

Pozdrawiam :)

#491 Madź

Madź

    heksa

  • Użytkownik
  • 4 069 postów

Napisano 28 lipca 2011 - 12:05

Oczywiście nie mówię, że facet jest bez winy bo może rzeczywiście coś kombinuje ale na razie nie masz żadnych dowodów poza Twoimi chorymi wyobrażeniami na temat jego osoby i tej kobiety.

Żeby to u niego było pierwszy raz <bezradny></span>

zobaczyłam,ze badoo to nic innego jak serwis randkowy, zalogowałam się i znalazlam tam jego profil , podał inna miejscowość, tylko napisane" mam ochote poznać się z kobietą". Normalnie wcieło mnie.

Melodio ile razy dasz się jeszcze okłamywać?
“One, remember to look up at the stars and not down at your feet.
Two, never give up work. Work gives you meaning and purpose and life is empty without it.
Three, if you are lucky enough to find love, remember it is there and don't throw it away.”
 

#492 inqaa

inqaa
  • Moderator
  • 5 515 postów

Napisano 28 lipca 2011 - 12:40

No i za to powinnaś dostać zjebkę. Żałosna postawa.


Długo zamierzasz go tak ciągle sprawdzać? Kontrolować? Nie widzisz, że zaczynasz go osaczać?
I dobrze Ci powiedział. Jesteś chora z zazdrości i zaczynasz go prześladować co pokazuje to chamskie wejście na portal nk.

Zajmij się czymś dziewczyno bo żal to czytać wszystko

Należą mu się przeprosiny za to, że chamsko weszłaś na jego profil i przeglądałaś jego wiadomości. Ja natomiast jestem w szoku widząc Twoją postawę


Panie Dobra Duszo :roll:
To ty powinienes dostac zjebkę za to jakie głupoty tutaj wypisujesz do tej dziewczyny, która jest oszukiwana i źle traktowana. Może i jest zazdrosna, bo w swoim mniemaniu ma o kogo, kocha tego chłopaka, ale to nie jest chora zazdrość. Ewidentnie koleś ją oszukuje.
A wejscie na portal nk? Jak widac miało sens, gdyz odkryła że ją oszukuje. To bylo rozmawianie o koncercie? "hej co słychac?" :roll: No chyba że, Panie Mądraliński, jest taki zespół jak "hej co słychac". I co? Taki w porzadku moze jest?
Na przeprosiny to on w ogole nie zasługuje i Melodio nie czytaj takich głupot. To on powininien się o Ciebie starać a nie Ty o niego. Bo Ty jestes w porzadku a on nie.


On zasługuje? Za co? Że w końcu go zdemaskowałaś ?


Czym go zdemaskowała? Tym że widziałaś jakąś normalną odpowiedź na pytanie co słychać?


Normalna odpowiedz - zgodze się. Ale przeciez mowil że rozmwiali tylko o koncertowaniu. To co? On kłamał czy ona? No.? Głupoty takie wypisujesz.. Widać że jestes mezczyzna, bo nic a nic nie patrzysz obiektywnie, tylko bronisz jej chlopaka, poniewaz sam pewnie swoja dziewczyne oklamujesz/ oklamywales tak samo. ;-)

Keep calm and become a doctor <serducho> // Mission completed <tanczy7>

 

 


#493 Melodia19

Melodia19
  • Użytkownik
  • 3 228 postów

Napisano 28 lipca 2011 - 12:49

Jason Słuchaj jeśli wiem, że facet mnie oszukuje to co mam robić? siedzieć i się nie odzywać?? Weszłam na jego NK- sam mi kiedyś podał hasło...
A , że nie zdążył wykasować wiadomości to jego problem....Nie mam zamiaru przepraszać go za jego kłamstwa, do których on w ogole się nie przyznaje!.
Wiem, od tej panny , że to on do niej pierwszy napisał...
Może to głupie, ale koleżanka mnie podpuściłam i na pisałam do niej. Więc ewidentnie widać, że kłamie...

To troche nie fair, jeśli facet patrzy Ci w oczy i kłamie...

poza tym sory, ale zauważyłam , że najczęściej jesteś nastawiony anty... do wypowiedzi dziewczyn i większość winy widzisz w nas... troche to dziwne:/

iv09i09kftvt0mdm.png

 

 

 


#494 Wisienkowa

Wisienkowa

    HQ

  • Moderator
  • 4 761 postów

Napisano 28 lipca 2011 - 12:58

A mnie się podoba, że Jason ukazuje problemy z męskiego punktu widzenia. A Wy, Melodia i inqaa macie racje. Ta kontrola była uzasadniona. Nie można udawać, że wszystko jest ok, taki związek moim zdaniem zmierza donikąd.

#495 karatetyka

karatetyka
  • Użytkownik
  • 5 629 postów

Napisano 28 lipca 2011 - 13:13

najczęściej jesteś nastawiony anty... do wypowiedzi dziewczyn i większość winy widzisz w nas... troche to dziwne:/

Ale jeśli chodzi o tę konkretną sytuację, to ja też nie widzę zbyt wielkiej winy po jego stronie. Z tego, co napisałaś wynika, ze facet ma znajomą, z którą pisał na nk. Nie rozumiem, co złego jest w pytaniu "Co słychać?", niezależnie od tego, kto je zadał. Szczerze mówiąc nie dziwię się, że zobaczyłaś tę wiadomość w koszu, bo Twój narzeczony zdawał sobie widocznie sprawę z tego, że po spotkaniu z tamtą dziewczyną przetrzepiesz za chwilę jego profil i zapewne chciał uniknąć bezsensownej kłótni.
Moim zdaniem w tej kwestii przesadzasz i to bardzo. Ale jeśli chodzi o ogólny obraz waszego związku, powinnaś się poważnie zastanowić nad jego przyszłością i nad tym, jak wyobrażasz sobie wasze małżeństwo.

#496 Jason

Jason
  • Użytkownik
  • 69 postów

Napisano 28 lipca 2011 - 13:47

To ty powinienes dostac zjebkę za to jakie głupoty tutaj wypisujesz do tej dziewczyny


A tak konkretnie to gdzie piszę głupoty? bo na razie tylko tylko piszesz ogólniki bez pokrycia.

ale to nie jest chora zazdrość.


Dla Ciebie może i nie ale dla mnie tak i tak myślę i to napisałem jej.

A wejscie na portal nk? Jak widac miało sens, gdyz odkryła że ją oszukuje. To bylo rozmawianie o koncercie? "hej co słychac?" No chyba że, Panie Mądraliński, jest taki zespół jak "hej co słychac". I co? Taki w porzadku moze jest?


Masakra. Po pierwsze nie obrażaj mnie bo ja tego nie robię. To jest normalne pytanie i nie widzę w tym nic dziwnego aby kogoś zapytać "hej co słychać?". Ty swoim chłopcu też tego zabraniasz?

Po drugie to co miał jej powiedzieć? Przecież ten chłopak wie że ona jest strasznie zazdrosna o nią a to było dla mnie tylko wymiana zdania co u kogo słychać i jeśli by jej powiedział to znowu byłaby awantura bo ona tego by dla mnie nie zrozumiała więc chłopak według mnie oszczędził sobie tego bo dla niego możliwe to nic nie znaczyło.

Na przeprosiny to on w ogole nie zasługuje i Melodio nie czytaj takich głupot.


Proszę Cię abyś nie rozkazywała dziewczynie co ma robić bo nie jesteś jej matką więc proszę Cię hamuj trochę.

poniewaz sam pewnie swoja dziewczyne oklamujesz/ oklamywales tak samo.


Po raz ostatni Cię proszę: Hamuj! Nie znasz mnie i nie wiesz jak było u mnie.

Normalna odpowiedz - zgodze się. Ale przeciez mowil że rozmwiali tylko o koncertowaniu. To co? On kłamał czy ona? No.?


Już napisałem to wyżej.

Widać że jestes mezczyzna, bo nic a nic nie patrzysz obiektywnie, tylko bronisz jej chlopaka,


Bo Wy tylko patrzycie ze swojego punktu widzenia. Liczy się tylko co WY WY WY WY czujecie co WY WY WY przeżywacie a nigdy z tego co zauważyłem nie próbujecie się postawić w roli swojego partnera bo liczy się tylko WY WY WY WY.

Ja nie jestem obiektywny? Hehe. Napisałem że może być tak jak myśli dziewczyna. Dlaczego tego nie doczytałaś? Proszę Cię przeczytaj jeszcze raz mój post bez emocji tak na chłodno to wtedy może to zauważysz. Na razie to widać że Ty nie jesteś obiektywna bo widzisz tylko tutaj swój czubek nosa i tak nie jest niestety prawda.

Przedstawiłem jak może czuć się chłopak mając takie akcje z dziewczyną i wcale mu nie zazdroszczę a wręcz współczuje.

poza tym sory, ale zauważyłam , że najczęściej jesteś nastawiony anty... do wypowiedzi dziewczyn i większość winy widzisz w nas... troche to dziwne:/


Mnie to nie dziwi. Wyrażam swoje opinie na dany temat i tyle. Jak się komuś to nie podoba to nie musi czytać a że 90% są takie same lub podobne problemy to stąd moje nastawienie takie i jest ono spójne.

Poza tym potrafię też docenić kobietę i jeśli ma poważny problem to chętnie udzielę swojego zdania. Jak będziesz miała chwilkę to poczytaj moje posty a nie tylko te co dotyczą Ciebie. Twoja postawa mi się bardzo nie podoba i szczerze Ci mówię co o tym myślę i mogłabyś to docenić, że poświęcam Ci mój czas a jeśli Ci się nie podoba to co Ci piszę to to olej i tyle :) Wybór zawsze należy do Ciebie :)

Proponuje z nim szczerze porozmawiać; na spokojnie bez oskarżania i wyrzutów w jego stronę a według mnie powie Ci prawdę. Tak normalna ludzka rozmowa z okazaniem troszkę zaufania.

Pozdrawiam :)

#497 Sajuri

Sajuri
  • Użytkownik
  • 11 336 postów

Napisano 28 lipca 2011 - 14:56

To ty powinienes dostac zjebkę za to jakie głupoty tutaj wypisujesz do tej dziewczyny,

a przepraszam bardzo.... czemu ma dostac zjebke ??? bo pisze szczerze co mysli ? zmeskiego punktu widzenia ? ok, jej facet nie postepuje uczciwie . Widac ze gosc nie dojrzał do zwiazku . I jesli mam byc szczera - dziwie sie Melodi ze w tym zwiazku tkwi, bo nie raz juz pisała ze jest źle.
Ale sama zachowuje sie niedojrzale. Kontroluje go. Nie odzywa sie - jakby to co miało dac.

Słuchaj jeśli wiem, że facet mnie oszukuje to co mam robić?

jesli wiesz to na 100 % a nie jest to tylko Twoja wyobraźnia ? to sie zastanów czy taki zwiazek z tym człowiekiem daje Ci szczescie ? widzisz was razem w przyszlosci ? dobrze ci z nim? czujesz przez niego kochana, szanowana ? ufasz mu ?
Be zzaufania ani rusz. Weź sobie kartke i wypis zto wszystko, szczerze sobie na to odpowiedz co Cie przy nim trzyma ? tak go kochasz ? miłosc prawdziwa i brak zaufania.... troche sie to gryzie. Jestes z nim długo i szkoda Ci to stracic ? boisz sie byc sama ? pobadz chwile ze swoimi myslami... na spokojnie.

Z tego, co napisałaś wynika, ze facet ma znajomą, z którą pisał na nk. Nie rozumiem, co złego jest w pytaniu "Co słychać?", niezależnie od tego, kto je zadał.

otoż to.....

Wiec aby nie było Melodia ze naskakuje na Ciebie. Ale .... po pierwsze sama tez nie postepujesz ok. A po drugie... co cie do niego tak ciagnie skoro czesto piszesz ze to czy tamto jest źle, tu cie zawiódł, tu mu nie ufasz na 100 %....

roponuje z nim szczerze porozmawiać; na spokojnie bez oskarżania i wyrzutów w jego stronę a według mnie powie Ci prawdę. Tak normalna ludzka rozmowa z okazaniem troszkę zaufania.

tez jestem Twgo zdania. Zdecydujcie w jakim kierunku ma wasz zwiazek iść. I czy sa jakies szanse by go uratować.


Poza tym Melodia.... ja mysle ze moze oboje jestescie winni.I jak Jason zauwazył...moz eon jest zmeczony ta kontrola ? moze ta dziewczyna ktora napisała to zwykła kolezanka , ale wiesz.... od kolezanki do czegos wiecej droga bliska. teraz ona mu jest obojetna moze. Ale jak bedziesz robic akcje - moze zwrocic na nia uwage.
Gdzies nawet czytałam ze czesto facet by nawet nie zwrocił uwagi na jakas kobiete gdyby nie ...jego dziewczyna ;) ktora mowi teksty " a ona Ci sie pewnie podoba, bo taka ładna " . A zwkocnu facet uwierzy. I moze...zwroci uwage ?
Prosilam o wszystko, zeby cieszyc sie zyciem.
Dostalam zycie, zeby cieszyc sie wszystkim

#498 89kasienka89

89kasienka89
  • Użytkownik
  • 5 825 postów

Napisano 28 lipca 2011 - 18:57

Ja podzielam zdanie Sajurki. Z jednej strony rozumiem Melodię , bo miała już jakieś tam negatywne przeżycia z tym chłopakiem. Ale okej- nie można dać się zwariować. Jakby ktoś mnie cały czas kontrolował, sprawdzał wiadomości i dawał zjebkę za to, że do kolegów piszę "co słychać" to bym uciekła gdzie pieprz rośnie. Ewidentnie w tym związku zaufania nie ma, przynajmniej ze strony Melodii, a to powinno już dużo dać do myślenia. Jeżeli chce się ratować związek, to dwie osoby powinny się o to postarać, nie tylko chłopak. Kontrola nic nie pomoże, a jeszcze gorzej zrobi.
Miłość, marzenia, uczucia i myśli,
jeszcze raz uwierz w siebie i uwolnij ten instynkt

#499 inqaa

inqaa
  • Moderator
  • 5 515 postów

Napisano 28 lipca 2011 - 19:01

Jason Nawet nie czytalam tego co napisales bo mi sie zwyczajnie nie chcialo czytac tych ( zapewne) bzdur :roll:

To ty powinienes dostac zjebkę za to jakie głupoty tutaj wypisujesz do tej dziewczyny,

a przepraszam bardzo.... czemu ma dostac zjebke ??? bo pisze szczerze co mysli ? zmeskiego punktu widzenia ?


Nie, za to że jest subiektywny i uważa, że to wina Melodii i zarzuca jej zbyt dużo wolnego czasu, skoro interesuje ją jej chłopak.
I tu nie o chodzi o jakies głupie wejscie na nk, tylko o kłamstwo. Jakby nie miał nic do ukrycia to by nie kłamał i nikt mi nie przetłumaczy że jest inaczej no. ;-)

Keep calm and become a doctor <serducho> // Mission completed <tanczy7>

 

 


#500 Tilia

Tilia
  • Użytkownik
  • 9 425 postów

Napisano 28 lipca 2011 - 19:18

Jason Nawet nie czytalam tego co napisales bo mi sie zwyczajnie nie chcialo czytac tych ( zapewne) bzdur :roll:

Polecam przeczytać :-)

[ Komentarz dodany przez: tigraa84: 2011-07-28, 20:37 ]
Ja też, bo skoro już wyrażasz swoje zdanie to warto mieć do tego podstawy. A poza tym to przypominam by rozmowę prowadzić w sposób kulturalny
"Ani małżeństwo ani dziecko nie są obowiązkowym punktem programu na który trzeba się zdecydować. Obowiązkowa jest tylko miłość"

JkIEp1.png





Podobne tematy Collapse

  Temat Podsumowanie Ostatni post

Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych