Jason, chyba mnie źle zrozumiałeś. W którym miejscu napisałam, że wymagam od mojego chłopaka ciągłego zainteresowania moją osobą? Mam swoich znajomych, swoje zajęcia i wypełniony czas wolny (więc nie wiem, skąd podejrzenia, że tak strasznie się nudzę
Problemy w związkach II
#481
Napisano 26 lipca 2011 - 19:54
Jason, chyba mnie źle zrozumiałeś. W którym miejscu napisałam, że wymagam od mojego chłopaka ciągłego zainteresowania moją osobą? Mam swoich znajomych, swoje zajęcia i wypełniony czas wolny (więc nie wiem, skąd podejrzenia, że tak strasznie się nudzę
#482
Napisano 27 lipca 2011 - 00:06
A może po prostu znudził go brak energii w waszym związku?
Nie znam Cie i nie wiem czy dokładnie to pomoże, lub czy dobrze Cie zrozumiałam, ale myślę że moje rady są dobre dla prawie każdego związku
Keep calm and become a doctor
// Mission completed
#483
Napisano 27 lipca 2011 - 12:47
No i mówił, że się do niej w ogole nie odzywa, i nigdy nie pisali więcej niż tylko o sprawach związanych z koncertem.
Ostatnio właśnie na tej imprezie była, no i widziałam jak się patrzyła na mojego... On , żebym ja się bardziej nie wsciekała, powiedział, że wracamy do domu. Widzialam jak się na mnie popatrzyła, tak jakby z jakąś satysfakcją. Zrobiłam mojemu oczywiscie małą awanture, że niby na pewno nie pisali tylko o graniu, ale on twierdzi,ze nic wiecej.
Więc dzisiaj weszłam na jego portal nk i zobaczyłam w koszu jedną wiadomośc od niej... to była jakas odpowiedz" A u mnie niestety źle rozstałam się z chłopakiem" i takie tam...
Tzn ze oni tylko nie pisali o graniu , prawda?? Jak zapytałam mojego co to ma być to on powiedzial,ze ona do niego pierwsza napisała i zapytała po prostu co słychac...
Jakos mi się w to nie chce wierzyć.... Po co jakaś panna ,która jest młodsza od mojego o 8 lat mialaby pisać, co słychać itp... co ją to interesuje...
Nie wiem, może przesadzam? jak myslicie?
Oczywiscie mój mowi, ze jestem chora i przesasdzam.
#484
Napisano 27 lipca 2011 - 13:02
Melodio ja już ostatnio pisałam co o tym wszystkim myślęOczywiscie mój mowi, ze jestem chora i przesasdzam.
oj wątpię, wątpię....Nie wiem, może przesadzam? jak myslicie?
Two, never give up work. Work gives you meaning and purpose and life is empty without it.
Three, if you are lucky enough to find love, remember it is there and don't throw it away.”
#485
Napisano 27 lipca 2011 - 13:05
no, moze wkoncu. Wazne aby on był w stosunku do Ciebie ok....Widzialam jak się na mnie popatrzyła,
widze ze zaczynacie sie kontrolowac...skoro to robisz - to według mnie nie ufasz mu.Więc dzisiaj weszłam na jego portal nk i zobaczyłam w koszu jedną wiadomośc od niej
no i ja nie widze nic w tym złego. Chyba ze faktycznie zacznie pisac czesto,ze ona do niego pierwsza napisała i zapytała po prostu co słychac...
moze on mu sie jej podoba ?Po co jakaś panna ,która jest młodsza od mojego o 8 lat mialaby pisać, co słychać itp... co ją to interesuje...
badz ostrozna, czujna, obesrwuj go ( bo widze ze nie ufasz mu ...) ale tez nie daj sie zwaryjowac
a dodam tylko że juz nie raz cos tam pisałas o swoim zwiazku. Dl amnie to na dana chwile( kierujac sie tym co piszesz ) dziwny zwiazek.
#486
Napisano 27 lipca 2011 - 18:18
Mi też się wydaje że nie przesadzasz. Takie zachowanie nie jest w porządku, skoro pisał z nią i tym bardziej kasował wiadomości to ewidentnie świadczy, że miał cos do ukrycia.. A i ty przestajesz mu ufać i to jest bardzo niedobrze.Nie wiem, może przesadzam? jak myslicie?
Keep calm and become a doctor
// Mission completed
#487
Napisano 28 lipca 2011 - 09:22
On oczywiście się do niczego nie przyznaję, bo powiedział mi, że to ona napisała do niego pierwsza, a jestem pewna na 100% , że tak nie było.... A on dalej potrafi mnie okłamywać
Dzisiaj rano mi napisał, że on chyba zasługuje na jakieś przeprosiny. Normalnie byłam w szoku.
Na dodatek wczoraj od znajomego dowiedziałam się ,że swoich kolegów też okłamuje, nie dotrzymuje obietnic i takie tam... Czy jemu się znudzi kiedyś to kombinowanie?
#488
Napisano 28 lipca 2011 - 09:51
On zasługuje? Za co? Że w końcu go zdemaskowałaś ? Nie daj się wrobić, bo on stara się żebyś zaczela miec wyrzuty sumienia, nie daj sięże on chyba zasługuje na jakieś przeprosiny
Jeżeli już tak robi i w stosunku do kolegów jak i Ciebie, wydaje mi się że jak nie bedziesz stanowcza i nie podejmiesz powaznych, mądrych kroków to to się niestety mu nie znudzi.Czy jemu się znudzi kiedyś to kombinowanie?
Keep calm and become a doctor
// Mission completed
#489
Napisano 28 lipca 2011 - 09:53
Jak piszesz jest nieuczciwy w stosunku do ciebie ale też i do kolegów, co już wogóle bardzo źle świadczy o jego osobie....
Moim zdaniem powinnaś zastosować terapię szokową i powiedzieć że odchodzisz... Ciekawe jak by była jego reakcja? Bo jeśli ci na to nie pozwoli to znaczy że jeszcze można o ten związek walczyć, ale jeśli nie zrobi nic... szkoda twojego czasu dla niego
#490
Napisano 28 lipca 2011 - 11:31
Ostatnio z moim byliśmy na imprezie, i tam była taka panienka , z którą kiedyś mój coś pisał, bo oczywiście to wyczaiłam...
Bo oczywiście Twoja niepewność siebie i brak poczucia wartości dają tutaj ostre znaki.
Więc dzisiaj weszłam na jego portal nk i zobaczyłam w koszu jedną wiadomośc od niej... to była jakas odpowiedz" A u mnie niestety źle rozstałam się z chłopakiem" i takie tam...
No i za to powinnaś dostać zjebkę. Żałosna postawa.
Jak zapytałam mojego co to ma być to on powiedzial,ze ona do niego pierwsza napisała i zapytała po prostu co słychac...
No ta odpowiedź jej wskazuje na to, że rzeczywiście taki mógł być przebieg rozmowy.
Jakos mi się w to nie chce wierzyć
A w co Ty dziewczyno wierzysz?
Długo zamierzasz go tak ciągle sprawdzać? Kontrolować? Nie widzisz, że zaczynasz go osaczać?
Oczywiscie mój mowi, ze jestem chora i przesasdzam.
I dobrze Ci powiedział. Jesteś chora z zazdrości i zaczynasz go prześladować co pokazuje to chamskie wejście na portal nk.
a jestem pewna na 100% , że tak nie było.... A on dalej potrafi mnie okłamywać
To są tylko Twoje głupie iluzje. Ładujesz sobie do głowy jakieś chore akcje i zaczynasz fantazjować. Zajmij się czymś dziewczyno bo żal to czytać wszystko.
Dzisiaj rano mi napisał, że on chyba zasługuje na jakieś przeprosiny. Normalnie byłam w szoku.
Należą mu się przeprosiny za to, że chamsko weszłaś na jego profil i przeglądałaś jego wiadomości. Ja natomiast jestem w szoku widząc Twoją postawę.
Na dodatek wczoraj od znajomego dowiedziałam się ,że swoich kolegów też okłamuje, nie dotrzymuje obietnic i takie tam... Czy jemu się znudzi kiedyś to kombinowanie?
A Tobie takie ciągle kontrolowanie? Węszenie jakiś zdrad itp?
On zasługuje? Za co? Że w końcu go zdemaskowałaś ?
Czym go zdemaskowała? Tym że widziałaś jakąś normalną odpowiedź na pytanie co słychać? A za co ma go przeprosić to już napisałem wyżej.
Oczywiście nie mówię, że facet jest bez winy bo może rzeczywiście coś kombinuje ale na razie nie masz żadnych dowodów poza Twoimi chorymi wyobrażeniami na temat jego osoby i tej kobiety.
Chyba masz za dużo czasu, że takimi pierdołami się przejmujesz.
Swoją postawą pokazujesz, że czujesz, że ona jest lepsza od Ciebie i bardziej wartościowa a chyba powinno być odwrotnie nie?
Jeśli dalej będziesz tak robić, czyli kontrolować go, coraz bardziej osadzać, ciągle robić wyrzuty i fantazjować na jego temat to chłopak w końcu nie wytrzyma i Cię po prostu rzuci bo ile można takie zachowanie wytrzymywać. Bez przesady kurde.
Trochę dojrzałości kobiety i poczucia własnej wartości bo tego Wam bardzo brakuje!
Pozdrawiam
#491
Napisano 28 lipca 2011 - 12:05
Żeby to u niego było pierwszy razOczywiście nie mówię, że facet jest bez winy bo może rzeczywiście coś kombinuje ale na razie nie masz żadnych dowodów poza Twoimi chorymi wyobrażeniami na temat jego osoby i tej kobiety.
Melodio ile razy dasz się jeszcze okłamywać?zobaczyłam,ze badoo to nic innego jak serwis randkowy, zalogowałam się i znalazlam tam jego profil , podał inna miejscowość, tylko napisane" mam ochote poznać się z kobietą". Normalnie wcieło mnie.
Two, never give up work. Work gives you meaning and purpose and life is empty without it.
Three, if you are lucky enough to find love, remember it is there and don't throw it away.”
#492
Napisano 28 lipca 2011 - 12:40
No i za to powinnaś dostać zjebkę. Żałosna postawa.
Długo zamierzasz go tak ciągle sprawdzać? Kontrolować? Nie widzisz, że zaczynasz go osaczać?
I dobrze Ci powiedział. Jesteś chora z zazdrości i zaczynasz go prześladować co pokazuje to chamskie wejście na portal nk.
Zajmij się czymś dziewczyno bo żal to czytać wszystko
Należą mu się przeprosiny za to, że chamsko weszłaś na jego profil i przeglądałaś jego wiadomości. Ja natomiast jestem w szoku widząc Twoją postawę
Panie Dobra Duszo
To ty powinienes dostac zjebkę za to jakie głupoty tutaj wypisujesz do tej dziewczyny, która jest oszukiwana i źle traktowana. Może i jest zazdrosna, bo w swoim mniemaniu ma o kogo, kocha tego chłopaka, ale to nie jest chora zazdrość. Ewidentnie koleś ją oszukuje.
A wejscie na portal nk? Jak widac miało sens, gdyz odkryła że ją oszukuje. To bylo rozmawianie o koncercie? "hej co słychac?"
Na przeprosiny to on w ogole nie zasługuje i Melodio nie czytaj takich głupot. To on powininien się o Ciebie starać a nie Ty o niego. Bo Ty jestes w porzadku a on nie.
On zasługuje? Za co? Że w końcu go zdemaskowałaś ?
Czym go zdemaskowała? Tym że widziałaś jakąś normalną odpowiedź na pytanie co słychać?
Normalna odpowiedz - zgodze się. Ale przeciez mowil że rozmwiali tylko o koncertowaniu. To co? On kłamał czy ona? No.? Głupoty takie wypisujesz.. Widać że jestes mezczyzna, bo nic a nic nie patrzysz obiektywnie, tylko bronisz jej chlopaka, poniewaz sam pewnie swoja dziewczyne oklamujesz/ oklamywales tak samo.
Keep calm and become a doctor
// Mission completed
#493
Napisano 28 lipca 2011 - 12:49
A , że nie zdążył wykasować wiadomości to jego problem....Nie mam zamiaru przepraszać go za jego kłamstwa, do których on w ogole się nie przyznaje!.
Wiem, od tej panny , że to on do niej pierwszy napisał...
Może to głupie, ale koleżanka mnie podpuściłam i na pisałam do niej. Więc ewidentnie widać, że kłamie...
To troche nie fair, jeśli facet patrzy Ci w oczy i kłamie...
poza tym sory, ale zauważyłam , że najczęściej jesteś nastawiony anty... do wypowiedzi dziewczyn i większość winy widzisz w nas... troche to dziwne:/
#494
Napisano 28 lipca 2011 - 12:58
#495
Napisano 28 lipca 2011 - 13:13
Ale jeśli chodzi o tę konkretną sytuację, to ja też nie widzę zbyt wielkiej winy po jego stronie. Z tego, co napisałaś wynika, ze facet ma znajomą, z którą pisał na nk. Nie rozumiem, co złego jest w pytaniu "Co słychać?", niezależnie od tego, kto je zadał. Szczerze mówiąc nie dziwię się, że zobaczyłaś tę wiadomość w koszu, bo Twój narzeczony zdawał sobie widocznie sprawę z tego, że po spotkaniu z tamtą dziewczyną przetrzepiesz za chwilę jego profil i zapewne chciał uniknąć bezsensownej kłótni.najczęściej jesteś nastawiony anty... do wypowiedzi dziewczyn i większość winy widzisz w nas... troche to dziwne:/
Moim zdaniem w tej kwestii przesadzasz i to bardzo. Ale jeśli chodzi o ogólny obraz waszego związku, powinnaś się poważnie zastanowić nad jego przyszłością i nad tym, jak wyobrażasz sobie wasze małżeństwo.
#496
Napisano 28 lipca 2011 - 13:47
To ty powinienes dostac zjebkę za to jakie głupoty tutaj wypisujesz do tej dziewczyny
A tak konkretnie to gdzie piszę głupoty? bo na razie tylko tylko piszesz ogólniki bez pokrycia.
ale to nie jest chora zazdrość.
Dla Ciebie może i nie ale dla mnie tak i tak myślę i to napisałem jej.
A wejscie na portal nk? Jak widac miało sens, gdyz odkryła że ją oszukuje. To bylo rozmawianie o koncercie? "hej co słychac?" No chyba że, Panie Mądraliński, jest taki zespół jak "hej co słychac". I co? Taki w porzadku moze jest?
Masakra. Po pierwsze nie obrażaj mnie bo ja tego nie robię. To jest normalne pytanie i nie widzę w tym nic dziwnego aby kogoś zapytać "hej co słychać?". Ty swoim chłopcu też tego zabraniasz?
Po drugie to co miał jej powiedzieć? Przecież ten chłopak wie że ona jest strasznie zazdrosna o nią a to było dla mnie tylko wymiana zdania co u kogo słychać i jeśli by jej powiedział to znowu byłaby awantura bo ona tego by dla mnie nie zrozumiała więc chłopak według mnie oszczędził sobie tego bo dla niego możliwe to nic nie znaczyło.
Na przeprosiny to on w ogole nie zasługuje i Melodio nie czytaj takich głupot.
Proszę Cię abyś nie rozkazywała dziewczynie co ma robić bo nie jesteś jej matką więc proszę Cię hamuj trochę.
poniewaz sam pewnie swoja dziewczyne oklamujesz/ oklamywales tak samo.
Po raz ostatni Cię proszę: Hamuj! Nie znasz mnie i nie wiesz jak było u mnie.
Normalna odpowiedz - zgodze się. Ale przeciez mowil że rozmwiali tylko o koncertowaniu. To co? On kłamał czy ona? No.?
Już napisałem to wyżej.
Widać że jestes mezczyzna, bo nic a nic nie patrzysz obiektywnie, tylko bronisz jej chlopaka,
Bo Wy tylko patrzycie ze swojego punktu widzenia. Liczy się tylko co WY WY WY WY czujecie co WY WY WY przeżywacie a nigdy z tego co zauważyłem nie próbujecie się postawić w roli swojego partnera bo liczy się tylko WY WY WY WY.
Ja nie jestem obiektywny? Hehe. Napisałem że może być tak jak myśli dziewczyna. Dlaczego tego nie doczytałaś? Proszę Cię przeczytaj jeszcze raz mój post bez emocji tak na chłodno to wtedy może to zauważysz. Na razie to widać że Ty nie jesteś obiektywna bo widzisz tylko tutaj swój czubek nosa i tak nie jest niestety prawda.
Przedstawiłem jak może czuć się chłopak mając takie akcje z dziewczyną i wcale mu nie zazdroszczę a wręcz współczuje.
poza tym sory, ale zauważyłam , że najczęściej jesteś nastawiony anty... do wypowiedzi dziewczyn i większość winy widzisz w nas... troche to dziwne:/
Mnie to nie dziwi. Wyrażam swoje opinie na dany temat i tyle. Jak się komuś to nie podoba to nie musi czytać a że 90% są takie same lub podobne problemy to stąd moje nastawienie takie i jest ono spójne.
Poza tym potrafię też docenić kobietę i jeśli ma poważny problem to chętnie udzielę swojego zdania. Jak będziesz miała chwilkę to poczytaj moje posty a nie tylko te co dotyczą Ciebie. Twoja postawa mi się bardzo nie podoba i szczerze Ci mówię co o tym myślę i mogłabyś to docenić, że poświęcam Ci mój czas a jeśli Ci się nie podoba to co Ci piszę to to olej i tyle
Proponuje z nim szczerze porozmawiać; na spokojnie bez oskarżania i wyrzutów w jego stronę a według mnie powie Ci prawdę. Tak normalna ludzka rozmowa z okazaniem troszkę zaufania.
Pozdrawiam
#497
Napisano 28 lipca 2011 - 14:56
a przepraszam bardzo.... czemu ma dostac zjebkeTo ty powinienes dostac zjebkę za to jakie głupoty tutaj wypisujesz do tej dziewczyny,
Ale sama zachowuje sie niedojrzale. Kontroluje go. Nie odzywa sie - jakby to co miało dac.
jesli wiesz to na 100 % a nie jest to tylko Twoja wyobraźnia ? to sie zastanów czy taki zwiazek z tym człowiekiem daje Ci szczescie ? widzisz was razem w przyszlosci ? dobrze ci z nim? czujesz przez niego kochana, szanowana ? ufasz mu ?Słuchaj jeśli wiem, że facet mnie oszukuje to co mam robić?
Be zzaufania ani rusz. Weź sobie kartke i wypis zto wszystko, szczerze sobie na to odpowiedz co Cie przy nim trzyma ? tak go kochasz ? miłosc prawdziwa i brak zaufania.... troche sie to gryzie. Jestes z nim długo i szkoda Ci to stracic ? boisz sie byc sama ? pobadz chwile ze swoimi myslami... na spokojnie.
otoż to.....Z tego, co napisałaś wynika, ze facet ma znajomą, z którą pisał na nk. Nie rozumiem, co złego jest w pytaniu "Co słychać?", niezależnie od tego, kto je zadał.
Wiec aby nie było Melodia ze naskakuje na Ciebie. Ale .... po pierwsze sama tez nie postepujesz ok. A po drugie... co cie do niego tak ciagnie skoro czesto piszesz ze to czy tamto jest źle, tu cie zawiódł, tu mu nie ufasz na 100 %....
tez jestem Twgo zdania. Zdecydujcie w jakim kierunku ma wasz zwiazek iść. I czy sa jakies szanse by go uratować.roponuje z nim szczerze porozmawiać; na spokojnie bez oskarżania i wyrzutów w jego stronę a według mnie powie Ci prawdę. Tak normalna ludzka rozmowa z okazaniem troszkę zaufania.
Poza tym Melodia.... ja mysle ze moze oboje jestescie winni.I jak Jason zauwazył...moz eon jest zmeczony ta kontrola ? moze ta dziewczyna ktora napisała to zwykła kolezanka , ale wiesz.... od kolezanki do czegos wiecej droga bliska. teraz ona mu jest obojetna moze. Ale jak bedziesz robic akcje - moze zwrocic na nia uwage.
Gdzies nawet czytałam ze czesto facet by nawet nie zwrocił uwagi na jakas kobiete gdyby nie ...jego dziewczyna
#498
Napisano 28 lipca 2011 - 18:57
jeszcze raz uwierz w siebie i uwolnij ten instynkt
#499
Napisano 28 lipca 2011 - 19:01
a przepraszam bardzo.... czemu ma dostac zjebkeTo ty powinienes dostac zjebkę za to jakie głupoty tutaj wypisujesz do tej dziewczyny,
bo pisze szczerze co mysli ? zmeskiego punktu widzenia ?
Nie, za to że jest subiektywny i uważa, że to wina Melodii i zarzuca jej zbyt dużo wolnego czasu, skoro interesuje ją jej chłopak.
I tu nie o chodzi o jakies głupie wejscie na nk, tylko o kłamstwo. Jakby nie miał nic do ukrycia to by nie kłamał i nikt mi nie przetłumaczy że jest inaczej no.
Keep calm and become a doctor
// Mission completed
#500
Napisano 28 lipca 2011 - 19:18
Polecam przeczytaćJason Nawet nie czytalam tego co napisales bo mi sie zwyczajnie nie chcialo czytac tych ( zapewne) bzdur
[ Komentarz dodany przez: tigraa84: 2011-07-28, 20:37 ]
Ja też, bo skoro już wyrażasz swoje zdanie to warto mieć do tego podstawy. A poza tym to przypominam by rozmowę prowadzić w sposób kulturalny
Podobne tematy
| Temat | Podsumowanie | Ostatni post | |
|---|---|---|---|
Problemy prawne |
|
|
|
Nerwica czy problemy z tarczycą (hormonami)? |
|
|
|
Problemy z zębami i dentystą |
|
|
|
Problemy ze wzrokiem |
|
|
|
Problemy z kręgosłupem a wybór materaca? |
|
|
Użytkownicy przeglądający ten temat: 0
0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych






Temat jest zamknięty








