gogi, dnia 16 Marz 2014 - 10:37 AM, napisał:
dużo wypoczynku,leżenia bykiem,objadanie się i luuuuuzzzzz.
plan mam taki sam
też bym tak chciała. dobrze, że jak wróciłam wczoraj to na mnie obiad czekał, bo w torbie miałam tylko piweczko ![]()
aż tak źle ? kurde, a ja jeszcze pamiętam, jak się matka trzęsła nade mną jak mówiłam, że nie wracam na noc, ech... chyba czego jak czego, ale dzieci to sobie oszczędzę (((:
bo mi dziecię na imprezę poszło.
Zeby tam impreza, ale poszła na 18-tkę, do klubu w Sopocie.
Oczyma wyobraźni widziałam pigułkę gwałtu w szklance, Iwonę Wieczorek, jak ją wyrzucają z pociągu w drodze powrotnej - koszmar...
Masakra jakaś
Na szczęście dziecię wróciło o umówionej porze, całe, zdrowe i trzeźwe i nic się nie stało...
Ale nie wiem jak ja przeżyję te wszystkie 18tki i inne imprezy...
Kolejny z cyklu dni dla prawdziwych mężczyzm, bo deszcze niespokojne, wiatry, zimno i beznadziejnie
W pracy vol.3, ale dziś humor mam dobry bardzo, przynajmniej (:
Zaraz się biorę za czytanie ksiązki chyba, bo spokój grobowy niemal tu panuje (:
szkoda, że pogoda się zepsuła, tak bym sobie pośmigała na rowerku
mnie się bieganie znowu marzy ![]()






Temat jest zamknięty












