Skocz do zawartości

Babskiswiat.net używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej Rozumiem

Mahjong
Opis: Nieśmiertelna gra. Mahjong html5 online.

2048
Opis: Hit 2014. Prosta, logiczna i niezwykle wciągająca gra 2048.


Saper
Opis: Saper - kto nie zna tej gry...

Zdjęcie

Pogaduchy marcowe 2014


  • Zamknięty Temat jest zamknięty
451 odpowiedzi w tym temacie

#381 Madzik :)

Madzik :)
  • Użytkownik
  • 6 096 postów

Napisano 26 marca 2014 - 13:15

Cześć :-)

 

Słoneczko sobie o nas przypomniało :-)

 

Krasnal sobie drzemie po spacerku. Testowaliśmy dzisiaj "nowy" wózek. Podobało się :-)

Gondolka idzie zatem w odstawkę.

 

Ja teraz w doskoku robię wszystko. Jem, gotuję obiad, czytam, popijam kawę. Za godzinę przychodzi rehabilitantka. Znowu będzie krzyku co nie miara <bezradny>   Później chcę jeszcze wyjść na dłuższy spacer z Małym.  Pójdziemy po M. Zrobimy zakupy i takie tam. 

Obcięłam się i o wiele lepiej się czuję. Chyba jeszcze kolorek sobie zrobię <hmm>

 

Przyszło łóżeczko turystyczne dla Krasnala. Nasz duży pokój wygląda teraz jak drugi pokój dziecka :-P

Gdzie się nie spojrzy to albo zabawki albo bujak albo mata, a gdzie tu jeszcze krzesełko do karmienia <olaboga>

Coraz bardziej zastanawiam się nad zamianą mieszkania na troszkę większe, ale nie wiem czy dalibyśmy radę to udźwignąć.

Pomyślimy jeszcze ;-)

 

Uciekam. Buźki :*

 

 

 



#382 Anonimka

Anonimka

    Spełniona żona i mama <3

  • Użytkownik
  • 2 459 postów
  • LokalizacjaZ daleka :P
  • Wzrost:178cm
  • Stan:mężatka
  • Partner:Przystojny ;)
  • Nastrój:Zmęczona
  • Odznaczenia:
    Odznaczenia użytkownika

Napisano 26 marca 2014 - 14:07

Witam się marcowo :)

 

Czas tak szybko leci, ze nie wiem. Dopiero co był Sylwester, a tu już marzec :shock: I człowiek się starzeje :P Co by tu napisać. W sumie to nic nowego. Synal rośnie jak na drożdżach, już ma skończone 8 miesięcy, niedługo chrzciny (w Wielkanoc). Z Mężem jakos się układa także żyć, nie umierać :D



#383 Melodia19

Melodia19
  • Użytkownik
  • 3 228 postów

Napisano 26 marca 2014 - 14:22

Hej Hej :-)

 

My dzisiaj z maluchem bylismy na niedlugim spacerku, bo pogoda taka nieprzyjemna.

Przyszła siostra, którą znowu wysłałam do sklepu po zakupy :-P

Czekamy na męża i jedziemy do moich rodziców na obiad :-)

 

Maly leży obok i słucha piosenek, chyba zaraz zaśnie.

 

Bylam dzis po recepte dla małego, bo we wtorek szczepienie.

 

 

 


Za godzinę przychodzi rehabilitantka.

zazdroszcze , że do Was przychodzi. My musimy chodzić do przychodni. Następna rehabilitacja w piatek.

 


Znowu będzie krzyku co nie miara

U mojego to samo, tak krzyczy , płacze przy ćwiczeniach jakby go strasznie bolało,ale nie ma co go boleć jednak. Te ćwiczenie musze w domu 4 razy z nim wykonywać. Sama musze zacisnąć zęby , żeby z nim nie płakać. Syna rehabilitują metodą Vojty, tak to się nazywa, i nie wiem ile to potrwa, ale  ważne żeby była poprawa.

 

Już się wkurzam, bo tego telefonu nie ma i nie ma ...

Też by mi sie przydał fryzjer, bo odrosty już mam duże... może w przyszłym tygodniu :-P

ehh

 

miłego :-) :-) :-)

 

Miłego dnia!


Użytkownik Melodia19 edytował ten post 26 marca 2014 - 14:25

iv09i09kftvt0mdm.png

 

 

 


#384 AgnieszkaT

AgnieszkaT
  • Użytkownik
  • 3 547 postów

Napisano 26 marca 2014 - 15:06

@Findmysky., ja nie potrzebuję aż tak duzo snu (u mnie to rodzinne :)) na początku ciąży dużo spałam a teraz jakoś coraz mniej. Chociaż zdarza mi się jeszcze usnąć w ciągu dnia :D


Ale teraz jest piękne słońce i na 14:00 umówiłam się na rowerek- może 40 km

Jak ja tęsknię za jazdą na rowerku...


Obcięłam się i o wiele lepiej się czuję. Chyba jeszcze kolorek sobie zrobię

Jak obcięta i jaki kolorek?? :)


Z Mężem jakos się układa także żyć, nie umierać

I to jest bardzo dobre nastawienie!!! Oby tak dalej!!! :)

 

Ja obskoczyłam koleżankę i jej miesięcznego synka :) fajny taki póki się nie wydziera :)

Miałam dzisiaj pogrzeb kolegi i koleżanki ojca. 60 lat... prawie jak moi rodzice.... no ale nie byłam, szkoda... ale zrozumieli..... 

Obiadek się "partoli", w sensie makaron a na patelni kurczak w sosie pieczarkowym z cebulką.... pychotka :D

Jeszcze tylko rycerza Czesława nie widać :D



#385 magdaaaaa

magdaaaaa

    ..lekko próżna flirciara..

  • Użytkownik
  • 23 947 postów

Napisano 26 marca 2014 - 20:06

@AgnieszkaT nie zimno ci teraz podczas tych nocnych spacerów.

???

 


do gina tyle stresu, a babeczka miła i rzeczowa
pierwszy raz  u tej lekarki ???


Coraz bardziej zastanawiam się nad zamianą mieszkania na troszkę większe, ale nie wiem czy dalibyśmy radę to udźwignąć.
Pomyślimy
przy drugim dziecku sie pewnie zecydujecie na wieksze  <jezorek11>

 

@Melodia19 @madzik  co to za rehabilitacje ???


metodą Vojty
czytałam ze jest bardzo dobra,

 

kupilam sobie dzis swiateczne ozdoby

oraz jeszcze kilka brakujacych kosmetyków.

 

 

 

:-)


czemu mi dałeś wiarę w cud

a potem odebrałaś wszystko
 


#386 Majorka^^

Majorka^^
  • Użytkownik
  • 5 119 postów

Napisano 26 marca 2014 - 20:13


pierwszy raz  u tej lekarki

tak i pierwszy raz u kobietki :-) na pewno przy niej zostanę póki co :-)

 

Jednak licznik wskazał 30 km- wiało niemiłosiernie, ale sam wypad cudny :mrgreen:

Tak sobie doszłam do wniosku, że rower to mój najlepszy zakup i nawet przez 1 sekundę nie żałowałam wydanej kwoty :-)

 

Jutro plany mniej aktywne- kawka u psiapsióły i wyjazd do lekarza z Małym i 'bratową'

a że wyprawa obejmuję jeszcze skarbówkę i godzinowo słabo się zgrywa to całe popołudnie mi zmarnują :-P

 

Chyba odpalę sobie prawo Agaty i zmykam spać, bo ta dzisiejsza pobudka mnie wykończyła.

Jednak się człowiek oduczył tego wstawania...

 


Też by mi sie przydał fryzjer, bo odrosty już mam duże... może w przyszłym tygodniu

ja już na swoje włosy nie mogę patrzeć... obecnie moja największa wyglądowa tragedia <umieraam>

co do farbowania samemu- raz poprosiłam mamuśkę- nigdy więcej :lol: może wkońcu po tej pierwszej wypłacie pójdę pierwszy raz na farbowanie

do fryzjera, bo człowiek wygląda jak pół dupska za krzaka, bo szkoda kasy na siebie samego :lol: ehhh :lol:

 

Pomarudziłam to zmykam ;*


Co to jest miłość ?
To spacer podczas bardzo drobniutkiego deszczu.
Człowiek idzie, idzie i dopiero po pewnym czasie orientuje się,
że przemókł do głębi serca...

#387 Blondynka88

Blondynka88
  • Użytkownik
  • 1 351 postów

Napisano 26 marca 2014 - 20:49

Hejka ;)

 


Słoneczko sobie o nas przypomniało :-)
O mnie też :D Oby jak najdłużej świeciło, bo mam dość tych deszczowych dni.

 

Ja wczoraj byłam u fryzjerki skrócić grzywkę, bo mi w oczy wchodziła :P

 

Jutro już czwartek- leci ten czas ;)

 

Miłego wieczoru :)


nixqp2.png


#388 magdaaaaa

magdaaaaa

    ..lekko próżna flirciara..

  • Użytkownik
  • 23 947 postów

Napisano 26 marca 2014 - 21:02

ogladam sobie mój seriał ;-)....

,,,,i zastanawiam sie, dlaczego w zyciu pewne rzeczy wracaja, , nie da sie ich pozbyc raz na zawsze kurwa

.... macie czasem tez wrazenie ze wielka przestrzeń wokól was a  wy nie macie sie gdzie schowac ???


czemu mi dałeś wiarę w cud

a potem odebrałaś wszystko
 


#389 elizabeth

elizabeth

    lady

  • Użytkownik
  • 7 114 postów

Napisano 26 marca 2014 - 21:30


,,,,i zastanawiam sie, dlaczego w zyciu pewne rzeczy wracaja, , nie da sie ich pozbyc raz na zawsze kurwa

oj to znam niestety :/

 

Magda <przytul>

 

 

Ja skończyłam właśnie oglądać Piekielną kuchnię i czekam na Bitwę o dom ;-)

w międzyczasie pazurki pomaluję :)

codziennie sprzątałam po 1-2 szafki i mam teraz wszystko tak pięknie poukładane, że nic tylko patrzeć :lol:


<serducho>
Nie mówmy o zmartwieniach,to nie jest dobry temat

są z nami zawsze, chcesz czy nie.

Pomówmy o nas samych, uczyńmy wielkie plany

być może kiedyś spełnią się?

Gdy już zdobędę mnóstwo pieniędzy

w najbliższym niebie, kupię ci księżyc!
 

65vqegz2wjpc3llf.png

 


#390 Findmysky.

Findmysky.

    słaba, ale udźwignie

  • Użytkownik
  • 1 069 postów

Napisano 26 marca 2014 - 21:48

@AgnieszkaT a o której chodzisz spać? :D

 


ja już na swoje włosy nie mogę patrzeć... obecnie moja największa wyglądowa tragedia

co do farbowania samemu- raz poprosiłam mamuśkę- nigdy więcej :lol: może wkońcu po tej pierwszej wypłacie pójdę pierwszy raz na farbowanie

do fryzjera, bo człowiek wygląda jak pół dupska za krzaka, bo szkoda kasy na siebie samego :lol: ehhh :lol:

Ja farbuję się sama i od jakiegoś czasu obcinam się też sama. :D Szkoda mi kasy na fryzjera... xD

 


.... macie czasem tez wrazenie ze wielka przestrzeń wokól was a wy nie macie sie gdzie schowac ???

Często.

 

<tulaj8>

 

 

Witam!

Dziś koleżanka wyrwała mnie na kawę, zjadłam lody i ciacho... Ach! :) Ogólnie cieszę się, że nam się kontakt odnowił, bo długo nie miałyśmy, jakoś tak po liceum się urwało. W dodatku spotkałyśmy starego znajomego. :) Pozytywny dzień.

 

Zrobiłam sobie pastę rybną. Piję herbatkę.

Ogólądam "Bitwę o dom".

 

Jutro chyba biorę się za porządki w szafkach i zrobię ptysie, bo K. mnie o nie prosi już od dłuższego czasu. :D

 

 

Miłego wieczoru!


''W życiu często by­wamy poniewiera­ni, dep­ta­ni, upo­karza­ni i ob­rażani, a mi­mo to wciąż jes­teśmy ty­le sa­mo warci''

#391 magdaaaaa

magdaaaaa

    ..lekko próżna flirciara..

  • Użytkownik
  • 23 947 postów

Napisano 26 marca 2014 - 22:17

@elizabeth dziękuję:*

@Findmysky. dziękowac.


Zrobiłam sobie pastę
ja miałam z soczewicy robic.

 

mykam spac , chciało sie ryczec, ale na raie jest lepiej.


czemu mi dałeś wiarę w cud

a potem odebrałaś wszystko
 


#392 AgnieszkaT

AgnieszkaT
  • Użytkownik
  • 3 547 postów

Napisano 27 marca 2014 - 05:02


nie zimno ci teraz podczas tych nocnych spacerów.

Nie no, dresik, bluza ciepła i cichobieżki  :) 


ja już na swoje włosy nie mogę patrzeć... obecnie moja największa wyglądowa tragedia

to witaj w klubie, kuźwa odrosty mam i nie ma jak farbnąc :/


Ja skończyłam właśnie oglądać Piekielną kuchnię

na TLC ?? :D


a o której chodzisz spać?

Róźnie, ostatnio padam 21 - 22.No max do 22.30 :)


zrobię ptysie,

Jak prosto to ja przepis poproszę!!

 

 

Witam, 

 

Dzisiaj mąż zaliczył "poranny" spacerek bo ja miałam problemy z podniesieniem się :/ Wyniki odebrałam i są wzorowe  <jupi> wszystko mieści się w normie i co najważniejsze, przeciwciała nie szaleją, ufff.

Teraz siedzę głodna i chyba zaraz zabiorę się za robienie śniadanka a jak mąż wstanie o 5.30 to zjemy. 

W planach: jak już się wyprostuję to zatoczę się do ciupeksu (całe szczęście, że w miarę blisko) no i odkurzanie (kocham kłaczki uszatej)

 

No nic, śmigam do kuchni.

Miłego dnia!!



#393 Madź

Madź

    heksa

  • Użytkownik
  • 4 069 postów

Napisano 27 marca 2014 - 07:33


odrosty mam i nie ma jak farbnąc

Farbą bez amoniaku? <hmm> Ja nigdy nie pamiętam czy w ciąży nie wolno w ogóle farbować, czy nie wolno tylko w pierwszym trymestrze a potem można tymi bez amoniaku czy jak to było <hmm> 26 lat i taka skleroza :lol:

 


Wyniki odebrałam i są wzorowe

<bravoo> suuuper! 

 


macie czasem tez wrazenie ze wielka przestrzeń wokól was a  wy nie macie sie gdzie schowac

w okresie jesienno-zimowym aż za często ;-) 


“One, remember to look up at the stars and not down at your feet.
Two, never give up work. Work gives you meaning and purpose and life is empty without it.
Three, if you are lucky enough to find love, remember it is there and don't throw it away.”
 

#394 AgnieszkaT

AgnieszkaT
  • Użytkownik
  • 3 547 postów

Napisano 27 marca 2014 - 07:41


a nigdy nie pamiętam czy w ciąży nie wolno w ogóle farbować, czy nie wolno tylko w pierwszym trymestrze a potem można tymi bez amoniaku czy jak to było 26 lat i taka skleroza

Powiem Ci, że ja sama już nie wiem. Koleżanka co urodziła, to jak była już w 5 miesiącu to farbowała.... ale jak gadałam z moją położną to ta powiedziała, że w moim wypadku najlepiej abym nic nie robiła:/ Tabletki, które normalnie w ciązy można brać jak np. nospa czy przy lekkim jakimiś przeziębieniu ja nie mogę bo cały czas jestem na podtrzymaniu. Ogólnie najlepiej abym nic nie brała i nic z włosami nie robiła ale mnie kurde coś trafia jak widzę odrosty:/  

 

Deszcz pada :( i jest zimno a ja tu chciałam pośmigać. I jakoś nie zapowiada się na poprawę pogody. 

Normalnie chyba zacznę na drutach robić z nudów :D 



#395 gogi

gogi
  • Użytkownik
  • 627 postów

Napisano 27 marca 2014 - 07:45

@magdaaaaa...pisząc,że pan mąż zalogował się do życia w rodzinie miałam na myśli pełen zestaw...w końcu zawsze wraca i zawsze przeprasza,jeśli rozstajemy się naburmuszeni.

 

Witam serdecznie po 2dniach nieobecności!!!

Za oknem słonko budzi się do życia...świeci po oczach wściekle,aż musiałam wstać...pan mąż pojechał do okulisty i zabrał ze sobą córkę...taka rodzinna wizyta,na którą czekali ponad 2m-ce.Ale uparłam się,że jeśli nie muszę to prywatnie do lekarzy chodzić nie będę,po to jest ubezpieczenie,aby z niego korzystać.Już widzę...pan mąż w okularach <umieraam>  <umieraam>  8-)  <umieraam>

 

Dziś mam ambitne plany...posiać jednoroczne na działce,przesadzić wieloroczne i uporządkować je, bo trochę się na mojej działce rozpanoszyły...mowa o roślinach wszelakich,kwitnących i nie kwitnących.

 

No i przeziębienie i mnie dopadło...gardło boli i głowa,nos zatkany...wiedziałam,że mnie ten mój małżonek w końcu zarazi i stało się. :-/

Ale nie poddam się...już więłam całą serię wspomagaczy i ok.

 

Miłego dnia!



#396 89kasienka89

89kasienka89
  • Użytkownik
  • 5 825 postów

Napisano 27 marca 2014 - 08:49


Za oknem słonko budzi się do życia...świeci po oczach wściekle,aż musiałam wstać.
U mnie zapowiadali na dziś słoneczko i pupa, póki co pochmurno i brzydko :( A wczoraj to pół dnia lało. A że pogoda była butelkowa, to kilka piwek się wypiło, dziś troszkę zmęczenie daje znać o sobie :P

 

 

Tak w ogóle to bry :)

 

Ogarnięta jestem, zaraz może do koleżanki na kawkę wskoczę. Jejku, dopiero rano, a ja już marzę o końcu pracy :P Tak chce mi się poleniuchować pod kocykiem, w łóżeczku. Rozmarzyłam się :P

 

No nic, uciekam, także wszystkim Wam miłego :*


Miłość, marzenia, uczucia i myśli,
jeszcze raz uwierz w siebie i uwolnij ten instynkt

#397 magdaaaaa

magdaaaaa

    ..lekko próżna flirciara..

  • Użytkownik
  • 23 947 postów

Napisano 27 marca 2014 - 09:32

@AgnieszkaT super ze wyniki dobre :-)

mialam isc po recepte ale tel w przychodni ciagl zajety , wiec mam ich w <dupki>


czemu mi dałeś wiarę w cud

a potem odebrałaś wszystko
 


#398 palomka

palomka
  • Użytkownik
  • 2 338 postów

Napisano 27 marca 2014 - 15:44

Ale tu cisza od rana :D

 

Witam czwartkowo, jeszcze tylko jutro i mój długo wyczekiwany weekend :lol: :lol:

Dzisiaj Połówek zrobił mi niespodziankę i przyjechał po mnie do pracy, nie widzieliśmy się dwa dni więc fajnie było się zobaczyć.

 

Teraz chyba wpadnie po pracy na jakąś kolacyjkę do mnie.

Generalnie to brzuch mnie boli cały czas, a @ jak nie było tak nie ma. :roll: I jakaś podminowana przez to chodzę...


I ślubuję Ci uśmiech przy porannej kawie, parasol w deszczu i stokrotki na wiosnę...smileys-hearts-339319.gif

 


#399 gogi

gogi
  • Użytkownik
  • 627 postów

Napisano 27 marca 2014 - 17:59

No i wróciła moja rodzinka od okulisty i mam teraz czym się martwić.Pan mąż miał dostać okulary a tymczasem  ma zaćmę dojrzałą oka lewego...ma natychmiastowe skierowanie na zabieg do szpitala bo jest czynny zawodowo i co?I d..a!Obdzwoniliśmy szpitale z listy od pani doktor i najszybszy termin zabiegu to październik!!!Zgroza!Czytałam o cenach takich zabiegów i 4000zł to najmniej a są i droższe.Jasny gwint skąd na to wziąć?

A córa ma pogorszenie wzroku z -4,00 do -5,00...normalnie żyć nie można bez trosk... :roll:



#400 inqaa

inqaa
  • Moderator
  • 5 515 postów

Napisano 27 marca 2014 - 18:25


Obdzwoniliśmy szpitale z listy od pani doktor i najszybszy termin zabiegu to październik!

tragedia :roll:


A córa ma pogorszenie wzroku z -4,00 do -5,00.

to naprawdę dużo, ja narzekam na moje -2 a co dopiero -5....

 

Witam.

Mój wujo już ma wyniki - to marskość wątroby, ale da się to leczyć. Jutro dostaje wypis i idzie do szpitala w Łodzi - tam mają mu jakieś specjalistyczne badania porobić.

 

Ja dzisiaj zaganiana, zaraz biorę auto i zawożę kuzyna na zajęcia karate. A potem jadę po ciocię, bo z racji, że nie ma wuja to dłużej stoi w sklepie.

 

A tak to u mnie nic ciekawego się nie dzieje, byle do wakacji. W szkole mam już część ocen wystawionych. Cieszę się, że udało mi się poprawić jeden przedmiot <ookk>


Keep calm and become a doctor <serducho> // Mission completed <tanczy7>

 

 






Podobne tematy Collapse

  Temat Podsumowanie Ostatni post

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych