Skocz do zawartości

Babskiswiat.net używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej Rozumiem

Mahjong
Opis: Nieśmiertelna gra. Mahjong html5 online.

2048
Opis: Hit 2014. Prosta, logiczna i niezwykle wciągająca gra 2048.


Saper
Opis: Saper - kto nie zna tej gry...

Zdjęcie

Dlaczego nie potrafie zapomniec???


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
357 odpowiedzi w tym temacie

#121 lovely

lovely
  • Użytkownik
  • 460 postów

Napisano 03 kwietnia 2009 - 14:08

nie bez powodu sw walenty to patron ludzi zakochanych i umyslowo chorych :-(

[ Dodano: 2009-04-03, 15:10 ]
nudne dla Ciebie a co ja mam powiedziec? :-?
"Nigdy więcej- mówi rozum To do nastepnego razu- odpowiedziało serce"

#122 krowka17

krowka17
  • Użytkownik
  • 13 064 postów

Napisano 03 kwietnia 2009 - 14:11

lovely, nic nie mów po prostu zacznij życ... poszukaj faceta i będzie ci łatwiej ... bo pisaniem nic nie zdziałasz i radzeniem się :/

#123 lovely

lovely
  • Użytkownik
  • 460 postów

Napisano 03 kwietnia 2009 - 14:15

zwyczajnie chcialam sie tylko wygadac....
"Nigdy więcej- mówi rozum To do nastepnego razu- odpowiedziało serce"

#124 skinnybitch

skinnybitch
  • Użytkownik
  • 1 630 postów

Napisano 03 kwietnia 2009 - 14:17

zwyczajnie chcialam sie tylko wygadac....

I wygadaj sie a krowka sie nie martw bo zapomnial wol jak cielakiem byl ;-)
Gadaj ile tylko wlezie bo dusic w sobie nie ma sensu....
Dołączona grafika

#125 Melodia19

Melodia19
  • Użytkownik
  • 3 228 postów

Napisano 03 kwietnia 2009 - 14:19

bo pisaniem nic nie zdziałasz i radzeniem się :/

To po co to wszystko?? chyba to forum po coś jest :?: Albo mi sie tylko tak wydawalo :roll:
Lovelywszystko bedzie dobrze :-> :-> ;*

iv09i09kftvt0mdm.png

 

 

 


#126 krowka17

krowka17
  • Użytkownik
  • 13 064 postów

Napisano 03 kwietnia 2009 - 14:20

I wygadaj sie a krowka sie nie martw bo zapomnial wol jak cielakiem byl ;-)

no kurde ja nie mam nic do tego że chce się wygadac... po prostu jak czytam ciągle że to i tamto to się zastanawiam jaki ma sens ciągłe pisanie ... a czyny poszły w las :/ lepiej wziąśc się za siebie i zacząc życ a nie się ciągle dołowac..

#127 skinnybitch

skinnybitch
  • Użytkownik
  • 1 630 postów

Napisano 03 kwietnia 2009 - 14:21

krowka17, ok to w takim razie nie czytaj czy tez jej nie radz a nie piszesz ze jest nudna....tyle...
Dołączona grafika

#128 Roxi

Roxi
  • Użytkownik
  • 3 496 postów

Napisano 03 kwietnia 2009 - 14:21

lovely, nic nie mów po prostu zacznij życ../


Łatwo jest powiedzieć osobie nieszczęśliwie zakochanej coś takiego :roll:

<ookk>


#129 krowka17

krowka17
  • Użytkownik
  • 13 064 postów

Napisano 03 kwietnia 2009 - 14:22

skinnybitch, ja nie pisze ze ona jest nudna tylko nudne jest to pisanie gdzie i tak nic się innego nie dzieje... pisaniem nic się nie zdziała ... dobra ja sie już nie odzywam

#130 Roxi

Roxi
  • Użytkownik
  • 3 496 postów

Napisano 03 kwietnia 2009 - 14:23

dobra ja sie już nie odzywam


Przykto mi to pisać, ale chyba tak będzie lepiej...

<ookk>


#131 Zielonooka

Zielonooka
  • Użytkownik
  • 3 356 postów

Napisano 03 kwietnia 2009 - 14:33

krowka17, to nie dziala na zasadzie poszukaj sobie faceta, bo po co z kims byc? zeby nie byc samemu, bo ma sie zlamane serce? bez sensu, bo bez faceta to zycie gorsze?
jak dla mnie przyjdzie na wszystko czas.
latwo sie mowi, ze cos jest nudne, jak sie nie przezywa tego.
niech pisze, to jej pomaga, jak Ty mialas problemy tez tu pisalas, wiec inni tez moga.
lovely, nie szukaj sobie absolutnie faceta, sam sie znajdzie, odpocznij od bolu serca.
Najważniejsze spotkania odbywają się w duszy, na długo przed tym, nim spotkają się ciała...

#132 Roxi

Roxi
  • Użytkownik
  • 3 496 postów

Napisano 03 kwietnia 2009 - 14:35

nie szukaj sobie absolutnie faceta, sam sie znajdzie, odpocznij od bolu serca.


a tak poza tym to jak się szuka to się nigdy nie znajdzie a jak sie przestaje szukać to się sam napatoczy, ot najstarsza prawda na swiecie ;-)

<ookk>


#133 krowka17

krowka17
  • Użytkownik
  • 13 064 postów

Napisano 03 kwietnia 2009 - 14:36

Zielonooka, pisałam i się żaliłam no i posłuchałam rad i wyszłam na dobre ale koniec OT

#134 angik1683

angik1683
  • Użytkownik
  • 8 134 postów

Napisano 03 kwietnia 2009 - 14:42

a sie rozbrykaly,no :evil:

krowka uwazaj czasem co piszesz,bo forum jest wlasnie od tego zeby sie wygadac, popisac,pozalic sie i poczytac co mysla i radza inni
i pamietaj,ze masz opcje "ignoruj tematy"

Koniec OT
sl-11609.png
as1cEZoB0360010MDAwOGQ0fDIwMTM4MmpkfERhd
ZAPRASZAMY WSZYSTKIE MAMY...i nie tylko ->

#135 magdaaaaa

magdaaaaa

    ..lekko próżna flirciara..

  • Użytkownik
  • 23 947 postów

Napisano 03 kwietnia 2009 - 14:54

Lovely nie wiem co ci poradzic , trudna sytuacja , najłatwiej byłoby nie mysleć ale wiem ze to trudne , czas leczy rany i tego ci życze. Pisz ile chcesz ( po to tu jestesmy ) bo wiem ze z tym człowiekowi lepiej , ja czesto gadam i gadam i gadam kolezankom o problemach i jest mi lepiej niz jakbym dusiła to w sobie.
A tak przy okazji - krówka17 przegiełas!

czemu mi dałeś wiarę w cud

a potem odebrałaś wszystko
 


#136 lovely

lovely
  • Użytkownik
  • 460 postów

Napisano 03 kwietnia 2009 - 17:02

dziekuje wam za zrozumienie: :-D :-D

ja wcale nie chce szukac innego faceta oni dla mnie nie istnieja
nie mozna byc z kims a myslec o innym
poza tym nie wiem czemu ale jestem nastawiona anty w stosunku do facetow
nie interesuja mnie nie zauwazam ich draznia mnie denerwuja
jest we mnie strasznie duzo zlosci emocji nerwow bolu i wszystkiego innego :-(
czasami jest dobrze ale czasami to wszytsko wraca i wydaje mi sie ze z mocniejsza sila
boje sie ze to nigdy nie minie :-( :-(
dziwie sie sobie ze to tak przezywam i nawet tego nie rozumiem jak mozna myslec o kims plakac za kims z kim sie nawet w zwiazku nie bylo, przykre
"Nigdy więcej- mówi rozum To do nastepnego razu- odpowiedziało serce"

#137 madd

madd
  • Użytkownik
  • 102 postów

Napisano 16 kwietnia 2009 - 10:47

Dziś śnił mi się mój były z którym byłam 2 lata w związku i to była moja pierwsza prawdziwa miłośc...myślałam jak i on, że do końca życia! Zostawiłam go 2 lata temu z pewnych względów, a on płakał za mną...

Choć teraz mam rodzinę - Męża i dziecko - nadal pewna część mojego serca należy do niego.
Nie czuję do niego nienawiści. Chciałabym utrzymywać z nim kontakt jako z kolegą.
Kilka razy wchodziłam do niego na profil NK i ona zaraz pisał mi wiadomość - czemu wchodzę?
Myślę, że wciąż mu na mnie zależy, bo się odzywa. Przecież mógłby to poprostu olać. Jednak nasze rozmowy przeradzają się zaraz w kłótnię, bo nie może się z tym pogodzić, że to nie on jest moim mężem i ojcem mojego dziecka. Wie, że na zawsze mnie stracił. Nie potrafi mi wybaczyć, że go zostawiłam...
Zmienił się bardzo. Teraz zdradza te dziewczyny z którymi jest, a mi był wierny, zawsze wierny!
Teraz mówi jak nie ta to inna, a ze mną było tak, że tylko ja! i żadna inna, że zawsze będzie walczył o mnie...i walczył...

Jak pomyślę o nim to ciepło robi mi się na sercu choć kocham mojęgo M.

Czasem brakuje mi mojego ex...
W końcu bardzo go kochałam, chyba najbardziej!

#138 Roxi

Roxi
  • Użytkownik
  • 3 496 postów

Napisano 16 kwietnia 2009 - 11:05

madd, a dlaczego się rozstaliście jeśli można wiedzieć?

<ookk>


#139 madd

madd
  • Użytkownik
  • 102 postów

Napisano 16 kwietnia 2009 - 11:15

Roxi, za badzo mnie osaczał. Chciał mnie zamknąć w złotej klatce przed całym światem.
...nie wytrzymałam...

#140 Roxi

Roxi
  • Użytkownik
  • 3 496 postów

Napisano 16 kwietnia 2009 - 11:49

madd,zawsze pozostaję w pamięci te miłe chwile prawda? No ale masz już innego faceta którego kochasz więc jest git ;-)

<ookk>






Podobne tematy Collapse

  Temat Podsumowanie Ostatni post

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych