Skocz do zawartości

Babskiswiat.net używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej Rozumiem

Mahjong
Opis: Nieśmiertelna gra. Mahjong html5 online.

2048
Opis: Hit 2014. Prosta, logiczna i niezwykle wciągająca gra 2048.


Saper
Opis: Saper - kto nie zna tej gry...

Zdjęcie

Jak sie poznaliscie ?


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
477 odpowiedzi w tym temacie

#381 mloda23

mloda23
  • Użytkownik
  • 85 postów

Napisano 05 lipca 2010 - 10:50

A my się poznaliśmy na czacie. Potem przeszliśmy na gg i po prostu ciągle gadaliśmy nawet po 7 godzin - "buzie" nam sie nie zamykały i się spotkaliśmy :mrgreen: I tak się spotykamy już prawie 3 lata a rok po ślubie ponad :-D
Dołączona grafika

#382 VeGaS_16

VeGaS_16
  • Użytkownik
  • 9 postów

Napisano 07 lipca 2010 - 07:22

a ja swojego poznałam w 1 technikum bo chodzimy razem do klasy:)
A że robiłam"fururę"w szkole i klasie swoim zachowaniem,śmiechem i jak mi mówili wyglądem;) to on myślał jak i niektórzy z klasy że jestem "blondynka która sie rechoczę a na budowlanke przyszła bo faceta szuka"(jestem w technikum budowlanym z miłości do budowy)
No i tak na początku latało z klasy za mną chyba 4 kolesi(teraz moich dobrych kumpli).No ale tak przechodząc do meritum to stałam z koleżanką z klasy na wf i powiedziałam tak:"jak podobam sie już tylu ze szkoły to czas na kogoś z klasy tak na poważniej" i podeszłam do Karola i mówię:"hej poćwiczymy razem?" Jego zatkało kiwnął tylko głową i nic nie mówił...A mi się tak podobały jego oczka które coś mają w sobie ze nie mogłam odpuścić.
Nauczyłam sie palić żeby spędzac z nim wiecej czasu(bo on na każdej przerwie chodził na fajka),słuchałam z nim muzyki z jego tela;), chodziłam do niego do internatu i kiedyś przed jakąś lekcją zapytałam go:"ejj a jak to się stało że ja jeszcze nie mam Twojego numeru??" A on jak nie wybuchnie śmiechem to cały korytarz nie wiedział co się dzieje.A ja głupia zamiast stamtąd uciekać to ja czekam na ten numer,dał mi ten numer i jakoś tak pisaliśmy,ja fortunę na doładowania wydałam aż zmieni sieć ale za kilka dni byliśmy już parą no i tak ciągniemy od 19.09.2008;)

#383 psycho_girl

psycho_girl
  • Użytkownik
  • 8 postów

Napisano 25 lipca 2010 - 09:31

Ja mojego faceta poznałam, gdy szłam z przyjaciółką na Stary Rynek w moim mieście :)
To jej zawdzięczam, że w ogóle go mam, bo gdy nas mijał wydarła się za nim - "Zeje****y irokez!". Pogadaliśmy, później trafiliśmy na wspólną imprezę... Potem jakoś samo poszło. :)
Jestem cudem boskim, z diabłem za skórą...

#384 renia3,5

renia3,5
  • Użytkownik
  • 3 postów

Napisano 25 lipca 2010 - 16:55

A my poznaliśmy się w trochę dziwny sposób;mój M zamieścił w jednym z lokalnych tygodników ogłoszenie, że szuka dziewczyny podając inne szczegóły.Odpisałam bojąc się jednocześnie by nie był to nikt znajomy :oops: .Pisaliśmy listy przez kilka m-cy, potem się spotkaliśmy (dzieliła nas odległość 16 km), po dwóch latach wzjęliśmy slub i tak niedawno minęła 10-ta rocznica naszego ślubu.
Trochę dużo zważywszy na to że widzę tu dziewczyny młodsze stażem :roll:

#385 nikus

nikus
  • Użytkownik
  • 3 355 postów

Napisano 25 lipca 2010 - 17:08

Trochę dużo zważywszy na to że widzę tu dziewczyny młodsze stażem

renia3,5, ja w twoim wieku bede miala 11letni staz :-P

A my z mezem poznalismy sie przez znajoma. Tzn. ona poznala moja kuzynke z bratem mojego meza i tak sobie byli razem,az pewnego dnia dostalam smsa od M. Zaczelismy pisac, pozniej na gg i umowilismy sie na spotkanie. Czyli jakby nie bylo wszystko zawdzieczamy naszej znajomej ;-) My juz jestesmy malzenstwem, a moja kuzynka i moj szwagier biora slub za 2lata ;-)

Zanim zostałeś poczęty - pragnęłam Cie ,

zanim się urodziłeś - kochałam Cię ,

nim minęła pierwsza minuta Twojego życia -

byłam gotowa za Ciebie umrzeć... 


#386 kurczaczek

kurczaczek
  • Użytkownik
  • 281 postów

Napisano 25 lipca 2010 - 18:46

Trochę dużo zważywszy na to że widzę tu dziewczyny młodsze stażem

renia3,5, ja w twoim wieku bede miala 11letni staz :-P

A my 12-letni staż :D
Nikus czyli u Was były dwie pieczenie na jednym ogniu :D
Dołączona grafika

#387 brunecia89

brunecia89
  • Użytkownik
  • 21 postów

Napisano 27 lipca 2010 - 18:29

moja ostatnia milosc poznalam przez internet. nic specjalnego napisal chociaz w sumie mial nieciekawa fotke ale pisal a ze ja jestem raczej z tych co zawsze odpisuja na kazda wiadomosc to z grzecznosci mu odpisywalam no i tak jakos poszlo. pierwsze spotkanie bylo w nowy rok kiedy oboje wygladalismy jak trupy :-P ale niestety nie wyszlo nam.
"Kiedy się czegoś pragnie, wtedy cały wszechświat sprzysięga się, byśmy mogli spełnić nasze marzenie." P.Coelho

#388 Agniesia

Agniesia
  • Użytkownik
  • 20 postów

Napisano 29 lipca 2010 - 10:10

Ja byłam ileś miesięcy po zerwaniu z obsesyjnie zazdrosnym wcześniej chłopakiem.
I moja przyjaciółka wyciągnęła mnie któregoś sobotniego wieczoru na disco ( a ja w podłym humorze w ogóle nie miałam ochoty). i jak weszłyśmy do Klubu, przystanęłyśmy na schodach bo było mnóstwo ludzi, nagle ktoś zawołał z gory nad nami, to był (co się okazało potem) kolega mojego K. a jak spojrzałam w górę to popatrzyłam wprost na niego no i już byłam cała jego.
Ujrzałam jego niebieskie oczy, ciemny brunet, wysoki (ja takich uwielbiam) i ten uśmiech mniam.
no i tak się zaczęło :) i już w styczniu zacznie sie 9 rok naszego związku:)

#389 Sajuri

Sajuri
  • Użytkownik
  • 11 336 postów

Napisano 29 lipca 2010 - 18:29

my na wystawie bo jak inaczej :lol:
Zagadał, odprowadził...
ujął mnie ... szacunkiem do kobiet i poczuciem humoru
Nikt tak jak M. nie całował... ( tfu tfu całuje) :-P
zaraz miałam scene z filmu Wichrowe Wzgórza...eh
:-P
Prosilam o wszystko, zeby cieszyc sie zyciem.
Dostalam zycie, zeby cieszyc sie wszystkim

#390 Katarzynka89

Katarzynka89
  • Użytkownik
  • 2 672 postów

Napisano 02 sierpnia 2010 - 18:21

Z moim T. poznaliśmy się na fotce. Zaczęliśmy pisać pierw tam, potem na gg, aż wreszcie się spotkaliśmy, ale zanim go zdobyłam minęło 3 miesiące, ale było warto :-) A teraz zaraz nam wybije półtora roku razem, ale to dopiero początek :-)

the sun is always rising in the sky somewhere...



Dołączona grafika

#391 Nita

Nita
  • Użytkownik
  • 28 postów

Napisano 08 sierpnia 2010 - 22:12

Ja poznałam męża na kanałkach esemesoskich są one w erze... Na końcu 2007 roku ja zajrzałam na kanałki i właśnie tam J napisał ze chciałby popisać i poznać nowych ludzi.Napisałam a dokładnie 29.12.2007 i tak się zaczeło, w lutym wprowadziłam się do niego , w maju 2008 a dokładnie 23.05 w moje urodzinki oświadczył mi się :-P A w listopadzie minie nam 2 lata po ślubie :lol: :mrgreen:
Pozdrowionka

#392 nie(d)oceniona

nie(d)oceniona
  • Zarządca
  • 10 527 postów

Napisano 08 sierpnia 2010 - 22:31

Nita, w tym momencie przebiłaś wszystkie dziewczyny ... :shock: chyba wiem o jakie "kanałki" Ci chodzi ... i szczerze ... dziwię się że tam ktokolwiek zagląda ... :shock: a związek oparty o taką znajomość ... łoł ... :shock: :shock: :shock: no, ale szczęścia życzę ;-)

*Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów bez podawania przyczyny. 


#393 mloda

mloda
  • Użytkownik
  • 7 695 postów

Napisano 09 sierpnia 2010 - 08:46

chyba wiem o jakie "kanałki" Ci chodzi ... i szczerze ... dziwię się że tam ktokolwiek zagląda .

ja też dawniej wchodziłam :lol:
do tej pory utrzymuje znajomość z jednym chłopakiem, kumplujemy się po prostu ;-)

Nita, fajna opowieść, super że jesteście razem i się wam udało ;-)

#394 madziara

madziara
  • Użytkownik
  • 18 postów

Napisano 22 października 2010 - 13:22

A my poznaliśmy się na próbie. Znaczy się należymy do tego samego zespołu regionalnego :-) Zanim zostaliśmy parą to znaliśmy się prawie 8 lat. Najpierw to on był zajęty, potem ja... No i śmieję się, że musiał poczekać aż dorosnę, bo wtedy miałam 15 lat :mrgreen: Aż pewnego razu zamiast odwieźć mnie do domu zaproponował mi imprezę. Od tego czasu zaczęło coś iskrzyć, ale ja byłam zajęta. Dopiero równy rok później znowu na imprezie w tym samym miejscu, zrozumiałam, że chcę z nim być i tak jesteśmy 9 miesięcy razem :)

#395 frezja

frezja
  • Użytkownik
  • 117 postów

Napisano 23 października 2010 - 05:00

ja z moim mezem poznalismy sie przez chlopaka mojej przyjaciolki. Bylam zalamana po nieudanym zwiazku wiec chlopak przyjaciolki stwierdzil ze zrobi maly casting na chlopaka dla mnie wsrod jego kolegow. Byl wtedy w Iraku i tak mnie zapoznal przez skype z moim mezem :) na poczatku nie chcialam sie wkrecac w mojego meza bo mialam zranione serduszko ale po pol roku gadania na skype przyjechal do Polski zeby sie ze mna zobaczyc. Spedzilismy razem 20 cudownych dni. W ostatni dzien o 3 w nocy mi sie oswiadczyl haha kto by sie zgodzil w sumie tak szybko wychodzic za maz, ale tak mi bylo z nim dobrze ze powiedzalam "tak" po czym 30 min pozniej juz byl w taxi w drodze na lotnisko :( czekalismy na siebie kolejne pol roku no i od 3 czerwca tego roku jestesmy malzenstwem :)

#396 monik_ka

monik_ka
  • Użytkownik
  • 1 680 postów

Napisano 23 października 2010 - 18:55

romantycznie... :-)
Ja z moim A. poznaliśmy się na studiach przez wspólnych znajomych. Imprezy, grille, imprezy...oczywiście wszyscy już nam wróżyli świetlaną przyszłość a mnie to strasznie wkurzało, i tak żeby odreagować nerwy na którejś imprezie zwyzywałam go od chamów i wieśniaków :-) ale nie dał za wygraną i dalej przychodził ;-) aż w końcu dałam mu swój numer telefonu (czego potem żałowałam bo całą noc przysyłał mi smsy)i tak się jakoś zaczęło :-P
Dołączona grafika

Dołączona grafika

#397 viki25

viki25
  • Użytkownik
  • 15 postów

Napisano 29 października 2010 - 19:14

ja ze swoim partnerem znałam sie już w szkole podstawowej ale on jest ode mnie o 4 lata starszy i wtedy nie zwracał na mnie uwagi, byłam za młoda dla niego. Ja się juz w nim wtedy bardzo kochałam to była moja pierwsza miłość. Później nie widzieliśmy sie przez wiele lat, każdy z nas wyjechał w świat. I pewnego razu razu po latach nagle wpadliśmy na siebie przypadkiem w barze i przegadaliśmy całą noc. Mieliśmy sobie tyle do opowiedzenia. Ja juz wtedy byłam dojrzałą kobietą i zauważyłam, że mu się bardzo podobam. Później mi powiedział, że się wtedy zakochał od pierwszego wejrzenia i wiedział że muszę być jego.
Okazało się, że na drugi dzień wypływa ze znajomymi na Mazury na rejs kilkoma jachtami.
Powiedział, że mnie zabiera i żebym sie spakowała bo przyjdzie po mnie rano. Ja oczywiście mu nie uwierzyłam, bo wiadomo jak się gada po kilku piwkach. Jednak na drugi dzień rano usłyszałam dzwonek do drzwi...... i tak sie zaczęło

#398 elizabeth

elizabeth

    lady

  • Użytkownik
  • 7 114 postów

Napisano 30 października 2010 - 08:03

viki25, super opowieść i jaka romantyczna <dreams></span>
Szczęścia życzę :)

<serducho>
Nie mówmy o zmartwieniach,to nie jest dobry temat

są z nami zawsze, chcesz czy nie.

Pomówmy o nas samych, uczyńmy wielkie plany

być może kiedyś spełnią się?

Gdy już zdobędę mnóstwo pieniędzy

w najbliższym niebie, kupię ci księżyc!
 

65vqegz2wjpc3llf.png

 


#399 LilianaZ

LilianaZ
  • Użytkownik
  • 9 postów

Napisano 01 listopada 2010 - 09:25

A my poznaliśmy się w sklepie :] reklama :] Ja robiłam zakupy na święta, coś dla siebie, żeby ładnie wyglądać a on kupował sukienkę dla swojej dziewczyny. Teraz już byłej oczywiście. No i poprosił mnie żebym mu doradziła. I tak sobie doradzaliśmy, później chodziliśmy jeszcze długo po centrum handlowym i rozmawialiśmy. Aż w końcu wymieniliśmy się numerami telefonów. I tak już dwa lata sobie nawzajem doradzamy :]

niesamowite te twoje opowiesci.

#400 Naya

Naya
  • Użytkownik
  • 8 postów

Napisano 21 listopada 2010 - 21:58

Ja z moim A poznaliśmy się przez internet na jakimś czacie. Przez ponad miesiac rozmawialiśmy tylko w świecie wirtualnym na gg i przez smsy, po miesiącu postanowiliśmy spotakć się. Poszliśmy na dłuuugi spacer, a po spacerze każde poszło w swoją stronę. Na początku nie przypuszczałam, że będzie z tego coś więcej, po tygodni znowu spotkaliśmy się, znowu poszliśmy na spacer, znowu dłuuugo rozmawialiśmy o sobie, o naszej przeszłości. Po spacerze znowu każde poszło w swoją stronę. Dopiero po którymś tam spotkaniu zapytał się czy zostanę jego dziewczyną, bez namysłu zgodziłam się, bo już wiedziałam, że chcę być tylko jego...No i tak już zostało, jesteśmy ze sobą bardzo szczęśliwi i nie widzimy świata poza sobą :)
Tam Gdzie Jesteś Ty ...Tam Me Serce Gna





Podobne tematy Collapse

  Temat Podsumowanie Ostatni post

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych