U nas romantycznie może nie było ale do tej pory to pamiętam
Ja Mojego poznałam na...pielgrzymce na Jasną Górę 2007 roku (chodziłam co roku
Pisaliśmy tak anonimowo 2 tygodnie ze sobą. Poznaliśmy się osobiście 26 sierpnia 2007 roku. Przyjechał do mnie te 120 km aby mnie poznać. Mamie oczywiście powiedziałam, że poznałam go już osobiście na pielgrzymce bo inaczej to nawet obcego chłopa do domu by nie wpuściła
Gdybym wtedy nie poszła na tą pielgrzymkę (a szłam po raz kolejny) i gdybym wtedy za drugim razem mu nie odpisała to byśmy się nie poznali. I jak tu nie wierzyć w przeznaczenie
Z początku nasz ślub planowaliśmy na Jasnej Górze bo dzięki Niej się poznaliśmy ale zrezygnowaliśmy ze względu na przesądy
No a od naszego pierwszego poważniejszego pocałunku i od pierwszej spędzonej razem nocy (bez żadnych podtekstów proszę bo nic nie było
To tyle

















