Skocz do zawartości

Babskiswiat.net używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej Rozumiem

Mahjong
Opis: Nieśmiertelna gra. Mahjong html5 online.

2048
Opis: Hit 2014. Prosta, logiczna i niezwykle wciągająca gra 2048.


Saper
Opis: Saper - kto nie zna tej gry...

Zdjęcie

Jak sie poznaliscie ?


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
477 odpowiedzi w tym temacie

#261 AgA08

AgA08
  • Użytkownik
  • 70 postów

Napisano 26 sierpnia 2008 - 23:00

byłam juz pewna, że to ten jedyny. Spędzaliśmy praktycznie cały czas ze sobą. Wyjeżdzał ode mnie o 24 czasami później. Doszliśmy do wniosku, że szkoda jego pieniędzy na paliwo. Mieszka ode mnie 12 km ale droga jest tak koszmarna, że trzeba jechać ponad 30 min :-/ także na amortyzatorach zaoszczędzi :-P Podzieliliśmy wydatki, razem gotujemy, sprzątamy ;-) Jestem zadowolona z naszej decyzji ;-) myśle, że gdyby wtedy po pół roku mi się oświadczył to napewno bym sie zgodziła. I tak jest do teraz ;-)
KoChaM żYciE

#262 Elodi

Elodi
  • Użytkownik
  • 6 709 postów

Napisano 27 sierpnia 2008 - 08:02

Lubię o tym opowiadać, ale będę wam współczuć czytania, więc w wielkim w skrócie powiem, że mało romantycznie, bo przez internet, ale obydwoje mieliśmy wspólną znajomą, która w końcu okazała się typowym pustakiem, a ja któregoś dnia do niego zagadałam, bo byłam ciekawa, czy ten człowiek, który przechodził obok mnie w mieście, to był on i tak się zaczęły rozmowe, które w końcu przerodziły się w spacerki i po 3 miesiącach voila :]

#263 Anulka

Anulka
  • Użytkownik
  • 576 postów

Napisano 28 sierpnia 2008 - 14:19

Heh Piotrek kazał mi nigdy nikomu nie opowiadać jak się poznaliśmy. Śmieje się , że nawet wnuki będą na nas patrzyły z politowaniem.
Ja poznałam Piotra przez internet i o zgrozo na czacie.
Ogólnie to jeszcze było tak śmiesznie. Najpierw ja go zaprosiłam on nie odpisał i się rozłączyłam. Potem on napisał , ja nie odpisałam i on się rozłączył . Za trzecim razem ja napisałam i zaczeliśmy normalnie rozmawiać. Wymieniliśmy się numerami gg , zdjęciami. Taki typowy standart. No i potem mój telefon się popsuł. I do tego miałam od nowa system wgrywany do komputera. On też miał od nowa system. A żadne z nas nie zimportowało sobie swoich numerów gg. On próbował złapać mnie dzwoniąc na komórke , która popsuta była w naprawie:) Jak dostałam spowrotem telefon i zobaczyłam ostatniego esa od niego ( " To jest mój nowy numer. O ile w ogóle go jeszcze chcesz". ). Wtedy zadzwoniłam od razu do niego i umówiliśmy się na pierwszą randke:p
A.

#264 AgA08

AgA08
  • Użytkownik
  • 70 postów

Napisano 29 sierpnia 2008 - 21:46

wcale nie trzeba sie litować każdy sposób jest romantyczny a myśle, że to zagubienie dodało wam sił i większej wiary w wasz związek po tym jak próbowaliście odnowic kontakt ;-)
KoChaM żYciE

#265 Olciiia

Olciiia
  • Użytkownik
  • 10 000 postów

Napisano 29 sierpnia 2008 - 23:07

Anulka, super :!:
no normalnie przeznaczenie :mrgreen:

#266 Anulka

Anulka
  • Użytkownik
  • 576 postów

Napisano 30 sierpnia 2008 - 00:10

Olciiia, Dzisiaj po 2 latach związku z Piotrem też tak myśle.
A.

#267 kayen

kayen
  • Użytkownik
  • 870 postów

Napisano 01 września 2008 - 11:42

Odnośnie przeznaczenia :-D
Jak już pisałam, poznaliśmy się z Kubą na ognisku przez wspólnych znajomych. Ostatnio jak byłam u Niego oglądałam zdjęcia z tamtego wieczoru i szok! Widzę zdjęcie gdzie siedzieliśmy obok siebie na drewnianych ławkach pod daszkiem i całkiem nad nami na belce wyryty napis: "Kocham Cię Asiu". Śmiejemy się że od pierwszego dnia już byliśmy sobie przeznaczeni :->
Jeśli jest ci dobrze, dwa razy lepiej jest mi!

#268 calineczka

calineczka
  • Użytkownik
  • 7 470 postów

Napisano 01 września 2008 - 21:29

Wczoraj akurat sobie wspominalismy nasze poznanie ;-)
najciekawsze jest to , że wtedy człowiek nawet nie pomyslal , ze coś może z tego być
Dołączona grafika
Dołączona grafika

#269 depre

depre
  • Użytkownik
  • 632 postów

Napisano 01 września 2008 - 22:24

Poznałam mojego Ukochanego przez Brata swojego (przynajmniej raz się braciszek do czegoś przydał :-P ) byl jego kolegą. Znaliśmy się wcześniej długo zanim zaczeliśmy być razem...
Już nie panna a żona :*

#270 fajna babka

fajna babka
  • Użytkownik
  • 3 964 postów

Napisano 02 września 2008 - 08:22

depre, fajnie mieć takiego brata :-)

calineczka, tak to jest człowiek nawet nie myśli że jakieś przydatkowe spotkanie może doprowadzić do ślubu a tu amorek wie co robi :-)

#271 Jacqueline

Jacqueline
  • Użytkownik
  • 1 963 postów

Napisano 09 września 2008 - 00:18

Nie pamiętam mojego zapoznania się z moim eks tak dokładnie, dlatego że wtedy kiedy się zapoznawaliśmy mieliśmy po 7 lub 8 lat :) byliśmy małymi dziećmi, które się wtedy strasznie siebie wstydziły, ale po kryjomu on był moją pierwszą dziecięcą miłością i przeszedł mi z czasem, ale i ja byłam jego pierwszą miłością, która mu nie przeszła po tych 8 latach staliśmy się parą( jemu na tym zależało, ja musiałam się oswajać) byliśmy w związku, ale niestety ja nie czułam się tak dobrze jako jego dziewczyna tylko czułam się wspaniale będąc jego przyjaciółką, rozstaliśmy się oczywiście rozstaliśmy się w zgodzie, chociaż ja często zachowywałam się nie fair.. On zawsze był cierpliwy i wyrozumiały od tamtego czasu minęły już chyba 2 lata, ale nadal jesteśmy parą wiernych przyjaciół :) Mówimy sobie, że się kochamy itp itd, ale wiadomo w jakim kontekście chwalimy się nawzajem nawet wygląd ;P, żartujemy,nawet niekiedy jesteśmy zazdrośni.. ale zawsze wiemy o tym, że nic nie jest w stanie rozdzielić naszej przyjaźni.

#272 matrans

matrans
  • Użytkownik
  • 32 postów

Napisano 09 września 2008 - 16:26

ja poznałam w areszcie i nie zamieniłabym tego miejsca na inne niczego złego w tym nie widziałam patrze niesie mi kawe nawet nie zwróciłam na niego uwagi bo poszłam do wójka na widzenie i tak sie zaczeło moze nie romantycznie nie w kawiarni ale było i jest super fajny facet kiedys tam dał sie zwariowac i tyle kazdy popełnia błedy ale dzis jest dobrze mamy córke kochana uwielbiamy sie we trójke i jest pieknie

#273 Roxi

Roxi
  • Użytkownik
  • 3 496 postów

Napisano 19 września 2008 - 14:24

hahaha:) Super mi się to wspomina, ja poznałam mojego chlopaka trzy lata temu na ...dworcu PKP. To były wakacje, on był znajomym znajomego z którym między innymi jechałąm z dziweczynami nad morze:)Od razu coś do niego poczułam coś bardzo pozytywnego. W pociągu siedział akurat koło mnie no i gadaliśmy orzez cała drogę, a nad ranem (podróż trwała 8 godzin) mnie pocałował, także od razy nie dośc że coś zaiskrzyło to już od tamtej pory trzymamy się razem!:) :mrgreen: Po powrocie przyjechał do mnie jeszcze tego samego dnia wieczorem, pojechaliśmy wtedy na pizzę nad staw, normalnie romantyczna sceneria:)było super i tak jest do dziś, al;e nie zawsze tek było...mamy za sobą jedno rozstanie, alem to nie w temacie. :-P

<ookk>


#274 Alisekai

Alisekai
  • Użytkownik
  • 2 027 postów

Napisano 11 października 2008 - 19:42

Ja poznałam Miśka 3 lata temu w internecie na stronce o tematyce potterowskiej. A pół roku temu postanowiliśmy zamienić przyjaźń na coś więcej ;)

#275 Kita

Kita
  • Użytkownik
  • 2 427 postów

Napisano 11 października 2008 - 20:26

postanowiliśmy zamienić przyjaźń na coś więcej ;)

widze, ze nie tylko my najpierw bylismy przyjaciolmi, a potem przerodzilo to sie w milosc ;-)
Dołączona grafika

#276 MonikaK

MonikaK
  • Użytkownik
  • 933 postów

Napisano 12 października 2008 - 11:24

ja poznałam swojego narzeczonegol na ognisku u znajomego gatka szmatka i tak poznawaliśmy sie 2 tyg aż w końcu zaczeliśmy na poważnie teraz jestesmy szczęsliwymi rodzicami i jest cudownie
Dołączona grafika

#277 tanika_aha

tanika_aha
  • Użytkownik
  • 2 491 postów

Napisano 25 października 2008 - 12:47

a ja nawet nie wiem? może dlatego ze znamy się od zawsze ;-) i na tą chwilę dopiero ''coś''się między nami zaczyna,a tego nie spodziewało się chyba zadne z nas ;-) szukało się pod lasem a miało się pod nosem :-P
Gdy patrzysz na mnie,wiem o czym myślisz, chcesz ze mnie czerpać słodkie korzyści!Wyluzuj koleś! Weź zimny prysznic! Nic nie kombinuj bo nic nie wymyślisz...!

If you don't know my name, you can call me baby Dołączona grafika" title="" />

#278 maartekkk

maartekkk
  • Użytkownik
  • 3 309 postów

Napisano 08 listopada 2008 - 20:09

Heh ja na jednym z portali go wypatrzylam jako potencjalnego kumpla z sieci poprostu...ale jakos tak wyszlo, ze cosik zaiskrzylo.... przyjechal do mnie no i dalej przyjezdza;) zle kilometry dziela nas...ale milosc wszystko przezwyciezy ;-)
Dołączona grafika
Dołączona grafika

#279 monika34

monika34
  • Użytkownik
  • 528 postów

Napisano 08 listopada 2008 - 20:23

a ja swojego męża poznałam na weselu mojego brata ciotecznego a męża siostry rodzonej :-D
Dołączona grafika
Dołączona grafika

#280 WiOlLuŚś

WiOlLuŚś
  • Użytkownik
  • 174 postów

Napisano 10 listopada 2008 - 12:54

Ja poznałam w technikum . Znaleźliśmy się w tej samej klasie :) przyjaźniliśmy się... od tych 3 lat byliśmy blisko.. wspólna paczka z klasy.. imprezy.. zawsze gdzieś blisko siebie ale nie "blisko" dosłownie. Nawet swatałam go z koleżanka no ale nie wyszło... w tym roku pojechaliśmy jako przyjaciele razem na wakacje.. no i na wakacjach była taka sytuacja ze sie pokłucilismy... dwa dni ciszy miedzy nami dało nam obudwojgu chyba synał ze bardzo nam na sobie zalezy. Po powrocie z wakacji zaczelismy sie spotykać no i tak od przyjaźni do iłości :)) a teraz jest wspaniale :mrgreen:





Podobne tematy Collapse

  Temat Podsumowanie Ostatni post

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych