gdy mezczyzna placze
#123
Napisano 02 czerwca 2009 - 09:41
i poszła do innego
#124
Napisano 03 czerwca 2009 - 10:42
Wtedy mocno go przytulilam i popłakiwałam z nim:"(nie wytrzymałam:"(
Ja uwazam,ze mężczyzna to tez człowiek,no moze troche głupszy od nas,kobiet,ale człowiek,i tez ma uczucia.Nie ma na swiecie faceta,ktory by ani razu nie płakał,niektórzy poprosta robia to tak by nikt nie widział.
#125
Napisano 13 czerwca 2009 - 15:40
Mnie zawsze wzruszają lzy mojego Kochanego, wtedy go mocno przytulam, często też delikatnie glaszczę po glowie. Ale nigdy nie potrafię sobie wybaczyć jego lez z mojego powodu...
#126
Napisano 13 czerwca 2009 - 17:34
#128
Napisano 17 czerwca 2009 - 20:29
#129
Napisano 17 czerwca 2009 - 23:26
Jednak lzy mężczyzny są rzadkie i można wywnioskować, że musi być spory problem, dla którego on placze. Widok ten jest smutny i przygnębiający (chyba, że to lzy radości
Najlepiej wtedy nic nie mówić, slowa odlożyć na potem, a jak narazie trzeba być przy nim, tulić w ciszy, żeby wiedzial, że go kochamy i że nawet w tak niezręcznej dla niego sytuacji jak placz jesteśmy przy nim blisko, okazując mu glębokie uczucia.
#130
Napisano 18 czerwca 2009 - 11:00
Co Nas nie zabije to Nas wzmocni ![]()
COŚ DLA MAMUSIEK I NIE TYLKO SPRAWDŹ ![]()
#131
Napisano 18 czerwca 2009 - 11:01
Tak, słowa w takich chwilach są jak najbardziej zbędne! Faktem jest, że widok mężczyzny płaczącego należy do rzadkości. Gdy już osobnik taki płacze wolałby zostać niezauważony.Najlepiej wtedy nic nie mówić, slowa odłożyć na potem,
Dla mnie łzy nie są specjalnie wstydliwą sprawą, wyrażają po prostu uczucia... czy to radości czy smutku. Jednak płakać, szczerze płakać umiem tylko przy jednej osobie. Nie wiem tak już mam i wtedy oczekuję nie słowa tylko właśnie:
a jak narazie trzeba być przy nim, tulić w ciszy, żeby wiedzial, że go kochamy i że nawet w tak niezręcznej dla niego sytuacji jak placz jesteśmy przy nim blisko, okazując mu glębokie uczucia.
#132
Napisano 25 czerwca 2009 - 14:41
Jednak, to dobra rzeć bo to znaczy ze pokazuje to co czuje, i że sie mnie nie wstydzi (nigdy nie płakam przed kimś innym)... wtedy prubuje pokazać że jestem z nim, ale jak mówi Bad_Boy, czasem słowa są zbędne.
#133
Napisano 25 czerwca 2009 - 21:28
#134
Napisano 26 czerwca 2009 - 01:03
#135
Napisano 28 czerwca 2009 - 11:23
#136
Napisano 28 czerwca 2009 - 13:03
no tak łzy faceta sa piękne... ale jak dla mnie "co za dużo to niezdrowo"... facet ma być tym twardzielem, tym kimś kto będzie dla nas oparciem... dobrze, że wyraża swoje emocje i nie kryje się z nimi... ale łzy w przypadku faceta zdarzają się tylko w naprawdę wyjątkowych sytuacjach i to daje nam możliwość wypłakania się w ich ramionach kiedy tylko chcemy...ja szanuje i lubie jak facet jest otwarty i nie wtydzi sie swoich uczuc.
#137
Napisano 29 czerwca 2009 - 08:47
#138
Guest_niki_*
Napisano 29 czerwca 2009 - 19:25
#139
Napisano 30 czerwca 2009 - 15:39
od tego są kobiety
dobrze powiedziane, zgadzam się.
Ja mojego jeszcze nigdy nie widziałam jak płacze..
#140
Napisano 15 lipca 2009 - 19:02
Podobne tematy
| Temat | Podsumowanie | Ostatni post | |
|---|---|---|---|
Co naprawdę pomaga na łuszczycę skóry głowy, gdy wszystko inne zawodzi? |
|
|
|
Dodatkowa kasa, gdy mam wkład |
|
|
|
Gdy robi się za sucho... |
|
|
|
Gdzie wybrać sie na depilację laserową w Gdyni |
|
|
|
Co zrobić gdy urodzą się niechciane szczeniaki? |
|
|
Użytkownicy przeglądający ten temat: 0
0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych





















