Skocz do zawartości

Babskiswiat.net używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej Rozumiem

Mahjong
Opis: Nieśmiertelna gra. Mahjong html5 online.

2048
Opis: Hit 2014. Prosta, logiczna i niezwykle wciągająca gra 2048.


Saper
Opis: Saper - kto nie zna tej gry...

Zdjęcie

gdy mezczyzna placze


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
187 odpowiedzi w tym temacie

#181 Marzycielka24

Marzycielka24
  • Użytkownik
  • 4 618 postów

Napisano 12 września 2013 - 08:27

każdy ma prawo do tego aby sie wyplakac , nie mozna tego tłumić.


magdaaaaa, dzięki Ci za te słowa, bo czytając co niektóre komentarze zwątpiłam już w normalne podejście do tego tematu :-P

Dla mnie nie to czy mężczyźnie zdarza się zapłakać czyni z niego mężczyznę...

I naprawdę uważacie, że nie wiadomo jak się zachować? Przytulić, pocieszyć jak człowieka, tak jak napisała marcys? To takie trudne?

#182 Wisienkowa

Wisienkowa

    HQ

  • Moderator
  • 4 761 postów

Napisano 12 września 2013 - 09:11

I naprawdę uważacie, że nie wiadomo jak się zachować? Przytulić, pocieszyć jak człowieka, tak jak napisała marcys? To takie trudne?

Ja swojego normalnie pocieszam i nie ma znaczenia czy płacze czy po prostu jest smutny.
Nie wypytuje go bardzo, mówi mi sam co go boli.
Najbardziej płakał jak się pierwszy raz bardzo pokłóciliśmy, to było z 2 lata temu i nasz związek trochę wisiał na włosku... I nie uważam tego za oznakę słabości, tylko tego, że mu zależało. Podczas innych sytuacji to tylko malutka łezka, albo świeczki w oczach.

#183 melonik24

melonik24
  • Użytkownik
  • 4 postów

Napisano 12 września 2013 - 10:32

Każdy człowiek czasem płacze. Mężczyzna, który tego nie robi, dusi w sobie ogromne emocje, które prędzej czy później i tak znajdą ujście. Nie widziałam jeszcze, żeby mój M. płakał, ale nieraz był bardzo czym poruszony, wtedy po prostu do niego podchodzę i mocno przytulam, tak, żeby cały czas czuł, że jestem obok

#184 magdaaaaa

magdaaaaa

    ..lekko próżna flirciara..

  • Użytkownik
  • 23 947 postów

Napisano 12 września 2013 - 19:43

dzięki Ci za te słowa, bo czytając co niektóre komentarze zwątpiłam już w normalne podejście do tego tematu

;-)
ja widzialam czasem jak moj tata plakał , czesto jak sobie wspomniał nasze wybryki, ktore go zaskakiwaly; jak mieszkal na drugim koncu Polski i dzwonil , a mialam chyba 14 lat i nie widział mnie 1,5 roku to tez plakał.
brat jak chował synka plakał...
bracia jak pojechali dostarczyc maskotki do domu malego dziecko i zobaczyli jak te dzieci sie dzielą, bo nie bylo dla wszystkich to sie wzruszyli.

łzy to normalna rzecz i kazdy ma do niej prawo ;-)

czemu mi dałeś wiarę w cud

a potem odebrałaś wszystko
 


#185 babeczka

babeczka
  • Użytkownik
  • 210 postów

Napisano 13 września 2013 - 08:13

Zawsze mnie wzruszają łzy kobiet, ale kiedy facet płacze, to musi być to coś naprawdę bardzo poważnego - i to mnie całkowicie rozwala. Bo facet raczej nie płacze, swoje niepowodzenia wyładowuje w inny sposób. Z tym, że łez nie należy się wstydzić, nawet facet ma do tego prawo,to oznaka tego, że jest uczuciowym człowiekiem. Też kilka razy widziałam płaczącego,czasami pocieszenia nic nie dawały, musiał się wypłakać, pomyśleć, przemyśleć pewne sprawy i po jakimś czasie wszystko wracało do normy.

#186 tolanowacka

tolanowacka
  • Użytkownik
  • 4 postów

Napisano 19 września 2013 - 07:02

Płaczący facet to naprawdę rzadkość. Trzeba wtedy zachować się bardzo delikatnie, bo skoro on aż płacze, to znaczy, że wydarzyło się coś, co naprawdę mocno go dotknęło. Myślę, że wystarczy wtedy przytulenie czy po prostu złapanie za rękę i tyle. Bez pytań i słownego pocieszania.
Atrakcyjne samochody na sprzedaż

#187 Anna_N

Anna_N
  • Użytkownik
  • 24 postów

Napisano 04 października 2013 - 13:30

Mój chłopak płakał przy mnie 3 razy. 2 razy to była kłótnia i rozmowa na temat "separacji" na jakis czas a ten trzeci raz to jak się rozstaliśmy i błagał mnie o przebaczenie a ja powiedziałam nie :) Ale końców koniec jesteśmy razem dalej :)

#188 Riia

Riia
  • Użytkownik
  • 1 901 postów

Napisano 04 października 2013 - 15:57

Łzy mi nie przeszkadzają, bo nie uważam ich jako oznaki słabości czy coś w tym stylu. Ale oczywiście wszystko zależy od przyczyny. Tylko nie ma u mnie rozgraniczenia na kobieta czy mężczyzna.
Tak samo nie znoszę płakania bez powodu np gdy złamie się paznokieć (chociaż ja potrafię się popłakać gdy nie mogę czegoś znaleźć) zarówno u kobiet jak i facetów.

Ale jeśli nagromadzą się emocje to nie widzę nic złego w tym, że ktoś to wypłacze. Uważam nawet, że jeśli facet potrafi płakać przy kobiecie i nie ukrywa tego to jest to oznaką że czuje się przy niej bezpiecznie.

Każdy z nas urodził się ateistą






Podobne tematy Collapse

Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych